Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Generator hho - wodór z wody dodany do paliwa - "Gas Br

wyszpa 13 Lut 2012 22:34 550616 1889
  • #1291 13 Lut 2012 22:34
    pgno1
    Poziom 7  

    Teza: generator HHO zwiększa sprawność mechaniczną silnika spalinowego.


    Silnik spalinowy ma sprawność 30% pozostałe 70% idzie w ciepło - tracimy to, teoretycznie moglibyśmy to wykorzystać, może HHO to robi?


    Wytłumacz mi proszę jakim prawom fizyki to przeczy.

  • Megger
  • #1292 13 Lut 2012 22:41
    kybernetes
    Poziom 39  

    Przeczy obserwacjom i badaniom :) Jeśli myślisz, że w silnikach można jeszcze coś nowego wykryć w garażu, coś więcej jak to zbadali klasycy w latach 20, 30 i 40 to chyba mało o tych silnikach wiesz.

  • #1293 13 Lut 2012 22:43
    jankolo
    VIP Zasłużony dla elektroda

    pgno1 napisał:
    HHA zwiększa sprawność silnika w większym stopniu niż zużywa mocy w suchej celi

    pgno1 napisał:
    Teza: generator HHO zwiększa sprawność mechaniczną silnika spalinowego.

    proszę o definicję sprawności silnika i wytłumaczenie mechanizmu zwiększania tej sprawności przez hho.


    pgno1 napisał:
    Silnik spalinowy ma sprawność 30% pozostałe 70% idzie w ciepło - tracimy to, teoretycznie moglibyśmy to wykorzystać, może HHO to robi?

    A w jaki sposób hho "to" robi? proszę o wytłumaczenie mechanizmu zjawiska.

    pgno1 napisał:
    Wytłumacz mi proszę jakim prawom fizyki to przeczy.

    Wytłumacz mi, proszę, jakie prawa fizyki działają i w jaki sposób przy zwiększaniu w/w sprawności mechanicznej.

  • #1294 13 Lut 2012 22:49
    Artur k.
    Admin grupy audio

    Przeczy, bo jeśli silnik spalinowy ma sprawność 30%, z czego znikoma część idzie na produkcję prądu przez alternator, alternator ma swoją sprawność (ok. 70-80%) i do tego sprawność elektrolizy jest jaka jest (źródła podają ok. 20-30%), to oznacza że spalanie wodoru musiałoby wygenerować przynajmniej tyle energii ile jest tracone podczas procesu produkcji wodoru. Problem w tym, że spalenie wodoru dostarcza dużo mniej energii, niż równoważna ilość spalonego paliwa węglowodorowego. Poza tym - nawet gdyby spalanie wodoru dostarczało taką samą ilość energii, to wydajność generatora HHO jest tak niska, że nie dałoby się dostarczyć potrzebnej ilości wodoru.
    Dlatego się nie da!
    I było o tym pisane w tym temacie.

    Nawet gdyby sprawność alternatora i elektrolizy wynosiła 100%, to i tak silnik ma sprawność tylko 30%, więc ze spalania wodoru trzeba byłoby dostarczyć 130% potrzebnej energii, a na to już nie pozwala zasada zachowania energii.

  • Megger
  • #1295 13 Lut 2012 23:02
    kybernetes
    Poziom 39  

    Artur k. rzecz w tym, że zwolennicy "HHO" nie twierdzą (przynajmniej ci lepiej wykształceni), że to wodór dostarcza im tej energii ale zakładają, że taki wodór w silniku poprawia w znacznym stopniu spalanie benzyny, tak, że odbija się to na bilansie energetycznym silnika i przynosi wymierne korzyści.

  • #1296 13 Lut 2012 23:18
    Artur k.
    Admin grupy audio

    No tak, ale jeśli coś poprawia spalanie benzyny, czy ropy, czy innego paliwa, to oznacza że w normalnych warunkach to paliwo nie jest spalane do końca. Jeśli jest spalane do końca, to nie ma czego poprawiać, bo nie da się spalić 110% benzyny. Rzecz w tym, że w samochodach od dawna są montowane odpowiednie układy, które proces spalania nadzorują i dbają o to, by porcja mieszanki spaliła się w całości. Po to jest między innymi sonda lambda - analizuje zawartość spalin i na tej podstawie ECU ustala skład mieszanki.
    Nawet gdyby mieszanka była spalana w 98%, a nie w 100%, to i tak nie da się poprawić spalania mieszanki o więcej, niż te brakujące 2%. Z kolei na wyprodukowanie brakujących 2% trzeba zużyć więcej energii, niż da te 2%, które dostarczymy.
    W takim razie po co tu wodór i w jaki sposób owy wodór miałby poprawić spalanie paliwa? Wniosek z tego, że musiałby spowodować spalenie powyżej 100% mieszanki, a to nie jest możliwe z przyczyn oczywistych.
    Zwolennicy HHO po prostu nie znają podstawowych praw fizyki nie mają nawet zgrubnego pojęcia o tym jak działa samochód.

  • #1297 13 Lut 2012 23:23
    Chris_W
    Poziom 36  

    Spalenie 110% mieszanki nie podniesie sprawności - z prostej matematyki - wzrośnie ilość energi zawartej w porcji paliwa oraz wzrośnie ilość pracy - stosunek nadal ten sam.

  • #1298 13 Lut 2012 23:27
    Artur k.
    Admin grupy audio

    Chris_W napisał:
    wzrośnie ilość energi zawartej w porcji paliwa oraz wzrośnie ilość pracy - stosunek nadal ten sam.

    To oczywiste, ale nadal nie da się spalić 110%. Jak chcesz spalić 1.1l paliwa, dostarczając tylko 1l?
    Takie coś jest możliwe tylko w przypadku, gdy dostarczymy paliwo o większej wartości opałowej - wówczas możemy uzyskać 110% energii, ale w porównaniu z poprzednim paliwem, nie da się spalić 110% porcji paliwa.

  • #1299 13 Lut 2012 23:51
    kybernetes
    Poziom 39  

    No cóż, nie tak do końca jest z tym "idealnym" spalaniem w silnikach. Gdyby rzeczywiście tak było to niepotrzebne byłyby tam katalizatory dla dopalania "resztek" :)
    To tylko w popularnych omówieniach pisze się jak to pięknie nam te wszystkie sondy regulują i górskie powietrze z rury wypuszczają, w sumie ludzi (a może raczej ustawodawców wprowadzających coraz to nowe normy czystości spalin) interesuje tylko to co wychodzi z rury wydechowej.
    Otóż sprawa wygląda tak, że silnik w pewnych obszarach swojej charakterystyki pracuje "czysto", w innych mniej a w jeszcze innych to już całkiem "brudno". Jak dotąd normy spalania skupiały się nie tyle na tym jak "czysto" ten silnik pracuje ale, jak wyżej napisałem, na tym jak "czysto" pracuje samochód - i to jeszcze w specjalnym teście w rożnych trybach pracy, skąd się bierze sumę zanieczyszczeń i przelicza na normę spalania. I póki katalizator wytrzymywał to obciążenie to nikogo o to głowa nie bolała co płynie rurą pomiędzy silnikiem a katalizatorem. Dopiero w ostatnich czasach w związku z "paniką z CO2" producenci wzięli się ostro za sprawność spalania we wszelkich możliwych sytuacjach (bo nowe normy limitują wydzielanie CO2 przez auto). I tu można bardzo dużo zyskać i ostro zejść ze zużyciem paliwa. Pojawiają się masowo nowe rozwiązania konstrukcyjne silników, dawniej stosowane w pojazdach eksperymentalnych a co najwyżej w mocno limitowanych wersjach - jak zmienne fazy rozrządu (obecnie to już norma), sterowanie wzniosem zaworów, sterowanie kompresją, bezpośredni wtrysk, spalanie ubogiej mieszanki, uwarstwienie mieszanki itd. Jak na razie to te nowe silniki, przeładowane elektronika nadzorująca ich pracę sprawują się tak sobie, również ich trwałość jest taka sobie :)

    Zwolennicy "HHO" wyobrażają sobie, że to nad czym mozolą się całe armie inżynierów wszystkich czołowych producentów samochodów osiągną za pomocą przerobionego chałupniczo chińskiego termosu i paru tranzystorów. No cóż marzyc można...

  • #1300 14 Lut 2012 17:44
    Andy740
    Użytkownik obserwowany

    JAk tak was czytam to mi się nie dobrze robi !
    Instaluje i sprzedaje generatory od ponad pół roku !

    Czytam np że ktoś uzyskał w samochodzie 5l na minutę !
    Pytam po co ??? samochód ( 1,4l ) jeździ sam przy 2,5l na minute.

    WSZYSTKIE moje instalacje dają wiecej niż 40% oszcczędności !!!!!!
    Rekord jest 67% !!

    Jakie ustawianie natężenia ?????
    Ludzie - nieuki jedne !!! - - wsyp do zbiornika 1 łyżeczke KOH - bedziesz miał ok 6 amper. Dosypuj aż usyskasz 12-15 i wio !!!

    Regulator PWM jak najbardziej - dobry gadżet. Instalowałem 2 razy.
    Czy pomaga. Może troszkę .

    I nie sprawiajcie mi bólu pisząć że sypiecie sól, kreta ! , lejecie ocet !!!

    BO mi was żal !

    Popraw błędy merytoryczne!
    [_P_]


    Moderowany przez jankolo:

  • #1301 14 Lut 2012 18:53
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Samochód jeździ i bez HHO... Jakoś trudno mi sobie wyobrazić, by około 0.1% HHO w mieszance robiło różnicę,
    skoro robiono eksperymenty z około 100 razy większą ilością wodoru, i nic szczególnego nie zaobserwowano.
    W związku z tym mam pytanie - czy można gdzieś sprawdzić taką instalację HHO, którą zainstalowałeś i daje
    ponad 40% oszczędności paliwa? (oczywiście, w porównaniu do prawidłowo wyregulowanego silnika)
    A wcześniej może poinformujesz nas, w jaki sposób sprawdzałeś (jak mierzyłeś), że było te ponad 40%?

  • #1302 14 Lut 2012 22:17
    kybernetes
    Poziom 39  

    Andy740 napisał:
    JAk tak was czytam to mi się nie dobrze robi !
    Instaluje i sprzedaje generatory od ponad pół roku !

    No cóż, to zrozumiałe, jakby to mi ktoś "srał w biznes" i odganiał klientów to też bym się czuł nieszczególnie. Jednak musisz wziąć pod uwagę, że sama idea "HHO" jest mocno kontrowersyjna i wśród naszych "oszczędnych" rodaków w większości popularna jedynie do momentu, kiedy trzeba sięgnąć w kieszeń i zapłacić prawdziwe pieniądze. Toteż ci, którzy ostatecznie trafiają do Twojego warsztatu są na tyle mocno zdecydowani, że jakieś tam krytyczne posty na jakimś tam forum na pewno ich nie zrażą. Wobec tego możesz spać spokojnie i nie przejmować się naszym gadaniem, jestem przekonany, że klientów jeszcze długo Ci nie zabraknie. A jak się skończy moda na "HHO" to będzie coś innego, także z pewnością znajdziesz sobie inne pole do wykazania się energią i przedsiębiorczością :)

    Andy740 napisał:
    Czytam np że ktoś uzyskał w samochodzie 5l na minutę !
    Pytam po co ??? samochód ( 1,4l ) jeździ sam przy 2,5l na minute.


    "Jeździ sam"? Tzn. bez benzyny, na samym "HHO"? I wystarczy 2,5 l/min aby go napędzić? Oj coś mi się nie chce wierzyć, możesz mi zdradzić jak żeś to obliczył? A może sprawdzałeś, że rzeczywiście można tak jeździć?

    Andy740 napisał:
    WSZYSTKIE moje instalacje dają wiecej niż 40% oszcczędności !!!!!!
    Rekord jest 67% !!


    Hmm, a w jaki sposób to sprawdzałeś? Jakie pomiary to potwierdziły? Możesz coś więcej na ten temat napisać? Bo to brzmi zupełnie nieprawdopodobnie.

    Andy740 napisał:
    Jakie ustawianie natężenia ?????
    Ludzie - nieuki jedne !!! - - wsyp do zbiornika 1 łyżeczke KOH - bedziesz miał ok 6 amper. Dosypuj aż usyskasz 12-15 i wio !!!


    A czemu ma służyć tak prymitywna metoda regulacji prądu w elektrolizerze? Przecież w ten sposób pewnie z połowa energii idzie "w gwizdek", czyli wytraca się na wysokiej rezystancji elektrolitu i zamienia w ciepło zamiast tworzyć "HHO". Dlaczego stosowanie lepszych, bardziej zaawansowanych technologicznie i bardziej ekonomicznych technologii nazywasz "nieuctwem"? Czy jak już taki "nieuk" się "douczy" to wtedy zacznie stosować metody gorsze, prymitywniejsze, mało wydajne i pożerające znacznie więcej prądu z alternatora?

    Andy740 napisał:
    Regulator PWM jak najbardziej - dobry gadżet. Instalowałem 2 razy.
    Czy pomaga. Może troszkę .


    Czy Ty wiesz w ogóle jaka jest rola regulatora PWM w instalacji elektrolizera?

  • #1303 14 Lut 2012 22:57
    jankolo
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Andy740 napisał:
    Instaluje i sprzedaje generatory od ponad pół roku !

    Czy mógłbyś przedstawić co gwarantujesz klientom po sprzedaniu i zainstalowaniu generatora?

  • #1304 14 Lut 2012 23:00
    Andy740
    Użytkownik obserwowany

    Tłuki jedne.

    Samochody sa testowane 4 x( słownie 4 razy !! ).
    1 szy - jazda na trasie - średnia 80km na godzine
    2 gi jazda po mieście - trasa 50 km

    Zawsze z tej samej stacji. I dokłdanie przy tym samym dystrybutorze !!!

    Tankowane do pstryka. Oczywiscie paliwo moze się podniesć i wywołać odciecie wcześniej więc po kilkunastu sekindach zawsze dolewamy do 2giego pstryka!

    Co do pomiaru i ustawien amperow. Baranie jeden!!!
    Ustaw sobie 30 amper na generatorze - zeby uzyskac ok 1,5 - 2 l wodoru. Na samej wodzie.
    Pójdzie ale chyba resztę urządzeń sobie do tyłka albo tego pustego łaba podlączysz żeby działały prwidlowo. Nie mówiąc juz o ładowaniu aku!

    Astra 1,6 1996 r. Dlaczego taki stary ? Ano bo wszystko można śrubokrętem robic.
    25A - sucha cela - - jedzie !!!! Jeszcze nie na samym bo alternator nie wytrzymuje. Spalanie na zeszły weekend - 0,7l na 100! Testowane 2 razy !! na róznych trasach !
    Mój sam z 7,8 na 3,2 ! jeździ już ponad poł roku.

    Mdli mnnie od waszych "inżynierskich" wywodów ktorymi możecie sobie tylek podetrzeć !
    A i tak sie nie dowiecie bo szkoda wam kasy albo kupicie \zestaw na allegro za 300 PLN i będziecie sieścigać z gościem od Volvo na YouTube !

    PWM wiem do czego służy ale to nie jest niezbedne ! A dodatkowo obciąża alternator.

    Prawidłowy zestaw :
    - cela
    - zbiornik
    - amperomierz ( ANALOGOWY !!!! )
    - KOH
    - arestro
    - odwadniacz- w zależności od budowy zbiornika

    No i CHIP !!!!!!
    Założe się że 90% z Wasw którzy montowali to nie maja ani CHIPA ani Enhancera.
    A wtedy oczywiście macie oszczędności 5-10% !

    smiechu warci naukowcy

    Moderowany przez jankolo:

    Za obrażanie użytkowników forum otrzymujesz ostrzeżenie

  • Megger
  • #1305 14 Lut 2012 23:07
    000andrzej
    Poziom 37  

    No tak, tajemniczy CHIP...
    Poza tym kolego kulturą osobistą to Ty nie grzeszysz.

  • #1306 14 Lut 2012 23:45
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Rozumiem, że Andy740 zmyśla to, co napisał, żeby się dowartościować pozorując swoją wyższość nad innymi. ;)
    Nie rozumiem tylko, przed kim chce się w ten sposób dowartościować: dla nas to za niski poziom - sam przed sobą?
    A może się chce popisać przed kolegami (np. z klasy), i uważa, że są tak niekumaci, że się dadzą na to nabrać?
    I zastanawiam się, ilu z tych, co tu piszą, że coś im "działa", ale nie potrafią opisać, zmyśla z tego samego powodu
    - w każdym razie zmyślanie z takich motywacji musimy zawsze brać pod uwagę jako wyjaśnienie niby-działania.

  • #1307 14 Lut 2012 23:48
    Andy740
    Użytkownik obserwowany

    Witam

    No cóż kulturą nikt daleko nie zajechał.
    Wyjaśniam. Sprzedaję i montuję te zestawy w Irlandii.
    W pl proszę o wybaczenie ale nie miałbym nerwów tłumaczyć ludziom co i jak i czemu kosztuje połowe tego co instalacja LPG a daje więcej.

    Co do Chipa. TO nie "tajemniczy" tylko chyba wypadałoby zmienić mapę paliwa w ECU zanim wpompujemy w niego coś innego !

    W innym przypadku możemy tam "wlać" wodór z wiadra a jedynym efektem będzie odczyt : " za dużo powietrza" i wtrysk większej ilości paliwa.

    A co do samochodu jeżdżacego na wodór.

    100 razy więcej ??? 100 razy więcej niż 2,5 litra na minutę i nie jechał ??
    Śmiech !!!!

    Nawet błazny z MythBusters uruchomili silnik na wodorze "lejąc" go z góry bez żadnego wprowadzania bezpośredniego !!!

    Wystarczy troszkę wiary !!

    A...
    Ja na moje instalacje kolego daję gwarancję !
    I pierwsze co robi klient po odbiorze to podjeżdża na stacje ( ze mną lub kolegą ) tankuje i jedziemy 100km dokładnie !
    Czasami mają lepsze osiągi niż my podczas testów!


    I jeszcze nikt nie wrócił z pretensjami !

  • #1308 14 Lut 2012 23:59
    jankolo
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Andy740 napisał:
    Ja na moje instalacje kolego daję gwarancję !

    Naprawdę nie rozumiesz, o co pytałem, czy tylko udajesz?
    Co gwarantujesz klientowi kupującego od Ciebie instalację wraz z jej montażem? W przypadku niedotrzymania jakich parametrów klient ma prawo żądać od Ciebie zwrotu poniesionych kosztów?

  • #1309 15 Lut 2012 00:09
    Andy740
    Użytkownik obserwowany

    Gwarancja 1 rok !

    Co do parametrów.
    Chyba sobie żarty robisz kolego !

    Czy kupując LPG masz gwarancję zysku np 10% ??
    Puknij się w głowę prosze !

    Nasze zestawy dają do 50 % oszczędności !

    DO !!!!
    Nie od!

    Jak już wspomniałem a może nie - nie zdażył się samochód poniżej 25% oszczędności.
    Oczywiście jeśli klient będzie bardziej dociekliwy i wsypie soli czy kreta jak widzę w PL "wynalazcy" to już nie mój problem ! Tyle że nawet gdyby podjechał z takim samochodem to w 5 min stwierdzę co jest nie tak.

    Ale oczywiście kupująć w PL mam mieć 35% i ani pól % mniej ! Bo do sądu !!

    Ale to też da się zrobić.

    Mogę Ci zagwarantować !!!!! Jeśłi kupisz to u mnie i ja Ci zainstaluje. Jeśli pierwsze testy 2 wykażą np 30% ot ja Ci dam 10000% gwarancji, że tak będzie !
    Ale będziesz musiał spełnić 10000% warunków użytkowania.
    Więc nawet kropla wody ni może ubyć, nie może się zmienićstężenie roztworu, Twój alternator musi pracować idelanie tak samo.
    No i najważniejsze. Jeśli robimy testy i średnia prędkość jest 80km/h to wybacz ale nawet 100metrów/h szybciej nie możesz pojechać.

    I Ja CI taką gwarancję dam!
    nawet na 2 lata

    Moderowany przez _PREDATOR_:

    Widzę, że User jest niereformowalny!
    No to daję obserwowanego!

  • #1310 15 Lut 2012 00:24
    mleczakm
    Poziom 19  

    Jadę do Irlandii - w zasadzie już w drodze powrotnej powinna mi się trasa zwrócić, jak auto w cyrku będę pokazywał.

    Podaj kolego adres, telefon do twojego "zakładu", może jakieś zdjęcie - stronę internetową macie? I cennik, koniecznie. Fakturę mi wystawisz bezproblemowo?

  • #1311 15 Lut 2012 00:33
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Wczoraj o 17:44 Andy740 napisał WSZYSTKIE moje instalacje dają wiecej niż 40% oszcczędności !!!!!! Rekord jest 67% !!
    a teraz do 50 % [...] DO !!!! Nie od! Jak już wspomniałem a może nie - nie zdażył się samochód poniżej 25% oszczędności.
    Zgaduję, że wkrótce okaże się, że te % oszczędności zmalały tak, że są jak mysi ogonek - trudne do zauważenia. ;)
    (o myszy pisał Horacy Parturiant montes, nascetur ridiculus mus - czyli Góry się rozstępują, rodzi się śmieszna mysz)

  • #1312 15 Lut 2012 00:37
    jankolo
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Andy740 napisał:
    Gwarancja 1 rok !

    Na co? Przytocz po prostu zapis z gwarancji, którą - jak mniemam - dajesz swoim klientom. Nie opowiadaj o tym, co tam jest napisane. Zacytuj to.

    Andy740 napisał:
    Czy kupując LPG masz gwarancję zysku np 10% ??

    Nie rozumiem, co chciałeś napisać? O jakim zysku mowisz?

    Andy740 napisał:
    Nasze zestawy dają do 50 % oszczędności !

    W stosunku do czego jest ta oszczędność mierzona.
    Dlaczego używasz klasyki reklam telewizyjnych? Brak oszczędności jakiejkolwiek mieści się w tym, co napisałeś.
    I znowu: w stosunku do czego ta oszczędność jest mierzona?

    Andy740 napisał:
    Jak już wspomniałem a może nie - nie zdażył się samochód poniżej 25% oszczędności.

    W stosunku do czego?


    Andy740 napisał:
    Ale oczywiście kupująć w PL mam mieć 35% i ani pól % mniej ! Bo do sądu !!

    O czym teraz napisałeś? Czy celowo tak piszesz, aby nie dało się tego zrozumieć?

    Andy740 napisał:
    Mogę Ci zagwarantować !!!!! Jeśłi kupisz to u mnie i ja Ci zainstaluje. Jeśli pierwsze testy 2 wykażą np 30% ot ja Ci dam 10000% gwarancji, że tak będzie !

    Czy ty nie dostrzegasz, że twoje "gwarancje" śmierdzą przekrętem na odleglość? Co to znaczy "10000% gwarancji? Przecież to jest klasyczne pustosłowie. A jak tych 30% (co by to nie znaczyło) testy nie wykażą, to jakie ponosisz konsekwencje finansowe i inne?

    Andy740 napisał:
    Ale będziesz musiał spełnić 10000% warunków użytkowania.

    Znowu pustosłowie bez najmniejszego sensu. Przytocz te warunki jako cytat pisemnej gwarancji, którą wręczasz kupującemu.

    Andy740 napisał:
    Więc nawet kropla wody ni może ubyć, nie może się zmienićstężenie roztworu,

    To woda w procesie elektrolizy nie ubywa? I stężenie elektrolitu nie zmienia się podczas jazdy? W jakim okresie czasu to stężenie ma być niezmienne? Jakie są dopuszczalne tolerancje? W jaki sposób użytkownik może kontrolować ilość wody i stężenie? Znowu to samo: dlaczego nie przytoczysz zapisu z gwarancji, którą na piśmie wręczasz kupującemu?


    Andy740 napisał:
    Twój alternator musi pracować idelanie tak samo.

    Czyli jak? Co to znaczy "tak samo" w przypadku alternatora?

    Andy740 napisał:
    No i najważniejsze. Jeśli robimy testy i średnia prędkość jest 80km/h to wybacz ale nawet 100metrów/h szybciej nie możesz pojechać.

    A to jest bardzo ciekawe! Po pierwsze: w jaki sposób kontrolujesz średnią prędkość samochodu klienta? W jakim okresie czasu ta średnia prędkość jest przez Ciebie kontrolowana? Dlaczego ta średnia prędkość nie może być mniejsza?

    Andy740 napisał:
    I Ja CI taką gwarancję dam!

    nadal nie wiem, na co dajesz mi gwarancję i jakie sa jej warunki. Nadal nie wiem jaka jest Twoja odpowiedzialność w stosunku do kupującego.

  • #1313 15 Lut 2012 01:40
    kybernetes
    Poziom 39  

    Andy740 napisał:
    No cóż kulturą nikt daleko nie zajechał.

    Andy740, potrafię zrozumieć, że miałeś ciężkie dzieciństwo a i pewnie na emigracji życie Cię nie pieści, więc wyobrażasz sobie, że wchodząc do jakiegoś nowego towarzystwa musisz pokazać jaki to nie jesteś twardy gość, używać słów na "p", "k" i "ch" lub ich semantycznych odpowiedników bo inaczej Cię z miejsca zgnoją i wdepczą w ziemię. Jednak mogę Cię z całą odpowiedzialnością zapewnić, że obyczaje na naszym forum zupełnie nie przypominają tych jakie panują "pod celą" i w innych podobnych miejscach, które, jak mniemam, aż za dobrze poznałeś w swoim ciężkim życiu, i takie "ozdobniki" nie tylko nie spełnią tu funkcji jakiej byś od nich oczekiwał ale nawet mogą Ci dużo zaszkodzić. Bo tutaj, kolego Andy740, chamstwo i tupet na nikim nie zrobią wrażenia, a jeśli już, to co najwyżej negatywne. Tu szacunek możesz zyskać jedynie okazując wiedzę i orientacje w temacie - a tym to się niestety nie popisałeś.

    Przejdźmy do meritum.
    Andy740 napisał:
    Co do pomiaru i ustawien amperow. [...] Ustaw sobie 30 amper na generatorze - zeby uzyskac ok 1,5 - 2 l wodoru. Na samej wodzie.
    Powyższe świadczy o tym, że Twoje pojęcia o mechanizmach elektrolizy są mocno niekompletne, delikatnie mówiąc. Sama woda prądu nie przewodzi, jest doskonałym izolatorem. Natomiast woda z kranu przewodzi prąd bardzo opornie. Z tekstu wynika, że wyobrażasz sobie jakoby na samej wodzie elektrolizer pobierał więcej prądu - to bzdura. Następnie wyobrażasz sobie jakoby "na wodzie" elektrolizer wywarzał przy 30 amperach prądu mniej wodoru jak na "wodzie z łyżeczką KOH" przy połowie tej wartości jak to ładnie opisałeś we wcześniejszym poście:
    Andy740 napisał:
    wsyp do zbiornika 1 łyżeczke KOH - bedziesz miał ok 6 amper. Dosypuj aż usyskasz 12-15 i wio !!!
    To kolejna bzdura. Wytwarzanie wodoru jest proporcjonalne do natężenia prądu i żadne magiczne operację z "łyżeczką KOH" tego nie zmienią. Zajrzyj do wikipedii pod hasło "prawo elektrolizy Faradaya"

    Dalszy ciąg Twojej wypowiedzi świadczy o tym, że Twoja wiedza o budowie i działaniu samochodów zatrzymała się na poziomie Fiata 126P.:
    Andy740 napisał:
    Pójdzie [przy 30 A poboru prądu - przyp. mój] ale chyba resztę urządzeń sobie do tyłka albo tego pustego łaba podlączysz żeby działały prwidlowo. Nie mówiąc juz o ładowaniu aku!
    Jest to bzdura i mogę Cię zapewnić, kolego, że większość współczesnych samochodów doskonale znosi takie dodatkowe pobory prądu z alternatora. To nie "maluszek", gdzie o każdy amper szła walka ;)
    Andy740 napisał:
    Astra 1,6 1996 r. Dlaczego taki stary ? Ano bo wszystko można śrubokrętem robic.




    25A - sucha cela - - jedzie !!!! Jeszcze nie na samym bo alternator nie wytrzymuje.
    Oczywiście, mogę się zgodzić, że Twój 15 letni rzęch może mieć z takim poborem niejakie problemy ale gdybyś miał jakiekolwiek pojęcie o samochodach to po prostu zajrzał byś na najbliższy szrot i zakupił alternator 90 -100 A

    Andy740 napisał:
    PWM wiem do czego służy ale to nie jest niezbedne ! A dodatkowo obciąża alternator.
    Widać, że jednak nie wiesz co to jest i piszesz kolejna bzdurę. Regulator PWM nie tylko, że nie obciąża alternatora ale pozwala go odciążyć - jest to urządzenie do regulacji pobieranego prądu.

    Andy740 napisał:
    Prawidłowy zestaw :
    - cela
    - zbiornik
    - amperomierz ( ANALOGOWY !!!! )
    - KOH
    - arestro
    - odwadniacz- w zależności od budowy zbiornika

    No i CHIP !!!!!!
    Skupianie się na wyliczance modułów, zamiast na opisie działania systemu, świadczy, że nie masz bladego pojęcia jak to wszystko działa i po prostu w "małpi sposób" składasz coś do kupy, montujesz w samochodzie i "szerokiej drogi, następny proszę".

    Andy740 napisał:
    Założe się że 90% z Wasw którzy montowali to nie maja ani CHIPA ani Enhancera.
    A wtedy oczywiście macie oszczędności 5-10%

    Andy740 napisał:
    Co do Chipa. TO nie "tajemniczy" tylko chyba wypadałoby zmienić mapę paliwa w ECU zanim wpompujemy w niego coś innego !
    W innym przypadku możemy tam "wlać" wodór z wiadra a jedynym efektem będzie odczyt: " za dużo powietrza" i wtrysk większej ilości paliwa.
    Ten Twój Chip to mnie naprawdę rozbawił a już szczególnie ta "mapa paliwa" w nim. W rzeczywistości to durne ustrojstwo do oszukiwania sygnału sondy tlenu i z żadnym chipem a tym bardziej z mapą nie ma nic wspólnego :)
    Spece od HHO nazywają to EFIE (Electronic Fuel Injection Enhancer), to tak dla innych czytelników tego postu aby poszukali sobie schematu tego "Chipa".

    Andy740 napisał:
    Sprzedaję i montuję te zestawy w Irlandii.
    W pl proszę o wybaczenie ale nie miałbym nerwów tłumaczyć ludziom co i jak i czemu kosztuje połowe tego co instalacja LPG a daje więcej.
    W Polsce ludzie mają mniej zbędnej gotówki w kieszeni toteż nie wyrzucają pieniędzy z taka łatwością na złudne marzenia jak bardziej zamożni Irlandczycy. Tu nie chodzi o "nerwy na tłumaczenie", kolego ale mniej naiwną i mocniej trzymającą się za portfel klientelę. Aczkolwiek, jak to już wyżej napisałem, zdolny, kreatywny handlowiec i w Polsce sobie poradzi.

    Andy740 napisał:
    A co do samochodu jeżdżacego na wodór.
    100 razy więcej ??? 100 razy więcej niż 2,5 litra na minutę i nie jechał ??
    Śmiech !!!!
    Jechać to by pojechał ale 100 razy więcej jak 2,5 l "HHO" na minutę to daje nam odpowiednik 3,5 l benzyny na godzinę. Sam chyba przyznasz, że przy tak ograniczonym spalaniu jazda byłaby mało komfortowa ;)

    Andy740 napisał:
    Wystarczy troszkę wiary !!
    Wiara czyni cuda! A kiedy to na dodatek jest to wiara i zaufanie klientów do mechanika montującego im "HHO", to te cuda nabierają już nie duchowego ale zgoła materialnego charakteru, przyjemnie szeleszczącego w portfelu :)

  • #1314 15 Lut 2012 02:38
    _jta_
    Specjalista elektronik

    15A płynąc przez 1 celę wytwarza niecałe 0.157 litra HHO w ciągu minuty...
    Może się da puścić przez 6 cel, wtedy wytworzy niecały litr HHO na minutę.
    Nie da się uzyskać 2.5 litra na minutę, chyba że z 15 cel przy napięciu 30V.

  • #1315 15 Lut 2012 02:49
    kybernetes
    Poziom 39  

    No cóż, nasz kolega Andy740 twierdzi, że samochód pojedzie "sam" na 2,5 litra mieszaniny "HHO" na min. (czyli odpowiednik 35 ml - pół kieliszka benzyny na godzinę) więc o takie drobne nieścisłości przy obliczaniu ilości wodoru wydzielonego w elektrolizerze nie ma się go co czepiać ;)

  • #1316 15 Lut 2012 09:24
    Urgon
    Poziom 36  

    AVE...

    Swoją drogą to trzeba mieć niezły tupet, by przychodzić na forum techniczne i wciskać kit w nadziei, że my kupimy te kłamstwa i mity. Przypomina mi to pewnego człowieka od samochodów elektrycznych. Tylko paskudnie zrobionej strony internetowej brakuje...

    Gdyby HHO działało i dawało oszczędności, to byłoby to montowane przez te wszystkie firmy, co robią samochody hybrydowe. Tam oszczędność paliwa byłaby największa...

  • #1317 15 Lut 2012 09:45
    Andy740
    Użytkownik obserwowany

    _jta_ napisał:
    15A płynąc przez 1 celę wytwarza niecałe 0.157 litra HHO w ciągu minuty...
    Może się da puścić przez 6 cel, wtedy wytworzy niecały litr HHO na minutę.
    Nie da się uzyskać 2.5 litra na minutę, chyba że z 15 cel przy napięciu 30V.


    W takim razie nagram film.
    Bo widzę że i klinem nie wybijesz.

    Pokażę CI na jakiej zasadzie zwiększa się amperaż w celi.
    W moim samochodzie mam wyregulowany roztwór i produkuje dokładnie 1,2l na minutę. To wystarcza do 50% oszczędności.

    Dodano po 42 [sekundy]:

    Urgon napisał:
    AVE...

    Swoją drogą to trzeba mieć niezły tupet, by przychodzić na forum techniczne i wciskać kit w nadziei, że my kupimy te kłamstwa i mity. Przypomina mi to pewnego człowieka od samochodów elektrycznych. Tylko paskudnie zrobionej strony internetowej brakuje...

    Gdyby HHO działało i dawało oszczędności, to byłoby to montowane przez te wszystkie firmy, co robią samochody hybrydowe. Tam oszczędność paliwa byłaby największa...


    O nimożnosć instalacji tego zapytaj kolego lobby naftowe :)

    Dodano po 2 [minuty]:

    mleczakm napisał:
    Jadę do Irlandii - w zasadzie już w drodze powrotnej powinna mi się trasa zwrócić, jak auto w cyrku będę pokazywał.

    Podaj kolego adres, telefon do twojego "zakładu", może jakieś zdjęcie - stronę internetową macie? I cennik, koniecznie. Fakturę mi wystawisz bezproblemowo?


    Stronę ? Fakturę ( dostaniesz) ale od producenta zestawu.

    Człowieku ! - to jest i Będzie !! nielegalne!!!

    Nikt nie dostał i nie dostanie w życiu atestu na to !

    Sam pomyśl dalczego.

    Dodano po 6 [minuty]:

    kybernetes napisał:
    Andy740 napisał:
    No cóż kulturą nikt daleko nie zajechał.

    Andy740, potrafię zrozumieć, że miałeś ciężkie dzieciństwo a i pewnie na emigracji życie Cię nie pieści, więc wyobrażasz sobie, że wchodząc do jakiegoś nowego towarzystwa musisz pokazać jaki to nie jesteś twardy gość, używać słów na "p", "k" i "ch" lub ich semantycznych odpowiedników bo inaczej Cię z miejsca zgnoją i wdepczą w ziemię. Jednak mogę Cię z całą odpowiedzialnością zapewnić, że obyczaje na naszym forum zupełnie nie przypominają tych jakie panują "pod celą" i w innych podobnych miejscach, które, jak mniemam, aż za dobrze poznałeś w swoim ciężkim życiu, i takie "ozdobniki" nie tylko nie spełnią tu funkcji jakiej byś od nich oczekiwał ale nawet mogą Ci dużo zaszkodzić. Bo tutaj, kolego Andy740, chamstwo i tupet na nikim nie zrobią wrażenia, a jeśli już, to co najwyżej negatywne. Tu szacunek możesz zyskać jedynie okazując wiedzę i orientacje w temacie - a tym to się niestety nie popisałeś.

    Przejdźmy do meritum.
    Andy740 napisał:
    Co do pomiaru i ustawien amperow. [...] Ustaw sobie 30 amper na generatorze - zeby uzyskac ok 1,5 - 2 l wodoru. Na samej wodzie.
    Powyższe świadczy o tym, że Twoje pojęcia o mechanizmach elektrolizy są mocno niekompletne, delikatnie mówiąc. Sama woda prądu nie przewodzi, jest doskonałym izolatorem. Natomiast woda z kranu przewodzi prąd bardzo opornie. Z tekstu wynika, że wyobrażasz sobie jakoby na samej wodzie elektrolizer pobierał więcej prądu - to bzdura. Następnie wyobrażasz sobie jakoby "na wodzie" elektrolizer wywarzał przy 30 amperach prądu mniej wodoru jak na "wodzie z łyżeczką KOH" przy połowie tej wartości jak to ładnie opisałeś we wcześniejszym poście:

    Jak już pisałem nagram Wam film i zobaczysz ionżynierku jak wzrasta natęzęnie przy każdej dodanej łyżecce KOH !

    Andy740 napisał:
    wsyp do zbiornika 1 łyżeczke KOH - bedziesz miał ok 6 amper. Dosypuj aż usyskasz 12-15 i wio !!!
    To kolejna bzdura. Wytwarzanie wodoru jest proporcjonalne do natężenia prądu i żadne magiczne operację z "łyżeczką KOH" tego nie zmienią. Zajrzyj do wikipedii pod hasło "prawo elektrolizy Faradaya"

    Bzdury to Ty piszesz. Nie masz pojęcia o niczym. Wytwarzanie jest proporcjonalne ale te ampery trzeba uzyskać !! I wzrastają z każdą iloscią elektrolitu.


    Dalszy ciąg Twojej wypowiedzi świadczy o tym, że Twoja wiedza o budowie i działaniu samochodów zatrzymała się na poziomie Fiata 126P.:
    Andy740 napisał:
    Pójdzie [przy 30 A poboru prądu - przyp. mój] ale chyba resztę urządzeń sobie do tyłka albo tego pustego łaba podlączysz żeby działały prwidlowo. Nie mówiąc juz o ładowaniu aku!
    Jest to bzdura i mogę Cię zapewnić, kolego, że większość współczesnych samochodów doskonale znosi takie dodatkowe pobory prądu z alternatora. To nie "maluszek", gdzie o każdy amper szła walka ;)
    Andy740 napisał:
    Astra 1,6 1996 r. Dlaczego taki stary ? Ano bo wszystko można śrubokrętem robic.
    25A - sucha cela - - jedzie !!!! Jeszcze nie na samym bo alternator nie wytrzymuje.
    Oczywiście, mogę się zgodzić, że Twój 15 letni rzęch może mieć z takim poborem niejakie problemy ale gdybyś miał jakiekolwiek pojęcie o samochodach to po prostu zajrzał byś na najbliższy szrot i zakupił alternator 90 -100 A

    Andy740 napisał:
    PWM wiem do czego służy ale to nie jest niezbedne ! A dodatkowo obciąża alternator.
    Widać, że jednak nie wiesz co to jest i piszesz kolejna bzdurę. Regulator PWM nie tylko, że nie obciąża alternatora ale pozwala go odciążyć - jest to urządzenie do regulacji pobieranego prądu.

    Pulsacyjne człowieku !! Ale PWM nie podniesie Ci natężenia ot tak !


    Andy740 napisał:
    Prawidłowy zestaw :
    - cela
    - zbiornik
    - amperomierz ( ANALOGOWY !!!! )
    - KOH
    - arestro
    - odwadniacz- w zależności od budowy zbiornika

    No i CHIP !!!!!!
    Skupianie się na wyliczance modułów, zamiast na opisie działania systemu, świadczy, że nie masz bladego pojęcia jak to wszystko działa i po prostu w "małpi sposób" składasz coś do kupy, montujesz w samochodzie i "szerokiej drogi, następny proszę".

    Andy740 napisał:
    Założe się że 90% z Wasw którzy montowali to nie maja ani CHIPA ani Enhancera.
    A wtedy oczywiście macie oszczędności 5-10%

    Andy740 napisał:
    Co do Chipa. TO nie "tajemniczy" tylko chyba wypadałoby zmienić mapę paliwa w ECU zanim wpompujemy w niego coś innego !
    W innym przypadku możemy tam "wlać" wodór z wiadra a jedynym efektem będzie odczyt: " za dużo powietrza" i wtrysk większej ilości paliwa.
    Ten Twój Chip to mnie naprawdę rozbawił a już szczególnie ta "mapa paliwa" w nim. W rzeczywistości to durne ustrojstwo do oszukiwania sygnału sondy tlenu i z żadnym chipem a tym bardziej z mapą nie ma nic wspólnego :)
    Spece od HHO nazywają to EFIE (Electronic Fuel Injection Enhancer), to tak dla innych czytelników tego postu aby poszukali sobie schematu tego "Chipa".

    Kup sobie sam HEC czy VOLO . Bez HHO. Podłącz i porównaj !
    Na samym tym dostaniesz ok 10% oszczędności. Z tym, że samochód niestety będzie słabszy.


    Andy740 napisał:
    Sprzedaję i montuję te zestawy w Irlandii.
    W pl proszę o wybaczenie ale nie miałbym nerwów tłumaczyć ludziom co i jak i czemu kosztuje połowe tego co instalacja LPG a daje więcej.
    W Polsce ludzie mają mniej zbędnej gotówki w kieszeni toteż nie wyrzucają pieniędzy z taka łatwością na złudne marzenia jak bardziej zamożni Irlandczycy. Tu nie chodzi o "nerwy na tłumaczenie", kolego ale mniej naiwną i mocniej trzymającą się za portfel klientelę. Aczkolwiek, jak to już wyżej napisałem, zdolny, kreatywny handlowiec i w Polsce sobie poradzi.

    Andy740 napisał:
    A co do samochodu jeżdżacego na wodór.
    100 razy więcej ??? 100 razy więcej niż 2,5 litra na minutę i nie jechał ??
    Śmiech !!!!
    Jechać to by pojechał ale 100 razy więcej jak 2,5 l "HHO" na minutę to daje nam odpowiednik 3,5 l benzyny na godzinę. Sam chyba przyznasz, że przy tak ograniczonym spalaniu jazda byłaby mało komfortowa ;)

    Zapraszam do Myth Busters - jeśli oni pompują 250l na minutę :) to muszą być nieźli :)


    Andy740 napisał:
    Wystarczy troszkę wiary !!
    Wiara czyni cuda! A kiedy to na dodatek jest to wiara i zaufanie klientów do mechanika montującego im "HHO", to te cuda nabierają już nie duchowego ale zgoła materialnego charakteru, przyjemnie szeleszczącego w portfelu :)


    Moderowany przez _PREDATOR_:

    Jeszcze jeden taki i BAN na forum!

  • #1318 15 Lut 2012 09:48
    Urgon
    Poziom 36  

    AVE...

    Prawie jakbym czytał posty tego kolesia od ślicznych samochodów elektrycznych. Czyżby rodzina? On też czynił cuda, niczym Chrystus jaki czy inszy Mojżesz. Może to tak działa: siłą wiary rozdzielasz atomy wodoru od tlenu niczym Mojżesz rozdzielający Morze Czerwone na dwoje? Tak czy siak dzięki - poprawiłeś mi humor lepiej, niż JoeMonster.org

  • #1319 15 Lut 2012 12:37
    zimny8
    Poziom 33  

    Andy740 napisał:
    Sprzedaję i montuję te zestawy w Irlandii.
    W pl proszę o wybaczenie ale nie miałbym nerwów tłumaczyć ludziom co i jak

    Co innego światłym Irlandczykom, trochę bełkotliwego slangu i wszystko jasne.
    A może to Polacy są klientami, wystarczy że opuszczą Rzeczpospolitą i od razu dostają olśnienia?
    Podane przez Ciebie dane/parametry nie trzymają się kupy (co udowodnili koledzy).
    Ale co tam, mam sporo znajomych w Irlandii , proszę o jakieś namiary na Twój warsztat, ktoś może puknie się w głowę i skusi na takie oszczędności, zarobisz i przy okazji coś udowodnisz wszystkim nam ciołkom, baranom.

  • #1320 15 Lut 2012 13:00
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Co do "lobby naftowego", to oni chcą ograniczyć sprzedaż ropy/nafty/benzyny/gazu, tylko chcą to zrobić tak,
    żeby ludzie myśleli, że to oni nie chcą kupować, a nie, że "nafciarze" nie chcą im sprzedać - ukrywają fakt, że
    zasoby ropy i gazu się kończą, i ceny muszą iść w górę, a jak popyt nie zmaleje, to i tak wkrótce zabraknie.
    Więc jakikolwiek sposób _rzeczywiście_ dający znaczące oszczędności byłby dla nich jak wybawienie... ;)

    A dlaczego nie dostaniesz atestu - może dlatego, że nie daje oszczędności, a może i jest niebezpieczne?
    No i skoro to nielegalne, to co warta gwarancja? W razie, jak nie zadziała, to i tak gwarant jest nieuchwytny.
    Rozumiem, że nikt nie wrócił z pretensjami, bo nie miał takiej możliwości.
    A może warunek, by jechać średnio 80km/h i w żadnym momencie nawet 0.1km/h szybciej był za trudny?

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME