otóz mam taki problemik
w ogole dziwna sprawa bo jesli graja one same to nie harcząale jesli zagraja razem z subem to zaczynają sie jakby psuc, co to moze byc?
zauważylem dziwną tendencje
jak autko stoi to głosniki ładnie graja ale jak ruszę to momentalnie zaczynają charczeci "pierdzieć" jakby były przesterowane. Tak sie dzieje od dwóch dni
przez chwile było ok do gwałtownego skrętu, potem znów zaczeły trzeszczeć, czyli gdzies cos jest luźne tylko nie wiem co i gdzie szukać
z przodu sa dwa głosniczki 10cm napedzane radiem, z tyłu sub napedzany wzmacniaczem plus kondensator
w ogole dziwna sprawa bo jesli graja one same to nie harcząale jesli zagraja razem z subem to zaczynają sie jakby psuc, co to moze byc?
zauważylem dziwną tendencje
jak autko stoi to głosniki ładnie graja ale jak ruszę to momentalnie zaczynają charczeci "pierdzieć" jakby były przesterowane. Tak sie dzieje od dwóch dni
przez chwile było ok do gwałtownego skrętu, potem znów zaczeły trzeszczeć, czyli gdzies cos jest luźne tylko nie wiem co i gdzie szukać
z przodu sa dwa głosniczki 10cm napedzane radiem, z tyłu sub napedzany wzmacniaczem plus kondensator