Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Odzyskiwanie danych z antycznego dysku

01 Cze 2008 16:48 1647 8
  • Poziom 28  
    Witam. Czy możliwe jest odczytanie danych w postaci partycji, plików, katalogów itd. z dysku MFM dysponując standardowym kontrolerem obsługiwanym z BIOSu komputera? Problem: Dysk formatowany był zupełnie innym, nieznanym mi kontrolerem.
  • Poziom 26  
    O rany rany! Skąd wykrzesałeś takowy? Jeszcze gdzieś funkcjonował?

    Kontroler MFM będzie miał własny bios.
    Nie wiem co masz na myśli pisząc standardowy kontroler. Do kontrolera IDE/ATA nie podłączysz takiego dysku. Przecież nawet taśmy mają inną szerokość.

    Napisz dokładnie jaki model i jaki dysk.

    Niestety te starsze dyski miały tak, że sygnał z głowic był wyprowadzony na zewnątrz. Więc mimo, że potocznie mówiło się na nie MFM to mogły być również obsługiwane przez kontrolery kodujące RLL - wychodziła wtedy większa pojemność niż producent zakładał. Oczywiście dysk sformatowany niskopoziomowo i pracujący pod RLL nie jest czytelny pod MFM i odwrotnie.

    Mają też dobrą cechę - cała elektronika na takim dysku dba jedynie o to by się on kręcił właściwie. By wybierać odpowiednią głowicę, etc. Więc podłączając do innego typu kontrolera co najwyżej nie zobaczysz zawartości dysku. Raczej danym nic się nie stanie.

    Mam gdzieś w garaży taki kontroler (albo i ze dwa) kilka lat temu jeszcze były sprawne i nie sądzę by coś się zmieniło - więc mogę udostępnić jakby co. Kontrolery są oczywiście na ISA. :) 16 bit. Chyba jeden mam 8 bit.


    PS. Cały czas zakładam, że pisząc dysk MFM masz na myśli dysk z wyjściem/wejściem MFM (wąsja - nie pamiętam ile żył) oraz 34 żyłową taśmą do sterowania, a nie zwykły dysk IDE o którym dowiedziałeś się, że ma sposób kodowania MFM na talerzach.

    PS2. Tak serio to naprawdę potrzebujesz odzyskać z niego jakieś dane? Czy poprostu korci Cię by się takim dyskiem pobawić (co jest według mnie jak najbardziej zrozumiałe).
  • Poziom 28  
    No i znowu moje własne nazewnictwo, nie zauważyłem, przepraszam!

    Standardowy kontroler jest to kontroler MFM AT. Najczęściej pod ISA16, chociaż te pod ISA8 gdy im wyjąć BIOS też czasem działają. W tym kontrolerze nie ma BIOSu, BIOS komputera steruje dyskami (działa dowolny BIOS obsługujący dyski sprawdzałem do Pentiuma MMX włącznie). Dyski MFM sformatowane na jednym z tych kontrolerów będą działać na każdym innym, ważne, by sterował nim BIOS płyty głównej. Nie ważne jaki. Ami-Award i inne krzyżówki działają (nie działa tylko Quadtel-Award, znam z doświadczenia, trzeba Quadtel-Ami, nie wiem czemu).

    Problem z odczytem jest właśnie w dyskach spreparowanych na kontrolerach MFM (nie RLL) z własnym BIOSem, - własna metoda zapisu pozwala z poziomu BIOSu kontrolera AT (czy przez DiskManagera) tylko na reformatowanie, co niszczy zawartość.
    Pytam się właśnie, czy można ten dysk "ugryźć" bez kontrolera, na którym został sformatowany?

    Ad. PS: Pisząc MFM mam na myśli te dwutaśmowce, czyli oficjalnie interfejs ST ileśtam.

    Ad PS2 - danych z dysku nie potrzebuję, z taśm mam ich ok. 400MB, potrzebuję z niego programu, który otworzy mi parszywe archiwa w formacie DPA (składowane przez centralę telekomunikacyjną).
  • Pomocny post
    Poziom 26  
    A nie wiesz dokładnie na jakim kontrolerze (w sensie fizycznej karty ISA) to było formatowane? Bo jak na czystym MFM to powinno dać się odtworzyć na innym (ale głowy bym nie dał - to było tyle lat temu), ale jak jakiś z udziwnieniami to może być problem. Zdaje się, że wtedy zalecano używanie dysku zawsze z tym samym kontrolerem. Chyba zostają tylko eksperymenty...


    A co się dzieje jak podłączasz do tego co masz?
    Widzi śmieci? Nie czyta w ogóle?

    jaki to model dysku jest? Wbrew pozorom można jeszcze sporo informacji o nich znaleźć w sieci (a może już? Bo za czasów tych dysków to http było nieznanym zlepkiem liter).
  • Pomocny post
    Moderator Samochody
    Jeśli kontroler "oryginalny" był bez żadnych udziwnień, to nie powinno być problemów z odczytaniem dysku, trzeba tylko "trafić" we właściwe parametry (najpierw po pasujących Disk Type, potem ew. ręcznie po CHS i eksperymentując z Precomp i LandZ)... chyba że ktoś mu zrobił format spod BIOSu (LLF) lub choćby np. zmienił przeplot.
  • Poziom 28  
    Po CHS mogę latać z BIOSu na podstawie tego, co mam wypisane na dysku. A czy jak dysk jest formatowany z kontrolera z innym przeplotem czy BIOS się dostosowuje? Bo nigdzie w BIOsie nie ma pozycji "Interleave"

    Miałem kiedyś takie perypetie, dysk SCSI Seagate sformatowany na oryginalnym kontrolerze Seagate do XT z egzotycznym przeplotem - kontroler Adaptec odczytywał dane, ale pouszkadzane.
  • Poziom 26  
    Z tego co pamiętam to jaki by się nie ustaliło przeplot to działało, tylko szybciej lub wolniej.
    Spróbuj odczytać pierwsze sektory dysku i zobacz co mówi mbr o partycjach.
    Napisz jaki model - będzie łatwiej ustalić parametry o jakich Tzok pisze.
  • Moderator Samochody
    Przeplot ustawia się w procesie formatowania LLF, ew. można go zmienić bez pełnego LLF, ale i tak wiąże się to z przepisaniem nagłówków sektorów (i utratą danych).

    Jak będę w domu to uruchomię swoje 386 i podam więcej szczegółów, bo teraz piszę "z głowy".
  • Poziom 28  
    Parametry CHS posiadam, bo zerkam do TH99 (ten dysk to jakieś Mitsubishi). Zrobiłem wywiad i wiem tylko tyle, że to był kontroler Transteque.