Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ciągnik Ursus C-385A problem

daniel812 26 Maj 2008 13:09 7236 6
  • #1 26 Maj 2008 13:09
    daniel812
    Poziom 9  

    Witam szanownych elektrodowiczów :)

    Mój problem jest dość złożony i jak w temacie dotyczy ciagnika C-385A. Wiec najlepiej zaczne od poczatku.

    Luzy wspomagania układu kierowniczego:
    Na początkek sprawdziłem wszystkie drążki i wymieniłem te które wg. mnie powodowały luzy. Niestety nie pomogło to, a raczej pomogło ale w niewielkim stopniu. Oczywiście luzy wystepują w samym układzie wspomaania. Jeszcze nie rozbierałem tego(od góry). Znajomy powiedział mi, że istnieje możliwość dokręcenia jakiejś śruby która może zniwelowac luzy w kierownicy. Mowa tu o luzach okolo 20 stopni więc przy prowadzeniu ciagnika jest to bardzo uciążliwe. Mógł by mi ktos poradzić coś w tym kierunku.


    Elektryka:
    Ciągnik nawet na gorącam silniku bardzo ciężko bądz wcale nie pali(słychać stycznik ale nie kręci). Akumulatory są dobre, właśnie niedawno wymieniane. Podejżewam, że przyczyną są tulejki w rozruszniku.
    Sprawdzałem tez ładowanie: Podczas pracy silnika odłączyłem całkowicie akumulatory. Silnik pracował na małych obrotach. Ładowana nie było(włączyłem światła i nie paliły się wcale nawet minimalnie) do piero gdy ostro przegazowałem do 1200 obrotów załączyło sie ładowanie-zapaliły sie światła.
    Nie wiem czy to normalne czy uszkodzony jest może regulator alternatora bądz coś innego.

    Będę wdzieczny za rady w obu sprawach.

    Proszę przeczytać regulamin forum, szczególnie pkt. 11 i poprawić temat postu (problem w temacie).
    Proszę o korzystanie z przycisku "Pisownia" przed wysłaniem postu. Błędy ortograficzne nie będą tolerowane, regulamin pkt. 15.
    Nie kasować wpisów moderacyjnych!.
    13:12 26.05.2008
    [_P_]

  • #2 26 Maj 2008 15:36
    kusiu27
    Poziom 14  

    Wymień szczotki w alternatorze. A w rozruszniku rzeczywiście tulejki mogą być przyczyną.

  • #3 26 Maj 2008 18:19
    daniel812
    Poziom 9  

    Właśnie odkręciłem rozrusznik, pomijam już fakt, że przy odkręcaniu elektrowłącznika (tak to sie chyba nazywa) urwała się śruba z elektrodą plusową. Założyłem nowy elektrowłącznik używany ale raczej sprawny i podłączyłem na biurku rozrusznik pod akumulator 12V oczywiście. Minus na masę plus pod drugą śrubę razem z tym małym zaciskiem pomiędzy śrubami. Efekt taki, że bendiks ładnie dociska to małe koło zębate ale wirnik nie pracuje. Szczotki w rozruszniku są jak najbardziej OK tak samo ich przewody.

    Dodano po 7 [minuty]:

    A tak przy okazji mam paczkę schematów elektrycznych do:
    C-330, C-330M, C-360, C-385A.
    Wszystkie pliki w formatach JPEG.
    Może się komuś przyda.

    Załączniki:
  • #4 26 Maj 2008 19:43
    andrzej0769
    Poziom 19  

    Napisz jaką masz instalację 12v czy 12v rozruch 24v. Alternatora nie sprawdza się tak jak to robiłeś ,tak to możesz spalić alternator. Alternator na razie masz dobry.

  • #5 26 Maj 2008 19:53
    tzok
    Moderator Samochody

    a) pod żadnym pozorem nie wolno odłączać akumulatora gdy silnik jest uruchomiony
    b) spróbuj zasilić rozrusznik z pominięciem elektrowłącznika, aby wyeliminować ew. wypalenie jego styków.

  • #6 26 Maj 2008 21:18
    rico37p
    Poziom 28  

    Czy wirnik możesz obrócić palcami ,czy lekko chodzi,czynie ma oporu.Podaj plus na tą linkę co wchodzi do rozrusznika. A przy alternatorze naciąg pasek.

  • #7 26 Maj 2008 23:19
    _PREDATOR_

    VIP Zasłużony dla elektroda

    Nie wykonanie polecenia moderatora, zgodnie z regulaminem forum, kwalifikuje temat do zamknięcia.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME