Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kosiarka Tecumseh vantage 35, problem z ustawieniem obrotów.

karol-90 27 Maj 2008 18:51 107457 76
  • #1 27 Maj 2008 18:51
    karol-90
    Poziom 9  

    Witam. Mam problem z kosiarką. Odkręcałem gaźnik z całym oprzyrządowaniem (nie rozkręcałem całego i w ogóle nic sie dalej nie dotykałem. powodem rozkręcenia była wymiana uszczelki pod głowicą i zwykła ciekawość). Po skręceniu wszystkiego (identycznie jak było przedtem) kosiarka weszła na maksymalne obroty. Próbowałem już wszystkich sposobów żeby je zmniejszyć, ale żedna próba się nie powiodła. Prosze o pomoc. I jeszcze jedna wskazówka. Przy zaspokojaniu swojej ciekawości obróciłem dźwignie regulatora obrotów o 180st. , czy możliwe ze w ten sposób zepsułem sam regulator obrotów. Jeśli tak to prosze również o porade jak to naprawić.
    Z góry dziękuję za pomoc.
    Pozdrawiam Karol.

    0 29
  • #3 28 Maj 2008 22:24
    karol-90
    Poziom 9  

    No to mamy problem bo mnie ciekawość za mocno rozpierała i ruszyłem te śrubke a później przykręciłem ją "na oko". Powie mi Pan jak to ma być ustawione? Może wrzuce fotke to sie troche wyjaśni sprawa.
    Pozdrawiam.

    Dodano po 3 [godziny] 19 [minuty]:

    Jednak prosze poczekać aż wkleje zdjęcia, ponieważ u mnie jest w inny sposób otwierana przepustnica tzn nie ma tam blaszki jak na zdjęciach nad gaźnikiem tylko jest specjalny drucik od gaźnika do ramienia regulatora obrotów kierujący przepustnicą. Kolega ma taką samą kosiarke i nie dotykał sie niczego więc ma fabrycznie ustawione te ramie. zobacze jak jest u niego , zmierze kąt i ustawie identycznie u mnie. jak pomoże to w porządku jak nie to chyba regulator obrotów w środku silnika sie zepsół. Zgaduje ale prosze poczekać na zdjęcia i wtedy może ktoś bedzie w stanie mi pomóc.
    Pozdrawiam Karol

    6
  • #4 29 Maj 2008 06:26
    marcys20
    Poziom 18  

    dawno temu naprawialem taka kosiarke i z tego co pamietam jest w niej mozliwosc "zepsucia" regulatora. sam regulator to prymitywne urzadzenie odsrodkowe z 2-ma ciezarkami. cale "zepsucie" polega na tym ze mozna recznie z zewnatrz silnika wyciagnac dzwignie z pomiedzy ciezarkow, ale juz sie jej tam nie wlozy bez demontazu dolnej obudowy silnika.

    3
  • #5 29 Maj 2008 14:55
    39006
    Użytkownik usunął konto  
  • #6 29 Maj 2008 20:52
    karol-90
    Poziom 9  

    Spróbuje ustawić te niecałe 90 st. i zobaczymy jak nie pomoże to rozkręce silnik i zobacze w jakim stanie jest regulator. Odpowiem w piątek.
    Pozdrawiam Karol.

    0
  • #7 30 Maj 2008 23:40
    karol-90
    Poziom 9  

    ustawiłem niecałe 90 st. i obroty zmniejszyły sie lecz nieznacznie. rozebrałem silnik tylko nie wiedziałem gdzie ma przychodzić ten drucik i właśnie tak brzmi moje pytanie gdzie ma przylegać tan drucik???pozdrawiam Karol

    0
  • #8 31 Maj 2008 06:48
    39006
    Użytkownik usunął konto  
  • #9 31 Maj 2008 13:47
    karol-90
    Poziom 9  

    Wszystko jest złożone tak jak powinno być, zawory ustawione są prawidłowo(sprawdziłem), ale nie miałem okazji sprawdzić działania silnika ponieważ nie mogłem założyć spowrotem uchwytu noża. zdjąć dał się łatwo a wejść nie chciał na żaden sposób. przez te próby włożenia go troche sie poszerzył od środka i teraz dałem go koledze na wytloczenie jakieś 0,5mm i powinno być dobrze. nic sie chyba nie stanie bo trzyma go klin i śruba od noża.
    A ten drucik wpadł pod plastik po którym miał sie poruszać i dlatego cały mechanizm nie był sprawny. teraz wszystko powinno byś dobrze.
    Dziękuje za pomoc. Pozdrawiam Karol.

    1
  • #10 31 Maj 2008 15:49
    39006
    Użytkownik usunął konto  
  • #11 14 Cze 2008 09:14
    Sławek :)
    Poziom 2  

    Witam. Żeby nie zaczynać nowego tematu kontynuuje ten i mam małe pytanie: rozebrałem ten sam silnik Tecumseh'a, wyczyściłem, złożyłem w całość, ale nie mogę go uruchomić :( co robić?? z góry dziękuję :D

    0
  • #12 14 Cze 2008 16:26
    karol-90
    Poziom 9  

    Ruszałeć cewke zapłonową ?? odstęp między nią a kołem magnesowym musi wynosić 0,35 mm. ja zrobiłem na grubość żyletki i działa. sprawdź świece czy ma iskre. jak nie to zobacz te cewke albo ją po prostu wyczyść miękką szmatką.
    dobrze ustawiłeś zawory?? czy uszczelka pod głowica nie jest przerwana ??uszczelki przy kolektorze dolotowym itp. powody mogą byż różne. napisz konkretnie co robiłeś to moze dam rade ci pomóc. sprawdź czy nie ma lewego powietrza i czy ma komprecje.

    0
  • #13 20 Cze 2008 22:40
    Sławek :)
    Poziom 2  

    Rozebrałem silnik na części pierwsze, wszystko rozkręciłem, wyczyściłem, złożyłem w całość, pod głowicą, miską olejową i przy kolektorze dolotowym zamiast uszczelek dałem silikon w tubce 'Tec... coś tam (pisało, że można tym tam uszczelnić), a zawory raczej dobrze ustawiłem...

    0
  • #14 21 Cze 2008 11:36
    39006
    Użytkownik usunął konto  
  • #15 27 Cze 2008 21:57
    Sławek :)
    Poziom 2  

    Założyłem uszczelkę i wyregulowałem cewkę, ale dalej nie pali. Jest jeszcze coś: jak się ciągnie za linkę od rozrusznika to teraz wyczuwalny jest wyraźny opór, którego wcześniej nie było.

    0
  • #16 28 Cze 2008 07:38
    39006
    Użytkownik usunął konto  
  • #17 28 Cze 2008 10:56
    Sławek :)
    Poziom 2  

    Iskra jest, bo z kolegą sprawdzałem. Cewkę dobrze założyłem. Przed rozebraniem silnik palił.

    0
  • #18 28 Cze 2008 11:18
    39006
    Użytkownik usunął konto  
  • #19 28 Cze 2008 17:49
    karol-90
    Poziom 9  

    Sprawdź dokładnie ustawienie wałka rozrządu. Jeśli chodzi o rozrząd to nie można mówić "chyba dobrze ustawiłem". Tam musi być wszystko idealnie co do ułamków milimetra!
    Następnie gaźnik. Mam nadzieję ze nie rozkręciłeś jego również na części pierwsze. Jeśli rozebrałeś te "miseczke" pod pompką wstępną to lipa. Wtedy sie bedziesz musiał troche pomęczyć.


    Dodano po 4 [godziny] 22 [minuty]:

    Heej !!! troche myślałem nad tym jak sprawdzić np działanie gaźnika i wymyśliłem! W tym silniku jest bardzo prosty sposób na sprawdzenie czy gaźnik podaje mieszanke paliwowo-powietrzną. Podaje kroki jak należy postąpić:
    1) Poskładaj wszystko do kupy.
    2) Zassaj paliwo pompką wstępną jak przed każdym odpalaniu zimnego silnika.
    3) Zakręć kilka lub nawet kilkanaście razy rozrusznikiem.
    I teraz najważniejsze!
    4) Odkręć CAŁY kolektor ssący RAZEM Z GAŹNIKIEM I WSZYSTKIM CO SIĘ TAM ZNAJDUJE !!! Ważne aby nie odkręcaś samego gaźnika tylko WSZYSTKO RAZEM Z KOLEKTOREM !!!!!
    I mamy odpowiedź czy gaźnik jest sprawny. Jeśli tak jest to w kolektorze powinno znajdować się świerze paliwo !!! (powinno być go sporo powiniem po odkręceniu nacieknąć na uszczelke). Jeśli paliwa tam nie ma lub jest go bardzo mało to jest równoznaczne z tym że gaźnik nie pracuje prawidłowo.
    Spróbuj postąpić według tych wskazówek. Pozwoli ci to ocenić czy uszkodzony jest gaźnik. Jeśli będzie on sprawny uważam że powodem usterki jest źle ustawiony wałek rozrządu.
    Pozdrawiam Karol.

    Dodano po 22 [minuty]:

    Opór o którym pisałeś wcześniej może mieć inny powód. Zawór wydechowy posiada szczelinę 0,15mm która ułatwia uruchomienie silnika w fazie sprężania. Jakoś tak to miało zabrzmieć. Chodzi mi o to że jeśli rozrząd jest źle ustawiony i zawory nie otwierają sie w odpowiednim momencie to tłok przesuwający się dalej wytwarza ogromne ciśnienie powietrza (które nie ma ujścia) w komorze spalania i to może powodować tak silny opór. Jest to wskazówką że to jednak wałek rozrządu jest źle ustawiony. Najpierw sprawdź gaźnik tak jak pisałem ci wcześniej ponieważ jest to łatwiejsze i nie trzeba rozbierać silnika. Jeśli okaże się że gaźnik jest w porządku to zabierz się do rozbierania silnika. Znak na rozrządzie jest dobrze widoczny natomiast znakiem na wale jest bardzo mała wybita dziurka trudna do zauważenia. Mogłeś pomylić te dziurkę z kreskami na wale które powstały podczas jego wytwarzanie(odlewu) też się pomyliłem. Jeśli silnik jest odwrócony "do góry nogami" to wytrzyj BARDZO DOKŁADNIE wykorbienie miękką szmatką i ujrzysz owy znak. Zrób to wszystko a jeśli nie trafiliśmy z powodem usterki to będziemy dalej myśleć.
    Osobiście stawiam 80% na rozrząd i 20% na gaźnik.
    Pozdrawiam i życzę powodzenia Karol.

    0
  • #20 04 Lip 2008 11:12
    adek1987
    Poziom 10  

    Witam, sam wczoraj rozkrecalem ten silnik Vantage i mam pewne problemy. Po pierwsze czytalem ze odstep pomiedzy kolem magnesowym (tym magnesem na nim) a tym ceownikiem magnesowym co na nim jest cewka powinien byc 0.3mm a u mnie oba elementy ocieraja o siebie i niewiem jak to wyregulowac. Po drugie niemoglem sciagnac kola magnesowego mimo iz probowalem sciagaczem uniwersalnym. Jest tam taki klin i jakby pierscien osadczy wytoczony za gwintem na wale. Czy ten klin trzeba jakos wczesniej wyjac czy sam wypada po sciagnieciu kola? Po trzecie jak rozdzielic karter tutaj (tzn ta mise olejowa od obudowy rozdzielic) bo wydaje mi sie ze zamocowanie jest na jakies hyba nitokolki ale na sile niechce ich wybijac póki niewiem jak. I po czwarte gdzie mozna kupic nowa uszczelke pod glowice do tego silnika vantage 35 3,5KM bo objechalem pare dobrych sklepów w Lublinie i niemaja nigdzie, moze wiecie gdzie w internetu mozna zamowic?
    Za wszelka pomoc z góry dziękuje.

    0
  • #21 04 Lip 2008 13:02
    karol-90
    Poziom 9  

    Witam! Po pierwsze nie pomogę Panu co do zdjęcie kola magnesowego, ponieważ tego nie robiłem. Jeśli chodzi o odstęp imędzy cewką a magneto to można zrobić na odległość żyletki (ja tak mam i działa). Z wyjęciem misy też miałem problemy ale udało się. Podaję kroki:
    1) oprzeć silnik na misie "do góry nogami' na między dwona krzesłami tak żeby unosił sie w powietrzu. przedtem należy zdjąć z wału uchwyt noża
    2) przykładamy deseczkę do końcówki wału i dość mocno pukamy młotkiem w deseczke. będzie szło powoli więc trzeba troche cierpliwości. druga osoba niech trzyma silnik od dołu. jak tak zrobiłem i działa. przosze uważać ponieważ są tam takie dwa bolce i trzba patrzeć gdzie je później wsadzić.
    Co do uszczelki to sprawa jest prosta - Allegro ! Ja z przssyłką zapłaciłem 23 zł.
    tu kupi pan te uszczelke

    Dodano po 5 [minuty]:

    Uszczelke pod głowicę dostanie pan jeszcze tutaj :
    http://ko-mix.bazarek.pl/opis.php/id,171555/title,Uszczelka-glowicy-do-silnikow-Tecumseh/

    0
  • #22 04 Lip 2008 13:13
    39006
    Użytkownik usunął konto  
  • #23 04 Lip 2008 13:29
    adek1987
    Poziom 10  

    Serdecznie dziekuje za pomoc. Mam jeszcze takie male dwa pytanka, czy te uszczelki tekturowe miedzy filtrem powietrza a gaznikiem i gaznikiem a kolektorem dolotowym jezeli sa w wmiare dobrym stanie to i tak trzeba wymieniac czy mozna zostawic? I czy moglibyscie polecic jakis dobry srodek do czyszczenia czarnego nagaru na tloku i zaworach bo probowalem przesmarowac zawory wd-40 ale to chyba niebyl najlepszy pomysl gdyz sa cale czarne i zastanawia mnie czy konieczna jest wymiana uszczelek gumowych nad grzybkami.

    0
  • #24 04 Lip 2008 15:12
    39006
    Użytkownik usunął konto  
  • #25 04 Lip 2008 17:35
    adek1987
    Poziom 10  

    tak tak tych uszczelniaczy. Czy sa to jakies zwykle oringi czy jakies wywijane uszczelki i czy sa znormalizowane?? bo jezeli nie to podejzewam ze moze byc klopot z dostaniem takich do tego silnika.

    1
  • #26 04 Lip 2008 18:38
    39006
    Użytkownik usunął konto  
  • #27 05 Lip 2008 14:06
    karol-90
    Poziom 9  

    Jeżeli uszczelki przy gaźniku nie są rozerwane to nie musisz ich wymieniać, mogą pozostac te same. Przy zaworach rzeczywiście nie ma żadnych uszczelek.

    0
  • #28 05 Lip 2008 19:32
    adek1987
    Poziom 10  

    faktycznie po dokladnych ogledzinach niema tam uszczelek ale wygladaly mi te koncowki tulejek jak uszczelki hehe. Mam jeszcze jeden maly problem, otoz po wymianie uszczelki miedzy silnikiem a misa olejowa po skreceniu 6 srubami misy do bloku zostaly mi te 2 kolki metalowe ktore wypadly przy rozbieraniu. I teraz mam problem czy moge je normalnie z gory wbic w otwory czy musze odkrecic srubki, wlozyc kolki od spodu bloku, spasowac z otworami w misie, nabic i dopiero sruby dokrecic? Bo wydaje mi sie ze te kolki to tylko zwykle kolki ustalajace i jakbym wogole ich niewbil to bylby jakis problem?? Powiem jeszcze ze jak chce wbic je z gory to wydaja sie duzo wieksze niz otwory i niewiem czy wogole wejda.

    0
  • #29 05 Lip 2008 20:12
    39006
    Użytkownik usunął konto  
  • #30 14 Lip 2008 22:44
    bratles
    Poziom 9  

    Czy takie jak na zdjęciu ustawienie zamontowanie cewki jest niedobre - dlaczego. W mojej kosiarce nie mam iskry - jak sprawdzić tą cewkę. Czy odwrotne zamontowanie da iskrę?

    Dodano po 16 [minuty]:

    zdjęcie
    https://obrazki.elektroda.pl/42_1216067774.jpg
    Rycho T - czy takie jak na zdjęciu zamocowanie cewki jest nieprawidłowe. czy jak odwrotnie ją zamontuję bedzie iskra.

    2