Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Czy szkoła zawodowa to dobry wybór ??

Szymciosek 31 May 2008 16:19 9929 8
  • #1
    Szymciosek
    Level 19  
    Nie uczę się zbyt dobrze
    Znam sie komputerach.

    Myślę żeby po gimnazjum iść do zawodówki :)
    Jest ktoś w zawodówce ?? Jak tam jest ? Chodzi o poziom nauczania, trudność itp.
  • #2
    Michal19881
    User under supervision
    Z tego co wiem to są płatne praktyki i masz zawód, egzamin zawodowy o wiele łatwiejszy niż ten po technikum.

    Pozdrawiam.
  • #3
    Szymciosek
    Level 19  
    ... I z tego co wiem od mamy, mogę później się zdecydować iść dalej, np na studia

    Tylko czy dla mnie to by było dobre ??
  • #4
    savege
    Level 13  
    Osobiście nie kończyłem ale dobry znajomy skończył samochodówe i dla niego było super , prawie zero nauki no i praktyka płatna to już coś :D jeszcze tylko zależy na jaką trafisz szkołe no i jaki zawód wybierzesz ale masz dużo łatwiej niż technikum czy liceum . Na swoim przykładzie to ci powiem że jakoś mnie do nauki też nie ciągnie i raczej mi szło kiepsko w gimnazjum ale lubie siedzieć w kabelkach i udało się bez problemu skończyć technikum elektryczne :D
  • #5
    muzykant
    Level 11  
    savege wrote:
    Osobiście nie kończyłem ale dobry znajomy skończył samochodówe i dla niego było super , prawie zero nauki no i praktyka płatna to już coś :D jeszcze tylko zależy na jaką trafisz szkołe no i jaki zawód wybierzesz ale masz dużo łatwiej niż technikum czy liceum . Na swoim przykładzie to ci powiem że jakoś mnie do nauki też nie ciągnie i raczej mi szło kiepsko w gimnazjum ale lubie siedzieć w kabelkach i udało się bez problemu skończyć technikum elektryczne :D


    No tak się wie jak się nie chodziło do zawodówki.

    Po zawodówce się nie wie nic twierdzisz, tak nie jest.
    Zawodówka to cięzka charówka i kursy i praca.
    Jak się nauczysz tak będziesz umiał.
    A po studiach umie się tylko trzymać długopis w ręce.
    Mam doktorat i kiedyś chodzłem do zawodówki.
    Co tu pisać wam wystarczy zatrudnić nie jednego po studiach i się widzi co jest.
    Prawdą jest tylko to że po zawodówce co niektózy są naprawdę solidnymi fachowcami, a po studiach solidnymi gadulcami.
  • #6
    User removed account
    User removed account  
  • #7
    Michal19881
    User under supervision
    James695 wrote:
    Zależy, z zawodówką bywa tak że idą tam osoby które mają zdolności elektroniczne, ale nie czują się na siłach by iść do technikum, a zdarza się że idą tam dresiarze i ignoranci którzy chcą tylko skończyć zawodówkę by nie mieć wykształcenia gimnazjalnego. Ja wybrałem technikum, właśnie ze względu towarzystwa które często można spotkać w zawodówkach.

    Pozdrawiam!


    Z doświadczenia wiem, że i w technikum jest dużo takich osobników :cry:
  • #8
    Tony J.
    Level 20  
    Rokrocznie u siebie na praktyce mam chłopaków z zawodówek i, są też i z technikum, i czasami zastanawiam się czy jedni i drudzy mnie w konia nie robią, co do tego, do jakiej szkoły chodzą.


    muzykant wrote:
    otórz...


    I pan Doktor wali takiego ora? To ja się cieszę, że skończyłem tylko na średnim.....
  • #9
    milik
    Level 23  
    Witam
    Ja też się źle uczyłem w gimnazjum. Wybrałem zawodówkę w zawodzie elektronika koronując to wszystko dyplomem czeladnika. Szczerze powiem – jeśli lubisz swój zawód to nie będziesz miał problemów. Poziom poza przedmiotami zawodowymi marny. Praktyka daje praktycznie wszystko – teorię i praktykę. Owszem są też dresiarze ale przecież nie trzeba się z nimi zadawać. W tym roku skończyłem wieczorowe technikum. Napisałem maturę a egzamin zawodowy mnie jeszcze czeka. Skromnie powiedziawszy w ostatniej klasie gdy się rozkręciłem koledzy chcieli mi nosić torbę. Więc i Ciebie czeka jeszcze Twoje 5 minut. Jeśli nie czujesz się na siłach to idź do zawodówki a resztę pokaże czas. Żeby mieć możliwość pójścia na studia musisz ukończyć szkołę średnią.

    Tony J. Odnośnie praktykantów z technikum mam podobne odczucia.