Bez sensu ...zapewne mówisz o słynnym JACKU MŁOTKU (MTX Jack Hammer) 135 db ? toż to pikuś , co druga popierdółka z chin tyle wyciągnie

.
Na "łomotanie" polecam FI-audio , RE-audio coś od Rockforda (jeśli chodzi o 38cm) takie głośniki zasilone dobrym wzmacniaczem z porządnym okablowaniem zapewniam , że "wyciągną" pułap zbliżony do 150dB .
Efekty będą zbliżone do zamierzonych a cena nie bedzie aż tak astronomiczna.
Pozostaje jeszcze żmudne* STROJENIE ono również jest ważne w dB dragu .
* czasem wiąże sie to z budowaniem kilku obudów (ale czego sie nie robi dla efektów)