Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Falownik / regulator 3f do silnika modelarskiego

08 Cze 2008 03:12 6884 13
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 21  
    Tu masz link do gotowca:
    regulator 3f

    To jest właśnie sterownik do silnika bez halotronów, są jeszcze z jednym lub trzema hallami co ułatwia sterowanie.

    Jest tu też przerobiony silnik z CD-ROMu i opis jak to zrobić ( Colorado )

    A tu troszkę mocniejszy silniczek :) ( autor ten sam )
    silniczek odrzutowy
  • Użytkownik usunął konto  
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 35  
    technics6 napisał:
    .....Wszyscy na forum podniecają się układami zrobionymi z gotowców....
    Zapewniam Cię że nie wszyscy :!:
    technics6 napisał:
    ..... a tu jedna osoba...
    No to ja będę ta druga osoba. Poprawił się Ci humor ?
    No a wracając do tematu. Sam schemat mostka i kilka zrzutów z oscyloskopu to zdecydowanie zbyt mało żeby cokolwiek sensownego powiedzieć. Nikt (oprócz Ciebie) nie wie jak wygląda układ sterowania. Podobnie rzecz wygląda z układem sprzężenia zwrotnego. Czy wiesz chociaż jak to powinno działać?
    technics6 napisał:
    .....Na chwilę obecną układ startuje przy częstotliwości ok 30Hz, rozpędza się do 133Hz (przy ustawieniu prądu ok 8A przy rozruchu). Teraz dotarło do mnie że to jest silnik synchroniczny i trzeba nim jakoś "mądrze" zasterować...
    Co startuje :?: Sam układ czy silnik :?:
    technics6 napisał:
    .....Jakie metody sterowania wykorzystują regulatory dostępne na rynku? Pytanie raczej do "wtajemniczonych" w tematy falownikowe....
    Wtajemniczeni w tematy falownikowe powiadasz. Te silniczki działają troszkę inaczej niż typowy silnik trójfazowy. Mają jedynie wspólną nazwę, i to że uzwojenia można łączyć w gwiazdę lub trójkąt.

    Układ mostka z Twojego rysunku wymaga "troszkę" bardziej wymyślnego sterowania niż zwykłe podanie impulsów na bramki tranzystorów. Ale o tym to pewnie doskonale wiesz.

    P.S. Pisz może jakoś konkretniej, bo w tej chwili to trzeba się domyślać "co autor miał na myśli" .
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 35  
    technics6 napisał:
    ....Nie ma na razie sprzeżenia zwrotnego bo jeżeli podłączę teraz przetwornik d/a na wyjście falownika.....
    Bez tego nie uruchomisz poprawnie układu.
    technics6 napisał:
    ....Konkretne pytanie: Jak się tam wpiąć z przetwornikiem? Przez wzmacniacz operacyjny (dla bezpieczeństwa przetwornika)....
    A po co Ci potrzebny przetwornik D/A :?: Sprzężenie robione jest na trzech wzmacniaczach operacyjnych które dostarczają do procesora informację o tym co się dzieje na liniach zasilających silnik. Procesor nie potrzebuje danych o poziomach napięciach, prądów itp. Potrzebuje informację :arrow: jest czy nie ma, "1" lub "0" . To po co Ci przetwornik D/A .
    technics6 napisał:
    ....Falownik startuje, silnik synchroniczny....

    technics6 napisał:
    ....Jak dla mnie to jest silnik synchroniczny 3f...
    A pisałeś że wiesz jak to powinno działać :cry:
    technics6 napisał:
    ....A uzwojeń nie można łączyć w gwiazdę lub w trójkąt bo jest fabrycznie połączony w trójkąt....
    Oj można, modelarze to bardzo zmyślne "istoty" :D .
    technics6 napisał:
    ....Tylko zależy mi na małych rozmiarach...
    A co to są małe rozmiary ? Ja robiłem regulatory o wymiarach 36,4 x 23,2 mm.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 35  
    technics6 napisał:
    ....To jak mam ustalić wektory momentu i wirnika? Mierzyć przesunięcie fazowe?....
    Aleś Ty uparty. No Ci te biedne wektory zawiniły. Konstrukcja prostsza od cepa a Ty zawziołeś się na przetwornik A/D i sterowanie wektorowe.
    technics6 napisał:
    ....Wiem jak ma działać....
    Świetnie. W takim razie napisz jak wg. Ciebie powinno to działać.
    technics6 napisał:
    ....tylko zastanawiam się jak to jest zrobione w fabrycznych regulatorach....
    Nie zastanawiaj się tylko znajdź w sieci jakieś gotowe rozwiązanie takiego sterownika i zobacz jak to jest zrobione.
    technics6 napisał:
    ....A na jaki prąd były te regulatory o podanych przez Ciebie wymiarach?
    35 Amper.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 35  
    technics6 napisał:
    ....Bo tak się steruje silnikami w układach w których się oszczędza energię....
    Ale w tym przypadku energii się nie oszczędza.
    technics6 napisał:
    ....Wykrywanie zera to najprymitywniejsza metoda...
    Ale skuteczna i co najważniejsze prosta w realizacji. A przekładając to na ludzki język, im mniej elementów tym mniejsza waga regulatora. A o to w tym głównie chodzi.
    technics6 napisał:
    ....tylko ja mam trochę większe ambicje....
    Życzę powodzenia. Ale takiego sterowania jeszcze się nikomu nie udało zrobić w rozsądnej cenie, o wielkości już nie wspominając. Pewnie, można sięgnąć po ARM'a czy innego SPARTANA, można i w VHDL'u to dziobnąć. Można i układy specjalizowane. Tylko kto Ci to później kupi, mając rynek zasypany Chińskimi reglami po 30-40 PLn. A narobić się tylko dla samej satysfakcji to.....
    technics6 napisał:
    ....Układ z wykrywaniem zera i załączaniem w tym momencie (albo z jakimś wyprzedzeniem lub opóźnieniem) ma więcej wspólnego z komutatorem niż z falownikiem....
    To jest BLMC i z falownikiem nie mają wiele wspólnego.
    technics6 napisał:
    ....nie wykorzystuje w pełni możliwości silnika....
    Wykorzystują.
    technics6 napisał:
    ....Jak dobierasz wypełnienie PWM? Proporcjonalnie do częstotliwości?
    Proporcjonalnie do czasu trwania impulsu sterującego przychodzącego z odbiornika RC.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 21  
    Tak się robi górne załączone, a na dolne pwm. Do tego ograniczanie prądu robi się tak, że komparator + układ czasowy sterują tym samym wyjściem co pwm - opisane to jest w pdf scalonego sterownika silników 3f - jak znajdę to podam linka :)

    Tu jest dobrze wyłożona teoria:
    www.motorola.com.cn/semiconductors/mcudsp/forms/appnote/AN1913.pdf

    Tu masz z elektrody z wykrywaniem zera są źródła (asm)
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic777533.html