Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Fibaro Fibaro
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mercedes s klasa w220 bardzo wolny automat

bitex87 09 Cze 2008 15:08 22853 26
  • #1 09 Cze 2008 15:08
    bitex87
    Poziom 9  

    witam !
    Mam problem z automatyczną skrzynią biegów w Mercedesie w220 320 CDI, wersja przed liftem. Samochód ma bardzo słabe przyspieszenie 0-60 km/h. Powyżej 60 km/h jest już lepiej, ale nadal nie tak jak powinno być. Tiptronic tak samo. Często automat nie chce przerzucić z 2. na 3. bieg. Wiem, że to nie jest samochód sportowy, ale strach nim nawet wjechać na skrzyżowanie bo on nie rusza tylko się toczy. Auto jest po wymianie turbiny, komputer nie pokazał żadnych błędów, nie ma przedmuchów, przepływomierz też OK. W czym zatem może tkwić problem ? Proszę o pomoc. Pozdrawiam bitex

  • Fibaro
  • #2 09 Cze 2008 15:51
    k631
    Poziom 18  

    Witam pierwszą rzeczą jest sprawdzenie lub wymiana oleju w skrzyni .

  • #3 09 Cze 2008 18:50
    bitex87
    Poziom 9  

    Dzieki za odp. Zapomnialem dodac......olej i filtr tez byl sprawdzony i dalej to samo. Jeden z mechanikow mowil,ze to moga byc tarcze skrzyni biegow ale nie chce mi sie w to wierzyc. Zreszta on tez pewnosci nie mial. Podlaczal auto pod komputer i tak jak pisalem wczesniej, nic nie wykryl

  • #4 09 Cze 2008 23:31
    adam7009
    Poziom 38  

    Ja też podejrzewam uszkodzenia skrzyni biegów.

  • #5 15 Cze 2008 19:32
    diagnosta.mb
    Poziom 12  

    To co opisujesz to typowy objaw braku mocy silnika . Silnik w trybie awaryjnym . Przeglądnij kolektor dolotowy czy nie pękła rura przy intercoolerze !!! Jeżeli masz trochę pojęcia o mechanice to ewentualnie możesz zobaczyć na diagnostykę CDI na www.mercdiagnose.eu . Znajdziesz tam opisy najbardziej typowych usterek tych silników .

  • #6 16 Cze 2008 17:23
    bitex87
    Poziom 9  

    Wczoraj zrobiłem nim 200 km....tragedia. Cały czas problem z mocą. Temperatura silnika spada do 70 stopni C, a na dodatek gdzieś wycieka płyn do chłodzenia. komputer wariuje i co chwila pokazuje żeby dolać. Co najdziwniejsze najwięcej płynu jest pod ta plastikowa pokrywa, na bloku silnika. ~diagnosta mb możliwe, że jest tak jak mówisz i silnik jest w trybie awaryjnym. W nim jest tyle czujników, pomp, sterowników, komputerów itp. itd. ,że ciężko zdiagnozować co mu jest. I dziękuję za linka, przyda się na pewno. Jak nie teraz to innym razem. Nie wiem już co robić - w ciągu tygodnia będzie to już 3. mechanik i dalej nikt nic nie wie....a niby mieli być dobrzy;/ Pojechałbym do Krakowa ale jestem z Polski północnej :) Dzięki za pomoc raz jeszcze.

  • #7 20 Cze 2008 00:29
    spokoj_wodza
    Poziom 10  

    sprawdziles olej? a wiesz ile skrzynka zrobila kilometrow na nim? mialem podobne obiawy, co prawda inny motor inna skrzynia ale tez wyprodukowana przez merca. olej byl ale zabrudzony, po wymianie wszystko ustapilo. pozdrawiam

  • #8 20 Cze 2008 00:39
    Pabami
    Poziom 9  

    Jak dobrze pamiętam to skrzynią steruje oddzielny komp i w niego trzeba się wpinać. Sprawdź czujnik ciśnienia oleju w skrzyni (najważniejsza część w automacie!)

  • Fibaro
  • #9 22 Cze 2008 00:53
    bitex87
    Poziom 9  

    Problem z chłodzeniem rozwiązany. Okazało się, że założona była zła opaska, która się rozszerzała i stąd wycieki. Co do automatu to nie wiem ile poprzedni wlascicel zrobil km na tamtym oleju. Mowil, ze wymienial "niedawno". Za 2 dni tak czy inaczej wymieniony zostanie olej i mam nadzieje, ze to pomoże. I tu na forum, i mechanicy powtarzają, że często przyczyna tkwi w oleju.Nie wymieniałem bo poprzedni gość twierdził, że to zrobił. Co do podpięcia automatu pod komp. to podobno wystarczy jakiś program i normalne podłaczenie pod komputer co zrobiono już 3 razy i za każdym razem słyszę, że komp nie pokazał błędów i że wszystko OK. a jak sie pytam dlaczego nie ma mocy to odp. : "Panie, ja na komputerze nie widzę błędów i nic wiecej nie powiem. a jak coś to trzeba skrzynie rozebrać, a ja sie tego nie podejmę". Albo mam pecha albo u mnie w mieście są mechanicy do dupy......
    A, i dziękuję za odp :) Dam znać jak poszło z olejem i mam nadzieję, że zamkniemy temat.

  • #10 23 Cze 2008 21:21
    bds
    Poziom 12  

    to prawda że mechanik który ogranicza sie tylko do odczytania błędów jest cieńki. Trzeba sprawdzic wartosci bierzące parametrów pracy silnika i skrzyni biegów podczas jazdy . Diagnoza w warsztacie na postoju nic nie da. Pozdr.

  • Fibaro
  • #11 29 Cze 2008 16:45
    bitex87
    Poziom 9  

    w końcu 4. mechanik zdiagnozował co mu jest. Tak jak pisał "diagnosta mb" auto działa w trybie awaryjnym bo jest za niskie ciśnienie doładowania od turbiny - do wymiany wąż od intercooler'a, 2 weże podciśnienia i turbo do regeneracji :(Dziękuję wszystkim za pomoc, myślę że problem rozwiązany. Pozdrawiam

  • #12 07 Lip 2008 11:05
    diagnosta.mb
    Poziom 12  

    Ciekaw jestem na jakiej podstawie Pan mechanik stwierdził że turbina wymaga "regeneracji" ??? Według mnie to zwykłe naciąganie klienta na spore pieniądze !!!

  • #13 08 Lip 2008 08:48
    bitex87
    Poziom 9  

    Myślę, że mnie nie oszukał bo on turbin nie naprawia. Wysłałem do mechanika z innego miasta i okazało się, że turbo nie nadaje się już do regeneracji (a naprawiałem w tym warsztacie już dwie ). Po prostu poprzedni właściciel wstawił jakąś sztukę, byle tylko była.

  • #14 08 Lip 2008 18:06
    diagnosta.mb
    Poziom 12  

    W takim razie przepraszam Pana mechanika

  • #15 08 Lip 2008 22:00
    bitex87
    Poziom 9  

    on i tak sie nie dowie :) to ja dziekuje Panu bo Pan od razu wiedzial co jest popsute. Dobry z Pana diagnosta i widac profesjonalista. Pozdrawiam

  • #16 24 Sie 2008 16:31
    w220
    Poziom 1  

    Witam nie wiem czy ktos juz pisał ale ja bym tez sugierował wymiane przepływomierza i przeczyszczenie zaworó EGR
    a ja mam taki problem jest to Mercedes w220 3200CDI przed lifftem i przy mocniejszym wdepnieciu na "gaz" samochód strasznie dymi poprostu jest czarno co dziwne nie braknie mu mocy ani nie pali wiecej zachowuje sie normlanie ale to dymeinie jest drazniące oddawalismy juz samochód do "specjalistów" i czyscicli zawór EGR przepływomiesz nowe wtryski itd pczywscie dziege wzieli nie małą a samochód nadal dymi i sami nie wiemy co sie dzieje prosił bym o pomoc

  • #17 13 Wrz 2008 13:08
    Fubsonee
    Poziom 9  

    Witam mam ten sam problem co kolega z postu wyzej.
    Mam W210 320CDI po lifcie i auto na wyzszych obrotach kopci jak parowóz, trzeba dodac ze tylko podaczas jazdy. Na postoju przy duzych obrotach na biegu jałowym jesy OK, ale podczas jazdy gdy wdepne pedał w podloe to lepiej nie ogladac sie za siebie bo jet poprstu CZARNO.
    Dodam własnie ze auto kopci na CZARNO.
    Silnik ma swoją moc i nie pali wcale wiecej niz normalnie.
    Zamowilem juz przeplywomiez bo djagnosta powiedział ze komputer pokazuje błą przeplywomieza, ale powiezial równiez ze to niekoniecznie musi byc przeplywka a moze to byc ocs innego.
    Czy ktos miał taki problem z tym silnikiem? Ktos cos moze mi doradzić?
    Cos czytalem o jakis KLAPKACH w kolektorze dolotowym i ze on nieraz sie zacierają i ze przez to moze dymic na czarno.
    Ktos moze przerobil juz ten temat?
    Pozdrawiam

  • #18 13 Wrz 2008 20:01
    inowrocek24
    Poziom 1  

    Miałem ten sam problem z mb w211. Samochód ledwo ciągnął 130, był strasznie zamulony, przez co załączął się non stop tryb awaryjny skrzyni i nie miała ona siły zmieniać biegów. Pojechałem do ASO w Toruniu - na dobry początek za podłączenie do kompa 200zł po czym mechanik stwierdził że moja turbina jest zajechana i nie da sie jej zregenerować i trzeba kupić nową która w salonie kosztuje 5500zł!!! Po czym pojechałem do dobrego znajomego do serwisu, przejrzał auto wymienił 1 czujnik za 100zł i założył nowy sterownik turbosprężarki za 550zł! okazało się ze ASO chciało zarobić na mnie jakieś 5000zł - więc gdzie tu profesjnaliści. Autko teraz pruje 200 stówki i wszystko gra - moja turbinka też.

  • #19 14 Wrz 2008 21:18
    krepsik222
    Poziom 1  

    Witam posiadam Mercedesa s klase wersja long,maxymalnie wyposazona w 4 litrach etc itd. . .
    A wiec wyswietlił mi sie na konsoli taki samochodzik a w nim strzalka do gory no czyli to od podnoszenia zawieszenia lub obnizania. .. .
    i gdy jest zimny no przypuscmy z rana no normalnie odpalam i jade. . .
    po tak 10-20KM zapala mi sie wlasnie ten samochodzik ze strzalka do gory w nim na czerwono i automatycznie przednie kola chowaja sie maxymalnie pod blotniki tak ze jak srecam czy cos to szura o blotniki no i ogulnie az mdli ta jazda tak ajk by bylu zarwane albo wybite te amory a pod tym samochodem na konsoli jest tam ze ,,stop,car to slow'' czy jakos tak no wiem oco chodzi i ale to i tka nie pomaga jedynie ajk sie zatryznam zgasze auto odczekam i an nowo ruszam no to znowu 10KM LANIE a puznije pik pik wyswietla sie saochodzik i przud sie obniza i dupa i sie ejchac nie da wiecej niz 60 bo mala dziurka i juz po przodze.

    przy okazji sprawdzilem olej fakt nie bylo go wogule to 1 stacja kupielm dolalem 4 litry i tam z 2 jeszcze byly i juz poza miarka i to o ile jest. . . ..
    ale to nie od tego nadal jak troche pocisne mu ponad 100km/h to sie wlancza a bo przy spokojnej jedzie niewlaczy sie no yba ze tam jakies dziury czy cos to wtedy tez.
    czy ktos wie coco chodzi i ajk ta usterke usunac. . . .. .POMOCY

  • #20 17 Wrz 2008 22:05
    bitex87
    Poziom 9  

    Krepsik masz na 99% problemy z Airmatic'iem czyli ze wspomnianym układem odpowiedzialnym za podonoszenie i obniżanie auta. Prawdopodobnie układ jest gdzieś nieszczelny. Amortyzatory raczej są całe. Sam mam podobnie gdy auto długo stoi przednie koła mocno się chowają. Po odpaleniu trzeba chwilę poczekąć albo samemu "podpompwać" auto przyciskiem o którym mowiles. Osobiscie nie polecam grzebania przy tym samochodzie osobom, ktore sie na tym nie znaja. Kilka razy oddawalem do normalnego mechanika i zawsze bylo zle. Niestetyu mnie pomogl jedynie ASO. Ale to tylko moja opinia

  • #21 01 Paź 2008 20:05
    soffi
    Poziom 1  

    Fubsonee ja też miałam taki problem i okazało się że trzeba było wymienić jakąś żaluzję przed turbiną (nie wiem czy to poprawnie nazywam) ale pomogło i przestałam przy każdym konkretnym naciśnięciu pedału gazu kopcić na czarno to jak zasłona dymna wyglądało :D

    Za to mam inny problem może ktoś z Was będzie wiedział gdzie szukać błędu samochód sam od siebie stojąc na parkingu zmienia pozycje to dość dziwnie wygląda jak po 2 godzinach stania autko nagle się podnosi z tyłu a za jakiś czas opada i podnosi przód takie czary mary jak pojechałam z tym do mechanika to powiedział że to nie możliwe ale po 2 dniach zadzwonił że faktycznie straszy :cry: sprawdził sterownik jest ok, a komp nie pokazuje zupełnie nic żadnego błędu nawet jak sobie robi te czary mary. Może jakieś sugestie od Państwa

  • #22 11 Paź 2008 09:24
    merw220
    Poziom 1  

    Mercedes w220 CDI'01. Mam ten sam problem jesli chodzi o nadmierne dymienie,rowniez nie mam pojecia czym jest to zpowodowane?,moj mechanik twierdzi ze to duza pojemnosc i ze poprostu musi przydymic jak mu sie wcisnie ale mi sie nie wydaje zeby to bylo normalne...Prosil bym (soffi) o dokladniejsze dane odnosnie wymiany "jakiejs zaluzji przed turbina" w miare mozliwosci a was forumowiczow o porade i pomoc co z tym fantem zrobic?Jestem z Krakowa,tu fachowcow nie brakuje,ale kazdy ma swoja teorje na ten temat i wolalbym uniknac kosztow bo mam juz ich naprawde sporo-mianowicie chodzi o blacharke...

  • #24 06 Gru 2008 01:40
    cobeny1
    Poziom 1  

    Mam prośbe do kolegi "inowrocek24" jako ze jestem z okolicy prosilbym o blizsze namiary na tegi mechanika ktory okazal sie pomocny. Mam tez podobny problem auto w ogole tak sie moli ze czasami nie mozna malucha wyprzedzic a czasem choc rzadziej pracuje normalnie ale nawet wtedy po okolo 10 min normalnej pracy znowu nie chce jezdzic tak jak powinno. bylem z tym juz u kilku mechanikow i w serwisie tez cos tam wymienili niby, ale nie dalo to efektu. poza tym mam problem ze stacyjka czesto nie laczy nie chce odpalic chociaz kontrolki sie swieca, a nawet jak auto odpali to jest czasami tak ze cos nie laczy np nie dzialaja wycieraczki czy multifunkcyjna kierownica. boje sie ze to cos powaznego bo tych stacyjek chyba sie nie da naprawic. musze dodac najwazniejsze ze jest to mb w220 2001 r 320cdi
    bardzo prosze o jakiekolwiek rady jesli ktos cos wie wiecej na te tematy.dzieki

  • #25 06 Gru 2008 14:03
    bitex87
    Poziom 9  

    do cobeny: też miałem problem ze stacyjką, raz odpalał a za chwile nic. Pomogli mi w serwisie Boscha w toruniu. Teraz jak coś sie dzieje z eSką to jade tylko tam - wszystko mi porobili i jest ok. pozdro

  • #26 25 Sty 2009 12:07
    bandi2007_2007
    Poziom 1  

    Witam mam mercedesa e 290 rok 1998 w atomacie orginalny przebieg 240 tyś. i podobny problem jak kolega z brakiem mocy.Tylko czasem ma kopa a czasem nie ,zaczeło sie wszystko jak przyszły pierwsze mrozy.Problem jest do 20km,potem gdy sie zatrzymam wrzuce na parking i spowrotem na jazde to zreguły wszystko jest ok.Czy to moze być wina oleju w skrzyni biegów ?

  • #27 27 Lis 2010 23:10
    muzyk50
    Poziom 1  

    inowrocek24 napisał:
    Miałem ten sam problem z mb w211. Samochód ledwo ciągnął 130, był strasznie zamulony, przez co załączął się non stop tryb awaryjny skrzyni i nie miała ona siły zmieniać biegów. Pojechałem do ASO w Toruniu - na dobry początek za podłączenie do kompa 200zł po czym mechanik stwierdził że moja turbina jest zajechana i nie da sie jej zregenerować i trzeba kupić nową która w salonie kosztuje 5500zł!!! Po czym pojechałem do dobrego znajomego do serwisu, przejrzał auto wymienił 1 czujnik za 100zł i założył nowy sterownik turbosprężarki za 550zł! okazało się ze ASO chciało zarobić na mnie jakieś 5000zł - więc gdzie tu profesjnaliści. Autko teraz pruje 200 stówki i wszystko gra - moja turbinka też.

    Mam to autko 4 lata.Najgorszy to airmatic a najlepszy silnik.Zasada:dobre paliwo i dobry olej.

TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo