Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Wzmacniacz stereo w stylu retro/steampunk.

Korko_czong 27 May 2008 21:57 15743 41
Bosch
  • Wzmacniacz stereo w stylu retro/steampunk.
    Witam !
    Chciałbym zaprezentować wszystkim swój wzmacniacz stereo który niedawno wykonałem własnoręcznie. Jest to typowy gainclone oparty na kości LM3785TF. Ponieważ takich konstrukcji znaleźć można obecnie mnóstwo, chciałem, aby mój wzmacniacz czymś się wyróżniał. Dlatego postanowiłem dodać parę 'bajerów' (szczegóły niżej), a całość wykonać w stylu retro/steampunk.

    Początki
    Postanowiłem zbudować ten wzmacniacz gdyż mój poprzedni (poczciwy Radmor 5102) wyzionął ducha (dokładnie to padł mu jeden kanał). Wybór padł na gc - głównie ze wzgledu na prostote wykonania, niewielka ilosć elementów. Opinie dot. tej konstrukcji które wyczytalem w internecie (m.in. na elce) byly raczej przychylne a wzmacniacz mial opinie w miare przyzwoitego jak na jego cenę. Postanowiłem spróbować. Raz zeby się przekonać i wyrobić własną opinię, dwa dla samego budowania, i trzy żeby w końcu coś zagrało w domu ;). Zaznaczam że jest to moja pierwsza konstrukcja 'elektroakustyczna', a elektroniką interesuję się od około roku.

    Schemat.
    schemat zaczerpnąłem ze strony 'Audioton', z działu DIY.
    http://www.audioton.republika.pl/wzm-gc.html
    polecam tą stronę, jest na niej mnóstwo porad, dot. głównie budowy układów lampowych.

    Płytki, elektronika
    Płytki wykonałem samodzielnie metodą termotransferu. W projekcie nie zastosowałem jakiś ani hiper drogich elementów. Rezystory zwykłe 5% węglowe, jedynie kondensatory elektrolityczne troche lepsze - panasonic. (w sumie śmieszna wartość 2x2000uF). Potencjometr 2x50kB Piher kupiłem w TME - i nie jestem absolutnie z nich zadowolony. Kupiłem dwa jeden na dzień dobry był zepsuty, a drugi ma taki rozrzut rezystancji miedzy kanałami że wyraźnie jeden kanał gra ciszej. Kości (2 szt. LM3785TF) kupiłem na allegro po 20zł/szt. Reszte albo w TME, albo w lokalnym elektroniku. Transformator był zdecydowanie najdroższym elementem : 300VA 2x24V z toroidy.pl w wersji normalnej (120zł z wysyłką). Kable sygnałowe to kabel mikrofonowy, reszta z tego co się znalazło.

    Co w środku.
    Selektor - nic wielkiego, trzy wejścia, źródło wybiera się za pomocą przełącznika obrotowego. Aktualny numer źródła pokazuje nam lampka nixie (do zasilania musiałem dorobić oczywiście małą przetworniczkę na NE555). Oprócz tego przewody sygnałowe prowadzone są na tylnia ścianę do gniazd chinch jako wyjście na oddzielny przedwzmacniacz. Przedwzmacniacza jeszcze nie mam (jest w planach), więc narazie w wejście i wyjście wsadzona jest zwora.

    Regulator barwy dźwięku:
    dokładnie taki jak w tym temacie na elce:
    Regulator
    Do zasilania tego regulatora musiałem wstawić drugie trafo (akurat je miałem) i dorobić zasilacz symetryczny +/- 12VDc.

    Wskaźniki wysterowania. Czyli dwa magiczne oczka EM84 (stereo). Sterowanie oczek zrobiłem zgodnie ze schematu kitu AVT-2675.
    Konstrukcja ta daje nam możliwość regulowania wyświetlaczy magicznych oczek - dzieki potencjometrom można regulować czułość i maksymalne wychylenie pasków. Z zasilaniem oczek miałem małe kłopoty, gdyż korzystałem z tego samego trafa co regulator barwy i powstawały jakieś tętnienia co przeradzało się w dośc irytujący szum w głośnikach. Dzieki pomocy kolegów z elektrody problem zostal zażegnany (pomoglo wiekszenie pojemnosci kondów w zasilaczu oraz wymiana stabilizatora)

    Środek.
    Cóż, wygląda jak na załączonym obrazku. Za chłodzenie scalaków odpowiadaja radiatory z kompa. Kable...naprawde starałem się je jakoś dobrze i w miare sensownie prowadzić, ale wyszło jak wyszło. Mam nadzieje że następne konstrukcje będą pod tym względem lepsze.

    Obudowa.
    Jako iż zdecydowałem się na styl retro (tudzież steampunk), od początku wiedziałem że obudowa będzie z drewna. Jest to najzwyklejsza sklejka iglasta 6mm, łączona za pomocą metalowych kątowych łączników do drewna (żadnego kleju). Malowana kilkakrotnie lakierobejcą. Zastanawiam się czy jeszcze dodatkowa 1-2 warstwy bezbarwnego by pomogły coś...niby w samej lakierobejcy jest lakier i później juz nie trzeba go dawac. Jak sadzicie?
    Po bokach i na górze obudowy wyciąłem otwory wentylacyjne, przykryłem je metalową siatką i drewnianymi listewkami z drugiej strony.

    Wykończenie.
    Zdecydowałem się na połączenie drewna z mosiądzem. stąd mosiężne ornamenty, gałki potencjometrów, kątowniki, listwy, pierścienie itd. Muszę przyznać że bardzo podoba mi się takie połączenie :)
    Lampy - hehe, niestety pełnią wyłącznie rolę dekoracyjną :) Same EM84 na górze wyglądały by łyso, więc postanowiłem dostawić jeszce 4 lampki. Poza tym lampy te to świetny wzmacniacz autosugestii ;) (że niby lampowy dźwięk jest, hehe)

    Uruchomienie.
    Cóż, jak na pierwszy raz - nie jest źle. Wzmacniacz ruszył i zagrał z kopyta. Brum (nie udało mi się go pozbyć w 100%) istnieje jak się przykłada ucho do głośnika i odkreca na full. Oprócz tego słychać brumiący transformator - być może 'specjalne wykonanie audio' by coś pomogło, zalanie lakierem, itd. Jak gra? No nie bardzo mam porównanie, do tej pory miałem jak wspomniałem Radmora 5102, tylko moje kolumienki pozostawiaja wiele do życzenia - jakieś stare uszkodzone Tonsile 50W 8R. Więc mogę tylko powiedzieć że gra, gra przyzwoicie i bardzo mi się podoba.

    FOTKI :

    Wzmacniacz stereo w stylu retro/steampunk.
    Wzmacniacz stereo w stylu retro/steampunk.
    Wzmacniacz stereo w stylu retro/steampunk.
    Wzmacniacz stereo w stylu retro/steampunk.
    Wzmacniacz stereo w stylu retro/steampunk.
    Wzmacniacz stereo w stylu retro/steampunk.
    Wzmacniacz stereo w stylu retro/steampunk.
    Wzmacniacz stereo w stylu retro/steampunk.
    Wzmacniacz stereo w stylu retro/steampunk.
    Wzmacniacz stereo w stylu retro/steampunk.
    Wzmacniacz stereo w stylu retro/steampunk.
    Wzmacniacz stereo w stylu retro/steampunk.



    To by było na tyle, trochę się rozpisałem :)

    Pozdrawiam

    korko_czong

    Linki do imageshack usunąłem. Należy użyć przycisku "Dodaj obrazek".
    Regulamin p.10.11 i p.14. [Mirek Z.]

    Cool? Ranking DIY
    Can you write similar article? Send message to me and you will get SD card 64GB.
    About Author
    Korko_czong
    Level 13  
    Offline 
    Has specialization in: techologia uzdatniania wody
    Korko_czong wrote 81 posts with rating 66, helped 0 times. Live in city gdańsk. Been with us since 2007 year.
  • Bosch
  • #2
    User removed account
    User removed account  
  • #3
    harrry
    Level 15  
    Witam,
    No ładny project najlepsza to jest obudowa :D na przyszłość prowadz kable ładniej ale i tak jest przyzwoicie i co do malowania lakierem to myślę że nie jest to potrzebne że lakierobejca wystarczy

    Pozdrawiam, Harrry
  • #4
    wojtekr
    Level 15  
    Nie jestem fanatykiem gainclona, ale potrafi nieźle zagrać. Nie trzeba mieś jakiś super elementów ale jeżeli się użyje na przykład Panasonic FC około 2000uf przy LM'ie i 100uf przy mostku (albo porównywalny), rezystory elpod albo inny precyzyjny to gra to nad wyraz dobrze (jak na prostotę konstrukcji). Natomiast na wzmacniacz, który testowałem na zwykłych elementach grał naprawdę zwykle. Zmierzam do tego, że nie wielka zmiana elementów może drastycznie zmienić jakość dźwięku- co polecam.

    a i jeszcze wymień diody na MUR860 albo porównywalne.
  • Bosch
  • #5
    Fsoliebhaber
    Level 17  
    Korko_czong zamieść zdjęcie w komplecie ze steampunkowym kompem!
  • #6
    michal-michalik
    Level 23  
    marcinlaha05 wrote:
    wykonanie karygodne

    Obudowa ciekawsza niż z plastiku. Przydało by się lepsze wykonanie.
    Najważniejsze jak gra.:D
    Pozdrawiam.
  • #7
    Chomikpl
    Level 10  
    marcinlaha05 wrote:
    wykonanie karygodne


    Niby dlaczego ? wg mnie godne pochwały :P
    Obudowa też niczego sobie , ale to juz kwestia gustu.
  • #8
    riger
    Level 24  
    "[... ]a i jeszcze wymień diody na MUR860 albo porównywalne."
    Smierdzi audiofilia, po kiego grzyba ladowac tutaj jakies ultra szybkie diody skoro wystepuje tu czestotliwosc 50HZ? :| To nie zasilacz impulsowy, a zwykly sieciowy do zasilania wzmacniacza...
  • #9
    madart
    Level 26  
    Mod usunął mój wpis :evil:
    Ja się pytam co to za cuś po lewej stronie na zdjęciach bo nigdy nie widziałem. Przeczytałem cały tekst 2 razy i nie ma tam ani wzmianki o tym? To prostownik czy co?
  • #10
    wojtekr
    Level 15  
    riger->
    dzielę się moimi doświadczeniami odsłuchowymi. Sam zrobiłem parę GC i parę też słyszałem, dla niektórych jakość dźwięku robi różnicę, ale szanuję Twoją decyzję, że wszystko jedno jak gra byle elementy były nieprzesadzone.
  • #11
    hetm4n
    Level 20  
    według mnie ładnie to wyszło, środek mało ważny, bo nie jest to pleksi, Niejeden znajomy co przyjdzie zdziwi sie ze masz niezłego lampowca :D Ja Wole dzwięk z tranzystorów niż z lampy. Według mnie 8/10 :D niezły bajer z tą nixie ;d
  • #12
    kris8888
    Level 35  
    Szkoda, że to jednak nie prawdziwy lampowiec. Teraz to trochę przypomina te nowe radia w stylu retro, które mozna czasami kupić w hipermarketach, a w których niestety siedzi nowoczesna elektronika.
    Mi osobiscie nie do końca podoba się tez wykończenie samej obudowy, mam na myśli te wystające ogromne wloty i wyloty powietrza. Czy nie wystarczyło zrobic frezem parę szczelin?
    Natomiast bardzo ładnie wyglądają te mosiężne pierścienie wokół lamp, jak je wykonałeś? Coś takiego chciałbym zastosowac w moim już wykonanym wzmacniaczu lampowym, który też umieściłem w obudowie drewnianej.
  • #13
    airnox
    Level 24  
    Szkoda tej nixie i reszty lamp co to się tylko żarzą. Generalnie nieźle to wygląda, ale retro to chyba tylko w odniesieniu do obudowy, bo wnętrze to mało ciekawe. A zamiast oczek starczyło zastosować wskaźniki wychyłowe jak EM84 tak samotnie wyglądały...

    Pozdrowienia
    Airnox
  • #14
    cacperro
    Level 13  
    wiadomo że rzecz gustu ale jak dla mnie wygląda jak jakaś szuflada od meblościanki mająca kilka nietypowych elementów:)
    poza tym konstrukcja dość prosta jeśli chodzi o wzmacniacz.
    P.S.nie mogłem powstrzymać kumpla o śmiechu i haseł typu "cepelia" o czymś to chyba świadczy(powtarzam rzecz gustu)
  • #15
    skaktus
    Level 37  
    Mi to przypomina szufladę z wczesnych mebli...

    Ogólnie fajnie, ale w środku bałagan.
  • #16
    Villen
    Level 21  
    A mi tam sie podoba, i to bardzo :)

    W środku może rzeczywiście nie za pięknie to wygląda przez tę plątaninę kabli, ale skoro działa i brumu jak autor powiedzial prawie nie ma to po co sie czepiać?

    Obudowa jak dla mnie to prawie cudo! Psują ją troszkę niezbyt starannie wykonane wloty powietrza (zrobić je nieco mniejsze i bardziej starannie), wyłącznik zasilania (jak sie domyślam...), brak pierścienia wokół lampki nixie i to pokrętło od selektora... paskudne wręcz :(

    Gainclona nie słyszałem, ale czytałem o nim sporo, zbierał same pozytywne opinie... Tylko wydaje mi się że tu mamy nie gainclona, a zwykły wzmacniacz oparty na LM'ie - wszak w oryginalnym projekcie użyte były hi-endowe kondy, rezystory i chyba dwa osobne zasilacze i to właśnie odróżniało zwykłą aplikację LM'a od GC - jeśli się mylę to poprawcie, bo przyznaje ze nie jestem do końca pewien :)

    I ogólnie odemnie wielkie brawa! W końcu coś co wyszło nieco poza codzienność - co komu przeszkadza to, że nie lampy tu "grają"? Autor chciał LM'a i LM'a ma! Sam jestem fanem steampunk'u i lekkiego retro i taka stylizacja obudowy (poza lekkimi niedoróbkami o których pisałem wyżej) bardzo ale to bardzo mi się podoba :) A już na pewno oryginalniejsze i ładniejsze, niż gdyby wsadzić to w aluminium czy plastik!

    Jeszcze raz gratuluję! I życzę czasu i chęci na jak najlepsze dopieszczenie obudowy w duchu steampunk'u! :)

    PS.: Ktoś już pytał wcześniej: co to właściwie za "świecące lampki"? :P
  • #17
    ferdu
    Level 13  
    Niebardzo...
    A co do GC to slyszalem ze GC jest dopiero wtedy jak se uzyje pozadnych elementow a tak to to nie ma najmniejszego sensu. Poprostu zwykla scalona koncowka mocy z bajerami ...
  • #18
    lord_blaha
    Level 33  
    Napiszę to, co myślę.
    Góra wygląda nawet fajnie. Ładnie wygląda mosiądz naokoło lampek. Uważam, że jeżeli nie chciałeś, zeby oczka stały samotnie mogłeś zrobić czarne okienka we froncie i je tam postawić za nimi- wzmak byłby płaski.
    Natomiast przód- gałki są na bank od jakiejś szafy a "centralny" szyldzik jest na 100% od szuflady z meblowego. Wygląda tragicznie.
    Nixie- fajny pomysł- wykonanie fatalne.
    Na Twoim miejscu przebudowałbym ta konstrukcję, bo widać że zdolności manualne, Kolego posiadasz, tylko pomysłu trochę zabrakło :)
    Ja bym tego u siebie nie postawił- ale to tylko moja opinia.
  • #19
    MinisterQ
    Level 18  
    Powiem tak: Niezła ściema z tej konstrukcji. ;)
    Jeśli już coś robić na lampach, to robić, a nie oszukiwać. :P
    Mogłeś chociaż zrobić bufor wejściowy na lampie... I darować sobie te dwie grzejące się pentody z tyłu.
  • #20
    Villen
    Level 21  
    Nie wiem czemu, ale odrobine drażnią mnie niktóre wypowiedzi...

    Czemu od razu "ściema"? Lampy robią tutaj za ozdobę, coś co nada nieco wyglądu i klimatu konstrukcji, nie miały grać i nie grają... Ze komuś się ten styl nie podoba to od razu trzeba wyjezdzać z tak ostrą krytyką? Owszem, niedoróbki są, można było conieco zrobić staranniej, ale można to powiedzieć inaczej niż od razu "wyzywać" od tandety...

    Może lepiej najpierw pochwalmy się swoimi konsrukcjami, a dopiero potem krytykujmy innych?
  • #21
    _Glowart_
    Level 24  
    Wedlug mnie calkiem smieszny pomysl :) Galki jakby gwizniete z jakiejs szafki od mojej babci hehe :) Z uwag zmienil bym wylacznik sieciowy na bardziej pasujacy kolorystycznie i ta galke wyboru kanalow na cos metalowego pod kolor takze pod ta lampke wyswietlajaca kanal wybrany zapodal bym taki pierscien jak maja lampki u gory. Gdyby tez to byl moj wzmacniacz nie dawal bym tej duzej galki z tymi ornamentami na samym srodku bo zaczyna to wygladac zbyt podobnie do szuflady. Ogolnie skoro gra wzmacniacza sie autorowi podoba to nic tylko pogratulowac konstrukcji i ciekawego pomyslu.
  • #22
    MinisterQ
    Level 18  
    Villen wrote:

    Może lepiej najpierw pochwalmy się swoimi konsrukcjami, a dopiero potem krytykujmy innych?


    Ależ proszę Cię bardzo, drogi kolego: http://tnij.org/a9uy

    Quote:

    Czemu od razu "ściema"? Lampy robią tutaj za ozdobę, coś co nada nieco wyglądu i klimatu konstrukcji, nie miały grać i nie grają... Ze komuś się ten styl nie podoba to od razu trzeba wyjezdzać z tak ostrą krytyką? Owszem, niedoróbki są, można było conieco zrobić staranniej, ale można to powiedzieć inaczej niż od razu "wyzywać" od tandety...


    Wystawiając coś na forum publiczne trzeba się liczyć z krytyką. Taka natura tego sportu. Poza tym moja krytyka była bardziej żartobliwa niż "ostra" (zwróć uwagę na śmieszki które postawiłem). Wygląd i styl ogólnie jest ok, i do tego nie mam większych zastrzeżeń. Jedyne co stwierdzam, to to, że moim zdaniem po prostu szkoda lamp tylko na to, by działały jako generator ciepła, i nic ponad.
  • #23
    Villen
    Level 21  
    Ok, MinisterQ, może w przypadku Twojej wypowiedz zareagowałem nieco zbyt impulsywnie, ale denerwują mnie strasznie posty osób, które same nie mają się za bardzo czym pochwalić a ostro jadą po konstrukcjach innych oceniając takie rzeczy jak upięcie kabli czy położenie diodek.
    Jest krytyka i "krytyka" - ta pierwsza potrafi wejść w pięty, ale jest odpowiednio uargumentowana (a nie: jest źle, bo ja tak myśle!), wypowiedziana tonem odpowiednio kulturalnym i wnosząca coś sobą. "Krytyka" zaś to bezsensowne czepianie się a to krzywą idącego kabelka, a to zacieku po pędzlu, a to krzywo wywierconego otworku - najciekawsze jest to, że zazwyczaj "krytykami" są ludzie, którzy sami w życiu młotka w dłoni nie trzymali, albo notorycznie walą się nim po palcach...

    Niech tylko nikt nie czuje się urażony moją wypowiedzią - nie zwracam jej w strone nikogo konkretnego, takie mam po prostu odczucie za każdym razem, kiedy czytam DIY (a robię to regularnie od dłuższego czasu)...

    Każdy, kto kiedykolwiek próbował zrobić własnoręcznie obudowę do swojego dzieła od zera, nie korzystając z uniwersalnych plastików czy z usług firm które wytną nam wszysto wedle uznania wie, ile trzeba się natrudzić żeby takową wykonać i dopieścić tak, by odpowiednio cieszyła oko...

    Tak samo ma się kwestia gustu: co człowiek to inna opinia, wszak o gustach się nie dyskutuje - a tym bardziej retro i steampunk nie ma mocnej pozycji w dobie wszechobecnego "tjuningu", niebieskich diodek, aluminium - to jest dopiero masówka, kicz i bazarkowe pierdółki. Tym bardziej brawa dla autora! :)

    Kończąc tę nudną jak flaki z olejem tematyke i wracając do tematu miałbym do autora jeszcze kilka pytanek:

    1. Najważniejsze: czy aby na pewno jest to GC czy po prostu nazwa ta użyta jest nieco na wyrost?
    2. Do czego jest aż tyle "pokręteł"? Rozumiem że głośność, 3 tony, balans, ale w dalszym ciągu zostają 3 tajemnicze gałki ;> (nie licząc selektora)
    3. Lampki "ozdobne" mają podłączone żarzenie czy w jakiś inny sposób zostały podświetlone?

    Mimo wszystko jeszcze raz gratuluje całkiem udanej konstrukcji :)
  • #24
    popiol667
    Level 18  
    Czy się wstawi kondensatory Hitano czy Panasonic - brzmienie będzie takie same ( niewykrywalne "na ucho", a nawet niejeden oscyloskop i generator :P ). Cóż, dawniej do rangi sztuki elektronicznej urastało zaprojektowanie tranzystorowej końcówki mocy (dobór elementów, obliczanie punktów pracy, dobór rozwiązań na podstawie szacowanych zniekształceń wprowadzanych przez poszczególne rozwiązania,umiejętność posługiwania się wiedzą z zakresu.. matematyki i elektroniki). Dzisiaj "góró" jest ten, kto pierniczy trzy po trzy na temat wyższości rezystorów MŁT nad sezonowanymi w próżni Allen-Bradley... że to bzdury i autosugestia nie poparta jakimikolwiek pomiarami... Że takie parametry jak indukcyjność czy pojemność albo chociaż nieliniowość rezystora daje o sobie znać hektary za pasmem akustycznym... (ale nie szumy własne w układach high gain:P). Cóż, łatwiej zostać masterem pierniczenia o wysunietych do tyłu średnicach, niż elektrotechnikiem po zawodówce ze znajomością prawa Kirchoffa i zasady działania tranzystora...


    A obudowa na pierwszy rzut oka zrobiona starannie i z zaangażowaniem (bo to jedyny element twórczy, który można w tej konstrukcji oceniać) - a to żadkość dzisiaj....

    Następny projekt walnij na samych "próżniówkach" - bez odrobiny krzemu - wyzwanie, które będzie zasługiwać na zachwyt :D
  • #25
    wojtekr
    Level 15  
    popiol667

    Głupstwa pleciesz bo akurat jeżeli chodzi o rezystory to jest różnica (w przypadku GC) w brzmieniu. Sprawdziłem to i słyszałem. Można wierzyć albo nie.
    Używałem: zwykłych, metalizowanych i elpodów 1%. Była słyszalna różnica.

    Młotek też może być lepszy i gorszy podobnie jak kondensatory.

    Mogę zrozumieć Twoja niechęć do audiofilstwa ale ta wypowiedź jest niemerytoryczna
  • #26
    popiol667
    Level 18  
    Czym sprawdziłeś? precyzyjnym generatorem, oscyloskopem?

    Przeprowadziłeś ślepe testy?

    Sorry, ale wrażenia odsłuchowe z racji podatności na autosugestię nie są warte więcej niż chiński multimetr za 7zł.

    Wskaż w ślepym teście konkretny model wzmacniacza, wtedy pogadamy( i tak z 10 razy z rzędu).

    P.S. Nie muszę wierzyć, mogę przeprowadzić ślepy test odsłuchowy..

    O jakiej różnicy mówisz? W samopoczuciu słuchacza, bo ma rezystory samobrandzlujące za 10zeta sztuka? Jeżeli tak, przynam ci rację :P

    Sorry to twoja słyszalna różnica - uwierzę w nią, jak rozróznisz w ślepym teście wzmacniacze z różnymi rezystorami.....

    Póki co to tylko Twoja opinia niepoparta żadnymi racjonalnymi dowodami.
  • #27
    wojtekr
    Level 15  
    A słyszysz różnicę pomiędzy mp3 a CD czy tez musisz sobie mierzyć? Dynamika, bas wrażenie przestrzeni mówi Ci to coś?
  • #28
    popiol667
    Level 18  
    Tak, słyszę róznicę, aczkolwiek nie robi mi ona różnicy, bo liczy się muzyka :) .nie rozmawiamy na temat różnic między formatem MP3 a CD-Audio, jak to się ma do dyskusji na temat rozróżniania rezystorów w torze sygnałowym?

    Dodano po 8 [minuty]:

    Elektronika audio jak i wiedza na temat fizjologii ludzkiego słuchu to fakty, a nie woodooo. Możesz sobie określić wpływ elementów pasywnych na zniekształcenia sygnału jak i poziom percepcji ludziego ucha, która te zniekształcenia wykrywa..

    Jeżeli jesteś w stanie wykryć róznice to:

    1) Ulegasz autosugestii
    2) Testy są kija warte
    3) Jesteś Supermanem Audio (takim filmowym, w niebiesko-czerwonym logiem z getrów na piersi):P
  • #29
    wojtekr
    Level 15  
    no więc nie potrzebuję żadnych urządzeń aby słyszeć różnicę pomiędzy syfiastym +-5% rezystorem a precyzyjnym. Przedstawiłem ci moje doświadczenia, z których wynikała różnica w jakości i to znaczna. A co do ślepych testów to GC z normalnymi elementami, z porządnymi i jakieś niesclaone końcówki to rozróżniam.

    Kończę tę dyskusję gdyż jak piszesz dla Ciebie liczy się tylko muzyka bez względu na jakość a dla mnie równie ważna jest kwestia jakości.
  • #30
    Korko_czong
    Level 13  
    Witam
    Czytając co po niektóre posty, można dojść do wniosku że niektórzy oczekują kolejnej szarej bezdusznej aluminiowej skrzynki lub obudowy typu Z2A. Ja starałem się żeby moja obudowa była inna, w stylu takim który mi odpowiada.
    Co do postów w stylu ''tandeta', 'cepelia',' itd, wypowiadać się zbytnio nie będe. Mi np nie podobają się niebieskie diódki i wsadzanie ich ile wlezie i podświetlanie czego popadnie to szczyt wiochy.

    Gałki? Macie racje, pochodzą od mebli! Czy to coś strasznego? Czy to od razu przesądza że nie nadają do zastosowania we wzmacniaczu audio? Może specjalne toczone gałki z alu by były lepsze 'z definicji??' I nie było by juz 'szuflady'? Zastosowałem te gałki gdyż są z czystego mosiądzu i bardzo mi się podobają i nie zamienił bym je na żadne inne ! :)

    Co do lampki nixie nie za bardzo wiem co tam jest spartolone. Ma się świecić, świeci i tyle. Mosiężny pierścień naokoło był, ale go zdjąłem gdyż nie pasował zbytnio.

    Lampy...Zakładając ten temat wiedziałem że lampowi hardkorowcy sie przyczepią :) A że czemu to nie gra na lampie, czemu to wystaje, czemu to sie grzeje, czemu oszukaństwo. Jak pisałem wcześniej, to miał być wzmacniacz na LM, a nie lampowy. Lampy które zastosowałem do dekoracji to jakieś śmieci uszkodzone - mogłem je równie dobrze wywalić - a tak znalazły dla siebie miejsce. Nie puszczam przez grzejnik sztrumu tylko podswietlam od dolu. Moja następna konstrukcja będzie natomiast 100% lampowa.

    Otwory wentylacyjne wolałem zastosować większe niż miejsze. To jednak drewno jest, wymiana ciepła jest utrudniona (w stosunku do metalu). W okienkach sa jeszcze metalowe siatki - nie widac ich na zdjeciach (zdjecia były bowiem robione w różnym stadium budowy).

    Gałki po lewej stronie służą do regulacji czułości i wychylenia EM84.

    I jeszcze ostatnia kwestia - te 6 lamp w osobnym pudełku to moja lampka nocna. Też DIY. Tu lampy też nie 'grają', tylko się żarzą :) Gałka służy jako ściemniacz.
    pozdrawiam