Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Arrow Multisolution Day
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Generator hho - wodór z wody dodany do paliwa - "Gas Br

wyszpa 22 Maj 2010 23:50 559826 1889
  • #391 22 Maj 2010 23:50
    000andrzej
    Poziom 37  

    hubert2508 napisał:
    000andzej co masz na myśli gdyby nie było strat

    Zauważmy za po rozczepieniu 10 g wody a następnie spaleniu go uzyskamy spowrotem wodę lecz czy to bedzie nadal 10 g


    Właśnie - to zależy ile tego gazu się połączy razem. Jeśli mamy odizolowany układ zamknięty, to w tym układzie można przyjąć, że powstanie 10g. W rzeczywistości czść pójdze w powietrze. Wystarczy, żeby się proporcja gazów zmieniła a już wyleci z układu nie spalony wodór lub nie wykorzystany tlen. W kolejnym cyklu spalania również. Nie jesteś w stanie zagwarantować dokładności łączenia każdego atomu.

  • Arrow Multisolution Day
  • #392 23 Maj 2010 01:47
    hubert2508
    Poziom 12  

    A wiec woda jest tylko nośnikiem energi ?
    Na dodatek jest niezniszczalnym pierwiastkiem ?
    Oczywiście mówimy teoretycznie.

    Jednak odnoszę wrażenie że woda oddaje energie w zamian za stratę masy, jak to opisał Albert Einstein zgodnie z teorią względności masa jest formą energii E=mc2 .Może moja teoria jest uznawana za błędną lecz jak to wytłumaczyć w inny sposób

    Bzdura ... => A wiec woda jest tylko nośnikiem energi ?
    Na dodatek jest niezniszczalnym pierwiastkiem ?

    ... woda - H2O - NIE jest pierwiastkiem ! ! !
    [_P_]

  • #394 23 Maj 2010 11:23
    000andrzej
    Poziom 37  

    hubert - rozbicie cząsteczki wody na pierwiastki nie ma nic wspólnego z E=mc2. Mógłbyś to zastosować, gdybyś próbował rozbijać poszczególne pierwiastki na prostsze elementy. Ale nie czuję się kompetentny w rozmowach o fizyce kwantowej, na poziomie wyższym.

    war40k - gdzie i co słyszałeś w TV? Nie wierzę, że powyżej 40km/h samochód sam się napędza z wody. Nie ma takiej możliwości. Coś Ci umknęło. Jakieś żródło energii.

  • #395 24 Maj 2010 12:36
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Są pewne parametry materii, które są zachowane - a przynajmniej nie znamy przypadku ich niezachowania
    - takie jak liczba barionowa, liczba leptonowa... Materiał, od którego zaczynamy, ma jakieś ich wartości, i to,
    co uzyskamy, ma mieć tyle samo - to wyklucza możliwość zamiany materii w energię; nie wyklucza jednak
    przemiany wodoru np. w hel, co zachodzi na Słońcu - na Ziemi nie jesteśmy w stanie tego zrobić.

  • #396 24 Maj 2010 19:09
    Henio001
    Poziom 11  

    Witam wszystkich amatorów i "odkrywców" fizyki
    Proponuję zdjąć ten temat z forum.
    Sam osobiście testowałem takie urządzenie w moim samochodzie i mam dość ciekawe wyniki testów oraz pomiarów.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.ph...ostorder=asc&highlight=generator+hho&start=90
    ( to mój jeden z samochodów Fiat Marea 1,6 na benzynę )
    Co do jednego to muszę przyznać temat jest bardzo ciekawy.
    Ale niestety prawda jest okrutna - nic to nie da.
    Jedyna rozsądna droga to chemiczna produkcja wodoru. Obecnie mam takie małe urządzenie mechaniczno elektryczne do chemicznej produkcji i musi być naprawde wydajne , aby całkowicie zasilać samochód. Niestety nic nie ma za darmo i lepiej zawczasu kupić następny silnik.

    Pozdrawiam przy okazji _Jta

  • #397 07 Cze 2010 22:29
    _jta_
    Specjalista elektronik

    malycel - dowody Rzuuf-a (choć byś napisał to poprawnie) są przedstawiane na forum od wielu miesięcy.

    Ja samochody elektryczne znam jeszcze z lat 60-tych - tyle, że ich problemem był zasięg, nadawały się
    tylko do jazdy po mieście, może w najbliższej okolicy - bo trzeba było mieć gdzie ładować akumulatory.

    A auto na wodę pewnie można zrobić - były już lokomotywy na wodę, nazywały się "parowozy".
    Może jeszcze na niejednej stacji stoi takie urządzenie do tankowania wody do parowozów. ;)

  • #398 07 Cze 2010 23:55
    jankolo
    VIP Zasłużony dla elektroda

    malycel napisał:
    Rzuff widze że twoim jedynym doświadczeniem w tym temacie to obrzucanie mięsem

    Proszę niezwłocznie wskazać odpowiednie posty.

  • #399 08 Cze 2010 01:26
    malycel
    Poziom 12  

    Rzuuf napisał:
    Są oczywiste dowody przeciw, które są stale odrzucane przez entuzjastów "HHO", mających za nic fizykę i chemię, której nie chcieli nauczyć sie w szkole. Niektóre rewelacyjne "wynalazki" są przeznaczone dla takich właśnie frajerów, szukających wciąż Perpetuum Mobile. A może jeszcze jakiś pomysł, jak zwiększyć Pi? A gdyby tak 2x2 mogło być 5?
    Proste obliczenie: ile energii da jakaś tam objetość gazowego wodoru, a ile da taka sama objętość kilkadziesiąt razy cięższych par benzyny? Wodór jest cholernie lekki, a o ilości energii decyduje ilość gramów paliwa. Na dodatek: sprawność silnika spalinowego to tylko 30%, więc wkładając 1kW w produkcję wodoru, odzyskamy najwyżej 300W (pod warunkiem 100% sprawności elektrolizy).
    Godne uwagi i podziwu jest nieuctwo demonstrowane przez niektórych apologetów "HHO". Jakież to szkoły udało się im pokończyć? Chyba nie podstawówkę dla opóźnionych w rozwoju, bo tam są jakieś wymagania ...


    Wiec nikt tego nie czyta?

    Jest wiele samochodów wykorzystujących wodę do zasilania silników konwecjonalnych (modyfikacja wtryskiwaczy i bezpośredni wtrysk, podgrzewanie wody i dodawanie pary do silnika i jej spalanie, dodawanie pary i wodoru do silnika, hho, Daniel Dingel, Stanley Meyer, Japońskie auto na wode, pewnie jeszcze wiele innych o ktorych nie wiem albo zapomniałem) są auta zasilane samym wodorem które już są na komercyjnym rynku niestety potrzebują spacjalnych butli do przechowywania wodoru i są na nim tylko po to żeby odwrócić uwage od sensownijszych rzeczy.H2 Wykorzystywany w motoryzacji jest juz od bardzo dawna.

    Napisze więcej są auta napędzane powietrzem!! wow:P

    Z elektrycznymi samochodami to jest tak że juz wiele lat temu powinniśmy nimi jeździć z tego co się rozglądałem w internecie to jest wiele akumulatorów ktore przewyższają pojemność tych stosowanych nawet w nowych renault. Niestety jak już wspomniałem wczesniej szejkowie nie pozwolą sobie żeby projekty takich baterii które zostały wymyślone głównie gdzieś w przydomowych garażach trafiły na biurka renault czy inne. Taki jest system monetarny. Mimo iż znamy technologie i mamy zasoby żeby je wprowadzić w życie musimy używać ropy i innych bzdurnych paliw. Gorąco polecam film "kto zabił elektryczny samochód". Lub np. taki filmik http://www.youtube.com/watch?v=btSTfzgtZm8
    Zastanówcie się przez chwile w jakim stopniu wykorzystujemy energię słońca, rzek, pływów morskich, wiatru, energie geotrmalną?
    Tak jest ze wszystkimi "alternatywnymi" żródłami energii.
    Jednak tak jak wspomniałem wcześniej natura wymusi na nas korzystanie z energii odnawialnej. Tak bym też nazwał nasz generator hho

  • #400 08 Cze 2010 08:49
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Chcesz generator HHO nazwać energią odnawialną? Nazwać możesz, ale istoty rzeczy tym nie zmienisz, jedynie oddalisz się od prawdy.
    "Może oni w taki sposób prawdę kochają, że ilekroć coś pokochają, chcą by prawdą było to, co pokochali?" - święty Augustyn

  • Arrow Multisolution Day
  • #401 08 Cze 2010 09:08
    malycel
    Poziom 12  

    _jta_ napisał:
    Chcesz generator HHO nazwać energią odnawialną? Nazwać możesz, ale istoty rzeczy tym nie zmienisz, jedynie oddalisz się od prawdy.
    "Może oni w taki sposób prawdę kochają, że ilekroć coś pokochają, chcą by prawdą było to, co pokochali?" - święty Augustyn


    No tak tylko czym jest prawda?
    „Prawda jako mit, prawdomówność jako objaw nerwicowy” – wspomina Leszek Kołakowski, ku rozbawieniu słuchaczy. Za chwilę jednak przywraca powagę słowami: „Żyjemy w świecie tak zawiłym, że nie istnieje zbiór pojęć, dzięki którym świat byłby wytłumaczalny”


    Do Rzuufa "Pewna obserwacja lub doświadczenie jest dowodem pewnej tezy, przez co należy rozumieć, że wyniki doświadczenia wespół z pewnym tokiem rozumowania uprawniają do przyjęcia prawdziwości tezy."

    Powtarzam pytanie jakie są twoje obserwacje i doświadczenia w tym temacie? Wydaje mi sie że nie powinno tu być miejsca dla ludzi którzy nie robili z tym doswiadczeń bądź obserwacji.

  • #402 08 Cze 2010 09:34
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Słyszałem definicję, że prawda to zgodność myślenia z rzeczywistością - w tym znaczeniu użyłem tego słowa powyżej.

  • #403 08 Cze 2010 09:37
    malycel
    Poziom 12  

    _jta_ napisał:
    Słyszałem definicję, że prawda to zgodność myślenia z rzeczywistością - w tym znaczeniu użyłem tego słowa powyżej.


    Zapewniam Cię że to nie jest takie proste:)


    Rzeczywistość w znaczeniu potocznym to "wszystko co istnieje". Termin rzeczywistość w najszerszym znaczeniu zawiera wszystkie byty, zarówno obserwowalne jak i pojęciowe, wprowadzone przez naukę czy filozofię.

    Rzeczywistość fenomenologiczna:
    W szerszym i podmiotowym sensie, prywatne doświadczenia, ciekawość i selektywność obserwacji wpływają na osobistą interpretacje zdarzeń i kształtują rzeczywistość dostępną dla danej osoby. Ta rzeczywistość może pokrywać się w dużym stopniu z rzeczywistością innych, ale istnieją jej elementy unikalne dla tej osoby i niedostępne dla kogokolwiek innego. Większość doświadczeń duchowych następuje na tym poziomie rzeczywistości. W sensie psychologicznym ta rzeczywistość jest definiowana przez to co dana osoba uważa za rzeczywistość.
    Wikipedia

    Filozofia to też fantastyczna nauka !

  • #404 08 Cze 2010 10:12
    Rzuuf
    Poziom 43  

    Dla oceny szans działania różnych "wynalazków" nieoceniona jest metoda "bilansu energetycznego", która jest słuszna zarówno w skali subatomowej, jak i ponadgalaktycznej. Jest to metoda, o której powinien wiedzieć każdy uczeń kończący szkołę ponadpodstawową. Pewnie są jakieś powody, że nie wszyscy o niej słyszeli, stąd taki urodzaj Wynalazców Perpetuum Mobile.
    Podziwiam Kolegów, którzy mimo, że do szkoły mieli daleko i pod górkę, poświęcili swój czas na to, by samemu nauczyć się czytać (niekoniecznie ze zrozumieniem), a nawet pisać (z błędami). Zachęcam ich do kontynuowania wysiłków, ale skromnie sugeruję, aby wybrać się raczej do biblioteki, niż do sklepu monopolowego (nawet, gdyby ktoś zapraszał). A w bibliotece dobrze jest sięgnąć po książki niejakiego Heynmana. Na temat Heynmana jest tu informacja:
    http://czytelnia.pwn.pl/feynmana_wyklady/

    Na temat "osobistych doświadczeń": pierwiastek hel odkryto najpierw na Słońcu, mimo, że żaden z chemików nie był tam osobiście. A obwód Ziemi zmierzył Eratostenes, mimo, że też nie odbył osobiście podróży dookoła świata. Wielu kapłanów opowiada o niebie, ale nie znam żadnego, który by tam był na wczasach.

    Zdarza się, że myślenie nie jest zgodne z rzeczywistością - są tacy, co uważają, że tym gorzej dla rzeczywistości.
    ---
    Dotychczas zgromadzona wiedza pozwala na przewidzenie wyniku doświadczenia nawet nigdy nie przeprowadzonego. Pilotów nowoczesnych samolotów można szkolić na symulatorach tak długo, aż nauczą sie prawidłowo lądować, bez rozbijania prawdziwego samolotu.
    Moje doświadczenia:
    1 - woda się nie pali i nie podtrzymuje palenia, zatem nie nadaje się do zastosowania jako paliwo w atmosferze tlenowej (wielokrotnie gasiłem ognisko wodą).
    2 - woda wtryskiwana do przestrzeni, w której odbywa sie spalanie, powoduje spowolnienie procesu i obniżenie temperatury (robiłeś kiedyś grill?)
    3 - elektroliza wody pochłania więcej energii, niż można odzyskać z otrzymanego wodoru i tlenu (dowód: podczas elektrolizy nagrzewa sie woda - oczywiście kosztem części dostarczonej energii elektrycznej).

    A jakie Ty masz POZYTYWNE doświadczenia sugerujace możliwość osiągnięcia wyższej mocy z silnika zasilanego wodą?

    Nie pisz posta pod postem :P
    [_P-]

  • #406 08 Cze 2010 10:58
    malycel
    Poziom 12  

    "Dotychczas zgromadzona wiedza pozwala na przewidzenie wyniku doświadczenia nawet nigdy nie przeprowadzonego."
    Niestety kolego twoja wiedza mnie nie przekonuje.


    Jeździłem z generatorem ok 1 rok zaprzestałem gdyż musiałem wymienić uszczelkę pod głowicą oraz ze względu na zimę (woda zamarza). Przymierzam się do ponownego założenia.

    1 Auto chodzi ciszej jest bardziej elastyczne oraz odczuwalny jest wzrost mocy i przyspieszenia.
    2 Podczas wymiany uszczelki głowica jest jak nowa (czysta mała ilość nagaru)
    3 Musiałem dwa razy łatać wydech (pewnie swój wkład miała woda powstała podczas syntezy w garach)
    4 Wzrost temperatury silnika (większa ilość energii)
    5 Z rury praktycznie nie widać spalin
    6 Na hamowni stwierdzono zmniejszoną ilość spalin oraz moc na poziomie 107 KM w przypadku takiego starego auta jest to bardzo dobry wynik
    7 Spadek spalania ok 1 litr (4 próby)
    8 Poza tym zrobiłem sobie palnik (obserwacja taka że nawet przy małym płomieniu przepala łyżeczkę z wodą)
    auto - passat b3 1989r 1,8 benzyna w pełnym wtrysku

    Przepraszam to przez pośpiech.

    Proszę o korzystanie z przycisku Generator hho - wodór z wody dodany do paliwa - "Gas Br przed wysłaniem postu. Błędy ortograficzne/ gramatyczne nie będą tolerowane, regulamin pkt 15.
    "Poprawna polszczyzna źródłem sukcesów w życiu prywatnym i zawodowym!"
    Wpis moderacyjny dotyczy wszystkich piszących w temacie!
    Nie kasować wpisów moderacyjnych!
    Proszę to poprawić.
    [_P_]

  • #407 08 Cze 2010 11:32
    _jta_
    Specjalista elektronik

    malycel 08 Cze 2010 10:58 napisał:
    Przymieżam się do ponownego założenia.
    1 Auto chodzi ciszej jest bardziej elastyczne oraz odczuwalny jest wzrost mocy i przyspieszenia.
    2 Podczas wymiany uszczelki głowica jest jak nowa (czysta mała ilość nagaru)
    3 Musiałem dwa razy łatać wydech (pewnie swój wkład miała woda powstała podczas syntezy w garach)
    4 Wzrost temperatury silnika (większa ilość energii)
    5 Z rury praktycznie nie widać spalin
    6 Na chamowni stwierdzono zmiejszoną ilość spalin oraz moc na poziomie 107 KM w przypadku takiego starego auta jest to bardzo dobry wynik
    7 Spadek spalania ok 1 litr (4 próby)
    8 Poza tym zrobiłem sobie palnik (obserwacja taka że nawet przy małym płomieniu przepala łyżeczkę z wodą)
    auto - passat b3 1989r 1,8 benzyna w pełnym wtrysku spalanie ok 8 l/ 100 km
    Podsumuję: auto jeździ gorzej, a kierowca ma takie halucynacje, że nawet pisać poprawnie nie umie.
    Wzrost temperatury silnika - tu wierzę, że mógł zmierzyć (jw jego pisowni pewnie zmieźyć) prawidłowo, bo to jest
    dość proste - akurat świadczy o pogorszeniu jego działania, więcej energii traci się na podgrzewanie powietrza.

  • #408 10 Cze 2010 11:21
    hubert2508
    Poziom 12  

    _jta_ napisał:
    Są pewne parametry materii, które są zachowane - a przynajmniej nie znamy przypadku ich niezachowania
    - takie jak liczba barionowa, liczba leptonowa... Materiał, od którego zaczynamy, ma jakieś ich wartości, i to,
    co uzyskamy, ma mieć tyle samo - to wyklucza możliwość zamiany materii w energię; nie wyklucza jednak
    przemiany wodoru np. w hel, co zachodzi na Słońcu - na Ziemi nie jesteśmy w stanie tego zrobić.

    A ja takie przypadki znam tak samo jak i ty , tylko ty nie potrafisz tego dostrzec ponieważ twój punkt widzenia nie wykracza po za ścisłe nawiasy.
    Teraz przemyśl, od początku podkreślam to ze połączenie sie dwóch cząsteczek wodoru z jedna cząsteczką tlenu 'oczywiście teoretycznie' nazywamy synteza co jestem ciekaw jakie jeszcze pierwiastki potrafią uzyskać taka reakcje ?
    A z tego co wnioskuje podczas takiej reakcji syntezy łączą sie dwa lekkie pierwiastki w jeden ciężki oddając potężną energie ,a dlaczego potężną ponieważ ty sadzisz jak i większość ze ciężar masy będzie identyczny po syntezie jak i przed, wiec pomyśl logicznie czy wodór i tlen sa niezniszczalne?
    Nie myśl nad tym skąd wziąć tanio wodór wyobraź sobie ze wynaleziono sposób na pozyskanie wodoru i tlenu z wody kosztem bardzo małej energii <-to jest nie istotne skąd i jak go posiadamy,i teraz ja wstawiam taka aparature do swojego auta wlewam do zbiornika wode jako zrudlo energii,zakrecam korek od wlewu a do kloletora wydechowego zakladam chlodnice a zeby pozyskana para wodna po procesie syntezy skroplila sie w ciecz i wtlaczam ja spowrotem do generatora czyli elektrolizera ,robie obwod zamkniety i moge jezdzic przez tryliony lat niedolewajac wody ?
    Oczywiscie wszystko przyjmij teoretycznie

    Z gory dziekuje za odpowiedz

  • #409 10 Cze 2010 11:53
    _jta_
    Specjalista elektronik

    hubert2508 - a może tak szkolny podręcznik chemii? Bo szkoda mojego czasu, żeby go przepisywać;
    jak będziesz już trochę się orientował, tyle żeby umieć sensownie postawić pytanie, to wtedy pytaj.
    Umiej odróżnić atom od cząsteczki (zwykle dwuatomowej), i syntezę chemiczną od jądrowej, bez
    tego nie ma sensu ci tłumaczyć, bo nie zrozumiesz i tak, dopóki się nie nauczysz podstaw - uwierz,
    z książki łatwiej się czyta, niż z ekranu komputera (może trudniej się szuka - brak przycisku "Szukaj").
    Poza tym, poczytaj trochę książkę Jodłowskiego i Taszyckiego, zawarta w niej wiedza dużo ci pomoże.

  • #410 10 Cze 2010 12:22
    J. Kleban
    Poziom 25  

    Rzuuf napisał:

    Moje doświadczenia:
    1 - woda się nie pali i nie podtrzymuje palenia, zatem nie nadaje się do zastosowania jako paliwo w atmosferze tlenowej (wielokrotnie gasiłem ognisko wodą).
    2 - woda wtryskiwana do przestrzeni, w której odbywa sie spalanie, powoduje spowolnienie procesu i obniżenie temperatury (robiłeś kiedyś grill?)
    3 - elektroliza wody pochłania więcej energii, niż można odzyskać z otrzymanego wodoru i tlenu (dowód: podczas elektrolizy nagrzewa sie woda - oczywiście kosztem części dostarczonej energii elektrycznej).

    A jakie Ty masz POZYTYWNE doświadczenia sugerujace możliwość osiągnięcia wyższej mocy z silnika zasilanego wodą?

    Nie pisz posta pod postem :P
    [_P-]


    A czy probowales gasic wiekszy rozgrzany kociol w kotlowni osiedlowej lub blokowej. :-)

  • #411 10 Cze 2010 15:09
    hubert2508
    Poziom 12  

    I właśnie tak się objawia brak wyobraźni, twoje nawiasy.
    Ty przecież nie masz zielonego pojęcia o czym ja napisałem i w czym sęk.
    Pamiętaj że fizyka kwantowa przeważnie nie pokrywa się z fizyką standardową
    Tak poza tym sadze ze powinna tutaj znajdować się tablica

    A co do wagi masy sam powiedziałeś że wodór może rozpaść się na hel ?
    To chyba ma coś wspólnego z fizyką jądrową

  • #412 10 Cze 2010 16:50
    000andrzej
    Poziom 37  

    hubert2508 napisał:
    ...A co do wagi masy sam powiedziałeś że wodór może rozpaść się na hel ?
    To chyba ma coś wspólnego z fizyką jądrową


    ...ło matko, to wodór się rozpada na Hel? :D Jakaś nowa hipoteza?

    Jeśli to napisał _jta_ to jest kompletnym nieukiem, lub się przejęzyczył. Ja widziałem, że napisał o przemianie a nie rozpadzie (choć wszystkich postów nie przeczytałem).

    hubert2508 napisał:
    Tak poza tym sadze ze powinna tutaj znajdować się tablica

    Co mają wspólnego z tematem jakieś sadze? :D Sadza to węgiel a my mówimy o wodorze.

  • #413 16 Cze 2010 04:08
    hubert2508
    Poziom 12  

    A tak się głupio zapytam, poco omawiacie temat wodoru skoro stwierdzacie niepodważalne fakty że woda nie jest źródłem energii lecz tylko nośnikiem, na dodatek podczas przeistaczania energii ponosimy straty

    Naprawdę jestem pod wrażeniem.

    Ten temat jest jak grupa intelektualistów siedzących w małej klasie, a każdy kto tam wejdzie z jakąkolwiek tezą zostaje zduszony w zarodku bo to co mówi nie pokrywa się z prawami fizyki chemii lub matematyki.

    Lecz pamiętajcie że teoria nie zawsze się pokrywa z praktyką,
    poza tym człowiek nie jest nieomylny.
    A prawa rządzące tym światem zostały przez niego stworzone i tak samo mogą zostać obalone

    Wiadomo że każdy z nas pragnie wnieść do tego forum coś mądrego ,lecz nie szkoła ani wzory robią z nas mądrych tylko wzajemne zrozumienie i praktyka

    A oto nowa teoria praw rządzących matematyką : 4-1=5 a w jaki sposób ?
    To jest właśnie praktyka mogę to udowodnić jeżeli ma ktoś jakieś wątpliwości

    Tym czasem.

  • #414 16 Cze 2010 08:32
    malycel
    Poziom 12  

    Źródła energii - nazywane inaczej nośnikami energii
    Jeżeli uważasz, że prawa rządzące tym światem mogły zostać stworzone przez człowieka, to gratuluje ignorancji. Człowiek jest tylko odkrywcą tych praw i pewnie nigdy ich do końca nie pozna, bo nie jest tak inteligentny oraz mądry jak natura !!!


    To jest właśnie obraz dzisiejszej edukacji - podtrzymanie przekonania, że wie się wszystko. Rodzi to oczywiście brak szacunku do natury. Napisze tylko, że jakby chciała to nie udałoby się palcem machnąć a już by Cię nie było.
    Pozdrawiam sceptyków i entuzjastów

  • #415 16 Cze 2010 14:59
    J. Kleban
    Poziom 25  

    malycel napisał:
    Źródła energii - nazywane inaczej nośnikami energii
    Jeżeli uważasz, że prawa rządzące tym światem mogły zostać stworzone przez człowieka, to gratuluje ignorancji. Człowiek jest tylko odkrywcą tych praw i pewnie nigdy ich do końca nie pozna, bo nie jest tak inteligentny oraz mądry jak natura !!!


    To jest właśnie obraz dzisiejszej edukacji - podtrzymanie przekonania, że wie się wszystko. Rodzi to oczywiście brak szacunku do natury. Napisze tylko, że jakby chciała to nie udałoby się palcem machnąć a już by Cię nie było.
    Pozdrawiam sceptyków i entuzjastów


    Zrodla energii i nosniki energii to pojecia wzgledne a raczej umowne.
    Umowne, dlatego ze okreslaja zazwyczaj znane czlowiekowi zrodla ktore dzieki dotychczasowym technologiom moga byc przez czlowieka wykozystane.
    Ale ogolnie to zrodlem energii moze byc kazda materia i np. kazdy rodzaj promieniowania.
    Masz racje, problem jest tylko w, wiedzy i odpowiedniej technologii.
    W 16 wieku bylismy w beciku i dopiero zaczynalismy ssac wiedze, a teraz to dopiero zaczelismy raczkowac.

  • #416 16 Cze 2010 17:38
    malycel
    Poziom 12  

    Dokładnie tak wszystko zależy od naszej kreatywności. Wydaje mi się jednak że współczesny system spowalnia tą kreatywność. Widać to np. po tym temacie. Jakby nie patrzeć wykorzystanie wody to duża innowacja a wręcz rewolucja.
    Temat jest dość szeroki dlatego pewnie niektóre moje posty są kasowane. Podsumuje to cytatem i prosiłbym moderatora o nie kasowanie:).




    "Kapitalizm to takie niezwykłe wierzenie, że najgorsi mężczyźni, z najgorszych pobudek, w niewiadomy sposób będą pracować dla wspólnego dobra."
    John Maynard Keynes

  • #417 16 Cze 2010 21:47
    000andrzej
    Poziom 37  

    hubert2508 napisał:
    A oto nowa teoria praw rządzących matematyką : 4-1=5 a w jaki sposób ?


    Że tak zapytam - co to za nowy dział matematyki? Bo jeśli chodzi o arytmetykę to bzdura. Masz cztery jabłuszka dajesz mi jedno - ile Ci zostanie?

    A co do marzycieli, że jabłko będzie lecieć do góry zamiast spaść na ziemię - próbujcie. Pytałeś się, czemu dyskutujemy o wodzie i wodorze - po prostu dzielimy się swoją wiedzą, której być może niektórzy nie mają.

    Nikt nie twierdzi, że jako dodatek do paliwa to niemożliwe, tylko pod względem bilansu energetycznego i ekonomicznego jest to nieopłacalne.

  • #418 17 Cze 2010 01:19
    hubert2508
    Poziom 12  

    000andrzej napisał:
    hubert2508 napisał:
    A oto nowa teoria praw rządzących matematyką : 4-1=5 a w jaki sposób ?


    Że tak zapytam - co to za nowy dział matematyki? Bo jeśli chodzi o arytmetykę to bzdura. Masz cztery jabłuszka dajesz mi jedno - ile Ci zostanie?


    Lecz jeżeli weżmiesz kartkę o czterech rogach i odetniesz jeden z nich ile tobie zostanie?

    Natomiast co do wody myślę że podczas spalania benzyny i wodoru bilans energetyczny wodoru może wzrastać lecz pod takim kątem widzenia że wodór po połączeniu się z tlenem oczywiście zamienia się w wodę po czym zwiększa swoją objętość pod wpływem temperatury powstałej podczas spalania benzyny.

  • #419 17 Cze 2010 08:21
    malycel
    Poziom 12  

    Hubert2508 zapomniałeś dodać o 4 "równych" rogach(kątach), więc nie możesz "pozbyć" się jednego kąta możesz go podzielić na dwa inne czyli(3+2/2=4) - błąd semantyczny
    Jabłek owszem możesz tylko wtedy 4-1=3
    (podstawy !!)

    Bilans ekonomiczny zależy tylko od punktu widzenia, co do bilansu energetrycznego doświadczenia Dingla i samochodów zasilanych wodą, przeczy temu co napisałeś. Według mnie samochody zasilane wodą nie łamią praw natury. Pytanie kto jest bardziej wiarygodny? Człowiek, który nigdy tego nie sprawdził i wypowiada się na tym forum, czy człowiek który od 40 lat robi z tym doświadczenia?
    Ma zamieszczone filmiki na youtubie : http://www.youtube.com/watch?v=n_WJfFzBe28&feature=related
    Swoją stronę poświęconą projektowi: http://danieldingel.com/watercar
    Oraz zaprasza ludzi żeby przejechali się Toyota zasilana wodą.