Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Podłączenie żyrandola 5 żarówek o 4 kablach/ sufit 3 kable

03 Cze 2008 15:02 14089 4
  • Poziom 2  
    kupiłem nowy żyrandol (5 żarówek) i nie wiem jak go podłączyć do instalacji!

    z syfitu wychodzą trzy kabelki: niebieski brązowy i czarny
    z żyrandola cztery: niebieski brązowy czarny i żółto-zielony

    włącznik światła mam dwu przyciskowy i chciałbym podłączyć go tak żeby na jednym klawiszu świeciły 2 żarówki na drugim 3 a na dwóch klawiszach wszystkie.

    bardzo proszę o pomoc/ pozdrawiam
  • Poziom 13  
    Witam.
    Właśnie zakupiłem żyrandol 5-cio żarówkowy i mam problem z podłączeniem.
    Z sufitu wychodzą trzy kable - zero i dwie fazy (włącznik podwójny).
    W żyrandolu - żółto czarny - podłączony do żyrandolu (pewnie jakieś zero), niebieskie i brązowe.
    Niebieskie wszystkie razem spięte i brązowe też. Po podłączeniu zaświecają mi się wszystkie żarówki raz lewym włącznikiem a jak zmienie fazy to drugim. Chcę zrobić tak, aby dwie żarówki po bokach zaświecały się osobno a trzy na środku osobno. Jak to ugryźć?
    Żyrandol podobny do tego
  • Poziom 27  
    Wstaw zdjęcie kostki żyrandola.
    Prawidłowe podłączenie nie jest możliwe jeżeli z sufitu wystają tylko 3 przewody ( 2x faza +n) brakuje przewodu ochronnego.
  • Poziom 13  
    Kostke rozkopałem i wsztstkie przwody też, ale zrobiłem rysunek jak to wyglądało.
    Kostka na 3 - wszystkie niebieskie - żółtoziel - brąz.
    Poprzednio był żyrandol na 3 żarówki i działało, że po włączeniu jednego przęłacznika świeciła 1 żarówka a po włączeniu drugiego wszystkie, albo 2.
  • Poziom 13  
    Ok, poradziłem sobie. Dwa przewody brązowe, z żarówek, które miały świecić osobno podłączyłem do jednego wejścia w kostce (L1), wszystkie niebieskie do środkowego (N) i pozostałe przewody brązowe (3) do trzeciego wejścia w kostce (L2) a żółto zielony nie podłączyłem i działa jak chciałem ;) Dzięki za odzew