Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Procesor taktowany sinusem?....

nsvinc 07 Cze 2008 01:58 1296 11
  • #1 07 Cze 2008 01:58
    nsvinc
    Poziom 35  

    Mam ogolnie takie pytanie:

    Od jakiegos czasu mam oscyloskop i sprawdziłem sobie kiedyś 'dla jaj' czym jest taktowany dsPIC33 pracujący w moim układzie....

    Zdziwiłem się lekko widząc oscylogram w postaci powtarzalnego, niezaśmieconego, idealnego i wogole przebiegu...zbliżonego do sinusoidalnego...

    Kwarc pracujący w układzie to 6MHz pracujący z obstawą dwóch kondów 27pF.

    I nie tylko ten dziwny sinusoidalny przebieg zwrócił moją uwagę, ale również cyklicznie zmieniająca się częstotliwość mierzona na jednej z nóżek oscylatora w uC: pływa ona sobie pomiędzy 5.99 a 6.03MHz, i zmiany są 'na oko' powtarzalne....

    Teraz pytanie: tak ma być? Tak może byc? A jesli nie moze to wtf?!?!

    Pozdrawiam

    0 11
  • #2 07 Cze 2008 03:23
    wada

    VIP Zasłużony dla elektroda

    A jakie pasmo przenoszenia ma twój oscyloskop i sonda pomiarowa?
    bo żeby zobaczyć coś podobnego do trapezu, musisz widzieć przynajmniej czwartą harmoniczną, czyli przy 6MHz to 24MHz, a niemówiąc o czymś co przypomina prostokąt, czyli minimum 20 harmoniczną.
    A co najważniejsze czy masz właściwą sondę pomiarową i prawidłowo skalibrowaną na takie duże częstotliwości?

    0
  • #3 07 Cze 2008 13:04
    nsvinc
    Poziom 35  

    oscyloskop jest do 40MHz, sonda była w zestawie z oscyloskopm więc sądze ze tez jest dostosowana do pomiaru takich częstotliwości...

    Czemu 20 harmoniczna dopiero powoduje ujawnienie się prostokąta?

    Skoro oscyloskop ma pasmo 40MHz to powinien wyłapać jakis przebieg trapezoidalny (tak jak napisales), ale chyba tego nie robi...

    0
  • #4 07 Cze 2008 13:37
    __Grzegorz__
    Poziom 27  

    Sonda została skalibrowana?

    (każdy oscyl daje sygnał testowy do tego celu)

    Proponuję sprawdzić widmo sygnału prostokątnego:
    f, 3f, 5f, 7f, 9f, 11f, itd
    (nieparzyste harmoniczne o amplitudzie odwrotnie proporcjonalnej do rzędu harmonicznej) i jeszcze *4/PI :)

    czyli Twoje 6MHz powinno mieć widmo 6,18,30,42,54,66,78...MHz, czyli widzisz prawidłowo 3 harmoniczne (o ile sonda jest skalibrowana)....

    Resztę też widzisz, ale zniekształconą (faza) i stłumioną (amplituda).

    Zatem o prostokącie 6MHz na tym oscyloskopie zapomnij.


    Pozdrawiam.

    0
  • #5 07 Cze 2008 13:37
    Balu
    Poziom 38  

    Mnie to się będzie wydawało, że przez to że prostokąt ma nieskończenie wiele harmonicznych... Ale mogę się mylić :]

    0
  • #6 07 Cze 2008 13:42
    Klima
    Poziom 30  

    No życie jest takie, że żeby zobaczyć prostokąt, to trzeba kilka tych harmonicznych nałapać. W Twoim przypadku mamy:

    1 - 6MHz
    3(prostokąt ma tylko nieparzyste harmoniczne) - 18 MHz
    5 - 30 MHz
    7 - 42MHz

    itd.

    Czyli masz tylko kilka harmonicznych, zatem nie zobaczysz ładnego prostokąta, nawet, jeśli by tam był.
    A czy tam może być sinus? Oczywiście, może, jeśli oscylator nie jest wysterowany z wystarczająco dużą mocą. Może trzeba przełączyć jakiś bit konfiguracyjny? Wskazywałby też na to chyba fakt "pływania" częstotliwości, choć tu pewną rolę odgrywa na pewno dotykanie sondą do kwarcu.

    0
  • #7 07 Cze 2008 13:50
    shg
    Specjalista techniki cyfrowej

    Jak najbardziej prawidłowo. Na wejściach sygnału zegarowego chyba każdego układu taktowanego kwarcem zobaczysz sinus. Inaczej może (ale wcale nie musi) wyglądać to na wyjściu. Formowanie prostokąta jest dopiero wewnątrz układu.

    Żeby na oscyloskopie widzieć, że sygnał nie jest sinusem wystarczy już trzecia harmoniczna, czyli pasmo 40MHz wystarczy. Skoro więc widać sinus, to znaczy że on tam jest.

    Skoki częstotliwości mogą brać się z tego, że procesor rozprasza widmo sygnału zegarowego, żeby zmniejszyć ilość emitowanych zakłóceń. Podobna opcja jest na przykład w BIOSie wielu komputerów PC (spread spectrum). W nowych AVR z kolei jest strasznie duży jitter, co daje ten sam efekt, ale nie wiem, czy jest on tam celowo, czy jest to błąd konstrukcyjny.

    I jeszcze pytanie, jak na oscyloskopie zobaczyłeś różnicę między 5.99 a 6.03MHz? Czy oscyloskop posiada funkcję pomiaru częstotliwości? Jeżeli tak, to jak dokładny jest wynik?

    0
  • #8 07 Cze 2008 14:03
    nsvinc
    Poziom 35  

    wynik jest dosyć dokładny (tak sądze), ponieważ z wzorcowego generatora 1MHz widze prostokąt 1.054MHz, i to normalny najprosztszy przebieg....

    Nie wiem skad to .054 sie wzięło :]

    Mam cyfrowy oscyloskop - posiada 18 pomiarów automatycznych, dzieki którym zauważyłem ze czestotliwosc oscylatora przy procku buja sie w podanym zakresie. I nie tylko to: procek zasilam napieciem 3.34v i to dosyc mocno 'odśmieconym'...A ten przebieg sinusa co go wyłapałem ma Vpp 3.0v, Vrms to 2 z kawałkiem volt (nie pamietam dokladnie) ....

    Tak ma byc?

    0
  • #9 07 Cze 2008 14:09
    shg
    Specjalista techniki cyfrowej

    Napięcie jest jak najbardziej w porządku. Oscylator ma wbudowany wzmacniacz i wewnątrz układu zrobi sobie z tego normalny prostokąt, taki jaki mu będzie potrzebny.

    No i kolejne pytanie, czy ta częstotliwość się "buja", czy "skacze". Jeżeli są to płynne przejścia to wszystko w porządku, oznaczało by to rozpraszanie widma. Jeżeli skacze, to też może być rozpraszanie (chociaż gorsze), a może też być efekt śmieci na zasilaniu wewnątrz układu.

    0
  • #10 07 Cze 2008 14:15
    nsvinc
    Poziom 35  

    prędzej skacze....tzn jest sobie przez pareset ms 5.99 potem skacze na 6.03 i tak zostaje tez przez pareset ms. Tyle ze na oko ten cały cykl jest powtarzalny czasowo i interwały pomiędzy zmianami wydają się być stałe....

    0
  • #11 07 Cze 2008 16:43
    wada

    VIP Zasłużony dla elektroda

    nsvinc napisał:
    wynik jest dosyć dokładny (tak sądze), ponieważ z wzorcowego generatora 1MHz widze prostokąt 1.054MHz, i to normalny najprostszy przebieg......

    Czy ten wzorcowy przebieg oglądasz przez sondę ?
    i druga rzecz to pojemność wejściowa tej sondy, zobacz że przy kwarcu masz pojemności 27pF, i sondy do takich pomiarów powinny mieć max 5pF - a i tak taka pięcio pFaradowa sonda obetnie ci harmoniczne i stłumi rezonans do połowy. Do pomiarów Wcz to sondy mają pojemność 1-2pF, a jak maż możliwość przy sądzie zmienić dzielnik na 1:10 to przełącz - też wtedy masz mniejszą pojemność wejściową.
    A jeśli to oscyloskop cyferkowy to takie skakanie częstotliwości może pokazywać przez swoje błędy kwantyzacji, i kilka jeszcze innych wad cyfrówek.

    0
  • #12 07 Cze 2008 16:47
    nsvinc
    Poziom 35  

    tak, przez sonde. Nie ten wewnetrzny przebieg oscyloskopu tylko zewnetrzny G wzorcowy...

    0