Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak z 230V 50Hz, zrobić 230V 60Hz ?

03 Cze 2008 01:01 7208 35
  • Poziom 10  
    Witam,
    Potrzebuje na wydzielonej części maszyny zasilić kawałek urządzenia napięciem 230VAC i 60Hz. Koncepcję mam taką aby zastosować falownik, który zrobi bez problemu 60Hz. Ponieważ między innym są tam silniki małej mocy sterowane tyrystorowo, to spodziewam się, że układ sterowania tyrystorami zgłupieje przy zasilaniu z falownika (przejścia przez zera). Więc myślę, że odpowiedni dławik za falownikiem może pomoże.
    Nie mam jednak fizycznie dławika i nie mogę tego przetestować w rzeczywistości. Robiliście może już kiedyś taki numer? Każde sugestie będą mile widziane :) . Układ w sumie nie powinien pobierać więcej niż 1..2A, więc jest niewielkiej mocy.
    Pozdrawiam
    Wik
  • Poziom 27  
    Nie potrzeba wkladac zadnego dlawika , jedynie trzeba wlaczyc opornik , aby wyjscia falownika byly caly czas obciazone .Nie dopuszczalna jest praca falownika bez obciazenia .To trzeba zrobic na kazdej fazie , jesli silniki sterowane sa przez styczniki , lub uklady tyrystorowe .Prostszym sposobem i tanszym jest zmienic kolka pasowe , tak, aby obroty byly wieksze nie stosujac falownikow .
  • Poziom 10  
    1. Mechaniczne rozwiązania nie wchodzą w grę - za mało miejsca.
    2. A propos : a czemuż to falownik nie może chodzić bez obciążenia - nie widzę żadnego problemu.
    3. Rezystory chyba nic mi nie pomogą - nie wygładzą sieczki z falownika do sinusoidy. Poza tym obniżałyby moc na obiążenie.
  • Poziom 27  
    Falownik nie moze chodzic bez obciazenia , bo to podaje producent .Podejrzewam ,ze napiecie na elektrolitach wzrosnie do duzej wartosci przy nie obciazonym ukladzie wyjsciowym (brak regulacji ).Oczewiscie, ze bedzie czesciowo obciazony falownik ,ale jesli prad , jaki potrzebujesz jest nie duzy to dodatkowe obciazenie 0,5A nie bedzie mialo znaczenia .Jesli chcesz zrobie kopie z instrukcji falownika ,abys nie mowil , ze to moj wymysl ( mam tylko wersje angielska ).Co innego jak bys regulowal falownikiem od zera w gore to moze nic sie nie stanie , ale Ty bedziesz mial pelne napiecie na falowniku , bo bedziesz sterowal kilkoma silnikami .
  • Poziom 10  
    Z tym zaleceniem producenta to chyba tak jak z tym, że trzeba prowadzić samochód trzymając na kierownicy obie ręce. Napięcie na kondziorach wynika z wyprostowania przez mostek napięcia z sieci i więcej nie będzie niż wartość szczytowa minus spadek na mostku. A kondziory są zawsze z zapasem. Uruchamiałem dziesiątki falowników bez obciążenia i zarówno ja jak i falowniki żyją :) Co do ruszania od zera : falownik zawsze rusza od zera, no chyba, że ktoś ustawi czas akceleracji=0. No, ale w tedy po co falownik ?:).
    Trzymajmy się tematu : czy falownik+filtr z dławika załatwi sprawę 60Hz.
  • Poziom 17  
    A że tak zapytam, jaki jest powód konieczności zastosowania częstotliwości 60Hz.

    I drugie pytanie, jakie to są te silniki małej mocy sterowane tyrystorowo?

    Pozdrawiam
    Marek
  • Poziom 10  
    Otóż część, która ma chodzić z 60Hz to głowica jeżdżąca wzdłuż maszyny i odbierająca produkowane elementy. Wcześniej była zasilana z 60Hz (są tam dwa silnik 3-fazowe 0,27kW, jak dobrze pamiętam). Teraz na 50Hz głowica wykonuje proces obierania elementu zbyt wolno i cała współpraca z resztą maszyny idzie w łeb. Producent maszyny twierdzi, że nie ma nigdzie możliwości regulacji.
    Do końca nie wierzę, że zamiana na 60Hz dużo pomoże - głowica wykonuje cykl w 26sek, a powinna w 15sek. Nie wiem czy te 20% więcej częstotliwości pomoże, tym bardziej, że to chodziło wcześniej na 220V, a teraz mamy 230, więc i tak jest na korzyść. Ale klient się uparł...
  • Poziom 11  
    Moim zdaniem moze sie myle ale twoj pomysl moze sie uda. otoz jak wiadomo na wyjsciu falownika znajduje sie sygnal "szatkowany' przez pracujace tranzystory. jesli rozlozymy ten przebieg na widmo Fouriera to znajdzie sie tam rowniez dominujace harmoniczna o czestotliwosci zadanej na ukladzie sterowania falownika. wiec jesli wlaczysz na wyjsciu odpoweidnia indukcyjnosc mozesz uzyskac cos co przypomni sinusoide oz zdanej czestotliwosci. Warto tu tez zwrocic uwage na sygnal wyjsciowy czy jest w ej samej fazie co wejsciowy. konieczne do prob oscyloskop!!!
  • Poziom 10  
    No raczej nie ma szans, na to żeby sygnały we i wy były w fazie, przecież falownik nie "martwi" się o to - robi sygnał wyjściowy z napięcia DC. Z resztą po miałby być?

    Dodano po 6 [minuty]:

    ZNalazłem coś co mi pomoże : http://www.astat-emc.com.pl/content/view/184/2/
    Koncepcja była poprawna :)
  • Poziom 11  
    Racja nie musi troche sie rozpedzilem w przemysleniach:D pozdrawiam
  • Poziom 17  
    Ja bym spróbował zainstalować dwa niezależne falowniki po 0,37kW każdy (lub ewentualnie jeden falownik 0,55kW wspólny dla obu silników, ale tylko pod warunkiem że silniki zawsze pracują jednocześnie), dla tych właśnie dwóch silników - falowniki ustawić na 60Hz i powinno być ok.
    Oczywiście falowniki zasilane na stale przez bezpieczniki, a start ze styku styczników obecnie zasilających silniki.

    Na wyjściu takiego falownika nie trzeba już żadnego filtra a w razie potrzeby można jeszcze trochę zwiększyć częstotliwość.

    Pozdrawiam
    Marek
  • Spec od GSM
    A na silnikach DC się nie da nic zrobić?
  • Użytkownik obserwowany
    Moim zdaniem należy pomierzyć obroty silników i porównać ze znamionowymi z tabliczki , prądy też by pasowało pomierzyć, a te tyrystory to chyba raczej tylko jako przełączniki a nie w regulacji napięcia.
  • Poziom 10  
    Panowie się zagalopowali : nie mam zamiaru modyfikować układu sterowania. Moim zadaniem jest wyprodukowanie napięcia przemiennego 60Hz.
  • Poziom 43  
    wsmolkowicz napisał:
    Panowie się zagalopowali : nie mam zamiaru modyfikować układu sterowania. Moim zadaniem jest wyprodukowanie napięcia przemiennego 60Hz.
    Skoro dostępne jest zródło o częstotliwości 50Hz to pozostaje tylko falownik... :idea:
  • Poziom 24  
    To nie jest tak do końca "zagalopowanie się".
    Falownik nigdy nie będzie źródłem sztywnym napięcia sinusoidalnego. Nie wiadomo, jak się zachowa po obciążeniu tyrystorowym regulatorem (regulatorami?) napięcia. Nie wiadomo też, jak się zachowają regulatory. Filtr LC trochę ratuje sytuację, ale nie do końca. Stąd koncepcje alternatywne:
    - albo przywrócić poprzednią koncepcję zasilania (skądś przecież się to 60Hz w maszynie brało - co się stało z poprzednim zasilaniem?)
    - albo przeprojektować odpowiednie układy napędowe i ich sterowanie.
  • Poziom 28  
    Wprodukowanie 60Hz z 50Hz...
    No to dajesz falownik i do niego trafo separacyjne. Zalety - wyjście sinus, separowane, eleganckie sterowanie. Wady - ciężar, wielkość, koszt.

    pzdr
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 43  
    WojcikW napisał:
    kleki napisał:
    Wprodukowanie 60Hz z 50Hz...
    No to dajesz falownik i do niego trafo separacyjne. Zalety - wyjście sinus, separowane, eleganckie sterowanie. Wady - ciężar, wielkość, koszt.

    pzdr
    Wady - ciężar, wielkość, koszt i nie każdy falownik nadaje się do obciążenia go transformatorem.
    A jak to kiedyś pracowało? Skąd było 60 Hz?
    Przetwornica synchroniczna dwumaszynowa, czyli synchroniczny silnik i synchroniczna prądnica sprzęgnięte ze sobą wałami na sztywno, a niekiedy wszystko w jednej obudowie i na wspólnych łożyskach poprzecznych.
    Oczywiście wał był wyprowadzony z obu stron, poniewać "wisiały" tam silniki bocznikowe a będące źródłem energii dla magneśnic tych maszyn synchronicznych.
    Teraz znajdź sobie tylko wspólny podzielnik - przez liczbę całkowitą - dla 3000 i 3600, by znaleźć dla obu maszyn wspólną prędkość synchroniczną wirowania wału, a dalej to już da się policzyć ilośc par biegunów (różną) dla obu maszyn... :!: :idea: :D
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 43  
    WojcikW napisał:
    Quarz, nie bardzo rozumiem. Czy to odpowiedź na pytanie: "Jak zrobić z 50Hz 60Hz?", czy odpowiedź na moje pytania, bo zostałem zacytowany? A może wsmolkowicz i Quarz to ta sama osoba?
    Tak, tam wyżej, to jest moja odpowiedź no to (zobacz niżej) Twoje pytanie:

    WojcikW napisał:
    [ ... ]
    A jak to kiedyś pracowało? Skąd było 60 Hz?

    Poznajesz :?: :D
  • Poziom 28  
    WojcikW - oczywiste, że nie każdy falownik się nada. A mamy jakieś wytyczne co do falownika? ;-)

    Wiadoma sprawa, że potrzebny kompromis (koszt, masa, itp.), ale skąd ja czy ty mamy wiedzieć jak dużo wsmolkowicz ma miejsca w szafie sterowniczej, jaki ma fundusz, co ma na magazynie? Fajniusio mnie skwitowałeś.

    Quarz opisał to co ja chciałem zrealizować, tylko u mnie jest elektronicznie a u Niego elektromaszynowo. ;-)

    Jeszcze można przeprowadzić do ameryki, lub bliżej - do arabów. Tam jest 60Hz z gniazdka.
  • Poziom 10  
    W nadchodzącym tygodniu będę eksperymetował z falownikiem i filtrami, to nie omieszkam Panów poinformować o wyniku :)
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 10  
    Zgadzam się z Tobą technics6 niemal w zupełności. Sam zgłaszałem te wątpliwości klientowi, ale ponoć był ktoś od producenta maszyny i stwierdził jednoznacznie, że powodem jest zła częstotliwość.
    Zmiana przełożenie nic nie da, ponieważ zmieni się obciążenie mechaniczne na silnik i po prostu nie uciągnie. Zostało to już sprawdzone.
    Tyrystory są prawdopodobnie na zasadzie włącz/wyłącz bez zabawy w regulację. Nie jestem pewien bo nie analizowałem elektroniki (nie ma schematu, a wspólczynnik PrzewidywalnaWysokośćFaktury/PracaWłożonaWRozwiązanieProblemu nie pozwala mi na takie zaangażowanie :) )
  • Użytkownik usunął konto  
  • Spec od Falowników
    wsmolkowicz napisał:
    Zgadzam się ..... Zmiana przełożenie nic nie da, ponieważ zmieni się obciążenie mechaniczne na silnik i po prostu nie uciągnie. Zostało to już sprawdzone.
    :) )

    W takim razie falownik też nic nie da, ponieważ przy wzroście częstotliwości powyżej 50Hz spada moment obrotowy - moc nadal równa się mocy znamionowej silnika pomimo większej prędkości... Taka sobie elektryczna skrzynka przekładniowa...
    Edit: racja, do 60Hz dojedzie pełnym momentem, potem w dół... Jak "to" maleństwo ma brać 1-2A, to nie przewijać, tylko wymienić silnik(i) na trochę większe i 2xszybsze.
  • Poziom 10  
    Tak, ale silnik ma znamionową 60Hz
  • Użytkownik usunął konto