Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

tranzystor SG264A w Sony

Klimat 05 Paź 2002 13:11 10039 38
  • #1 05 Paź 2002 13:11
    Klimat
    Poziom 19  

    W starym Sony KV2220 padł tranzystor SG264A(korekcja). Po zorientowaniu się co do ceny tego wynalazku (ok.70 zł) klient się załamał, tym bardziej , że TDA 1082 też jest do wymiany.Może jest jakiś zamiennik lub sposób na naprawę tego uszkodzenia za mniejsze pieniądze?Proszę o pomoc! Jacek RTV

  • #2 05 Paź 2002 16:22
    oldboy
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Ten sam problem miał kolega packetm w temacie "SG264" z 4.09. Jak dotad nie słyszałem o zamiennikach tego tyrystora specjalnego. Gdyby takie były to cena oryginalnego nie byłaby tak wygórowana.

  • #3 05 Paź 2002 18:01
    packetm
    Poziom 18  

    Zgadza się pytałem ale nikt mi nie odpowiedział. Również cena mnie załamała. Postanowiłem założyć tyrystor (bo to jest TYRYSTOR nie tranzystor) od starego GRUNDIGA, poszedł bez żadnych problemów. Wyprowadzenia te same. Korekcja nie wymagała żadnych regulacji. Tyrystor zimny nawet nie przykręcony do radiatora. Nie próbowałem ale podejrzewam że Ruski któryś z KU 202(tych z Rubinów 202) też by chodził.
    Pozdrawiam
    Packetm

  • #4 05 Paź 2002 18:04
    oldboy
    VIP Zasłużony dla elektroda

    A jakiego typu jest ten z GRUNDIG`a?

  • #5 05 Paź 2002 18:22
    packetm
    Poziom 18  

    To ITR 17052 ale może być każdy ok. 3A/700V (BST 643, TA16090) lub podobny.

  • #6 05 Paź 2002 19:57
    oldboy
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Dzięki.A może ma ktoś notę katalogową SG264A?

  • #7 06 Paź 2002 08:43
    Wojtek27
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Ten co wstawiłeś - od grundiga wystarczy. SG ma mniejszy prąd, ale jest nieco szybszy. Dla pewności przykręć go do radiatora i porządnie wygrzej ten TV.

  • #8 06 Paź 2002 08:54
    packetm
    Poziom 18  

    Bez radiatora chodził tylko po to aby sprawdzić czy się nie grzeje. Jak na razie pracuje już miesiąc i wszystko w porządku. Jestem pewien bo to był TV mojego znajomego.
    Pozdrawiam.

  • #9 06 Paź 2002 08:59
    Wojtek27
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Czasami warto pobawić się w dobieranie zamienników.

  • #10 06 Paź 2002 09:06
    packetm
    Poziom 18  

    Tym bardziej że według not katalogowych ten konkretny element niema swojego nawet przybliżonego odpowiednika. Co do jego szybkości przełączania, to po zastanowieniu, nie musi być ”kosmiczna” bo to tylko częstotliwość linii.

  • #11 06 Paź 2002 09:13
    Wojtek27
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Z tą szybkością to nie byłbym tak do końca pewnien. Znasz problem Jowisza?

  • #12 06 Paź 2002 10:10
    packetm
    Poziom 18  

    Tak ale Jowisz, na pewno się zemną zgodzisz to wybryk natury w elektronice. Tam nie pracował poprawnie żaden tyrystor, nawet ten co go konstruktor przewidział. To były bardzo specyficzne i nie występujące w żadnym innym znanym mi TV warunki pracy tyrystora np. Grundigi, były z nimi problemy ale nie aż takie jak z Jowiszem. Pozdrawiam

  • #13 06 Paź 2002 12:11
    Michał99
    Poziom 30  

    W jakim sonym ten tyrystor siedzi?

  • #15 06 Paź 2002 18:23
    Klimat
    Poziom 19  

    Dzisiaj na giełdzie nie udało mi się dostać podobnego tyrystora,trzeba będzie poszukać w starych "złomach" u znajomych, którzy mają to szczęście,że posiadają trochę miejsca na gromadzenie staroci.Jak widać 20-letni Grundig może po latach dostarczyć trochę radości!

  • #16 06 Paź 2002 21:28
    packetm
    Poziom 18  

    Spróbuj z KT 202 lub „z byle czym” podejrzewam że pójdzie żałuje że nie spróbowałem. Nic się nie przejmuj więcej się nic nie zepsuje.
    Pozdrawiam.
    Packetm.

  • #17 06 Paź 2002 22:23
    Michał99
    Poziom 30  

    O ile pamiętam to wstawiałem zamiast tyrystora w sonym BU208A 2 szt połączone równolegle opis w SE ,ale stoi on w kluczu linii.

  • #18 06 Paź 2002 23:05
    packetm
    Poziom 18  

    Wstawiałeś NIE zamiast TYRYSTORA tylko TRANZYSTORA na schemacie oznaczony jak tranzystor z dwoma emiterami (znowu jakiś wybryk natury z czego nie tylko ruscy, Jowisz ale i Sony są znani ). Jest to praktykowany trik. Wstawia się dwa tranzystory BU508(łatwiej zamocować, niz BU208) podłączone równolegle przykręcone do solidnego radiatora. Działało pewnie i długo bez większych problemów. Nigdy nie wnikałem co to jest i dla czego dobrze chodzi. Gdyby ktoś to badał dokładnie, to chętnie poznał bym szczegóły. Wiedzy nigdy za wiele. Zawsze to powtarzam. A informacja to najdroższa rzecz na świecie. Gdyby ktos nie wiedział.
    Pozdrawiam
    Packetm.

  • #20 07 Paź 2002 07:02
    DWAserwis
    Poziom 29  

    Tak apropo to ani tyrystor ani tranzystor - tylko szybki klucz przełączający . Każdy Tyrystor przy zasilaniu stałym napiąciem po podaniu impulsu na bramkę przechodzi do stanu przewodzenia i tak pozostaje puki nieodłączy mu się zasilania, tranzystor to chyba każdy wie (w zalężności od prądu wejściowego zaczyna przewodzić)
    A ten klucz ma dwa stany , jest impuls na wejściu to przewodzi, niema impulsu na wejściu - nieprzewodzi, w aplikacjach Sonego jest to darlington ze wzbogaconą bazą o bardzo dużym wzmocnieniu, napięcie 1500V prąd stały 4,5A prąd w impulsie 50A

  • #21 07 Paź 2002 07:16
    packetm
    Poziom 18  

    Dzięki za informacje na temat tego „cuda”
    Pozdrawiam.

  • #22 07 Paź 2002 08:10
    serwis
    Poziom 37  

    Cytat:
    to ani tyrystor ani tranzystor - tylko szybki klucz przełączający .


    Jest to poprostu szybki tyrystor sterowany i wyłączany bramką(odbiega znacznie strukturą od typowych tyrystorów).
    Kiedyś próbowalem stosować z serii BTV.... ale za wolno pracują, i temp. była dosyć znaczna.[/code]

  • #23 07 Paź 2002 09:57
    oldboy
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Nie mam dostatecznej wiedzy ale najbardziej przekonuje mnie wypowiedź kolegi serwis, natomiast zastanawiam się jak w takim przypadku mógł pracować tyrystor o którym wspomina kolega packetm. Być może warunki pracy w tym układzie nie są krytyczne, w takim razie po co SONY stosuje coś takiego?
    Ponawiam swoją prośbę, jeżeli ktoś ma notę katalogową.

  • #24 08 Paź 2002 14:19
    DWAserwis
    Poziom 29  

    Dla niedowiarków i osób lubiących konkretne informacje :)
    to jeszcze małe co nieco :wink:
    strona z parametrami dla skanera jest już nieczytelna - to ponad 20 lat, ale z dodatkowych danych to : czas przełanczania poniżej 800ns, i oporność złącza poniżej 0,6 oma (tego nierozumię, jak dla tylu złączy można mierzyć oporność złącza) z tego powodu ja wsadzałem MOSfety 10Amperowe i niewielka przeróbka w sterowaniu, z prądowego na napięciowe

  • #25 08 Paź 2002 14:32
    fachman
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Tyrystory sterowane bramką stosowano przed 10-cioma laty bo nie było odpowiednich tranzystorów. Dzisiaj wystarczy poeksperymentować, chętnie widziałbym wyniki eksperymentów na forum, tym bardziej jak komuś pójdzie na tranzystorze za 7zł.

  • #26 08 Paź 2002 20:47
    oldboy
    VIP Zasłużony dla elektroda

    :arrow: dwaserwis
    Spisałeś się na medal. Są to jednoznaczne informacje.Trochę mylący jest termin stosowany w angielskiej terminologii:GCS(Gate Controlled Switch) co w terminologii polskiej oznacza:tyrystor triodowy wyłączany bramką - trigistor. Jest to struktura czterowarstwowa a charakterystyka napięciowo-prądowa jest b.podobna do ch-ki tyrystora triodowego jednokierunkowego(ang.SCR - Semicinductor Controlled Rectifier).
    Rację ma fachman,stosując tranzystory o dużym współczynniku wzmocnienia i odpowiednich parametrach nasycenia można zastąpić GCS.

  • #27 08 Paź 2002 22:04
    DWAserwis
    Poziom 29  

    na jeszcze jednej stronie " Technical bulletin" z 1978r są dane techniczne tych kluczy, opisują i porównują do darlingtona ze wzbogaconą bazą o bardzo dużym wzmocnieniu jak pisałem wcześniej, niestety jakość po tylu latach...
    było to drukowane na kalkokopi (fioletowe kartki z fioletowymi literami) . to co umieściłem wcześniej, to tylko filtry Corela mogły odfiltrować, ale z tej drugiej to oczami ciężko coś rozszyfrować. Swego czasu próbowałem zastąpić to jakimiś BU , SU itp. ale skutki takie że naście tranzystorów do kosza a jak niby chodziło to wysmalało trafa lub inne indukcyjności, dopiero jak stały się dostępne solidne mosfety to , to działa ! u moich rodziców w sypialni już od pięciu lat KV 1810, a ma on dopiero 32lata i obraz niewiele odbiega od nowych sonek. Jeśli chodzi o cenę tego tyry-klucza :) to co to jest 70zł jak w latach 80 kosztował on tyle co połowa ceny Jowisza

  • #28 09 Paź 2002 06:13
    DariuszM
    Poziom 15  

    Koledzy, kombinujcie ale z głową. Do tego zazwyczaj potrzebne jest chociaż minimum wiedzy na temat (kol. pakietm napisał, cyt. "A informacja to najdroższa rzecz na świecie. Gdyby ktos nie wiedział." - od siebie dodam: chyba za wyjątkiem tego forum i paru innych jeszcze).

    :arrow: dwaserwis - co to jest "szybki klucz przełączający", jeśli nie tranzystor ani tyrystor to co? darlington? skąd te dokładne parametry? Ten "klucz" był w użyciu już 20 lat temu i wszystkie ówczesne technologie są dobrze znane.

    "Tyrystory sterowane bramką stosowano przed 10-cioma laty bo nie było odpowiednich tranzystorów" (cyt. kol. fachman) - były ale przeważnie drogie - zwłaszcza w konstrukcjach Sony - tyrystory miały to zmienić poprzez swoją niską cenę (ale nie w wypadku firmy Sony!). W tym czasie (poczatek lat 80-tych) szereg firm (Grundig, Saba, Telefunken) stosowało rozwiązania z dwoma tyrystorami w obwodach wyjsciowych linii. Drugi tyrystor służył do wyłączania tyrystora zasadniczego poprzez załączenie kondensatora, przeładowanie którego w tym czasie miało na celu wyłączenie pierwszego tyrystora (odchylanie/powrót).

    Niestety tylko kol. serwis :kiss: ma tutaj rację.Wszystkie inne próby wyjaśnienia są po prostu błędne. Również tłumaczenie niemieckie z angielskiego GCS - Gate Controlled Switch jest nieścisłe. Każdy tyrystor jest kontrolowany bramką (załączenie to też forma kontroli chociaż tylko 50%!), natomiast ŻADEN NORMALNY tyrystor nie jest wyłączany bramką! I tu jest sedno sprawy - poprawna nazwa to GTO tyrystor, czyli Gate Turn-Off Thyrystor a dokładnie to znaczy tyrystor wyłączany bramką! Symbol jakkolwiek dziwnie wygląda jest celowo tak dobrany aby właśnie wyróżnić tyrystory GTO od tranzystorów i normalnych tyrystorów.

    Aby taki tyrystor wyłączyć należy podać na jego bramkę impuls o napięciu (ujemnym) rzędu -15V. Jak widać warunki pracy takiego tyrystora odbiegają znacznie od warunków pracy normalnego tyrystora czy tranzystora. Prąd załączenia jest rzędu kilku mA. To może tłumaczyć fakt, że odpowiednio dobrany MOSFET będzie zachowywał się podobnie jak GTO, ze względu na zbliżone warunki sterowania bramką (mówimy o wyłączaniu GTO dużym ujemnym napięciem). Natomiast nie bez znaczenia są pozostałe parametry typu max. napięcie K-A (D-S) oraz max. prąd K-A i oczywiście zdolność do pracy w warunkach szybkiego załaczania/wyłączania. Fakt nadmiernego grzania w wypadku stosowania tranzystorów zamiast GTO wynika z niewydolności układów sterowania bazy, gdyż normalny tranzystor wymaga wielokrotnie większego prądu bazy do jego załączenia niż GTO. Obwody sterowania bramką GTO mają małą wydajność prądową i generują duży impuls ujemny (szpilka) do wyłączenia GTO. Dlatego normalny tranzystor zastosowany w obwodzie GTO nie jest w pełni wysterowany i w związku z tym nie przewodzi całkowicie co oczywiście powoduje wydzielanie się na nim dużej mocy - stąd nadmierne grzanie. Podobnie będzie przy nieodpowiednio dobranym typie GTO.





    Sony stosował tyrystory GTO w zasilaczach (SG608, SG613 oraz SG6533), w układach wyjściowych linii (SG613, SG6533) oraz układach korekcji poduszkowej (SG264A). SG6533 był nowszym odpowiednikiem SG613.

    Tyrystory GTO stosowane są często w bardzo odmiennych konstrukcjach i różnią się między sobą parametrami a użycie "pierwszego lepszego" nie da pożądanych efektów jeśli jego charakterystyka nie będzie przynajmniej zbliżona do oryginalnego GTO.

    Tyrystor GTO można bardzo łatwo zniszczyć w układzie jeśli zostanie on załączony (nawet na czas trwania tylko kilku okresów) impulsem na bramce a nie otrzyma on impulsu wyłączającego o odpowiednio dużym (ujemnym) napięciu i w odpowiednio krótkim czasie. Znane były z tego KV1810 - sama wymiana SG613 w zasilaczu i linii bez usunięcia przyczyny (chwilowy zanik impulsu sterującego/wyłączającego - zimne luty, suche elektrolity, przerywające dławiki itd - razem ponad 3 tuziny obszarów do sprawdzenia/wyeliminowania!) powodowała albo natychmiastowe zwarcie jednego lub obydwu GTO w momencie załączenia telewizora albo w bliżej nieokreślonym czasie (od kilku sekund do kilku miesięcy). Można je było przerobić na tranzystory (BUX84/BU208) - zasadniczym warunkiem powodzenia było przerobienie obwodów sterujących bazy tranzystorów.

    Mam nadzieję, że potencjalni amatorzy przerabiania GTO na tranzystory przeanalizują powyższe uwagi i będą eksperymentować z pełną świadomością zarówno tego co chcą osiągnąc, jak i ewentualnych skutków ubocznych takich rozwiązań. Bezpieczeństwo użytkownika i niezawodność naprawianego sprzętu (plus jakość dorównująca oryginalnym rozwiązaniom) MUSZĄ zawsze być na pierwszym miejscu a nie sam tylko koszt naprawy!

    N.B. Do tej pory byłem przekonany, że anglicy zdołali odeprzeć inwazję niemiecką ale po tym jak zapoznałem się z notą katalogową (sg264.gif) to chyba zmienię zdanie! W nagłówku widnieje SONY (U.K.) Ltd - czyli United Kingdom, następnie adres w hrabstwie Middlesex (zgadza się - też UK), potem data kwiecień 1980, po czym "czystym niemieckim" podane są "tajniki serwisowe - service hinweise". Wnioskuję, że po 40 z góry latach zjednoczone siły Japoni i Niemiec dokonały tego czego nie udało się Niemcom w czasie II wojny. (z przymrużeniem oka :lol: )

    Przy tej okazji - czy ktoś jeszcze pamięta jak wygla(ł) teleks? To były czasy!

    I jeszcze jedno: pomiar rezystancji jak na schemacie sg264.gif pozwala na określenie czy tyrystor jest wadliwy. Przy takim pomiarze zachowuje się podobnie jak tranzystor (nieco większe rezystancje) z tym, że dodatkowo przewodzi w jednym kierunku złącze B-A, szczegóły jak na rysunku. To też tłumaczy sposób dobrania symbolu dla tego typu tyrystora (podwójny emiter zamiast emiter-kolektor). Z tym, że Sony podawał dwa sposoby rysowania tego symbolu: z grotami strzałek skierowanych zgodnie i przeciwnie względem siebie. Uważam, że drugi sposób jest bardziej zgodny z rzeczywistością, gdyż pokrywa sie on z faktem przewodzenia złącza B-K oraz B-A w momencie podania dodatniego napięcia na bramkę względem katody/anody.

    I końcowa uwaga: ten pomiar może wykazać, że tyrystor nie jest wadliwy, natomiast w układzie może być inaczej. Tyrystory z serii SG miały tendencję (podobnie jak normalne tyrystory) do chwilowego zaniku przewodzenia złącza B-K. Objawiało się to wówczas wyłączeniem odbiornika po kilu minutach/godzinach pracy. Obserwacja kształtu przebiegu impulsu sterującego oscyloskopem na bramce GTO wykazywała jednoznacznie jego zmianę (zmiana obciążenia obwodu sterującego bramki) w momencie chłodzenia/grzania GTO. Próby pomiaru omomierzem w obwodzie często wykazywały poprawny odczyt a w trakcie pracy odbiornik się wyłączał. Mógł on pracować przez kilka godzin a nawet dni po czym wracał do serwisu. Wymiana GTO rozwiązywała problem.

    Pozdrawiam

  • #29 09 Paź 2002 11:28
    oldboy
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Jestem pełen uznania dla wiedzy i doświadczenia DariuszaM. Szkoda,że jest rzadkim gościem na forum. Pozdrawiam!

  • #30 16 Sty 2004 10:22
    radiosimon
    Poziom 28  

    No cóż, ja mam problem z Jowisz TC500 (tak są jeszcze klienci którzy życzą sobie aby to cudo działało :D ). Padł jeden z tyrystorów. Po przeczytaniu wykładu powyzej mam prośbe: jesli ktoś posiada ten opis z SE lub wie jak dokładnie zastąpić tyrystor 2 HOTami to prosze o info (lub schemat, słyszalem ze w takim układzie jest jeszcze jakiś rezystor). Nie mam ochoty eksperymentować bo 1 HOT jest droższy niż cały tv więc prosze o gotowca.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME