Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCBwayPCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jaka szkoła po gimnazjum?

02 Cze 2008 19:27 8586 39
  • Poziom 11  
    Już od pewnego czasu zastanawiam sie jaką szkołę wybrać po gimnazjum (kończę klasę 2 gimnazjum, wiem, że jeszcze jest rok do ostatecznego wyboru) i w związku z tym chcę spytać was o radę. Wiem, że chciałbym studiować elektronikę, ale nie wiem jaka szkoła mnie lepiej do tych studiów przygotuje - Liceum Ogólnokształcące, czy Technikum Elektroniczne. Ojciec- elektronik, absolwent technikum skłania mnie raczej do pójścia z wyborem szkoły średniej w jego ślady. Co teraz daje mi lepsze szanse na studia LO czy Technikum Elektroniczne? proszę was o pomoc.
  • PCBwayPCBway
  • Poziom 16  
    Witam!

    Według mnie lepiej iść do technikum. Liceum może lepiej przygotuje do matury, ale w technikum uczysz się mniej-więcej tego samego + przedmiotów zawodowych związanych z elektroniką. Dzięki temu, jeśli np. odechce Ci się studiowanie czy będziesz musiał jak najprędzej zarabiać, masz wykształcenie zawodowe. Poza tym wiedza elektroniczna przyda się na studiach, nie będziesz miał tyle nauki, co ludzie z liceów.

    Pozdrawiam,
    BTomasz92
  • Poziom 17  
    Też stawiam na technikum.
    Głównie dlatego, że będziesz miał praktyczne podstawy z elektroniki, w porównaniu z studiami w technikum jest o wiele więcej czasu na robienie jakiś projektów.
    Na studiach dowiadujesz sie dokładnie jak działają różne zjawiska, w dobrym technikum nauczą cię jak je wykorzystywać, bez wnikania w zasadę działania konkretnego zjawiska.

    Widzę po kolegach ze studiów z liceum, bez organizowania specjalnych warsztatów przez koło naukowe mieliby problem z sterowaniem silnikiem prądu stałego(na 3 roku).

    W technikum nauczą Cię myślenia konstruktora(oczywiście jak nie będziesz chciał to Cię nie nauczą), na studiach znajomości jak wszystko działa od podszewki co pozwala na wyjście poza standardowe zastosowania i poziom wyżej.

    Ale przede wszystkim godziny spędzone na własnych projektach.
  • PCBwayPCBway
  • Poziom 10  
    Ja stawiam na LO i idę tam do zerówki ;P

    1) w liceum jak już było wyżej napisane będziesz przygotowany do matury
    2) bez problemu przy dobrych ocenach pójdziesz na studia
    3) poznasz nowych ludzi ;)
    4) będziesz przygotowany do ciężkiego wkuwania jeśli byś zamierzał iść na studia ;)

    Pozdro ;)

    LO rządzi!
  • Poziom 21  
    Powiem tak, nie zrób takiego błedu jak ja! IDZ DO TECHNIKUM!!! zwłaszcza jeśli cię to interesuje!! a co do LO... bedzie duzo ludzi potrzebnych do budowy dróg na euro 2012
  • Poziom 10  
    A ja chciałem zapytać się przy okazji, czy jest coś takiego jak Technikum Elektroniczne i Informatyczne w jednym ^^. Niedługo idę dopiero do gimnazjum, ale chciałbym się już dowiedzieć tego :-P
  • Poziom 31  
    Moim zdaniem nie ma po co iść do technikum - i tak cię niczego nie nauczą jeżeli nie będziesz sam drążył tematu. W technikum jest to mocno utrudnione bo wszelkie przejawy własnej inicjatywy są skutecznie tłumione przez prowadzących (nie mówię że wszystkich i że jest tak w każdym technikum u mnie tak było) Należy też pamiętać że obecne technikum to ogólniak z włożoną w siatkę godzin namiastką przedmiotów technicznych na których mimo najszczerszej nawet chęci nauczyciela niewiele da się nauczyć z powodu braku czasu ... No i genialny wymysł naszych kochanych polityków pod tytułem egzamin praktyczny w formie teoretycznej (papierowej). Osobiście uważam 4 lata spędzone w technikum za czas stracony. Przynajmniej ten czas spędzony na zajęciach bo w pozostałym (którego było niewiele z powodu naładowania niepotrzebnych przedmiotów typu historia dzięki czemu kończy sie o dość chorych godzinach zajęcia.
  • Poziom 18  
    Studiuję na 3 roku elektroniki na Politechnice Warszawskiej i z tego, co wiem, na moim semestrze jest może jedna osoba po technikum - nie trzeba chyba tego komentować.
  • Poziom 11  
    ja jestem w 1 gimnazjum tera ide do drugiej i ja juz wiem ze ide do technikum.Bo bede robił to co mi sie podoba(w sensie nauk nie wygłupów).
  • Poziom 10  
    A co sadzicie o technikum mechatronicznym? Czy lepiej isc do technikum informatycznego
  • Poziom 34  
    Witam!
    Z przykładów rodzinnych - jeśli chcesz iść na studia techniczne polecałbym liceum z rozszerzoną matmą i fizyką (to trzeba sprawdzić bo program w profilu rozszerzonym w zeszłym roku się zmienił i chyba też już nie ma sensu), a jeśli chcesz iść do pracy to wybierz technikum (będziesz miał już zawód). Licz się z tym że przy obecnych (stare były takie same) programach nauczania jak się sam nie nauczysz z książek (nie podręczników), internetu to elektronikiem nie zostaniesz. Jedynie matma i fiza na coś Ci się przyda. Mój syn, wcześniej zapalony informatyk, teraz kończąc liceum informatyczne mówi o studiach na prawie, socjologii - tak się zraził do informatyki, praktycznie niewiele go nauczyli czego już sam się wcześniej nie nauczył, a poza tym zmieniły mu się zainteresowania. Sumując dobre liceum (z dobrze nauczanym językiem obcym a najlepiej jeszcze język dodatkowo, chociażby ten sam).
    Jeśli ojciec jest elektronikiem to licz się z tym że swoje zainteresowania (niekoniecznie Twoje) chce zaszczepić w Tobie.
    Życzę udanego wyboru.
  • Poziom 12  
    Zapraszam do Zespołu Szkół Elektronicznych Hetmańska120-Rzeszów jeśli jestem z tego Niska na Podkarpaciu.Sam jestem uczniem tej szkoły 3klasa.Wysoki poziom z ścisłych i zawodowych przedmiotów.Pracownie moga dużo nauczyc do tego rożnego rodzaju wystawy, konkursy które łącza hobby z nauka.W 4 klasie za prawie darmo dostajesz SEP-a.Polecam szkołę :)
  • Poziom 18  
    Też polecam tę szkołę w Rzeszowie daje ona duże możliwości i bardzo dobrze przygotowuje do zawodu na technik elektronik (jak dotąd najwyższa zdawalność na Podkarpaciu) oraz doskonała kadra nauczycielska .Wiem co mówię ponieważ w tym roku ukończyłem naukę w tej szkole. ZSE-Rzeszów.
  • Poziom 2  
    jeśli chcesz studiować elektronike zdecydowanie polecam ci technium elektorniczne dużo lepiej cie przygotuje do studiów a niektóre rzeczy poznasz nawet lepiej niż na studiach to fakt że mature jest ciężej zdać bo zamiast uczyć sie matmy czy polskiego zakuwasz elektronike ale studiach z przedmiotów elektronicznych bedziesz śmigał powodzenia !!
  • Poziom 19  
    Sprawa nie jest tak prosta jak to niektórzy przedstawiają. Trzeba wziąć pod uwagę kilka scenariuszy:

    1) Jeśli chcesz dobrze nauczyć się elektroniki - idź do technikum, bo LO nie da Ci w tej materii kompletnie nic.

    2) Jeśli później będziesz chciał studiować - idź do LO, bo po technikum Twoje szanse na dostanie się na dobre studia są minimalne. U mnie na studiach praktycznie nie widać ludzi po technikum.

    A sądzę, że chciałbyś i nauczyć się elektroniki i pójść na studia, tutaj opcje też masz dwie:

    1) chodzisz do LO i elektroniki uczysz się w domu, robisz jakieś swoje projekty itd.

    2) chodzisz do technikum a w domu kujesz matematykę, fizykę, angielski, polski.

    Ot cała filozofia - tyle masz opcji.
  • Poziom 10  
    takaba napisał:

    1) Jeśli chcesz dobrze nauczyć się elektroniki - idź do technikum, bo LO nie da Ci w tej materii kompletnie nic.

    2) Jeśli później będziesz chciał studiować - idź do LO, bo po technikum Twoje szanse na dostanie się na dobre studia są minimalne. U mnie na studiach praktycznie nie widać ludzi po technikum.


    We wrześniu zaczynam maturalną klasę w LO, nie zamierzam studiować kierunków informatycznych, ale po części zgadzam się z przedmówcą. Liceum Ogólnokształcące przygotowuje do matury, po której (jeśli zdasz dobrze) łatwiej jest się dostać na studia. Trzeba sie liczyć z tym, że studia to wybór "tej dłuższej" drogi edukacji. Technikum przygotowuje również z przedmiotów podstawowych, ale znaczniej liczą się tam przedmioty zawodowe, po których będziesz mógł uzyskać pracę. Poza tym co będzie, gdy przekonasz się, że technikum nie jest dla Ciebie, gdy już tam będziesz. Przypuszczam, że pojawi się żal z powodu straty czasu. Po Liceum Ogólnokształcącym będziesz mógł iść wszędzie, oczywiście drogi kierunkują się na podstawie przedmiotów, których uczyłeś się na poziomie rozszerzonym (bo z nich potem w założeniu zdaję się maturę na poziomie rozszerzonym). Sumując: idź do liceum ogólnokształcącego jeśli naprawdę chcesz się uczyć i zdajesz sobie sprawę, że nauka będzie długa, po studiach, magisterce i potem ewentualnych specjalizacjach, zdobywaniu kolejnych tytułów zawodowych czy naukowych możesz dostać naprawdę bardzo dobra pracę. Idź do technikum jeśli chcesz się uczyć tylko tego co cię interesuje, a resztę byle "zaliczać" i potem zdobyć pracę z mniej lub bardziej godziwą płacą. Wszystko zależy od Ciebie, Twojego uporu i chęci uczenia się. Ja optuję za pierwszą opcją - LO.
    Powodzenia!
  • Poziom 17  
    Sorry, ale co ma do rzeczy szkoła do jakiej chodzisz a matura, jak dobrze maturę zdasz to wybierasz sobie studia jakie chcesz. Jestem w drugiej technikum mechatronicznym i nie myślcie sobie, że jest to takie łatwe. Sporo osób odpadło, bo po prostu nie dało rady. a co się stanie, jeżeli pójdziesz do LO i w czasie trwanie szkoły do się wydarzy i będziesz musiał iść do pracy? Co masz po liceum? Po technikum po zdaniu egzaminu masz tytuł technika i zawód, co jest bardzo cenione. Już teraz chcą ograniczać nabór do LO, bo brak jest kadry technicznej. Wszyscy pójdą na studia a potem będą wysoko wykształconymi bezrobotnymi. Przemyślcie to sobie, szczególnie jeżeli macie możliwość pójścia do szkoły z dobrym zapleczem. W moim wypadku dojazd do szkoły zajmuje mi około godziny, pociągiem i autobusem i ponad 100zł miesięcznie, ale mam pewność, że po tej szkole będę znał się na tym co mam robić. Druga klasa i zaczynamy sterowniki PLC, przerobiliśmy hydraulikę i pneumatykę. Z resztą zapraszam do szkoły :www.zst.edu.pl

    Pozdrawiam i zapraszam ogólnie do technikum.
  • Poziom 13  
    Witam.
    Ja jestem tegorocznym absolwentem technikum elektronicznego i muszę potwierdzić że technikum do matury nie uczy ale daje pojęcie o teoretycznej elektronice i umiejętność posługiwania się przyrządami pomiarowymi. Ja pewne idę na wieczorowe studia bo na dzienne na politechnice warszawskiej nie mam raczej szans ale nie żałuje że poszedłem do technikum.
  • Poziom 20  
    Witam,
    właśnie kończę 3 klasę technikum i bardzo sobie chwalę, tylko, że jeśli ktoś chce iść do technikum musi się naprawdę interesować tym czego chce się uczyć bo sama szkoła cię tej elektroniki nie nauczy.

    pozdrawiam
  • Poziom 31  
    Heh na temat ZST to ja sie wypowiedziałem kilka postów wyżej :D też skończyłem te szkołę (technikum elektroniczne) zaplecze to oni mają ale za moich czasów służyło ono do chwalenia się nim a nie korzystania z niego i tak pracowaliśmy na badziewnych komputerach które sie resetowały średnio kilka razy na lekcję ale z tego co wiem to wymienili tą pracownie i teraz stoją tam makintosze :D Mieli także STK500tki atmela ale również na nich nie pracowaliśmy za to pracowaliśmy na Z80 bez kompilatora - nie żebym miał coś do Z80 i "ręcznej" kompilacji jako metody poznania zasady działania asemblera ale tłuc to cały semestr to chyba lekka przesada. Mają także procesor BECK ze zintegrowanym ethernetem i serwerem ftp/www o czym dowiedziałem się z kolegą z okazji przyjazdu uczniów z Czech albo Słowacji nie pamiętam dokładnie. Kolejne 2 sprawy to sprzęt który jest ale nikt o niego nie dba. I tak zegary na korytarzach prawie zawsze wyświetlały Error :D nie wiem czy kolega j222 kojarzy te wielką tablice diodową która wisi na radiowęźle... Która oczywiście nie działa a jeśli działa to strasznie sie krzaczy oczywiście kiedy z kolegą próbowaliśmy to naprawić nikt z grona pedagogicznego nie poczuwał się do odpowiedzialności ani nie potrafił nam udzielić żadnych informacji na temat autorów. Więc ostatecznie zdjęliśmy ją (bez zgody dyrekcji :D gdyz jej także temat nie interesował) w środku znaleźliśmy specjalizowane układy i matryce 2kolorowe 8x8 produkcji paralight - ktoś kto to robił miał łepek nie od parady. Całością sterował CPLD altery na pcb znaleźliśmy kontakt do autorów - wytrawiony nr telefonu i gg :) Oczywiście matryca po naszej interwencji zaczęła działać normalnie a my dostaliśmy ochrzan że w niej grzebaliśmy. To tyle moich dywagacji nt ZST ;)
  • Poziom 17  
    Jeśli LO to tylko dobry mat/inf lub mat/fiz, ale jest to opcja dla niezdecydowanych. Jeśli już wiesz co chcesz studiować to proponuję technikum (musi oczywiście prezentować pewien rozsądny poziom). Będziesz mieć o wiele łatwiej na studiach a jeśli nawet potem z nich zrezygnujesz to i tak zawód masz w kieszeni.

    Pozdrawiam.
  • Poziom 18  
    cavendish napisał:
    Jeśli LO to tylko dobry mat/inf lub mat/fiz


    Albo mat-fiz-inf teraz trochę tego typu jest. Zresztą w mat-inf też jest (i dobrze) rozszerzona fizyka.
  • Poziom 14  
    Ja jestem absolwentem technikum elektronicznego (ZSŁ Kraków) i nie żałuję. Obecnie studiuję na pierwszym roku PK kierunek Automatyka i Robotyka. W mojej grupie jest kilka osób po technikum elektronicznym i z tego co zauważyłem mają one dużą przewagę w przedmiotach technicznych ( o elektrotechnice nie wspominając :D ) ale do matematyki to trzeba się przykładać. Wg mnie jeśli myślisz o studiach technicznych to technikum daje bardzo dobre przygotowanie.
  • Poziom 17  
    KJ Widocznie trochę się zmieniło. Nie wiem jak na elektronice, ale na mechatronice, jeśli umiesz się dogadać masz dostęp do wszystkiego. Szczególnie pracownia Festo jest do mojej dyspozycji, jeżeli tylko się dogadam z nauczycielem, a z tym nie ma problemu. Także trochę się zmieniło. Pozdrawiam
  • Poziom 31  
    Nie wieże że się w 2 lata wiele zmieniło prędzej uwierzę że zawsze tak było na tej pracowni - nie miałem tam zajęć. Jedyne co to mogłem sobie za moich czasów brać oscyloskop z pracowni elektroniki na weekend. No i jeszcze z warsztatów na wakacje :)
  • Poziom 17  
    Możliwe, że tak jest na elektroniku, nie mówię że nie. W każdym bądź razie ja nie mam z tym problemów, żeby coś załatwić. Dobra, koniec Off topic.
  • Poziom 10  
    Ja bym wybrała Technikum bo w Liceum jest trudniej...ale jak jestes mądry to w liceum sobie poradzisz :)
  • Poziom 26  
    Jasne że technikum - lepszy klimat i uczysz się elektroniki :)
  • Poziom 22  
    Moje wrażenie - jestem po technikum i politechnice - przez pierwsze dwa lata studiów to masz zakuwanie matmy fizyki i innych czystych teorii w zależności od kierunku - jesli nie dasz rady to wylatujesz (mowa o dziennych studiach) i tu wszystko jedno co skończyłeś - ważne zeby mieć "łeb na karku" i nie "zachłysnąć" się studiowaniem - jak się często zdarza (na to bedzie czas :) prawdziwe studia zaczynają się na 3 roku i tu po technikum bedziesz miał dużo łatwiej - ale i po LO dasz radę jeśli Cię dana materia interesuje a nie tylko 3Z

    PS teraz technikum trwa 5 lat (jak kiedyś)??