Witam
Znajomy kupił Peugeota 806 (używanego) i jeździł nim bez problemu kilka tygodni. Ale wczoraj coś go podkusiło i postanowił "naprawić" brzydko wyglądającą klawiaturę immobilzera. Zdemontował ją, posklejał, podłączył i teraz już nie może cieszyć się jazdą. Silnik nie reaguje na przekręcenie kluczyka. Możliwe, że coś powciskał podczas montażu. Oczywiście od poprzedniego właściciela nie otrzymał kodu.
Pytanie: czy jest możliwość rozwiązania tego problemu przez laika w sprawach zabezpieczeń ale generalnie "obeznanego z elektroniką" (mnie), czy też tylko i wyłącznie wizyta w serwisie?
Pozdrawiam
rezi
Znajomy kupił Peugeota 806 (używanego) i jeździł nim bez problemu kilka tygodni. Ale wczoraj coś go podkusiło i postanowił "naprawić" brzydko wyglądającą klawiaturę immobilzera. Zdemontował ją, posklejał, podłączył i teraz już nie może cieszyć się jazdą. Silnik nie reaguje na przekręcenie kluczyka. Możliwe, że coś powciskał podczas montażu. Oczywiście od poprzedniego właściciela nie otrzymał kodu.
Pytanie: czy jest możliwość rozwiązania tego problemu przez laika w sprawach zabezpieczeń ale generalnie "obeznanego z elektroniką" (mnie), czy też tylko i wyłącznie wizyta w serwisie?
Pozdrawiam
rezi