Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Układ do ładowania baterii akumulatorów kwasowych.

Arcik84 26 Maj 2008 16:27 5304 6
  • #1 26 Maj 2008 16:27
    Arcik84
    Poziom 2  

    Witam Was,

    Proszę Was bardzo o pomoc. Dostałem temat do opracowania przez wykładowcę do którego nie wiem jak się zabrać.
    Mam do zaprojektowania:

    Układ do ładowania baterii akumulatorów kwasowych o pojemności 150 Ah i napięciu 12 V
    - ładowanie "prądem dziesięciogodzinnym"
    - funkcja ładowania prądem wyrównawczym
    - uwzględnienie kompensacji termicznej akumulatora

    Proszę może macie jakieś proste schematy lub informacje które mogłyby mi się przydać. Muszę zrobić prezentacje w formie power pointa takiego układu, przedstawienie charakterystyk itd.
    Nie jestem wielkim elektronikiem wiec proszę doświadczonych kolegów o pomoc

    0 6
  • #2 27 Maj 2008 11:39
    Mariusz G.
    Poziom 18  

    Pierwsze co musisz zrobić to zdobyć materiały o akumulatorach, procesach w nich zachodzących, trybach pracy i ładowania etc. Następnie przestudiować kilka układów do ładowania ak.kw. oraz zasilaczy z różnymi rodz. stabilizacji i ograniczeń. Schematy są na elektrodzie, wystarczy poszukać, poczytać fora. Potem musisz wykminić jak toto ma działać ale wcześniej zadania stawiasz przed układem (bo narazie rozpisałeś co ma robić urządzenie, niby to jest to samo ale musisz to przełożyć na wymagania co do pewnych podobwodów czyli bloków układu) Schemat blokowy. Jaki planujesz przebieg charakterystyk w poszczególnych trybach pracy. A potem schemat, PCB, elementy, obudowa, lutownica, pomiary uruchomienie i heja!

    0
  • #3 27 Maj 2008 12:30
    Arcik84
    Poziom 2  

    dzieki za odpowiedź....

    Troche poszperałem w necie i natknąłem się na taki sposób rozwiazania.......

    Oto fragment tekstu:

    Code:

    W konstrukcji prostowników standardowych, w których nie ma możliwości regulacji prądu ładowania ( prąd ładowania maleje wraz ze wzrostem napięcia akumulatora ), firma SEMI stosuje dwudiodowy układ prostujący zwany w literaturze przedmiotu pełnookresowym prostownikiem ze wspólnym środkiem. Jego schemat pokazano na rys.2.
    Układ stosowany w prostownikach SEMI różni się od układu standardowego użyciem tzw. bezpieczników polimerowych połączonych szeregowo z diodami prostowniczymi.
    Bezpieczniki polimerowe stanowią nowość technologiczną w elektronice. Są specyficzną odmianą elementów zwanych termistorami PTC, czyli rezystorów, których rezystancja zależy proporcjonalnie od temperatury otoczenia i ich własnej temperatury pracy. W bezpiecznikach polimerowych zależność ta jest szczególnie silna. Ich rezystancja zmienia się skokowo od ułamków oma do kiloomów po przekroczeniu tzw. prądu zadziałania. Po przerwaniu prądu przepływającego przez bezpiecznik rezystancja powraca do wartości ułamków oma. Te właściwości bezpieczników polimerowych wykorzystano w konstrukcji prostowników standardowych SEMI.

    zasada działania prostownika z bezpiecznikami polimerowymi, (patent SEMI)


    W układzie prostowniczym SEMI stosuje się bezpieczniki o różnych wartościach prądu zadziałania. Jeśli połowa prądu ładowania prostownika (wymuszanego przez ładowany akumulator) przekracza prąd zadziałania "słabszego" (o mniejszym prądzie zadziałania) bezpiecznika polimerowego, wówczas bezpiecznik ten zwiększa swoją rezystancję i praktycznie wyłącza układ, w którym pracuje. Dzięki temu rozwiązaniu prostownik ładuje mniejszym prądem co nie pozwala na przegrzanie transformatora i akumulatora, (akumulator jest chroniony przed za dużym prądem ładowania).
    W przypadku pokazanym na rys.2 bezpiecznik T2 działa i wyłącza ładowanie poprzez diodę D2. Jeśli aktualny prąd ładowania jest w dalszym ciągu zbyt duży, czyli większy od prądu zadziałania bezpiecznika T1, wówczas T1 zwiększa swoją rezystancję i automatycznie blokuje działanie całego prostownika. W tym przypadku ładowanie jest niemożliwe. Można spróbować rozpoczynać ładowanie kilkakrotnie (po ostygnięciu prostownika), daje to rezultat tylko w tedy gdy akumulator jest bardzo głęboko rozładowany ale nie uszkodzony (zwarcie wewnętrzne).

    Właściwość całkowitego wyłączenia działania układu prostowniczego zabezpiecza ponadto prostownik przed uszkodzeniami spowodowanymi błędami użytkownika, takimi jak zamiana biegunów przy podłączaniu prostownika do akumulatora lub zwarciem krokodylków, nawet długotrwałym !!!
    Rozwiązanie to jest chronione zgłoszeniem patentowym w Urz. Pat. RP.
    Opisane powyżej właściwości bezpieczników polimerowych a w szczególności fakt, że rezystancja bezpiecznika po przekroczeniu prądu zadziałania ma skończoną wartość pozwala na wykorzystanie jeszcze jednej ich cechy. Prostowniki SEMI świetnie ładują akumulatory bardzo rozładowane. W standardowych prostownikach ładowanie takich akumulatorów odbywa się maksymalnym prądem prostownika ( do zadziałania bezpieczników ) a jest to bardzo szkodliwe dla trwałości ładowanego akumulatora. W prostownikach SEMI ładowanie odbywa się minimalnym prądem ok. 0.1 A. Zastosowanie bezpieczników polimerowych uprościło konstrukcję prostownika i przebieg montażu, a tym samym obniżyło koszty jego wytworzenia i końcową cenę dla potencjalnego nabywcy, zwiększając jednocześnie niezawodność jego działania.

    Układ do ładowania baterii akumulatorów kwasowych.

    Informacja zaczerpnięta ze strony Firmy Semi Elektronik


    Co o tym myślicie ? Sposób wydaję się być prosty....

    0
  • #4 30 Maj 2008 02:56
    Mariusz G.
    Poziom 18  

    Ładnie to to wygląda ale tylko na obrazku. Masz takowe bezpieczniki polimerowe?
    Ich patent wcale nie jest nowy. Drzewiej to się stosowało żarówkę w szeregu z akumulatorem. Wykazuje podobne zachowanie co do reakcji na płynący prąd.

    0
  • #5 30 Maj 2008 15:42
    ronwald
    Poziom 27  

    Kolego nie ta droga! Polecenie zdaje się było by ładowarka miała kompensację temperaturową, ładowanie wyrównawcze, ect... . Patrząc na powyższe założenia, układ ładowarki trzeba oprzeć o przetwornicę AC/DC lub transformator, prostownik, przetwornicę step down, układ kompensacji na termistorze oraz układ sterownika na "kawałku procka" lub na piechotę, na cyfrowym automacie.
    Kompensację temperaturową, która zawiera się przedziale od -2mV°C/ogn. do -5,5mV/°C/ogn w zależności od typu baterii i producenta nie zapewni przedstawiony powyżej układ. Bo i jak miał by to robić?

    0
  • #6 31 Maj 2008 06:54
    Mariusz G.
    Poziom 18  

    No dobra, to niech autor zdradzi co to za przedmiot, jakie zaliczenie i o jaki stopień komplikacji projektu mogłoby chodzić prowadzącemu. Bo to wszystko co w założeniach można zrobić na jakimś mikrokontrolerze ale niekoniecznie trzeba. Do zabicia muchy w końcu wystarczy zwinięta gazeta, po co konstruować od razu zdalnie sterowane działo laserowe.

    Cytat:
    Nie jestem wielkim elektronikiem (..)
    Arcik84, ja tu nie widzę żadnej wielkiej elektroniki, tu jest dużo elektrochemii, trochę elektryki i nieco przeciętnej elektroniki.

    0
  • #7 15 Cze 2008 23:55
    Arcik84
    Poziom 2  

    Sorki że nie odpisywałem ale miałem problem z dostępem do netu.

    Zaliczenie jest z przedmiotu "Układy przekształtnikowe"

    Zaproponujcie coś chłopaki mało skomlikowanego, może macie gdzies podobne schematy. Lepiej żeby to był prosty układ bo póżniej się bde mus9iał z niego wytłumaczyc :P

    Dodano po 29 [minuty]:

    Sadze ze tu może chodzić o zaprezentowanie jakiegos nowoczesnego zasilacza buforowego. Nie muszę tego montować składać, tylko zaprezentowac prezentacje z układem. Może macie cos na ten temat ?

    0