Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilacz Miniwiertarki do Płytek drukowanych- odsłona druga

telemah 07 Cze 2008 13:06 9615 16
  • Zasilacz Miniwiertarki do Płytek drukowanych- odsłona druga

    Witam

    Chciałbym przedstawić układ który zrobiłem już jakiś czas temu. Jest to regulowany zasilacz stabilizowany służący do zasilania wiertarki która to służy mi do wiercenia w płytkach drukowanych. Wprawdzie wiertarkę można zasilić z zasilacza warsztatowego lecz płytki wykonuję w piwnicy (wytrawiacz , pył od wiercenia , cięcia, opary z wytrawiarki etc..) a w swojej pracowni mam wszystko tak powciskane i poukładane że nie chciało by mi się odłączać zasilacza warsztatowego i targać go do piwnicy w tę i nazad.Dlatego też powstał bardzo prosty zasilacz przeznaczony wyłącznie pod miniwiertarkę.

    Od strony technicznej jest to zasilacz na kostce LM317 - wykorzystałem aplikację z diodami zabezpieczającymi stabilizator. Transformator który użyłem ma moc 8W co przy max napięciu 18v daje ok 440mA natężenia.
    Tyle akurat starcza do sprawnego wiercenia , miałem też trafko 5watowe lecz dawało zbyt mały prąd i wiertarka przy wierceniu w grubym laminacie zwalniała. Ze względu na niewielki prąd oraz to iż nie korzysta się tutaj z napięć poniżej 12V maksymalna moc tracona to dosłownie kilka watów
    tak więc stabilizator nie ma tam zbytnio trudnego życia :D , a radiator po nawet długiej pracy jest lekko letni. Jako wskaźnik załączenia do sieci wykorzystałem dużą neonówkę - wyciąłem dla niej spory prostokątny otwór - gdy świeci wygląda to b. ciekawie.Płytkę wykonałem termotransferem - została również ocynowana. Wszystko prócz obudowy i pokrętła na potencjometr pochodzi z odzysku.Do wiertarki którą pokazałem na zdjęciach wykorzystywałem zasilacz wtyczkowy 12v/500mA , wierciło się jednak mozolnie , gdyż dopiero przy ok 14-15v wiertarka uzyskuje odp. moment obrotowy pozwalający na komfortowe wiercenie, poza tym brakowało mi zawsze regulacji obrotów.


    Oto kosztorys:

    Obudowa - 4,5zł
    pokrętło- 0,9zł

    Transformator 8W/14v- dostałem jako uszkodzony wystarczyło
    dokładnie oskrobać końce uzwojenia i przelutować wyprowadzenia
    uzwojeń

    potencjometr z włącznikiem- odzysk
    elementy płytki + stabilizator - odzysk
    wszelkie przewody + gn. bezbiecznikowe + gn. chinch- odzysk
    radiator- odzyskane z jakiegoś zezłomowanego monitora CRT

    Oto wprowadzone zmiany w stosunku do wersji pierwszej tego zasilacza:
    - dodałem bezpiecznik
    -panel okleiłem folią przezroczystą
    -umocowałem przewód sieciowy
    -dokręciłem do obudowy tzw. nóżki - oryginalnie obudowa ich nie miała




    -Wymieniłem potencjometr na inny - bo stary miał uszkodzony włącznik

    Ps. Projekt wystawiałem już raz lecz ze względu na nieprawidłowe zamieszczanie zdjęć został skasowany.

    Ps2.Wiem że nie jest to jakieś arcyskomplikowane urządzenie lecz
    dla mnie b. przydatne no i kosztowało "aż" 5,5 zł :D mam nadzieję że nie zjedziecie mnie zbyt mocno

    Zasilacz Miniwiertarki do Płytek drukowanych- odsłona druga

    Zasilacz Miniwiertarki do Płytek drukowanych- odsłona druga

    Zasilacz Miniwiertarki do Płytek drukowanych- odsłona druga

    Przepraszam za jakość zdjęć cyfrówkę pożyczyłem więc zdjęcia musiałem wykonać telefonem , jedynie zdjęcie wiertarki wykonałem kiedyś cyfrakiem i miałem je na dysku stąd ostatnie zdjęcie wygląda lepiej :-)


    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
  • #2 07 Cze 2008 13:42
    inkognito09
    Poziom 29  

    Słabe to jak na miniwiertarkę. Rozwiązanie z liniowym stabilizatorem nie jest dobre przy zasilaniu takich urządzeń jak to. Zdecydowanie lepszy byłby regulator oparty o PWM, choćby na NE555. Koszt przy tej mocy jeszcze niższy niż LMa, a nie potrzebny duży radiator - przy takim obciążeniu starczyłby kawałek blaszki. Trochę naplątane kabelków, ale nie jest źle. Obudowa też nie najgorsza.

  • #3 07 Cze 2008 13:47
    telemah
    Poziom 27  

    inkognito09 napisał:
    Słabe to jak na miniwiertarkę. Rozwiązanie z liniowym stabilizatorem nie jest dobre przy zasilaniu takich urządzeń jak to. Zdecydowanie lepszy byłby regulator oparty o PWM, choćby na NE555. Koszt przy tej mocy jeszcze niższy niż LMa, a nie potrzebny duży radiator - przy takim obciążeniu starczyłby kawałek blaszki. Trochę naplątane kabelków, ale nie jest źle. Obudowa też nie najgorsza.


    Taniej by już nie wyszło :D żeby zrobić inny regulator musiałbym kupować części i cały układ nie zmieściłby się w kwocie 5zł :D a ten zasilacz zbudowałem niemalże ze śmieci :-) .Ten radiator się w ogóle prawie nie nagrzewa :!: maksymalna moc strat w tym układzie wynosi ok 1,7Watt - bo dolny prób regulacji ustawiłem na 11,5v więc radiatorek mógłby być maleńki - ale ja akurat taki miałem radiatorów z odzysku mam ogromny karton - więc wybrałem najmniejszy jaki był i zamontowałem .

    Ps.Jakaś mania z tymi kabelkami :D a co miałem IRD-ą komunikować te elementy poza płytką :?: chyba niektórzy nie widzieli nigdy prawdziwej plątaniny przewodów

  • #4 07 Cze 2008 16:39
    oj
    Poziom 42  

    Lepszym rozwiązaniem (dodaniem) jest użycie pomiaru prądu wiertarki - na niskich obrotach jest mały moment obrotowy w tych prostych wiertarkach.

    Wykrycie zwierzonego oporu podczas wiercenia - układ zwiększa chwilowo napięcie.

  • #5 07 Cze 2008 16:55
    telemah
    Poziom 27  

    Kurcze naprawdę z tymi kablami to już TOTALNA paranoja, następnym razem wystawię do DIY pięknie powiązane przewody w obudowie i tyle ! reszty zawartości nie będzie będą tylko pięknie poukładane kable :D

    Co do obrotów to jak ustawie sobie na 2/3 zakresu regulacji (nap. ok 14v) to wiertarka z wiertłem 0,6-1,5mm wchodzi jak w masło większych otworów tym nie robię bo przy wiertłach większych niż 1,5mm używam małej multiszlifierki "typu dremel" , pewnie że można dorzucić wiele funkcji ale to z założenia miało być zrobione w 100% z odzysku - jedynie obudowa kupiona - choć i ją można by było z czegoś zrobić.

  • #7 07 Cze 2008 17:31
    telemah
    Poziom 27  

    vertim napisał:
    Podoba mi sie obudowa.Szczerze mówiąc to tej wiertarki modelarskiej nie próbowałem przy 18 V gdyż obawiałem się jej utraty


    Obawy nie ma żadnej - taka wiertarka może działać przy napięciu max rzędu
    20-22v przy 24-25v zaczynała się już niebezpiecznie grzać , u mnie napięcie max to dok 18,2v i przy takim napięciu wiertarka działała często nawet całą godzinę niemalże bez przerw i nic jej nie dolega - a mam ją już dosyć długi czas, raz wierciłem nią nawet 2,5mm laminat :!: musiałem wykonać w nim ponad 300 otworów (owiercałem duuuuuużą matrycę LED) oczywiście wiertarka działała pod napięciem 18v i także nic się z nią nie stało.

    Pozdrawiam

  • #8 07 Cze 2008 17:33
    radziejsz
    Poziom 16  

    Mógłbyś dorzucić ten układzik o ktorym mówił oj , jest tam dokladnie 6 elementow 3 oporniki , dwa tranzystory i kondensator mysle , że byś znalazł u siebie takie coś , a jaka jest pociecha . Nie wiercisz kręci się wolno łatwiej trafić ;) , jak zaczynasz wiercić i zwiększa się prąd automatycznie podnosi napięcie

  • #9 07 Cze 2008 17:34
    vertim
    Poziom 23  

    To zrobie przeróbke.Mocniejszy prąd lepsze wiercenie :D

  • #10 07 Cze 2008 18:20
    1988maciejt
    Poziom 13  

    Bez przesady, liniowe stabilizatory w takich zastosowaniach w zupełności wystarczają! Jakie znowu słabe? Mam zasilacz z liniowym stabilizatorem ster. mikroprocesorowo o mocy wyjściowej do 400W, a moc tracona na stabilizatorze może sięgać 200W (można ją zwiększyć) i nawet nie trzeba wentylatora. Bez przesady, bez przesady proszę, choć projekt dość prosty, taki zasilaczyk to właściwie zwykle jest tylko małym elementem większej całości...

    Pozdrawiam!

  • #11 07 Cze 2008 18:29
    inkognito09
    Poziom 29  

    1988maciejt napisał:
    Bez przesady, liniowe stabilizatory w takich zastosowaniach w zupełności wystarczają! Jakie znowu słabe? Mam zasilacz z liniowym stabilizatorem ster. mikroprocesorowo o mocy wyjściowej do 400W, a moc tracona na stabilizatorze może sięgać 200W (można ją zwiększyć) i nawet nie trzeba wentylatora. Bez przesady, bez przesady proszę, choć projekt dość prosty, taki zasilaczyk to właściwie zwykle jest tylko małym elementem większej całości...

    Pozdrawiam!


    Zastanawiam się jakim bydlakiem jest ten Twój zasilacz ;). A słabe odnosiło się do tego konkretnego 0,5A, a nie liniowych stabilizatorów ogólnie... Trzeba czytać ze zrozumieniem. Mowa tu nie o regulowanych zasilaczach (bo widać tak to zrozumiałeś), a o regulacji obrotów silnika DC. Można zrobić liniowy do wiertarki, tylko po co... Chyba że komuś zimno w warsztacie. W przypadku tak małego projektu jak ten, jest to faktycznie bez większej różnicy, choć ja z praktyki bardziej przychylam się za PWM. Zainteresowała mnie ta opcja regulacji względem prądu. Ale wydaje mi się że dało by się to zrealizować ciut prościej niż było wspomniane wyżej ;). Jak będę miał chwilę, to sprawdzę koncepcję zanim coś konkretnego napiszę, bo mogę się mylić.

  • #12 07 Cze 2008 18:41
    telemah
    Poziom 27  

    Zanim zrobiłem ten zasilaczyk myślałem nad PWM ale później policzyłem sobie że i tak ustawię dolny próg na ok 11v więc ze względu na to że potrzebny był nieduży prąd a i spadek napięcia na stabilizatorze też nie jest duży to moc strat będzie nikła (jak wspominałem w najgorszym razie ok 1,7W) następnie przewertowałem pudło z wylutami i stwierdziłem że mogę bez obawy zrobić to na prostej 317-stce :D

  • #13 07 Cze 2008 22:15
    dreaper
    Poziom 18  

    Ja mam jakąś ładowarkę wtyczkową od starej nokii czy czegoś takiego na 12V 10W i działa świetnie, a regulacja obrotów w czymś tak mizernym to gruba przesada. Poza tam to jest strasznie duże w porównaniu z moją wtyczkową, więc uważam to za sztukę dla sztuki. Moja spisuje się nawet nieźle tyle, że jak dla mnie to te wiertarki są trochę za słabe, wymieniłem silnik na prawie identyczny z tym, że wolniejszy i dużo mocniejszy chodzi jak marzenie.

  • #14 07 Cze 2008 22:42
    telemah
    Poziom 27  

    dreaper napisał:
    Ja mam jakąś ładowarkę wtyczkową od starej nokii czy czegoś takiego na 12V 10W i działa świetnie, a regulacja obrotów w czymś tak mizernym to gruba przesada. Poza tam to jest strasznie duże w porównaniu z moją wtyczkową, więc uważam to za sztukę dla sztuki. Moja spisuje się nawet nieźle tyle, że jak dla mnie to te wiertarki są trochę za słabe, wymieniłem silnik na prawie identyczny z tym, że wolniejszy i dużo mocniejszy chodzi jak marzenie.



    Patrz a ja akurat nie miałem ładowarki od nokii :D za to miałem stertę innych części z których sobie złożyłem zasilacz wielki to on raczej nie jest obudowa ma nast. wymiary: 9X7,5X6cm :D Co do regulacji - to jaka znów gruba przesada ?? wiercę często wiertełkiem 1,5mm w tworzywach sztucznych i wolne obroty nie topią mi ich tak jak wysokie, a znów te niskie obroty powodują że wiertarka jest za słaba do wiercenia laminatu który jest dosyć twardy. Poza tym miałem LM317 z wylutu i potencjometrów z odzysku też Ci u mnie mnogo .Poza tym przy napięciu
    12v wiertarka była za słaba do wiercenia w grubszym laminacie - a zdarzyło mi się nawiercać nawet 2mm laminat :!: Jednak zamiast wymieniać silnik starczyło zasilić napięciem o 2-3v wyższym niż zalecane już przy 13,5v wiertarka bardzo zyskuje na momencie obrotowym - ale Ty wolałeś wybebeszać i wymieniać silnik - cóż zrobiłeś jak chciałeś.

  • #15 08 Cze 2008 11:16
    1988maciejt
    Poziom 13  

    To prawda, że PWm daje lepsze rezultaty jeśli chodzi o straty moicy na "stabiloizatorze" oraz łatwość regulacji obrotów silników DC, ale regulacje można zrealizować poprzez regulacje prądu (napięcia) w odpowiednich proporcjach, stąd moja celowa analogia do zasilacza regulowanego,. Mój zasilacz nie jest wcalet taki wielki - radiator ma 10cm x 12cm x 4 cm i grzeje się tylko przy poborzeI > 5A przy napięciu < 7-8V, w pozostałych przypadkach T nie przekracza 60stC.
    Tutaj jednak LM317 wystarcza (ma Imax=1,5A), a w razie potrzeby można użyc LM350 którego prąd Imax=3A.

  • #16 09 Cze 2008 20:18
    702660
    Użytkownik usunął konto  
  • #17 09 Cze 2008 21:03
    telemah
    Poziom 27  

    tranzystors napisał:
    Witam moja ocena to 5 na 5. A jaka to obudowa dokładnie bo bedę robił taki coś.


    I tu jest problem - nie wiem jaka to obudowa - nie ma żadnego symbolu , sklep w którym ją kupowałem miał ją z jakis starych zapasów. Myślę że można poszukać w internecie podobnej obudowy na stronie jakiegoś sklepu elektronicznego.