Witam!
Mama problem z moim Fordem Escortem 1.4 CLX z 1996r benzyna + gaz.
Samochód ten kupiłem 3 miesiące temu i po pewnym czasie okazało się że cierpi na pewną dolegliwość, a mianowicie nie chce zapalać.
A dokładnie wygląda to tak: jeżeli samochód rano zapali to nie będzie z nim kłopotu do końca dnia, a jeżeli nie zapali to klapa i trzeba go ciągnąć do mechanika. Niestety mechanicy w moim miasteczku nie są w stanie stwierdzić przyczyny takiego zachowania. Coś tam podłubią, samochodu odpali i niby wszystko jest w porządku ale np. za dwa tygodnie jak co dzień rano chcę jechać do prac, a samochód nie odpala. Czasami jest tak że rano nie odpali a po 2, 4lub 8h odpala jak by nic się nie stało.
Już zaczyna i brakować sił i cierpliwości do tego samochodu i mechaników
ponieważ za każdym razem biorą kasę za naprawę a za 1,2 lub 3 tygodnie sytuacja się powtarza. Najgorsze jest to że nie mogę być pewny swojego samochodu bo nie wiem kiedy mu "odbije". Dzisiaj nim jeżdżę i wszystko jest ok a jutro mogę go nie odpalić. I nikt nie wie dlaczego.
Jeżeli ktoś spotkał się z podobnym przypadkiem lud domyśla się co może być przyczyną takiego zachowania samochodu to proszę napiszcie.
Mama problem z moim Fordem Escortem 1.4 CLX z 1996r benzyna + gaz.
Samochód ten kupiłem 3 miesiące temu i po pewnym czasie okazało się że cierpi na pewną dolegliwość, a mianowicie nie chce zapalać.
A dokładnie wygląda to tak: jeżeli samochód rano zapali to nie będzie z nim kłopotu do końca dnia, a jeżeli nie zapali to klapa i trzeba go ciągnąć do mechanika. Niestety mechanicy w moim miasteczku nie są w stanie stwierdzić przyczyny takiego zachowania. Coś tam podłubią, samochodu odpali i niby wszystko jest w porządku ale np. za dwa tygodnie jak co dzień rano chcę jechać do prac, a samochód nie odpala. Czasami jest tak że rano nie odpali a po 2, 4lub 8h odpala jak by nic się nie stało.
Już zaczyna i brakować sił i cierpliwości do tego samochodu i mechaników
ponieważ za każdym razem biorą kasę za naprawę a za 1,2 lub 3 tygodnie sytuacja się powtarza. Najgorsze jest to że nie mogę być pewny swojego samochodu bo nie wiem kiedy mu "odbije". Dzisiaj nim jeżdżę i wszystko jest ok a jutro mogę go nie odpalić. I nikt nie wie dlaczego.
Jeżeli ktoś spotkał się z podobnym przypadkiem lud domyśla się co może być przyczyną takiego zachowania samochodu to proszę napiszcie.