Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Banner Multimetr Fluke 87VBanner Multimetr Fluke 87V
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Unitra Tosca AWS-306- zanikający dźwięk.

05 Cze 2008 17:23 2603 28
  • Poziom 10  
    Witam!
    Potrzebuję małej porady w rozwiązaniu problemu z działaniem amplitunera Tosca. Niedawno nabyłem to cacko, po podłączeniu do komputera oba kanały grały ok przez 2 dni. Potem zaczął zanikać dźwięk w obu kanałach. Wykonałem tylko pomiar napięcia na wyjściu L=1,5mV, P=34mV. Po ok.10min. gry na 1/2 mocy nastapiło nagłe ściszenie obu kanałów. Napięcie na wyjściu L=114mV, P=117mV. Po 15minutach spadło do wcześniej podanych wartości.
    Aha, w lewym kanale wymienione zostały tranzystory końcowe na BD243/244 oraz rezystory emiterowe.
    Proszę o jakąś wskazówkę (używałem opcji szukaj i chyba słabo mi to wyszło) Pozdrawiam!


    Proszę przed poprawieniem tytułu tematu zapoznać się z regulaminem Forum.
    Szczególnej uwadze polecam p.11
    (dj-MatyAS.
  • Banner Multimetr Fluke 87VBanner Multimetr Fluke 87V
  • Poziom 37  
    Wartości napięć są nieco zbyt wysokie, ale w praktyce do przyjęcia. Na pewno przyczyną zaników dźwięku nie jest wzmacniacz mocy. A co dzieje się po podłączeniu innych źródeł: tunera, CD ? Czy jest to samo?
  • Poziom 10  
    Po włączeniu tunera wszystko świetnie działa, po ok. 10 minutach dźwięk zanika (niesłyszalne średnie i wysokie tony, bas ledwie słyszalny- gałka volume na 3/4) - pojawia się szum i delikatne trzaski. Z CD jest podobnie.
    Teraz zacząłem wnikliwie studiować zawartość forum, jutro siadam z schematem i miernikiem.
  • Poziom 31  
    Proponuję wymienić wszystkie elektrolity i "po temacie " . Przy okazji warto wymienić tranzystory na mało szumne . U Ciebie coś sie nagrzewa i " dostaje przerwy " ( jakiś kondensator ) i to jest TO :)) Pozdrawiam !
  • Banner Multimetr Fluke 87VBanner Multimetr Fluke 87V
  • Poziom 10  
    No i mam teraz problem!
    Dałem do przegladu koledze (niby elektronik).
    Po jego jak określił pomiarach - na kanale lewym napięcie na wyjściu od 10,5mV do zera, na prawym 7,5V do zera (cały czas pływa).
    Teraz to utknąłem i tyle.

    Dodano po 3 [godziny] 40 [minuty]:

    Zacząłem zabawę z lewym kanałem. Wymieniłem tranzystory w wzmacniaczu różnicowym (T403,T405) na BC 560. Wylutowałem tranzystory końcowe. Wymieniłem tranzystor T409 (napięciowy) na BD139-16.
    Na wyjściu kanału 10,6mV (nic nie skacze).
  • Poziom 10  
    Witam!
    Podłączyłem wzmacniacz, na słuchawkach dźwięk ok., podłączyłem małe kolumienki i zonk! grają!
    Wlutowałem tranzystory końcowe (zastosowałem BD911/BD912). Ustawiłem spadek napięcia na rezystorach emiterowych 26mV, napięcie stałe na wyjściu 10,7mV. Po ok. 1/2h ponowne pomiary (praktycznie żadnych różnic). Podsumowując lewy kanał gra. Teraz zabieram się za kanał prawy (tam jest o wiele ciekawiej).
    No i po oględzinach stwierdziłem,że kondensator zasilający(2x4700uF) jest lekko wybrzuszony i jakby wylało się trochę elektrolitu. W jaki sposób tego wcześniej nie zauważyłem - nie wiem.
    Dziękuję za wszelką pomoc i wskazówki.:D
  • Poziom 31  
    A mówiłem że kondensator ! :)) Spokojnie , teraz musisz znaleźć nowy ze starego radia :)) Też tak robiłem , tylko pamiętaj że żadne samórobki nie są w stanie zastąpić oryginalnego kondensatora . Nie w tym miejscu . Ale jesteś na dobrej drodze i dasz sobie radę . Napisz jak skończysz co Ci wyszło . Czekamy . Pozdrawiam !

    Moderowany przez Artur k.:

    Kolega się zastanowił nad tym co pisze?
    "nowy ze starego radia" - nie dość, że neologizm to na dodatek bezsensowna porada. Nie uważa kolega, że skoro te kondensatory są dość awaryjne, to w "starym radiu" również możemy nie znaleźć sprawnego?
    Mało na forum mamy tematów o buczących wzmacniaczach z uszkodzonym podwójnym kondensatorem filtrującym?
    Kondensatory się wymienia na nowe!
    W czym według kolegi nowy kondensator jest gorszy od starego?
    Regulamin p.12
    Ostrzeżenie.

  • Poziom 31  
    Witam ! Ta historia z kondensatorem to miał być skrót myślowy . Kondensatorów tego typu już się nie produkuje . W dodatku był to polski wynalazek . Tego nie zastąpi żaden dalekowschodni " cud techniki " ani tym bardziej zachodni . Robiłem dziesiątki takich przeróbek i zawsze posiłkowałem się sprzętem rozbiórkowym . Te kondensatory nawalają tak rzadko że można z rozebranego radia podobnego typu zastosować z powodzeniem ten element .Po dokonaniu pomiaru oczywiście . Teraz jeszcze jedna uwaga . Jeżeli kondensator tego typu się uszkadza możliwe jest uszkodzenie diód mostka zasilacza lub ich duża asymetria . Jedno może spowodować drugie . Dlatego zalecam to sprawdzić . Przy dużej asymetrii istnieje możliwość wytworzenia napięcia z którym sobie ten kondensator nie radzi ( prądy odkształcone w dodatku duże ) w konsekwencji się uszkadza . Pozdrawiam ! :))
  • Poziom 10  
    Witam po dłuższej nieobecności!
    Wymieniłem kondensator zasilający na 2x 6800uF. Wymieniłem wszystkie tranzystory w koncówce mocy, wyregulowałem napięcia.
    Wymieniłem kondensatory 1uF na wejściu przedwzmacniacza oraz końcówek mocy. Podłączyłem kolumny i po ok. 15 min. zanik dźwięku.
    Wychodzi na to,że musiałbym wymienić chyba wszystkie elementy na płytce, ale to już nie będzie Tosca. No cóż, cierpliwość mi sie wyczerpała.
    Dziękuję za wszystkie porady, pozdrawiam!!!
    Aha, zmieniłem też mostek na 10A.
  • Poziom 31  
    Fajnie ! teraz daj wystygnąć urządzeniu i uruchom ponownie . Jak ruszy to znaczy że coś się przegrzewa i zanika przez to dźwięk . Trzeba dalej szukać , nie poddawaj się . Weź lupę i obejrzyj płytkę czy nie pękła jakaś ścieżka . Zerknij też na lutowania oporników ( możliwa krystalizacja cyny ) Jest też druga metoda . Otwórz obudowę i włącz radio , kiedy zaniknie sygnał weź kawałek drewienka ( dobrze nadaje się patyczek do lizaka średnicy 5 mm ) i dotykaj płytkę ostrożnie w różnych miejscach . Jeżeli jest tak jak mówię takie miejsce się ujawni po dotknięciu . Pozdrawiam !
  • Poziom 37  
    Jeżeli problem dotyczy obydwu kanałów, przyczyna jest wspólna. Zasilanie. Proszę zapiąć się woltomierzem, najpierw na emiter tranzystora T501, włączyć urządzenie i spokojnie czekać. Prawidłowa wartość to 27V. Następnie sprawdzić napięcie 14,5V w punkcie K503. Przy okazji proszę sprawdzić stan oprawek bezpieczników, lubią się luzować i śniedzieć. Wartości i oznaczenia podaję ze schematu AWS-303 (chyba są te same).
  • Spec od sprzętu Unitra
    Właśnie Dybas to samo miałem napisać o zaśniedziałych stykach bezpiecznika (zasilanie preampa) a chłopy jak zwykle "jadą" z wymianą elektrolitów :D Zanika dźwięk w obu kanałach to od razu wina tranzystorów? W dwóch kanałach na raz dostają przerwy czy coś...? Panowie gdzie sens i logika tych waszych nieszczęsnych porad? Każecie wszystko wymieniać na pałę, przecież to bezsens!
  • Poziom 31  
    Nikt nie każe wymieniać na pałę tylko przy okazji . Radio ma przecież trochę lat i trzeba to zrobić . A po co otwierać znowu za tydzień ?? Zrobić od razu i cześć jak czapka zamiast za kilka tygodni lub dni " bujać się " z kolejnym kwiatkiem do lokalizacji . Pozdrawiam !
  • Spec od sprzętu Unitra
    Radiowiec Daj se na wstrzymanie z tymi Twoimi radami.
    Sądzisz że, za tydzień po naprawie nawali jakiś tranzystor lub elektrolit bo radio ma trochę lat? Owszem może się zdarzyć ale jest to takie prawdopodobne jak wygrana w toto-lotka. Sztuka w naprawianiu elektroniki jest taka że, wymieniasz to co potrzeba (czyli jest uszkodzone) a nie na zapas. Mowa tu o sprzęcie audio bo nie każdej dziedziny elektroniki dotyczy ta "sztuka". Jeśli Ty tak robisz to nie ucz tego innych bo nie o to chodzi...Pozdrawiam
  • Poziom 10  
    Panowie!
    Dyskusja na temat uszkodzenia w mojej tosi robi się zbyt gorąca i nerwowa. Ale nie o to chodzi, po prostu brakuje mi elementarnej wiedzy.
    Myślałem,że skoro umiem trzymać w ręku lutownicę, to zawojuję cały elektroniczny świat. Ale nie ma tak dobrze.
    Wczoraj wyczerpała mi się cierpliwość, dzisiaj niestety praca, mam nadzieję,że jutro znajdę czas na rozpoczęcie walki od nowa - lupa w rękę i oględziny, i oczywiście pomiary wg zaleceń.
    Z tym wymienianiem części to chyba za bardzo się rozpędziłem:D

    Pozdrawiam!!!
  • Poziom 31  
    Marian ! Kolego nie tak nerwowo :)) A czy ja chcę źle ? Po prostu zrobić raz a dobrze i wszystko . Chłopak robi to dla siebie a nie dla klienta , to pewna subtelna różnica Panie serwisowiec . Raz a porządnie , tak się powinno zrobić . Potem postawić i słuchać , a nie za tydzień rozbierać . Owszem znam takich co klientowi " cykają " po jednym elektrolitku raz w miesiącu ale to " dla chleba Panie dla chleba " . Serdecznie pozdrawiam :))
  • Spec od sprzętu Unitra
    Ja jestem sokojny...Nie wiem jakie są Twoje intencje, pewnie chcesz dobrze ale doradzasz źle...Zamiast doradzić podstawowe pomiary to doradzasz wymienić połowę części jeszcze takich które nie są odpowiedzialne za usterkę. Pamiętać jeszcze należy że, wymieniając dużo podzespołów za jednym razem początkujący może narobić sobie tylko więcej szkody. Kolejna sprawa wymiana elektrolitów w sprzęcie audio to nie lekarstwo na wszystkie uszkodzenia. Niestety coraz więcej tu taki co potrafią doradzić "wymień elektrolity" pisałem już o tym zresztą i szkoda powtarzać...
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 10  
    Zgodnie z zapowiedzią zabrałem się do oględzin.
    Wyczyściłem styki wszystkich gniazd bezpiecznikowych, wymieniłem bezpieczniki na WTAT (wartości zgodne z schematem).
    Zmierzyłem napięcie na emiterze T501 30,8V; w punkcie K503 14V.
    Z pomocą lupy przejrzałem płytkę odo strony druku, wszelkie niepokojące luty poprawiłem.
    Dalej niestety dzieje się to samo, dźwięk po kilku minutach zanika.
    Wcześniej wyczyściłem potencjometr głośności i poprawiłem luty.
  • Spec od sprzętu Unitra
    Mierz napięcie na emiterze T501 ma tam być cały czas 27V przy zaniku sygnału też. To co mierzyłeś czyli 14V to sekcja tunera a rozumiem że, dzwięk zanika i na radiu i po podaniu sygnału z zewnątrz czyli działającym samym wzmacniaczu.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Dzwięk zanika zawsze o jednakowym minionym czasie? A kiedy znów się pojawia?
  • Poziom 10  
    Witam ponownie!
    Mierzyłem napięcie na emiterze T501 podczas pracy wzmacniacza i cały czas utrzumuje się 30,6V (nie zmienia się w momencie zaniku dźwięku).
    Dźwięk już nie zanika całkowicie, tylko gwałtownie maleje jego natężenie (tony niskie prawie niesłyszalne, tony średnie ok, brak tonów wysokich).
    Po wyłączeniu zasilania i ponownym włączeniu wszystko jest ok. Dźwięk zanika po ok. 10-12 min przy położeniu 1/3 potencjometru wzmocnienia. Zanika niezależnie od źródła dźwięku (tuner, CD,itp.)

    Drugi kanał przestał zupełnie nagle pracować. Prawdopodobnie w wyniku mojej "fachowej " obsługi miernika. Ale sobie narobiłem, niech to ..........
  • Poziom 37  
    Błądzimy w ciemnościach. To jest szybka robota ale dla praktyka. Może potencjometr a może coś innego. No i to dodatkowe uszkodzenie.
  • Poziom 31  
    Kanał przestał pracować ale sprawdź bezpiecznik na tym kanale , i mniej nerwowo dasz radę po twym ostatnim poście i uwagach na temat wahania tonów niskich i wysokich , stawiam na jakiś drobny błąd w przedwzmacniaczach . Znajdziesz i się będziesz śmiał tylko pomału i jeszcze raz mniej nerwowo . Pozdrawiam !

    Dodano po 2 [minuty]:

    A tak w ogóle to mieszkasz tak blisko że może podjedziesz którejś soboty to Ci to znajdę na miejscu ??
  • Spec od sprzętu Unitra
    Dziwny jest fakt że, usterka jest w dwóch kanałach jednocześnie.
  • Poziom 10  
    Witam!
    Drugi kanał już działa (spalił się rezystor 2,2 Om - R442), o dziwo końcówka wytrzymała.
    Jutro dalej walczę z uszkodzeniem, rzeczywiście dla praktyka może 5 minut roboty, i pewnie jakiś banalna sprawa.
    Radiowiec 2 dzięki za propozycję, ale generalnie mogłem zanieść sprzęt do kolesia, który prowadzi serwis RTV kilkadziesiąt metrów od mojego domu i po prostu zlecić naprawę. Mam nadzieję,że zaświeci światełko w tunelu:D
    Dokładnie przejrzę płytkę przedwzmacniacza, pomierzę kondensatory i znalazłem potencjometr 2 x 47kOm B(regulacja wzmocnienia), wlutuję go i zobaczymy.
    Pozdrawiam!
  • Poziom 31  
    No to baw się dobrze . Jak jednak zechcesz pomocy to służę . Pozdrawiam !
  • Poziom 10  
    Witam po długiej nieobecności.
    Dokładnie zbadałem płytkę przedwzmacniacza i wzmacniacza pod katem zwarć. Znalazłem dwa miejsca, w których brak ścieżek druku był pokryty cyną. Uzupełniłem kawałkami srebrzanki. Wymieniłem kondensatory elektrolityczne oraz potencjometr siły głosu. Po podłączeniu głośników muza grała przez ok.3 godziny bez żadnych zmian w natężeniu dźwięku.
    Nawet specjalnie nie nagrzewał się radiator.
    Pomiary napięć na wyjściu :kanał lewy 11,4mV, kanał prawy 12,3mV.
    Spadek napięcia na rezystorach emiterowych 26mV.
    Reasumując niepotrzebnie wymieniłem połowę elementów na płytce, choć tak naprawdę to teraz nie wiem, co było przyczyną uszkodzenia (podejrzewam potencjometr siły głosu lub owe przerwy). Tosia gra świetnie.
    Dziękuję za wszelką pomoc, wskazówki. Pozdrawiam