logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Dospawany element zamiast katalizatora - brak łączeń, zmiana obrotów silnika

forumelektronika 29 Maj 2008 20:58 5393 13
REKLAMA
  • #1 5195323
    forumelektronika
    Poziom 15  
    Posty: 209
    Pomógł: 5
    Ocena: 11
    Witam.
    Dziś pękła mi rurka idąca z katalizatora do środkowego tłumika przy samym tłumiku więc pojechałem zaspawać.
    Mechanik powiedział że mam [pełno dziur na tej rurce i w mocowaniu katalizatora i w prawie całym wydechu.
    Zapytałem czy się da to zrobić u niegio i ile będzie kosztować to powiedział że nie drogo i kazał poczekać koło warsztatu.
    Po robocie powiedział że jak kiedyś będę miał problemy to żeby do niego przyjechać.
    Wzioł parę złotych, bardzo tanio i potem zajechałem do pracy na PKM sprawdzić jak on to zrobił.
    I wtedy okazało się że zamiast katalizatora coś mi wstawił i wogóle katalizator nie ma łączeń do środkowego tłumika czyli jest przyspawany na stałe.
    Nie wiem jak to wygląda od strony silnika czy tam powinny być jakieś mocowania do dwururki.
    Wszystko mam zaspawane że jak coś sieknie to sam nie wymienię bo nie ma łączeń.
    Zauważyłem tylko różnicę że na starym katalizatorze auto obroty kręciło do 3,5 tyś a na nowym cudzie spokojnie idą do 4,5 tyś i jeszcze by szły ale się boję dawać bo czytałem że tłok może bokiem wyjść.
    Proszę o pomoc:
    -do jakich obrotów mogę rozpędzać silnik tak by tłok nie wyskoczył.
    Silnik mam zetec 1,6 16V auto to escort 98 rok.
    -czy takie cudo co on wstawił nie zwiększy zużycia spalania, auto mam żywsze.
    -czy na przeglądzie mi to przejdzie.
    Jeżdzę na gazie
    -boję się że uszkodzę silnik bo może musi być katalizator.
    Niw eiem też czy ta puszka nie jest za mała jak na taką pojemność bo mój katalizator był dużo większy.
    Panowie poradżcie bo nie chcę po przeglądzie kupować katalizatora bo auto nie przejdzie i nie chcę zajechać silnika.
    Czy sonda lambda nie będzie działała bo zauważyłem że ona jest tam gdzie jaest katalizator, może ona się teraz spali.
    Sory za banalne pytania, ale poprostu tego nie wiem czy dobrze będzie.
    Co to może być za cudo że mechanik wzioł parę groszy a mi starego nie katalizatora oddał.
    Zrobiłem na tym 5km i już zaczeło się w środku robić ciemne jakby przepalone.
    Tak ma być czy to wogóle długo wytrzyma i ile takie coś może kosztować.
  • REKLAMA
  • #2 5195352
    Blicek
    Poziom 26  
    Posty: 710
    Pomógł: 82
    Ocena: 217
    forumelektronika napisał:
    auto obroty kręciło do 3,5 tyś a na nowym cudzie spokojnie idą do 4,5


    Benzynowy co krecil tylko do 3,5 tys obrotow? Stary kat musial byc naprawde niezle zatkany !
  • REKLAMA
  • #3 5195364
    forumelektronika
    Poziom 15  
    Posty: 209
    Pomógł: 5
    Ocena: 11
    Tak z biedą mozna było ale na dużym odcinku jechać by doszło powyżej 3,5 tyś obrotów.
    Auto w ostatnim okresie zaczeło palić z 9 do 14 litrów po mieście.
    Raz w życiu nalałem tylko 2 litry paliwa 98 i może to dlatego się zatkał.
  • #4 5195382
    Pawel wawa
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 16093
    Pomógł: 1262
    Ocena: 4435
    Kolego ten pojazd spokojnie wytrzyma duuzo wyższe obroty niż 3.5, żeby wyszła korba to z 6 albo lepiej trzeba pokręcić i to dłużej, silnika nie uszkodzisz, wygląda no dobrze wykonaną naprawę, pytanie o emisję spalin, ale to wyjdzie na przeglądzie, teraz tylko jeździć. Co do zmiany koloru to przecież normalne. wszystko masz OK!
    Paweł.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Chłopie od 2 litrów paliwa? Katalizator do wymiany?
    Katalizator w takim aucie miał prawo się zatkać. Poczytałem Twoje posty, proponuję abyś poczytał co nieco o budowie i eksploatacji samochodów, ale też pamiętał,że teoria to jedno a praktyka drugie. Widzę,że bardzo "dokładnie" podchodzisz do swojego samochodu. I odrobina więcej zaufania do mechaników ;)
  • REKLAMA
  • #5 5195411
    goldwinger
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 6932
    Pomógł: 535
    Ocena: 2104
    forumelektronika napisał:
    -do jakich obrotów mogę rozpędzać silnik tak by tłok nie wyskoczył.

    Ile fabryka dała
  • #6 5195921
    marek1977
    Poziom 33  
    Posty: 1860
    Pomógł: 204
    Ocena: 710
    Stary kat pewnie był stopiony od gazu i dlatego samochód był mułowaty. Pewnie wstawił pseudo strumienicę.
  • #7 5195990
    kwok
    Poziom 40  
    Posty: 6240
    Pomógł: 496
    Ocena: 1343
    wszystko fajnie i ogólnie ok ale ja mimo wymiany elementów wydechu czasami na nie orginalne jeśli da się odzyskać "złączki" rur to wstawiam je z powrotem chociażby z tego powodu że klient może wrócić z czymś takim w celu wymiany tłumika środkowego i trzeba się troszkę męczyć a ja się męczyć nie lubię hehehe
    ale niektórzy wolą ciąć i spawać a ja wolę rozkręcać i skręcać - no czasami śruby trzeba obciąć ale daję nowe
    a do założyciela postu - nie przejmuj się jeździj aż się znowu nie rozpadnie a wtedy znowu do tego gościa co to pospawał hehehe
  • REKLAMA
  • #8 5196134
    forumelektronika
    Poziom 15  
    Posty: 209
    Pomógł: 5
    Ocena: 11
    No to dałem się nabrać.
    Czytałem o tych że strumienicach i okazuje się że niszczą one silnik wypalają zawory uszczelkę pod głowicą i jest większe spalanie i głośniejszy wydech przy wyższych obrotach.
    Na dodatek nie mozna rozpędzać powyżej 120km/h.
    http://bluebox.zary.com.pl/moto_info/artykuly/art_73.htm
    Tego katalizatora mi nie szkoda ale większość wiadomości mówi że zamiast katalizatora nie wolno dawać strumienic.
    Można je dać dopiero dalej w miejsce środkowego tłumika.
    A katalizator najlepiej wydłubać i wspawać rurę zamiast tego wsadu.
    Przynajmniej będzie lepszy od strumienicy i nie zniszczy silnika.
    Na dodatek sonda głupnie bo spaliny za szybko wychodżą i nie nadąża czytać a co za tym idzie zły skład mieszanki.
    Czy to jest napewno strumienica czy może jakaś puszka z rurą.
    W każdym bądż razie nie piszą dobrze o tych rzeczach i żałuję że namówiłem się mechanikowi.
  • #9 5196441
    mczapski
    Poziom 40  
    Posty: 6253
    Pomógł: 468
    Ocena: 1663
    Zdaje się, że przy zleceniu pracy rozmawiałeś równie chaotycznie jak teraz piszesz. A poza tym to chcesz zjeść cukierek i mieć cukierek. Należy rozumieć, że zgodziłeś się na zastosowanie rozwiązania zastępczego za niską opłatą i to masz. Przecież mogłeś zażyczyć sobie zamontowanie katalizatora i nie musi to być bardzo drogie. Teraz masz dylematy czy samochód nie jeździ zbyt szybko itp. Uspokoję ciebie, że przepisy ruchu drogowego w zasadzie dopuszczają prędkość 90 km/godz. Nikt nie nakazuje kręcić silnik do 8 tys obr/min. Kolejne zagadnienie to stwierdzenie, że wlałeś nie więcej niż 2 l benzyny. Nie wiemy jakie masz rozwiązania ale znów może czekać ciebie rozczarowanie. Tymczasem zamiast rozdzierać szaty pojedź do stacji diagnostycznej i sprawdź skład spalin. I oddzielne zagadnienie to zużyty katalizator, który ma swoją cenę. W tytule napisano "w serwisie" co chyba nie nie jest ASO.
  • #10 5196806
    forumelektronika
    Poziom 15  
    Posty: 209
    Pomógł: 5
    Ocena: 11
    No tak nie jest to ASO sądzę że oni by mi tam nie wymietli kata tylko kazali za niego zapłacic.
    Jeśli chodzi o rozmowę to nie było mowy o katalizatorze tylko o dospawaniu rury do tłumika środkowego, ale mechanik znalazł dziurę na przykręcaniu kata i powiedział że to zrobi dobrze.
    Nie sądziłem że nie zaspawa dziurki 1cm kwadratowy i z powodu niej wywali kata.
    jednak jeśli silnik ma nie ucierpieć i nie będzie problemów z przeglądami to nie jestem zły.
    Sądże że kat mógł być zatkany bo silnik nie kręcił powyżej 3,5 tyś.
    Druga sprawa to nie chodzi o szybka jazdę tylko o to by silnik dobrze pracował.
    A czy przy wyprzedzaniu nie zmniejszasz biegu i nie rozkręcasz więcej silnika.
    Jeśli tak jest a sądzę ze jest to lepiej odpowiedz coś jak to wpłynie na sondę bo taka strumienica oszukuje sondę przyspieszając przypływ spalin.
    Kurcze ja podeszłem do tego od strony technicznej, bo to jest ważne.
  • #11 5196850
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 29413
    Pomógł: 1764
    Ocena: 6379
    forumelektronika napisał:
    No to dałem się nabrać.
    Czytałem o tych że strumienicach i okazuje się że niszczą one silnik wypalają zawory uszczelkę pod głowicą i jest większe spalanie i głośniejszy wydech przy wyższych obrotach.


    I dodatkowo kury w całym powiecie przestaną jajka znosić. Nie obraź się, ale takich klientów jak ty powinno się wystrzegać. Ktoś Ci coś zrobił za niewielkie pieniądze i wcale nieźle a Ty szukasz dziury... . Kup nowy katalizator, jedź do tego szpeca na pewno Ci go wklei. Tylko że sam kat to jest kilka tys (i nie mówię o podróbkach zawierających mniej niż 1/3 wsadu katalitycznego).
  • #12 5196866
    Michu10
    Poziom 32  
    Posty: 2055
    Pomógł: 132
    Ocena: 755
    Potwierdzam
  • #13 5196956
    forumelektronika
    Poziom 15  
    Posty: 209
    Pomógł: 5
    Ocena: 11
    Może i macie rację.
    Pozdrawiam.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Właściciel pojazdu zgłosił problem z pękniętą rurką łączącą katalizator ze środkowym tłumikiem. Mechanik zamiast naprawy uszkodzonego katalizatora i rurki, zaspawał element zastępczy bez łączeń, co uniemożliwia samodzielną wymianę i powoduje zmianę charakterystyki obrotów silnika – z 3,5 tys. do 4,5 tys. obr./min. Dyskusja wskazuje, że stary katalizator mógł być zatkany, co ograniczało obroty i zwiększało zużycie paliwa. Wstawiona tzw. strumienica lub jej odpowiednik może powodować przyspieszone spaliny, błędne odczyty sondy lambda, zwiększone spalanie, uszkodzenia silnika (wypalanie zaworów, uszczelki pod głowicą) oraz problemy z emisją spalin i przeglądem technicznym. Uczestnicy dyskusji zalecają wymianę katalizatora na oryginalny lub regenerowany, a nie stosowanie trwałych spawów bez łączeń, które utrudniają serwisowanie. Wskazano, że niska cena naprawy wiąże się z kompromisem jakościowym i ryzykiem technicznym. Zalecane jest sprawdzenie składu spalin na stacji diagnostycznej oraz rozważenie wymiany katalizatora na oryginalny element, aby zapewnić prawidłową pracę silnika i zgodność z przepisami emisji.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA