Alarm zamontowany jest w volvo 850.
Jest pilot, z dwoma przyciskami (szary i czerwony).
Są czujniki w słupkach.
Pilot ma wymienioną baterię - po naciśnięciu dowolnego guzika, dioda na pilocie świeci.
Jest dioda w drzwiach, ale nie zapala się nawet na chwilę.
Po przekręceniu kluczyka od centralki (zamontowanej obok akumulatora) syrena wydaje urywane "pisknięcie" - i w tym samym czasie kierunki migną raz.
Ale to wszystko. Nie działa pilot, alarm się nie uzbraja, dioda w drzwiach nie świeci.
Próbowałem wszystkiego - kodowania pilota przy zapłonie i otwartych drzwiach (trzymając oba przyciski przez 10 sek.), na próżno .
Bardzo proszę o pomoc w rozwikłaniu tej zagadki, sugestie i porady.
Czy w ogóle ktoś ma pojęcie o tych alarmach i można je naprawić - czy wywalić to włoskie badziewie i zamontować coś innego?
Jest pilot, z dwoma przyciskami (szary i czerwony).
Są czujniki w słupkach.
Pilot ma wymienioną baterię - po naciśnięciu dowolnego guzika, dioda na pilocie świeci.
Jest dioda w drzwiach, ale nie zapala się nawet na chwilę.
Po przekręceniu kluczyka od centralki (zamontowanej obok akumulatora) syrena wydaje urywane "pisknięcie" - i w tym samym czasie kierunki migną raz.
Ale to wszystko. Nie działa pilot, alarm się nie uzbraja, dioda w drzwiach nie świeci.
Próbowałem wszystkiego - kodowania pilota przy zapłonie i otwartych drzwiach (trzymając oba przyciski przez 10 sek.), na próżno .
Bardzo proszę o pomoc w rozwikłaniu tej zagadki, sugestie i porady.
Czy w ogóle ktoś ma pojęcie o tych alarmach i można je naprawić - czy wywalić to włoskie badziewie i zamontować coś innego?