Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Osprzęt kablowy
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Stacja Lutownicza PT 968 - Hot-Air działa nieprawidłowo.

08 Cze 2008 00:25 6028 3
  • Poziom 18  
    Stacja lutownicza to kombajn - hot-air + standardowa lutownica z regulacją temperatury + odsysacz dymu. Problemy ze stacją były od samego początku, niestety skończyła mi się już na nią gwarancja więc nie mogę jej zwrócić.

    Problemów z hot-air jest kilka.

    1. odsysacz dymu - kulka wskazująca siłę ssania dochodzi do 4 w 5 stopniowej skali - widziałem inna PT 968 i kulka lądowała na 5, wyjęcie filtra nic nie dało, dalej ciągnie tak słabo.

    2. opcja hot-air - istnieje możliwość regulacji od 1 do 8 siły wydmuchiwanego powietrza - przy 8 (maksymalnej mocy) nie dochodzi nawet do 4 co było możliwe przy opcji odsysacza dymu. Przy 3 kulka leży na samym dole przy 4 jest na 1, przy 4,5 na 2 i przy 6 na 3.

    3. resetowanie się w trakcie pracy - lutownica posiada regulację temperatury, temperatura lutowania resetuje się w trakcie pracy i jest napisane off u góry i na dole - w tym samym momencie kulka ląduje na samym dole.

    Układ sterowany jest jakimś mikrokontrolerem firmy Atmel jednak nie jestem w stanie rozszyfrować gdyż napisy z poszczególnych elementów zostały zeszlifowane w "chamski" - mechaniczny sposób zarówno na mikrokontrolerze jak i na pozostałych scalakach.

    Proszę o jakąkolwiek pomoc i sugestie.

    Bez obudowy urządzenie działa poprawnie, nie licząc sprężarki, jednak mocno się w środku grzeje, najbardziej L7805, po jego wymianie, bez obudowy wszystko działało, ale po założeniu obudowy problem wrócił.

    Zakładam następujące opcje, że albo są gdzieś jeszcze zimne luty, albo po prostu któryś z elementów się przegrzewa i w ten sposób resetuje mikrokontroler.

    Problem pojawia się dopiero po dłuższym czasie od włączenia. Na początku wszystko jest ok.

    Od czego najlepiej było by zacząć?

    Po dłuższym czasie od włączenia urządzenia do sieci przy włączaniu hot air pokazuje się napis OFF w górnym i OFF w dolnym mruga, a sprężarka działa na full. Dopiero naciśnięcie przycisku reset sprawia, że urządzenie wraca do normy, ale po jakimś czasie, raz dłuższym raz krótszym urządzenie się samo wyłącza - z tym, że kulka tym razem ląduje na samym dole. Zdarza się też że po "wbiciu" temperatury np. 200 °C urządzenie rozgrzewa się a po chwili sprężarka działa "na maxa", na dole mruga napis OFF, a urządzenie przestaje grzać.

    Ze zdjętą obudową działa prawidłowo!

    Przelutowałem całą płytę znajdującą się z tyłu stacji i od ponad godziny działa bez zarzutu.

    Martwi mnie jeszcze to, że ma taki słaby ciąg powietrza, czy da się to jakoś poprawić?

    Dodano po 5 [godziny] 56 [minuty]:

    Wyregulowałem też lutownicę, mimo wszystko przekłamuje o jakieś 15°C (inaczej się nie da bo kończy się zakres potencjometru). Płytkę musiałem przesunąć bo była źle wlutowana i nie można było nic wyregulować.

    Jeśli ktoś ma pomysł jak można sprawić żeby dawała więcej powietrza to czekam na propozycje. W instrukcji napisali, że wytwarza ciśnienie 600 mm Hg, niestety nie jestem w stanie w żaden sposób tego sprawdzić.

    Stacja czasami jeszcze się resetuje, ale już tylko przy włączaniu. Jaka może być tego przyczyna? Wydaje mi się, że może to mieć związek z wibracjami, chyba, że coś się dzieje z pompą.
  • Osprzęt kablowy
  • Poziom 15  
    Hej.Serwisuje taki sprzęt na co dzień. Trochę to wszystko zagmatwanie opisałeś.
    więc:
    To ,że na innej stacji idzie nadmuch na ponad 5 a u Ciebie nie to nie jest wielki problem bo to są normalne odchyłki w tym sprzęcie.Chodzi o dokładność wykonania zarówno samego kompresora jak i sterownika.
    Możesz jeśli Cię ten słaby nadmuch tak denerwuje ominąć w środku zbiorniczek miedzy kompresorem a wskaźnikiem nadmuchu...

    Możliwe tez jest ze w środku w kompresorku są zabrudzone zaworki i przepuszcza powietrze na boki jeśli to po jakimś używaniu sie tak stało chyba ze tak było ob nowości to mało prawdopodobne by coś tam było.

    druga sprawa to tego resetu możliwe ze masz problem połączeniowy rączka a stacja.Możliwe ze gdzieś nie styka pomiar temperatury na termoparze i sterownik głupieje i się resetuje i załącza powietrze do chłodzenia.

    Nie trafiła mi się jeszcze stacja by był w niej problem z zasilaniem.Zazwyczaj jest to termopara słabe połączenie kablowe rączka lutownica i względnie zimny lut ale to też wielka rzadkość.

    Kolejna sprawa to ten Atmel to jest 89C51 .Jeśli myślisz ze skopiujesz oprogramowanie z innej stacji...to sie grubo mylisz:)...a z drugiej strony miałem tylko raz uszkodzoną stację w której był walnięty Atmega właśnie.

    to na tyle pozdrawiam:)
  • Osprzęt kablowy
  • Poziom 18  
    Lepiej późno niż wcale - w końcu wziąłem się za stację - problemem okazał się potencjometr - wystarczyło go trochę podkręcić i przestało się resetować - tylko, że teraz znacznie dłużej się chłodzi, ale przynajmniej się nie resetuje. Przy okazji wymieniłem przewody od czujnika - okazało się, że jedna żyła była "naprawiana" więc wolałem wymienić jak już rozbabrałem stację. Co do nadmuchu to przepuszcza sama rączka przy połączeniu z metalową osłoną grzałki i plastikowe połączenie przewodów z nadmuchem w stacji. Skoro naprawiasz ten sprzęt na co dzień to może te informacje Ci się do czegoś przydadzą. Pozdrawiam

    Okazało się też, że rączka ma zerwane gwinty i nie można jej dobrze dokręcić, a grzałka była już naprawiana, więc kupiłem całkiem fajny sprzęt - na prawdę polecam wszystkim. Zabezpieczenie przed porażeniem w rączce się komuś oderwało i latało sobie, a stacja była miesiąc w naprawie i jak się wywalała przed naprawą tak i wywalała się zaraz po niej.

    Poza tym jakość i wykonanie stacji w środku (przez producenta) jest delikatnie mówiąc na miernym poziomie.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Dziękuję za zakończenie tematu. Zamykam.[Rubens]