Na poczatek napisze ze posiadam omege 2,5v6 LPG + automat od ponad pol roku. Najpierw napisze o spalaniu. Na trasie wychodzi okolo 13-14litrow lpg ALE przy spokojnej jezdzie !! Chcesz troche wiecej - ponad 16 jak nic. Miasto - przy jezdzie malo oszczednej pali 22 litry gazu, jak zimny i krotkie odcinki 25 litrow. przy spokojniejszej 18. Nie oszukujmy sie - to auto jest ciezkie + automat wiec pali duzo, chyba ze zalezy ci na oszczednosci ale wtedy nie kupuje sie v6 tylko 2,0. Kolejna sprawa - silnik. To konstrukcja niezbyt udana, nie oszukujmy sie silnik jest awaryjny. V6 - traktuj to jakbys mial dwa zwykle silniki rzedowe - wydech podwojny (oprocz koncowego tlumika) dolot podwojny, dwie glowice, prawie wszystko podwojne czyli prawdopodobienstwo usterki podwojne i koszty naprawy tez prawie podwojne. Pozatym silnik widlasty co znaczy ze jest duzy ciezki i zeby cokolwiek przy nim zrobic to trzeba sie najpierw duzo narozkrecac. Rozrzad drogi. A juz nie wspomne o karoserii i problemami z korozja.
Pozatym to tym samochodem jezdzi sie bardzo przyjemnie i jest dosc tani. Jak trafisz na zadbany egzemplarz to moze bedziesz zadowolony. czesci tanie i latwo dostepne. To samochod dla ludzi ktorzy maja pojecie o mechanice bo jak z kazda usterka bedziesz jechal do mechanika to szybko zbankrutujesz. Chcialem najpierw kupic diesla ale on ma chyba tylko 130pare koni, pozatym wcale tak malo nie pali. Generalnie powiem tak ze jak chcesz dupe wozic wygodnie, duzym autem i z przyzwoitymi osiagami to nie licz ze bedzie tanio a po miescie na paliwo wydasz okolo 50zl/100km. Co do kolegi sebekmatti - auto ma chodzic tak samo na gazie jak na beznynie, do kolegi eltron - NIEWIELE mniej to pala chyba tylko na trasie z manualna skrzynia biegow, bez wciskania gazu w podloge. Do kolegi jayu0 - szkoda silnika ?? kup sobie najpierw, pojezdzij na miescie i jak ci sie znudzi tankowac za 100zl/100km to pogadamy, juz nie wspomne ze te silniki to niewypal (pod wzgledem usterkowosci).