Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

rezystancja wzrasta , czy moze maleje???

marcinmx 28 Sty 2004 11:32 3281 19
  • #1 28 Sty 2004 11:32
    marcinmx
    Poziom 12  

    wiem ze to jest tragiczne ale jeszcze nikt nie odpowiedzial mi na to pytanie:

    gdy podlaczymy np. silnik do zrodla pradu i zaczniemy go "przychamowywac" to tym samym zwiekszy sie PRAD \wedlug prawa Ohma, w tym przypadku rezystancja powinna zmalc\ ale przeciez my zwiekszamy ja (obciazamy) przez to "przychamowywanie tego silnika...

    niby prosty temat \mam swoja teorie\ ale chetnie wyslucham waszego zdania drodzy elektronicy!!!

    Z gory dziekuje, pozdrawiam marcinmx...

    0 19
  • #2 28 Sty 2004 11:50
    Tdv
    Poziom 33  

    To nie ma nic wspólnego z rezystancją - tu chodzi o moc P=I*I*R, jak widać przy stałej rezystancji wzrost mocy opowoduje wzrst kwadratu prądu.

    0
  • #3 28 Sty 2004 12:05
    grzeskk
    Poziom 29  

    to że prąd wzrasta w hamowanym silniku spowodowane jest zmniejszeniem SEM samoindukcji silnika wraz z maleniem obrotów bo prąd silnika => I=Uzas-Usem i na biegu jałowym obroty są dliskie synchronicznym i prąd jest mały a w miarę obciążenia obroty spadają SEM maleje i wzrasta prąd. natomiast prąd od rezystancji uzwojeń silnika raczej mało zależy

    0
  • #4 28 Sty 2004 12:31
    marconip
    Poziom 11  

    Najlepiej poszukaj sobie w jakiejś książce do elektrotechniki schematu zastępczego takiego silnika i to Ci wszystko wyjaśni

    0
  • #5 28 Sty 2004 15:01
    DetoXX
    Poziom 12  

    Poszukaj sobie o "poślizgu" w silniku asynchronicznym.. to powinno wyjaśnić sprawę.

    0
  • #6 28 Sty 2004 18:04
    Preskaler
    Poziom 37  

    To wszystko prawda!
    Ja dodam jeszcze, że mylisz "obciążenie" z "opornością". Obciążenie jest wtedy większe gdy oporność MALEJE i odwrotnie, obciążenie jest mniejsze, gdy oporność wzrośnie. Kiedyś było używane określenie "przewodność", jest to odwrorność oporności. Tłumacząc, obciążenie jest tym większe im przewodność jest większa i tym mniejsze im przewodność jest mniejsza. Izolator ma przewodnośćbardzo małą ale oporność bardzo duża, przewodnik ma przewodność dużą, ale oporność małą.

    0
  • #7 28 Sty 2004 18:45
    hefid
    VIP Zasłużony dla elektroda

    A od kiedy rezystancja jest zależna od obrotów czy mocy pobieranej z zasilania. To chyba zgodnie z prawem Ohma jest wartość stała, w najgorszym razie zależna od temperatury.

    0
  • #8 29 Sty 2004 12:00
    Ptolek
    Poziom 36  

    Trochę to dziwne...
    Z prawa Ohma wynika, że jeżeli napięcie pozostaje bez zmian, a prąd rośnie (tak się dzieje, jak obciążam silnik), to rezystancja powinna maleć...
    Ja to rozumiem tak:
    Kiedy obciążam silnik, to rośnie "pozorna rezystancja" widziana od strony zasilacza, czy tak ?

    0
  • #9 29 Sty 2004 12:21
    grzeskk
    Poziom 29  

    nie mylcie rezystancji z impedancją. gdy obciążam silnik jego impedancja maleje - prąd rośnie, a rezystancja pozostaje stała (zależy od temperatury)

    0
  • #10 29 Sty 2004 12:36
    frohme
    Poziom 21  

    A po kiego diabła rozważać rezystancję lub bardziej prawidłowo impedancję silnika? Wyjaśnienie jest na zasadzie "nic za darmo" - hamujesz -> zużywasz więcej energii -> to musisz ją dostarczyć -> to musisz ją pobrać -> no i silnik ją pobiera z sieci elektrycznej. Jak napięcie nie zmienia się to prąd wzrośnie - logiczne?

    0
  • #11 29 Sty 2004 12:37
    marcinmx
    Poziom 12  

    @gkxyz:
    no fanastycznie ale co ma wspolnego temperatura z tym wszystkim???(jezeli juz to jest pomijane)
    jezeli chodzi o rezystancje to przeciez jest "nieskonczonosc" =>w zwiazku z tym przyjmuje sie ze jest stala -ja to tak rozumie...

    0
  • #12 29 Sty 2004 13:11
    grzeskk
    Poziom 29  

    =>marcinmx owszem przyjmuje się, że rezystancja jest stała ale nie jest nieskończoność i wymosi kilka (kilkanaście w zależności od mocy silnika) Ohm!!!!!!!!
    1) rezystancje mierzy się prądem stałym.
    2) straty w uzwojeniach zależą od rezystancji Ps=I*I*R i gdyby R~nieskończoność to silnik by był piecem dlatego rezystancja musi być jak majmniejsza

    0
  • #13 29 Sty 2004 13:28
    czarutek
    Poziom 34  

    Marcin, czy my mamy odgadnąć Twoje wytłumaczenie?

    gkxyz napisał:
    to że prąd wzrasta w hamowanym silniku spowodowane jest zmniejszeniem SEM samoindukcji silnika...

    Ja bym zagłosował za czymś takim. ;)

    0
  • #14 29 Sty 2004 13:54
    andriu
    Poziom 11  

    z waszych rozważań wynika że gry obciązany silnik potencjalnie go hamujemy to prad rosnie.czy to znaczy ze podczas momentu bliskiego zachamowania prąd osiąga większą wartość niż np.ciągłej pracy

    0
  • #15 29 Sty 2004 14:23
    grzeskk
    Poziom 29  

    oczywiście że tak, prąd wtedy rośnie ponad prąd znamionowy i może osiągnąć kilkukrotną wartość prądu znamionowego. gdy takiego silnika się nie odciąży lub nie wyłączy to po pewnym czasie spali się i po to stosuje się zabezpieczenia od przeciążeń aby ratowały silnik

    0
  • #16 29 Sty 2004 14:26
    czarutek
    Poziom 34  

    Szczegółów nie pamiętam, ale to zależy od rodzaju silnika. W jednych największy prąd płynie przy zatrzymaniu, w innych jeszcze przed.
    Ale upierał się nie będę.

    1
  • #17 29 Sty 2004 17:08
    radiosimon
    Poziom 28  

    Sytuacja podobna jak w rowerze. Po przepaleniu żarówki jedzie się lżej.

    0
  • #18 30 Sty 2004 18:57
    elpiko
    Poziom 17  

    1. Rezystancja nie jest zależna od napięcia, czy prądu (dla zwykłego przewodnika). Prawo Ohma mówi o tym, że prąd jest zależny od napięcia i rezystancji. Oczywiście po przekształceniu prawa Ohma wychodzi, że I=U/R ale to nie znaczy, że rezystancja jest zależna od napięcia, czy prądu (powtarzam, że dla zwykłego przewodnika, pomijając zmiany temp. itp.) Tak sobie można przekształcić prawo Ohma po to, aby np. znając prąd i napięcie, wyznaczyć rezystancję. Ale jak zmienisz napięcie, to zmieni się prąd, a nie rezystancja.

    2. Zwoje silnika, to dla prądu stałego rezystancja. Kiedy wirnik silnika indukcyjnego nie porusza się i podłączymy go do napięcia, to w pierwszej chwili popłynie prąd równy napięciu zasilania podzielonemu przez rezystancję (tutaj to słynne prawo). Ten prąd wywołuje powstanie pola magnetycznego, które z koleji oddziałuje na pole magnetyczne stojana w wyniku czego wirnik się porucza. Jeśli uzwojenie się porusza, a robi to w polu magnetycznym, to w nim indukuje się siła elektromotoryczna. Ta siła jest skierowana tak, że napięcie na tym uzwojeniu, to napięcie zasilania pomniejszone o tę siłę.
    Im większe obroty -> tym większa indukowana siła elektromotoryczna -> tym mniejsze napięcie na uzwojeniu -> tym mniejszy prąd przepływający przez uzwojenie.
    Tak więc, jeśli "przyhamowujesz" silnik, to doprowadza to do zmiejszenia idukowanej siły elektromotorycznej, a to powoduje zwiększenie napięcia na uzwojeniu i przez to prąd pobierany przez silnik jest większy.

    Lepsze wyjaśnienie w książce "Maszyny elektryczne" (7a), autor: Elżbieta Goźlińska

    0
  • #19 30 Sty 2004 19:16
    czarutek
    Poziom 34  

    Dodawać już się nauczyłem, ale jak odjąć? Jak wpiszę ze znakiem "-" to zadziała?
    8)

    0
  • #20 24 Lut 2004 10:37
    marcinmx
    Poziom 12  

    =>elpiko rulezz

    czy Ty nie jestes przypadkiem nauczycielem...czy poprostu przepisales na zywca z ksiazki...


    pozdr. dla wszytkich elektronikow...

    0