Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Generator hho - wodór z wody dodany do paliwa - "Gas Br

wyszpa 10 Lis 2009 01:12 547856 1889
  • #121 10 Lis 2009 01:12
    Piotr Pajkert
    Poziom 31  

    Witam!
    Widzę, że dyskusja staje się coraz bardziej gorąca. Myślę, że warto jednak działać w kierunku poprawy pewnych rozwiązań technicznych - wprowadzanych przez "wielki przemysł", który tez ma swoje "wpadki", mimo pompowania w niego wielkich pieniędzy. Na pewno czasy wynalazków "popełnionych" przez genialnych konstruktorów minęły, ale to nie powinno zniechęcać poszczególnych - zdolnych więcej lub mniej - ludzi do eksperymentowania. Zwłaszcza, że robią to na własne ryzyko, często nadwerężając swój skromny dochód, a dochodzą nierzadko do fantastycznych rezultatów, przecząc opinii, że tylko duże inwestycja daje duże rezultaty. Niekiedy jest tak, że duże firmy prowadzą kosztowne badania, a najwięcej rewelacyjnych wynalazków powstaje w przysłowiowym garażu. Uważam też, że tacy ludzie mają prawo nawet do przeceniania swoich dokonań. Taka jest kolejność rzeczy. A faktyczną wartość wynalazku można ocenić dopiero w drodze profesjonalnie dokonanych testów. Oczywiście nie wszystkie przynoszą natychmiastowe profity, nie każdy geniusz ma zdolności marketingowe i co tu dużo pisać - szczęście. Pomijam tu zwykłych hochsztaplerow i naciągaczy. Oni po prostu są odpowiedzią na ludzką naiwność i kompletny brak wiedzy. To ostatnie określenie odnosi się również do bezwzględnych krytykantów. Ale taki jest świat i - jak tu ktoś wspomniał - trzeba i warto robić swoje.
    Przepraszam za tak długi tekst, ale lubię też poeksperymentować - kiedyś "bawiłem się" w konstrukcje elektronicznych układów zapłonowych i wiem, że w tej dziedzinie jest jeszcze trochę do zrobienia. Przyznam, że miałem przypadek rozruchu silnika bez udziału rozrusznika. Po prostu przy próbie uruchomienia elektronicznego układu zapłonowego na włączonej stacyjce silnik "odpalił". Zarówno ja, jak i kolega stojący obok odskoczyliśmy, a silnik sobie pracował. Ciekawe, czy ktoś z Was miał taki przypadek.
    I to by było na tyle.
    Cześć!

  • Megger
  • #122 10 Lis 2009 12:05
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Przy takim podejściu często ci, którzy coś próbują zrobić, nie umieją ocenić, czy to cokolwiek daje, czy nie, bo nie znają się na mierzeniu
    - oceniają subiektywnie, często "na plus" to, co nic nie daje - bo większość ludzi ma skłonność do błędu oceniania w kierunku "na plus".
    I informacje, które nas trafiają, pochodzą głównie z takich ocen - w rezultacie nic z tego nie wiemy, a wielu liczy na rewelacyjne wyniki...

  • #123 10 Lis 2009 17:12
    Zygaqra
    Poziom 34  

    Chyba wiem o co chodzi qrdel-owi obawia się, że w wyniku spalania wodoru reakcję każdy zna może zachodzić synteza tlenków azotu z zawartego w powietrzu azotu i tlenu. Wszystko jest możliwe a w Polsce na pewno.

  • #124 22 Lis 2009 20:28
    stefan1323
    Poziom 2  

    Jak zbudować taki generator i czy to duży koszt

  • #125 27 Lis 2009 19:07
    smoku83
    Poziom 10  

    Kilka dni temu zrobiłem własny generator HHO zamknięty w szklanym słoiku 1L co okazało się wielkim błędem jak się później okazało.Elektrody wykonałem z drutu spawalniczego do stali kwasoodpornej,do wody destylowanej dodawałem sodę oczyszczoną efekty były a gdy dodałem czystego elektrolitu efekt był dużo większy a za tym wzrost poboru prądu i temperatury część drutu nie zanurzonego w wodzie zrobił się czerwony i doszło do zapłonu i wiadomo co stało się z słoikiem, rozpadł się na setki części na szczęście omijając moje oczy.
    Mam pytanie co daję lepsze rezultaty jeśli chodzi o elektrody czy większą wydajność uzyskam stosując elektrody z blachy czy też pozostać przy drucie do mig-a.
    Wspomnę też eksperymenty nie są tanie gdyż arkusz blachy 316L kosztuje ok 400zł więc zastanawiam co warto kupić. osoby które to przerobiły proszę o pomoc.?

  • #126 27 Lis 2009 20:35
    Chomal
    Poziom 12  

    Po pierwsze podając na drut 12V nie unikniesz tego ze woda zacznie się gotować.
    Soda oczyszczona nie nadaje się do stosowania w takich układach jest to prosty sposób, który poprawia przepływ prądu jednak jest on złym rozwiązaniem. Trzeba zastosować inną zasadę.

    Co do blachy to i tak niska cena, jeżeli będziesz elektrody wykonywał samemu to stracisz na to sporo czasu, jeżeli zlecisz wykonanie ich w profesjonalnym zakładzie obróbki cięcia np.: laserem to zapłacisz drugie tyle za samo cięcie.

    Jeżeli już się decydujesz żeby cos w tym kierunku robić to sobie odpuść drut i idź w kierunku elektrolizerów wykonanych z blachy / rury

    Jeżeli szukasz informacji napisz PW

  • Megger
  • #127 28 Lis 2009 23:14
    marcinus77
    Poziom 11  

    Witam wszystkich serdecznie :) Śledzę temat HHO od jakiegoś czasu i wiem, że coś jest na rzeczy:) To ma prawo działać. Kilka rad na temat elektrolizy jako takiej:
    1) 100 cm2 powierzchni elektrod na każde 200 mA
    2) 1 l elektrolitu na każde 2 A
    3) nie przekraczać napięcia 24 V
    jeśli będziecie stosowali tych zasad wszystko bedzie ok, elektrolit sie nie zagotuje i elektroliza będzie najskuteczniejsza

    Dodano po 15 [minuty]:

    A i jeszcze jedno. filtrowanie gazu jest zalecane ze względów bezpieczeństwa natomiast elektroliza będzie jeszcze skuteczniejsza w podciśnieniu, czyli wylot z elektrolizera bezpośrednio pod kolektor. Z tym podciśnieniem to w ogóle jest ciekawie, prawdopodobnie oprócz tlenu w postaci dwu atomowej o2 , jest jeszcze ozon o3 i kto wie może oksozon o4 :)

    Dodano po 10 [minuty]:

    i cały dowcip nie jest w wodorze tylko właśnie w ozonie, oglądając filmy na youtube zauważyłem ciekawostkę: u niejakiego Daniela D. elektrolit zabarwiał się na czerwono! to sugeruje obecność o4 oksozon (oxozone, tetratlen, czerwony tlen), a to właśnie utleniacze mają największy wpływ na skuteczne spalanie

  • #128 28 Lis 2009 23:43
    Rzuuf
    Poziom 43  

    Oooo, czerwony tlen, oxozon albo tetratlen - bardzo fajne, ale aby istniał - wymaga sporego ciśnienia: 200 atmosfer (20Gpa), albo dość niskiej temperatury, ok. minus 170°C, albo jedno i drugie.
    Czy na Youtubie pokazali też w jaki sposób w warukach amatorskich uzyskać ciśnienie tlenu 200 atmosfer i nie wysadzić domu w powietrze?

    Tu na temat oxozonu:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Tetratlen

  • #129 29 Lis 2009 00:01
    marcinus77
    Poziom 11  

    Proponuje zbudować elektrolizer z podciśnieniem, rozdzieleniem gazów i prąd 10A to nam daje: 5l elektrolitu, powierzchnia elektrod i to jest pewien problem :) 5000 cm2 czyli 10 płytek o wymiarach 20x25 cm, lub analogicznie.

  • #130 29 Lis 2009 00:04
    _jta_
    Specjalista elektronik

    A kto ma to robić, skoro pomysłodawca sam nie chce (pewnie wie, że nie warto).

  • Megger
  • #131 29 Lis 2009 00:11
    marcinus77
    Poziom 11  

    Włosi tylko przypuszczali, że potrzeba takiego ciśnienia, lecz nie jest to udowodnione

    Dodano po 4 [minuty]:

    Właśnie mam zamiar zbudować taki elektrolizer, przyda się niekoniecznie do samochodu

  • #132 29 Lis 2009 00:14
    Rzuuf
    Poziom 43  

    Nie odczytuje tego jako "przypuszczenia":
    Badania przeprowadzone w uniwersytecie we Florencji wykazały, że cząsteczki tlenu O2 przy ciśnieniu ok. 20 GPa zaczynają przechodzić w czteroatomową odmianę O4 ... (cytat z linku, który podałem wyżej).

  • #133 29 Lis 2009 00:23
    marcinus77
    Poziom 11  

    i jeszcze jedno do sceptyków :) , co zaszkodzi się pobawić, nie kombinując do niczego się niedojdzie, to przypadek decyduje o odkryciach

    Dodano po 4 [minuty]:

    A kto baranie powiedział, że podczas elektrolizy masz od razu o2, masz o, a co sie dzieje dalej?.........

    Dodano po 5 [minuty]:

    badania nie wykazały kiedy, na podstawie analizy spektrum tak przypuszczają, i właśnie z tlenu dwu cząsteczkowego, a nie podczas elektrolizy, podczas elektrolizy na pewno powstaje także ozon, wiec czemu nie o4...?

  • #134 29 Lis 2009 00:24
    Rzuuf
    Poziom 43  

    "co zaszkodzi się pobawić" - bardzo SŁUSZNY pomysł, bo może komuś się uda zrobić koło, gdzie Pi będzie większe choć o 10%?

    Dotychczasowe metody bilansu energetycznego są "dalekie od doskonałości', bo nie mają furtki na takie "wynalazki".

    A co szkodzi uszyć kubraczek na krasnoludka, a może jakiś się wylęgnie?

    Nauka podstaw fizyki, chemii i kilku jeszcze innych przedmiotów ma to do siebie, że zaoszczędza nam niepotrzebnej zabawy, którą już wcześniej ktoś wykonał i uzyskał negatywne wyniki. Ale są wciąż tacy, co chcą się uczyć wyłacznie NA BŁĘDACH OSOBIŚCIE POPEŁNIANYCH.

  • #135 29 Lis 2009 00:52
    marcinus77
    Poziom 11  

    ozon powstaje podczas elektrolizy dużym natężeniem prądu, im mniejszy prąd, wiadomo dłużej ale tym czystszy tlen.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Poczytaj sobie o Tesli i będziemy dalej dyskutowali, za jego czasów też twierdzili, że jest heretykiem, jak wspomniałem wyżej, żeby do czegoś dojść, trzeba prowadzić badania, owszem wskazane jest uwzględniać doświadczenia innych, ale nie sugerować się nimi zbytnio.

    Dodano po 5 [minuty]:

    A może i Einsteina będziemy podważać?

    Dodano po 7 [minuty]:

    a i nie sugerujcie się Chomalem :) i jego eksperymentami :) że on jeszcze żyje to cud :) elektroliza napięciem 240 V :) i się dziwił, że mu bezpieczniki wywaliło przy co najmniej 60A :)

    Dodano po 1 [minuty]:

    podczas elektrolizy nie należy przekraczać 24V inaczej to się zawsze elektrolit będzie gotował

    Dodano po 5 [minuty]:

    jeżeli przy 12v jest 20A to oznacza że rezystancja 0,6 ohm, to ten sam elektrolit i elektrody przy 240v daje 400A !!!

  • #136 29 Lis 2009 00:56
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Niezupełnie przypadek decyduje o odkryciach, bo przypadkowych odkryć Kapica naliczył z 10 przez 200 lat.:idea:
    Chcesz robić eksperymenty, to sobie rób, tylko się w tym nie wyręczaj innymi, i nie wpuszczaj innych w maliny.

  • #137 29 Lis 2009 02:28
    marcinus77
    Poziom 11  

    rzadko się zdarza, żeby chemik odkrył coś nowego w dziedzinie chemii, fizyk z fizyki, często to przypadek decyduje o odkryciach i dokonują je osoby nieobciążone wiedzą teoretyczną...

    Dodano po 28 [minuty]:

    Tak na marginesie to dodałem poradę co do elektrolizy reszta to są przypuszczenia i niepotrzebna ta cała dyskusja czy to ma sens czy nie, tak się składa że we Włocławku są zakłady Azotowe które od lat dokonują elektrolizy solanki w wyniku czego otrzymują Chlor, Wodór, sól i wodorotlenek potasu. Mało tego dokonują kompresji wodoru i chloru, i taka ciekawostka nigdy nie było wybuchu wodoru, a chlor wywaliło kilka razy. Podczas pobierania próbki chloru, eksplodowała butla wielkości termosu w wyniku czego zginęła laborantka i zniszczone zostało laboratorium.

  • #138 29 Lis 2009 02:31
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Rzadko? nie byłbym pewien, czy nadążyłbyś z czytaniem tytułów publikacji o tych odkryciach, których dokonują ci, co się znają... ;)

    A co do tego, że butle z chlorem wybuchają, to każdy chemik powinien wiedzieć dlaczego, i powinni umieć temu zapobiegać.

  • #139 29 Lis 2009 05:30
    marcinus77
    Poziom 11  

    "Każda prawda przechodzi przez trzy etapy. Najpierw jest wyszydzana,
    potem gwałtownie zwalczana, a w końcu zostaje uznana za oczywistą."
    Arthur Schopenhauer

    "Jeżeli wszyscy wiedzą, że Czegoś nie da sie zrobić, a przyjdzie ktoś kto o tym nie wie i To zrobi!"

    "Łatwiej rozbić atom niż przesąd."
    Albert Einstein

    Tesla sądził, że jeżeli da się uzyskać moment obrotowy o kierunku zgodnym – a nie przeciwnym – z kierunkiem ruchu, wówczas maszyna stanie się samowystarczalna. Chociaż nie udało mu się tego dokonać, jego ideą i ideą Faradaya zainteresowali się w latach 70. i 80. XX wieku liczni badacze, między innymi Bruce De Palma – wynalazca maszyny N, mimo że już za życia Tesli udowodniono, że tego rodzaju maszyna łamałaby kilka praw fizyki, przede wszystkim zasadę zachowania energii.

    Według fizyka Johna Archibalda Wheelera, że każdy metr sześcienny wszechświata ma gęstość energii odpowiadającą 10e94 gramom materii (to 10e14 razy więcej, niż cała materia wszechświata).

    Dodano po 38 [minuty]:

    Co do wybuchającego chloru:
    chlor w zakładach "Anwil" zaczął wybuchać po wymianie elektrolizerów na tzw. suche cele, (chlor zanieczyszczony wodorem i tlenem) dużo gorzej odseparować dwa gazy niż w wannach elektrolitycznych.
    Nieprawdą jest, że cele są wydajniejsze, Cele zajmują mniej miejsca, są lżejsze, można uzyskać więcej gazów niż w tym samym czasie w wannach o podobnych gabarytach i są łatwiejsze, tańsze w eksploatacji, konserwacji, natomiast mają większe straty energii (grzeją się).
    Ogólnie przyjęte warunki co do najskuteczniejszej elektrolizy podałem wyżej.
    W "Anwilu" wodór jest tzw. skutkiem ubocznym elektrolizy po kompresji przekazywany jest do zakładowej elektrociepłowni w wiadomym celu :) .
    pozdrawiam

  • #140 29 Lis 2009 12:45
    Chomal
    Poziom 12  

    marcinus77 napisał:

    i cały dowcip nie jest w wodorze tylko właśnie w ozonie, oglądając filmy na youtube zauważyłem ciekawostkę: u niejakiego Daniela D. elektrolit zabarwiał się na czerwono! to sugeruje obecność o4 oksozon (oxozone, tetratlen, czerwony tlen), a to właśnie utleniacze mają największy wpływ na skuteczne spalanie


    To nie koniecznie jest ozon, o którym mowa tylko wina składu chemicznego wody.

    Lejąc zwykłą nieczyszczoną kranówę Twoja woda może zrobić się czerwona tak jak u Daniela. Kolor wody może przechodzić od klarownej przejrzystej poprzez odcienie żółci, pomarańcz do czerwieni może również przybrać kolor czarny i będzie się wtedy wydawało ze jest substancją smolistą.

    Za taki stan rzeczy może być odpowiedzialny dodatek, który dodamy do wody w celu zagęszczenia elektrolitu.






    _______________________________________________________________________________


    marcinus77 napisał:

    a i nie sugerujcie się Chomalem :) i jego eksperymentami :) że on jeszcze żyje to cud :) elektroliza napięciem 240 V :) i się dziwił, że mu bezpieczniki wywaliło przy co najmniej 60A :)


    To był eksperyment
    Który w dużej części udowadnia to, o czym mówisz, że napięcie na elektrodę nie może być za duże. Dokładnie to nie powinno przekraczać 3V

    Co masz na myśli pisząc ze napięcie nie powinno przekroczyć 24V
    Masz racje i jednocześnie jej nie masz, ponieważ to, jakie napięcie podajemy na elektrolizer zależy tylko i wyłącznie od jego układu i sposobu, w jaki jest podłączony.

    Elektrolizery może być taki, że podajemy mu (przykład) 2V i może być taki, na który podajemy np: 220V tylko i wyłącznie jego konstrukcja świadczy o tym, jaki prąd należy podać.
    Unika się wysokich napięć ze względu na nierówny podział napięcia na poszczególnych elektrodach

  • #141 29 Lis 2009 12:58
    _jta_
    Specjalista elektronik

    :arrow: marcinus77
    I co z tego? Czy z tego powodu, że ci ludzie wyrażali takie opinie, wpuszczanie innych w maliny staje się czymś dobrym?
    Masz swoje przesądy, to je miej (i pewnie Einstein ma co do nich rację), ale każąc je wypróbować innym szkodzisz im.
    Nie wiem, co sądził Tesla, jaki to kierunek i czego miał być dla niego zgodny, a jaki przeciwny - piszesz to zbyt niejasno.
    Zwracam uwagę: wciskanie ciemnoty na forum jest naruszeniem regulaminu - prosiłbym zacząć go przestrzegać.:!:
    A, i niedawna znalazłem publikację a propos tych spraw: physics/0506154v2 na http://arXiv.org/ - myślę, że warto przeczytać.

  • #142 29 Lis 2009 13:58
    J. Kleban
    Poziom 25  

    Models that provide insight into how extreme positions regarding any social phenomenon may spread in a society or at the global scale are of great current interest. A realistic model must account for the fact that globalization and internet have given rise to scale-free networks of interactions between people. We propose a novel model which takes into account the nature of the interactions network, and provides some key insights into this phenomenon, including: (1) There is a fundamental difference between a hierarchical network whereby people are influenced by those that are higher on the hierarchy but not by those below them, and a symmetrical network where person-on-person influence works mutually. (2) A few "fanatics" can influence a large fraction of the population either temporarily (in the hierarchical networks) or permanently (in symmetrical networks). Even if the "fanatics" disappear, the population may still remain susceptible to the positions advocated by them. The model is, however, general and applicable to any phenomenon for which there is a degree of enthusiasm or susceptibility to in the population.


    W tym przypadku nalezalo by najpierw ustalic kto tu jest tym fanatykiem z jta linku. :-)

  • #143 29 Lis 2009 15:55
    _jta_
    Specjalista elektronik

    To nie zawsze jest wykonalne - może być tak, że sam fanatyk nie pokaże się jawnie, i mało kto wie, jak on się nazywa, choć wielu powtarza to, co
    on głosi. Ale można rozpoznać w sposób, w jaki przyjmujemy opinie - czy nie ma w nim tego mechanizmu, przez jaki mają swój wpływ fanatycy.

  • #144 29 Lis 2009 21:34
    Chomal
    Poziom 12  

    chyba zaczynacie fantazjować i odbiegacie stanowczo od tematu

  • #145 30 Lis 2009 00:47
    Rzuuf
    Poziom 43  

    Szanownych Kolegów - entuzjastów BARDZO PROSZĘ o oszacowanie, jak wielka ilość wodoru jest zasysana do silnika (na cykl, lub na sekundę). Postaram się policzyć, ile energii niesie zastąpienie części mieszanki paliwowo - powietrznej mieszanką tleno - wodorową, będzie można oszacować przyrost mocy dzięki temu "wynalazkowi".

  • #146 30 Lis 2009 20:48
    J. Kleban
    Poziom 25  

    Biorac pod uwage podcisnienie przy ssaniu to bedzie chyba ok. 1/35 objetosci skokowej cylindra

    Dodano po 28 [sekundy]:

    :-)

  • #147 30 Lis 2009 21:36
    Rzuuf
    Poziom 43  

    J. Kleban !
    Przyjmuję, że piszesz prawdę, popartą wiedzą, pomiarem i obliczeniami.

    Przyjmuję jako standard silnik 1500cm3. 1/3 pojemności to 500cm3 = 0,5 litra wodoru. Pozostałe 1000cm3 objetości zajmuje powietrze = 210ccm tlenu, to prawie wystarczy na spalenie 420cm3 wodoru, ale niech tam ..., w końcu wprowadzasz nie tylko wodór, ale i tlen z elektrolizy.
    Przy 3000 obr/min (obroty najbardziej ekonomiczne) to daje przepływ 3000 x 0,5 = 1500 litrów wodoru. Aby uzyskać 1500 litrów wodoru, trzeba wyprodukować 1500/22,4=66,96 (w zaokragleniu 67) moli wodoru, co pochłania 96500 x 67 = 6465500 watosekund, lub 1795 kilowatosekund. Aby w ciągu 1 minuty dostarczyć 1795 kWsek trzeba do elektrolizera (o 100% wydajności) doprowadzić moc 29,9 kW (pytam: SKĄD?). To jest 1/2 mocy silnika 1500ccm, nie mówiąc o alternatorze (12Vx50A=0,6kW). A jak chłodzić ten elekrolizer?
    Sprawność silnika spalinowego jest teoretycznie ok. 40% (są też koledzy - entuzjaści samochodów z napędem elektrycznym, którzy twierdzą, że tylko 25%, a do kół dociera ok. 16%).
    Spalenie w silniku 1500 litrów gazowego wodoru (= 134 g wodoru) daje energię 16080000 watosekund, z czego silnik przetworzy (jeśli wytrzyma obciążenie termiczne) na energie mechaniczną ok. 4020000 watosekund.
    Jeśli porównasz "wkład": 6465500 watosekund i "uzysk" 4020000 watosekund, to łatwo zauważysz, że bilans tej "transakcji" jest ujemny. Teraz jeszcze "oddaj" prawie 30kW do elektrolizera ...

    I to jest powód, dla którego "rewelacje" o dodawaniu "HHO" do paliwa w silnikach benzynowych to jest LIPA KWITNĄCA, niezależnie od pory roku.

    Przy okazji ciekawostka; koncentracja energii w róznych paliwach. Na wykresie wodór ma 700 atmosfer (70Mpa)!
    Generator hho - wodór z wody dodany do paliwa - "Gas Br

    Uwaga! Jeśli szanowni Koledzy nie chodzili do szkoły, lub nie mieli fizyki i chemii, to mogą moje "wywody" spokojnie "olać", one nie są przeznaczone dla nich.

  • #148 30 Lis 2009 23:18
    J. Kleban
    Poziom 25  

    Ja podalem 1/ 35 a nie 1/3

    Dodano po 41 [sekundy]:

    :-)

    Dodano po 1 [minuty]:

    Ale nie przejmuj sie !.. i tak zawsze bilans wyjdzie ujemny.

  • #149 30 Lis 2009 23:40
    _jta_
    Specjalista elektronik

    1/35, nie 1/3. Może wygodniej przyjąć pojemność 1400, albo 1750cm3 - wtedy objętość wodoru wyjdzie 40, albo 50cm3.
    Powiedzmy, że mamy silnik 1400; 3000 obr/min = 50 obr/s, potrzebujemy 2 litry wodoru na sekundę, do wytworzenia takiej
    ilości wodoru przez elektrolizę potrzebny jest prąd o natężeniu ponad 17kA, jeśli to ma być cząsteczkowy wodór, atomowy
    wymaga 2 razy mniej... nie było napisane, o jaki wodór chodzi, powiedzmy że atomowy; można to jeszcze zmniejszyć
    łącząc szeregowo kilka elektrolizerów - da się w ten sposób zejść do 1250A w instalacji 12V... tylko jaki przewód?
    Przewód o grubości 1mm wytrzymuje przez długi czas 7A; zwiększenie grubości x^2 razy zwiększa prąd x^3 razy, więc
    przewody do elektrolizera powinny mieć grubość 32mm, jeśli nie chcemy, żeby po paru godzinach jazdy zaczęły dymić.
    A osobna sprawa, to nie wiem, czy tak łatwo o alternatory z diodami co najmniej 420A i odpowiednimi radiatorami.

  • #150 01 Gru 2009 09:14
    Rzuuf
    Poziom 43  

    _jta_ !
    Drobna nieścisłość:
    praktyczna obciążalność przewodu rośnie poczatkowo (dla średnic <0,5mm) z kwadratem średnicy, a potem wolniej, gdyż mimo, że przekrój jest ZAWSZE proporcjonalny do 2 potęgi średnicy (Π*R^2), to powierzchnia boczna drutu (przez którą drut oddaje ciepło) rośnie tylko proporcjonalnie do 1 potęgi średnicy (2*Π*R), dlatego drut 2 razy grubszy ma mniej niż 4 razy większą obciążalność.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME