Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Uszkodzony przewód antenowy pod tynkiem

razal 10 Cze 2008 09:14 13847 16
  • #1 10 Cze 2008 09:14
    razal
    Poziom 9  

    Witam,
    Mam problem z odbiorem dobrego sygnału z kablówki. Sygnał w piwnicy był sprawdzany dwukrotnie i jest OK, problem w tym, że uy mnie w mieszkaniu jest już klapa bo brakuje ok.1/3 jak stwierdzili Ci od kablówki. Twierdzą też, że jest gdzieś 'uwalony' kabel antenowy pod tynkiem. I tu moja prośba... Jak sprawdzić gdzie taki kabel może być uszkodzony? Jest jakiś sposób oprócz kłucia ścian?

    Pozdrawiam!

    0 16
  • Pomocny post
    #2 10 Cze 2008 11:13
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    #3 10 Cze 2008 11:19
    kris6661991
    Poziom 25  

    A nie lepiej na dole podać napięcie 12V i na drugim końcu sprawdzić stan? Czy po drodze nie ma zwarcia lub zbyt wielkiego oporu?
    Istnieje jeszcze sprawa prowadzenia kabla bo są miejsca o bardzo silnych zakłóceniach które silnie mogą wpływać na kabel.

    0
  • #5 10 Cze 2008 11:50
    razal
    Poziom 9  

    Prowadzenie kabla z piwnicy może być kłopotliwe bo jest to budynek 4piętrowy i kable są zatynkowane.

    Jest puszka na moim piętrze (brak łączenia - sam kabel idzie w puszce w stronę mojego mieszkania) przetnę mój kabel w puszce i zobaczę czy sygnał dochodzi na moje piętro (korytarz) - jeśli dochodzi 'OK' to znaczy że na mieszkaniu jest uwalony, jeśli nie to znaczy, że gdzieś między piwnicą, a moim piętrem. Wtedy niech administrator coś z tym robi.

    1
  • Pomocny post
    #6 10 Cze 2008 20:01
    jatzek j
    Poziom 21  

    Siemanko.Z całym szacunkiem,aaallleee na początek jeżeli nie było nic ,,ruszane'' ,przełączane,kute to jedyna możliwość to albo,,przyszedł ''gryzoń i coś przekąsił ,albo ulewa[silna] ,,zalała''instalację.Bardzo ale to bardzo trudno aby coś bez powodu ,,siadło''.Nic nie kosztuje aby ,,zapuścić żurawia'[zapytać] sąsiadów o możliwe przeróbki.Dodatkowo zapytać sąsiadów z piętra o jakość obrazu.

    0
  • #7 11 Cze 2008 07:30
    razal
    Poziom 9  

    Dzięki za podpowiedzi!

    Budynek jest dopiero oddany do użytku i tak naprawdę nie ma jeszcze nikt kablówki oprócz nas - jedna rodzina ma polsat cyfrowy.

    Ale mam ciekawostkę. Serwisant z kablówki był dwa razy. Sprawdzał sygnał i w piwnicy dwukrotnie 'OK' natomiast u mnie w mieszkaniu już kicha bo brakuje 1/3 sygnału :-(.

    No i teraz ciekawostka.... Wczoraj do godziny ok. 12 był śnieg jak na początku, później telewizor był wyłączony. Po ponownym załączeniu ok. godziny 17 olśnienie... obraz jak marzenie na wszystkich kanałach oprócz TVP1,2, Polsat, TVPreg., TVN i TV4 - pozostałe żyleta. Po upływie 30min. znowu lipton, ale wydaje mi się, że i tak lepiej niż było na początku.

    Może ktoś mi wytłumaczyć o co tu chodzi bo nie uśmiecha mi się kłuć dopiero wyremontowanego mieszkanka, żeby wymienić kabel pod tynkiem ;-)

    Pozdrooo.

    1
  • Pomocny post
    #8 11 Cze 2008 08:25
    niutat
    Poziom 37  

    Witam
    Jeśli znasz mniej więcej trasę tego przewodu to sprawdź czy ktoś przypadkiem nie wwiercił się w niego z jakimś kołkiem np. na obrazek.

    0
  • #9 11 Cze 2008 09:05
    razal
    Poziom 9  

    Witam,
    znam, znam i wygląda na to że może być gdzieś uszkodzony jedynie w przedpokoju bo tylko tam było wiercone :-( ale z tego co wiem może też być gdzieś zagięty i to ponoć wystarczy aby były takie objawy.

    Pytanie tylko takie jak znajde ew. uszkodzenie to wywalać cały kabel czy można go jakoś połączyć? Jaki to ma wpływ takie łączenie na jakość obrazu?

    Pozdrawiam.

    0
  • #10 11 Cze 2008 09:12
    niutat
    Poziom 37  

    Co do połączenia to spróbować zawsze można, ale TV to nie moja ; branża ; więc nie będę się wypowiadał.
    Gratuluję nowego mieszkanka :spoko:

    1
  • Pomocny post
    #11 11 Cze 2008 09:28
    tyktyk
    Poziom 24  

    Znaleśc miejsce uszkodzenia przeciąć zarobić. Oba końce nakręcić złącze typu F
    Uszkodzony przewód antenowy pod tynkiem
    na obu końcach. Połączyć przy pomocy tzw beczki.
    Uszkodzony przewód antenowy pod tynkiem

    Jak będzie za krutki kabelek to kawałek dołożysz i wtedy 4 f'ki i 2 beczki
    Pozrawiam

    0
  • #12 11 Cze 2008 09:45
    razal
    Poziom 9  

    Ok dzięki za wypowiedzi i pomoc w rozwiązywaniu problemu. Teraz kolej na mnie i poszukiwania.... Napiszę co i jak jak zakończę temat i będzie można oglądać normalny obraz. A teraz punkty dla kolegów..

    Pozdrooo

    0
  • #13 13 Cze 2008 07:46
    razal
    Poziom 9  

    Znaleziona przyczyna...

    Uwalony kabel u mnie w mieszkaniu - wiem już nawet w którym miejscu.

    Muszę wykłuć ok. 3m kabla od gniazdka do uszkodzenia. Mam w związku z tym jeszcze jedno pytanko...

    Kabel został uszkodzony w takim miejscu gdzie jest otwór od schodów na górne pomieszczenie i można by połączyć w trójnik za pomocą którego dodatkowy kabelek puszczę na górę. Czy potrzeba do tgo jakiegoś dodatkowego wzmacniacza (splitera) itp... ?? żeby nie pogorszyć sygnału na dole i żeby na górze było w miare OK ??

    Pozdroooo

    0
  • Pomocny post
    #15 13 Cze 2008 23:02
    528649
    Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    #16 13 Cze 2008 23:17
    zetdeel
    Poziom 38  

    razal napisał:
    Kabel został uszkodzony w takim miejscu gdzie jest otwór od schodów na górne pomieszczenie i można by połączyć w trójnik za pomocą którego dodatkowy kabelek puszczę na górę.

    Musisz kupić rozgałęźnik Signal R-2 http://www.dipol.com.pl/rozgaleznik_tv_dwudrozny_r-2_signal_R60102.htm. Nie kupuj żadnego badziewia w miejscowym sklepie! Na drugim końcu kabla musisz dać takie samo gniazdo abonenckie, jak to które masz już zainstalowane.

    1
  • #17 14 Cze 2008 13:06
    razal
    Poziom 9  

    Witam,
    Dzięki wszystkim za pomocne wypowiedzi!

    Wczoraj zlokalizowałem usterkę i faktycznie uszkodzeniu uległ kabel w ścianie. Najprawdopodobniej już w czasie ukladania przez instalatorów był uszkodzony kabel. Tak jak pisze kolega wyżej - uszkodzony był ekran (taka biała plastikowa obwoluta na samej miedzi). Sam drut miedziany miał ciągłość. Tak czy inaczej kabel zacząłem lokalizować kawałek po kawałku wykłuwając go ze ściany od strony gniazdka. Po wykłuciu ok. 1,5m długości okazało się że mam uszkodzenie :-)

    Poszły 2xF + jedna 'beczułka' na to peszelek i reszta kabla nowego do gniazdka no i trochę gipsu ;-) . Wszystko działa i sygnał jest SUPER.

    Dzięki za rady i pomoc.

    POZDRROOOO

    0