Wiórówka - Kiepska bo technologia wykonania jest taka a nie inna, płyta wiórowa płaszczyzny ma sprasowane mocniej, natomiast sam środek jest bardziej miękki.
MDF - dobry ale drogi materiał, jest sztywny, łatwo się obrabia.
Wiórówka laminowana - taka meblowa, dużo sztywniejsza niż surowa, trochę droższa niż surowa płyta.
OSB - trudna w obróbce - powstają duże wyszczypy przy cięciu, zama powierzchnia nierówna więc tylko pod kocyk, zaletą jest duża odporność na wilgoć.
Sklejka - zdecydowanie najlepsza jeśli chodzi o sztywność, twarda więc ciężko obrabiać. Droga.
Jak ja robię obudowy - tanie:
Inwestuję 15 PLN w 0,5L 40% "łapówki", idę do składu budowlanego i rozmawiam z magazynierem. Jako podkład pod palety plyt k/g często stosowana jest płyta wiórowa 10mm. Jak się typowi oczka do flaszki zaświecą to dostaję jedną/ dwie takie płyty, czasem połamane ale duże kawałki. Wycinam formatki w podwójnej, potrójnej ilości i składam na klej stolarski - najtańszy takie kanapki z odpowiedniej ilości płyt. Jak mam dużo samozaparcia - wykonuję połączenia "schodkowe", wtedy w obudowie nie ma jednego wkręta. Dom klejenia płaszczyzn trzeba mieć prasę - moja to kilkadziesiąt książek i gazet.
Koszt takiej obudowy to flaszka i klej - więc znikomy.