Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCBwayPCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Podanie stanu 0 z 1 ... nie działa ?

05 Cze 2008 11:56 1818 23
  • Poziom 12  
    Witam,
    Od jakiegoś czasu robie układzik który bedzie liczył nabite punkty. Praktycznie jest już skończony ale....
    Całość a raczej kawałek który mi nie działa jest podłączony tak:

    Podanie stanu 0 z 1 ... nie działa ?

    Na czerwono zaznaczyłem fragment o którym bedzie mowa:
    mianowicie: z licznika 555 idzie impuls i elegancko 74192 nabija sobie jeden więcej. Niestety tak kolorowo nie jest z ręcznym odejmowaniem punktów... Bardzo często odejmie się więcej niz jeden, czasem dwa albo kilka. Czym to jest spowodowane? Czy w celu podania imopulsu musze zastosowac cos bardziej mądrego ? Czy zle dobralem elementy przy 74123 (rezystor i kondensator) ??

    Bardzo proszę o pomoc bo jest to ostatnia rzecz jaka brakuje mi do ukończenia układu.
  • PCBwayPCBway
  • Poziom 31  
    Po pierwsze to robisz zwarcie zasilania zwierając ten switch a po rugie zastosuj jakiś układ eliminujący drgania styku i po sprawie.
  • PCBwayPCBway
  • Poziom 36  
    Z układów 123 można całkowicie zrezygnować, (szczególnie z tego górnego). Trzeba prawidłowo wykonać układ eliminacji drgań styków. To w czerwonym polu to całkiem nie tak.
  • Poziom 12  
    :) ok ok, bo to jest uklad który zobaczyłem gdzies na necie... z 74123 już nie zrezygnuje... starczy tych przeróbek pcb !! :) A ja taki układ wykonać ?? (eliminacji drgań)
    PS: Oczywiscie switch jest za rezystorem (pomyłka).
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Witam.

    Klucz powinieneś podłączyć od strony wejścia /A (pin 9). Wyrzuć '555. Może powodować błędne działanie.

    Tu masz inną koncepcję:
    Podanie stanu 0 z 1 ... nie działa ?

    Pzdr.
  • Poziom 12  
    hmm.. a nie moge dołączyć do wejscia takiego ukladu jak przy kasowaniu (z twojego schematu rzecz jasna)?? problem w tym że musiałbym narobić zbyt wiele przeróbek na twój cały schemat (chociaż barzo ale to bardzo dziekuje że go dla mnie opracowałeś) :)
  • Poziom 36  
    Tak na początek to wygląda że masz za mały czas w przerzutniku monostabilnym. Nie jest w stanie eliminować drgań styków. Należało by to policzyć i chyba zwiększyć wartości R C dolnego układu 123.
    A jeszcze pytanie z związku z tytułem tematu.
    Czy to przełączanie ma następować w chwili naciskania przycisku, czy jego puszczania, (zbocze opadające czy narastające) ?
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Witam.


    Nie ma wiele przeróbek. Licznik i '123 masz. Zmieniasz tylko wejścia wyzwalające monoimpuls. Pin 9 łączysz z masą, a sygnał z klucza podasz na pin 10. (Aaa :) to wszystko obok '123 to jego schemat wewnętrzny ;) )

    Dodatkowe elementy to jeden układ '00. Przerzutnik RS ma na celu jednokrotne wyzwolenie '123 w przypadku gola i zablokować fototranzystor na czas wyjmowania "piłki" i "oczekiwania na gwizdek". Likwiduje to możliwość wielokrotnego zliczenia jednego gola. Z bramek przy '47 możesz zrezygnować. Ich zadaniem jest poprawienie kształtu 6 i 9.

    Pzdr.
  • Poziom 36  
    Nie jestem pewien czy ja dobrze liczę, ale mi wychodzi czas przerzutnika monostabilnego przy tych wartościach RC to 0,0006 ms.
    To było by zdecydowanie za mało dla eliminacji drgań. Chyba że coś nie tak liczę ?
  • Pomocny dla użytkowników
    A jak ten układ ma konkretnie działać: kiedy dodawać i ile a kiedy odejmowac i ile ?[/code]
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Witam.

    Zgadza się. Trzeba zwiększyć pojemność do 1µF , a rezystor do 360k.

    Pzdr.
  • Poziom 36  
    Dla ścisłości poprawię tylko że chodziło mi o 0,0006 s a nie ms. Ale wiadomo o co chodzi :D
    No i też zainteresowało mnie to co napisał kol. Paweł Es, kiedy jest dodawanie a kiedy odejmowanie. Może się zdarzyć że te impulsy dodawania i odejmowania wystąpią jednocześnie ???
  • Poziom 12  
    nie ma takie opcji, działa to tak: wpadnie piłeczka i przeleci między fototranzystorem a dioda - zlicza +

    kiedy wpadnie nieregulaminowo pilka, recznie odejmuje siępunkt :) tyle, czyli jakie wartosci dac?? 100n i 360k tak ??

    EDIT:
    Dałem 100n i 1M i to samo ;/
    teraz 47u i 1M dalej nic... a czy sa jakies przełączniki (bo to zapewne nie bedzie mikroswith z racj jego rozmiarow) które mają już w sobie taką eliminację ?
  • Poziom 36  
    Co do mikroprzełącznika, to zapytam, czy on ma być zamontowany na tej płytce bądź w pobliżu, czy oddalony od niej ?
  • Poziom 12  
    bedzie to jakis ładny przycisk i bedzie ok 50 cm kabla dalej
  • Poziom 36  
    Odległość 50 cm może być już powodem występowania dalszych kłopotów z zakłóceniami.
    Podam najpierw taki moim zdaniem najskuteczniejszy sposób połączenia tego przełącznika. Rozwiązało by to problem drgań styków i problem odległości do przycisku.
    Należało by zastosować dodatkowo jakiś malutki przekaźnik elektromagnetyczny ze stykiem przełączającym, oraz dwie bramki NAND.
    Wiem że to na tym etapie prac może już być kłopot, ale 100% skuteczne i odległość od przycisku może być jeszcze większa.
    Jeżeli byś takie rozwiązanie akceptował to podam szczegóły. Jak nie to można jeszcze próbować z układem RC który musiał by być przed twoim przerzutnikiem 123, lub jeszcze coś innego.
  • Poziom 12  
    spoko może być ten przerzutnik, czyli jakby to miało wyglądać ?
  • Poziom 36  
    Trochę się nudziłem i narysowałem obydwa rozwiązania. :D

    Podanie stanu 0 z 1 ... nie działa ?

    Oczywiście to z przekaźnikiem, było by rozwiązaniem skuteczniejszym.
    Mogły by być też bramki NOR, (niewielka zmiana).
  • Poziom 12  
    ok przetestuje najpierw pierwsze...
    a tak na marginesie to myslicie ze z optotriakiem czy triakiem by dzialalo czy bylo by tylko powieleniem problemu ??
  • Poziom 36  
    Optotriak tego nie rozwiąże, to ma być tego typu przełączenie jak w przekaźniku. Może też być też sam przycisk ze stykiem przełączającym, połączony w miejscu styków przekaźnika ale wówczas pozostaje problem sporej odległości przełącznika od układu.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Witam.

    Generator w '123 co prawda nie ma wejścia Schmitta, ale posiada cechę retrygowalności. Jeśli w czasie trwania impulsu wyjściowego wejście zostanie ponownie pobudzone, to impuls wyjściowy będzie wydłużony. W związku z tym zbędne są dodatkowe układy eliminacji drgań. Wcześniej przesadziłem z wartością rezystora. Dawno nie używałem serii TTL. Rezystancja ograniczona jest do 50k.


    Pzdr.
  • Poziom 36  
    Tak zgadza się, ale wydaje mi się że przy takim rozwiązaniu skuteczna eliminacje drgań styku będzie miała miejsce tylko w chwili załączenia styku. Ale gdy będziemy rozwierać styk (już po zakończeniu impulsu), może nastąpić kolejne zadziałanie generatora. Taką próbę zrobiłem na symulatorze TTL i niestety przy drganiu impuls się powtórzył.
    Impuls wyjściowy jest wydłużany gdy na wejściu występują zbocza, gdy jednak przytrzymamy przycisk, impuls po odmierzaniu czasu ustanie. A w chwili puszczania przycisku może nastąpić nowy.
    Rozwiązanie jakie jest mi znane z układem 123, to zastosowanie podwójnego przerzutnika, tak aby odpowiednio reagował i na zwieranie styku jak i jego rozwieranie.
    W założeniu tego układu, było chyba tylko wytworzenie krótkiego impulsu dla licznika.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Witam.

    Z tego względu zastosowałem dodatkowy RS w swojej propozycji. Tu można dodać bramki '132 z wejściem Schmitta.

    Pzdr.
  • Poziom 36  
    Tak ten przerzutnik RS to by pomógł, ale właśnie żeby też taki zastosować po stronie odejmowania.
    Przyznam że mi nie do końca znana jest koncepcja tego całego urządzenia. Ale po trochu wszystko się już wyjaśnia.