Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sharan VW VR6 '2000 - błędy silnika

arTii.rzeszow 03 Cze 2008 14:28 7492 14
  • #1 03 Cze 2008 14:28
    arTii.rzeszow
    Poziom 10  

    Ostatnio pojawiły mi się błędy silnika, skutkujące tym, że auto nie chce zapalić. Ale po odczekaniu czasami 2 minut, a czasami 40 min. odpala.

    I tutaj jest problem - bo zanim dociągnę go do serwisu jakiegokolwiek, to auto już pali i błędy (poza jednym znikają)

    VAG zwraca następujące błedy:

    Code:
    1249 Wtryskiwacz cylindra 1-N30
    
    przerwa lub zwarcie do masy
    1250 Wtryskiwacz cylindra 2-N31
    przerwa lub zwarcie do masy
    1251 Wtryskiwacz cylindra 3-N32
    przerwa lub zwarcie do masy
    1252 Wtryskiwacz cylindra 4-N33
    przerwa lub zwarcie do masy
    1247 Zawór wegla aktywneg-N80
    przerwa lub zwarcie do masy
    1265 Zawór recyrkulacji spalin-N18
    przerwa lub zwarcie do masy
    758 Układ wtrysku powietrza dodatkowego
    przerwa lub zwarcie do masy
    1253 Wtryskiwacz cylindra 5-N83
    przerwa lub zwarcie do masy
    1235 Zawór powietrza dodatkowego -N112
    przerwa lub zwarcie do masy
    1254 Wtryskiwacz cylindra 6-N84
    przerwa lub zwarcie do masy


    ale to wtedy jak nie chce odpalić. Jak już się zdecyduje zapalić, to błędy znikają.
    Pozostaje jedynie błąd:
    Code:
    668 Napiecie graniczne na zacisku 30
    
    sygnał za mały


    Ma ktoś pomysł gdzie leży przyczyna? A może jest ktoś z Rzeszowa lub najbliższych co chciałby się tym zająć?

    0 14
  • #2 03 Cze 2008 14:48
    trans-serwis
    Poziom 39  

    witam. przekażnik główny sterownika.

    0
  • #3 03 Cze 2008 15:00
    arTii.rzeszow
    Poziom 10  

    trans-serwis napisał:
    witam. przekaźnik główny sterownika.


    A gdzie jest sterownik silnika w sharanie?
    Początkowo myślałem, że na nadkolu obok akumulatora, ale okazało się, że to jest sterownik automatycznej skrzyni biegów :(

    Czy chodzi o komputer za zegarami?

    0
  • #4 03 Cze 2008 16:11
    trans-serwis
    Poziom 39  

    Witam. Tak to jest sterownik silnika. Posprawdzaj również masy do sterownika, napisz symbol silnika jeżeli znasz.

    0
  • #5 03 Cze 2008 17:20
    arTii.rzeszow
    Poziom 10  

    silnik chyba AMY
    sterownik Controller: 021 906 256 AD (tak VAG zeznaje)
    masy zaraz posprawdzam, a nawet mogę mu dociągnąć ekstra masę od karoserii :) ale wyciągnąć ten sterownik to będzie trochę zabawy :(
    jak na razie wywaliłem zegary i próbuję co dalej da się zrobić.

    Ten sterownik jest rozbieralny? Przekaźnik tam jest jakiś "typowy" czy będę musiał wydrzeć z innego sterownika?

    Dodano po 34 [minuty]:

    Wydarłem sterownik no i niestety :(
    Nie ma tam żadnych przekaźników. Tylko elektronika.
    Idę składać z powrotem.

    0
  • #6 03 Cze 2008 17:31
    trans-serwis
    Poziom 39  

    Przekażnik sterownika nigdy nie jest w sterowniku tylko w skrzynce bezpieczników, dostarcza prąd do sterownika.

    0
  • #7 03 Cze 2008 17:41
    arTii.rzeszow
    Poziom 10  

    trans-serwis napisał:
    Przekażnik sterownika nigdy nie jest w sterowniku tylko w skrzynce bezpieczników, dostarcza prąd do sterownika.


    No właśnie do tego chyba doszedłem ze schematu.
    Który to będzie przekaźnik? Bo według mnie to może być 22 (secondary air injection relay) zabezpieczony 30A bo on podaje plus na wtryskiwacze.
    Ale z kolei on jest wysterowywany z kompa...

    Nie znalazłem zaś jakiegoś "głównego" przekaźnika który odcinałby cały prąd do komputera (bo wtedy to wogóle by nic nie świeciło...)

    0
  • #8 03 Cze 2008 18:54
    trans-serwis
    Poziom 39  

    Skoro masz schemat to powinineś już dawno znależć ten przekażnik.
    Świecenie kontrolek nie ma nic wspólnego z zasilaniem sterownika.
    Według schematu sprawdż czy sterownik dostaje plusy chyba na trzech pinach dokładnie nie pamiętam. przekażnik główny ma trzycyfrowy numer
    to może być 102,102,106 jest szary.

    1
  • #9 03 Cze 2008 19:12
    arTii.rzeszow
    Poziom 10  

    trans-serwis napisał:
    Skoro masz schemat to powinineś już dawno znależć ten przekażnik.


    Schemat jest nie za ciekawy bo z autodaty :(
    na wszelki wypadek wrzucam go w załączniku.

    trans-serwis napisał:

    Według schematu sprawdż czy sterownik dostaje plusy chyba na trzech pinach dokładnie nie pamiętam.


    Teraz wszystko jest OK i pali, ale nie znam dnia ani godziny kiedy znów nie będzie chciał odpalić :( A wtedy zanim dostanę się do komputera to on znów będzie chciał odpalić :(

    trans-serwis napisał:
    przekażnik główny ma trzycyfrowy numer to może być 102,102,106 jest szary.

    Takich numerków niestety nie ma na przekaźnikach :(

    Obstawiałbym przekaźnik 167 ( załączonego sharan-przekaźniki.pdf) ale nie ma takiego :( jest za to 168

    0
  • #10 03 Cze 2008 19:24
    trans-serwis
    Poziom 39  

    Ten 168 jest na 3 pozycji w skrzynce

    Dodano po 4 [minuty]:

    Według tego schematu to jest 167 na 25 pozycji. trochę dziwne

    0
  • #11 03 Cze 2008 19:32
    arTii.rzeszow
    Poziom 10  

    skrzynka przekaźników wygląda tak:
    Sharan VW VR6 '2000 - błędy silnika

    0
  • #12 03 Cze 2008 20:50
    szogun0
    Specjalista grupy V.A.G.

    A sprawdziłbyś połączenia w skrzynce bezpieczników.

    0
  • #13 03 Cze 2008 21:00
    arTii.rzeszow
    Poziom 10  

    szogun0 napisał:
    A sprawdziłbyś połączenia w skrzynce bezpieczników.

    Zależy które połączenia masz na myśli i co rozumiesz pod pojęciem "sprawdziłbyś"

    Bo profilaktycznie wyciągnąłem po kolei wszystkie bezpieczniki i sprawdziłem czy ich styki nie są zaśniedziałe.
    To samo zrobiłem z dostępnymi przekaźnikami.

    Jeśli chodzi o przewody to wszystkie zakończone kostką i tak musiałem odpiąć, więc powinny się "samooczyścić" jakby co :)

    Jednak nie sądzę, żeby tutaj był problem złego styku. Przypomnę:
    Do niedawna było tak, że jak podjechałem np. pod sklep kupiłem szybko chleb i wróciłem do auta, to często nie chciał odpalić. 2 minuty później odpalał "na dotyk".
    Jak postał dłużej, to nigdy nie było problemów z odpaleniem.
    Ale to nie był problem z tym, że się coś nagrzewało i musiało ostygnąć, ponieważ w zimie nie zdążyło się nagrzać.

    Ostatnio jednak bywa, że nawet po nocy chcę odpalić i kaplica. Nie wystarcza odczekać 2 minuty. Czasami trzeba 30 minut lub więcej.
    Po czym samo ustępuje. tak jakby zawieszał się jakiś przekaźnik, lub rozładowywał kondensator?

    0
  • #14 11 Cze 2008 11:43
    arTii.rzeszow
    Poziom 10  

    Przez tydzień było OK - nic dziwnego się nie działo, jeśli nie chciał odpalić, to najwyżej minutę :)

    A dzisiaj rano chciałem dziada odpalić i tzw. kupa :(

    Już nie mam pomysłu gdzie szukać - a do ASO trochę się boję oddać, bo nie jestem pewien czy mnie na to stać ;)

    1
  • #15 11 Cze 2008 21:58
    arTii.rzeszow
    Poziom 10  

    OK, przyjadę w przyszłym tygodniu jeśli można....
    Na pw poszła prośba o dokładne namiary

    Ale dzisiaj go chyba częściowo rozgryzłem:

    Po napisaniu swojego posta, poszedłem sprawdzić, czy odpali - niestety nie chciał ze mną gadać, więc w trakcie jak kręciłem rozrusznikiem, dostał kopa w okolice skrzynki bezpieczników i szybko się ze mną przeprosił i mnie zawiózł do roboty :)
    Później po pracy tez nie chciał odpalić, dostał kopa i odpalił :)

    0