logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Czy bąki (owady) gryzą ??

dzi_dziuś 11 Cze 2008 15:02 112315 22
REKLAMA
  • #1 5235593
    dzi_dziuś
    Specjalista AGD
    Czy owady, konkretniej trzmiele ziemne, bo taką nazwę znalazłem w książce o owadach, gryzą ?? Skurkowane zrobiły gniazdo pod altanką która właśnie ma być rozbierana i nie bardzo wiem czy bezpiecznie się za to zabrać. Ponadto wyczytałem że te trzmiele są gatunku pszczołowatych i gromadzą w gnieździe miód czy to prawda?
    Na tej stronie są zdjęcia tego trzmiela http://www.nuzban.scholaris.pl/zwierz/t/trzmizie.htm
    Proszę o podpowiedź
  • REKLAMA
  • #2 5235602
    MarekPPN
    Poziom 35  
    Oczywiście że gryzą. Nawet chyba mocniej niż osy.
  • REKLAMA
  • #3 5235623
    MARCIN.SLASK
    Specjalista AGD
    Bąki to tzw trzmiele. Znane są przypadki przenoszenia wąglika i innego świnstwa. Ogólnie w naszym kraju nie ma z nimi problemu.
    Ale łapania ich odradzam. Często po ugryziemu wystepują uczulenia.
  • REKLAMA
  • #4 5235629
    don diego
    Poziom 32  
    Cytat:
    Trzmiele prawie nigdy nie atakują ludzi. Są bardzo łagodne. Najczęściej przy spotkaniu z człowiekiem uciekają. Przyduszone mogą lekko użądlić. Nie pozostawiają żądeł w skórze, dlatego ilość przekazanego jadu jest mała.

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Trzmiel
    Wszystkie gatunki są pod prawną ochroną gatunkową.
  • #6 5235646
    Lechu_AF1
    Poziom 15  
    Nie gryzą tylko żądlą. Posiadają żądło w końcu odwłoka z torebką jadową.
    Gryzie to pies albo małpa.

    Co do łagodności to też jest względna. Mój ojciec pewnego dnia natknął się przypadkowo na trzmiela który siedział na kwiacie. Mimo małej ilości jadu miał pewne obiawy, takie jak uczucie zimna, mrowienie itp. Może być to spowodowane lekką alergią na jad.
    Natomiast NIE-alergicy => nie mają się czego obawiać.

    Natomiast tzw. BĄKI to są takie muchy. Te z gatunku tych okropnych "końskich" much. Muszą pić krew ssaków, np. koni lub krów żeby się rozmnażać. Czasem żywią się na ludziach co objawia się bólem przy ukłuciu (najczęściej wtedy człowiek zabija "bąka") i uczuleniem na wszystkie "syfy" które przenosi on w aparacie kłującym.
  • #7 5235647
    monrant
    Poziom 22  
    Ja sądzę że nie gryzą, a dokuczliwie żądlą.
    Mam nadzieję, że mnie ktoś poprze.
  • #8 5235650
    MARCIN.SLASK
    Specjalista AGD
    Jezeli "kłują", to chyba żądłem???


    oto bąK:
    Czy bąki (owady) gryzą ??

    i trzmiel:

    Czy bąki (owady) gryzą ??
  • #9 5235656
    dzi_dziuś
    Specjalista AGD
    Czyli mogę delikatnie naruszyć ich gniazdo nie obawiając się sytuacji, z poprzedniego roku, kiedy to dwóch mężczyzn pogryzły szerszenie ?? Czy muszę prosić o pomoc jakieś służby ?? albo w gorszym razie trutkę
  • #10 5235671
    Lechu_AF1
    Poziom 15  
    Ja sadze że w obronie gniazda mogą się rzucic ale nie będą w 1% tak groźne jak szerszenie.

    Tak BTW: chciałbym zobaczyć jak wielkie musiałyby być teszerszenie żeby UGRYZŁY człowieka :D ;) . Szerszenie, pszczoły, osy, trzmiele ŻĄDLĄ a nie gryzą. Gryzą też bo mają żuwaczki, ale nie gryzą ludzi :P .


    A "Bąki" i komary kłują bo mają tzw.: aparat gębowy kłująco-ssący.
  • REKLAMA
  • #11 5235710
    dzi_dziuś
    Specjalista AGD
    Jak mnie pogryzą to powiem, nie mogę dłużej czekać z rozkładaniem spróchniałej altanki.
  • #12 5235749
    hos7433
    Poziom 22  
    Jesli chodzi o ścisłość do usuwania gniazd owadów żądlących, a do takich niewątpliwie zalicza się trzmiel, zobowiązana jest straż pożarna, do której o pomoc radziłbym się zwrócić. Prawdą jest, że rozjuszone trzmiele w obronie gniazda mogą żądlić i to porządnie. Oj, przekonałem się kiedyś na własnej skórze.:cry: :D.
    Trzmiele, jak ktoś wcześniej wspomniał podlegają ochronie gatunkowej i z tego powodu do usuwania ich gniazd uprawnione są wyspecjalizowane służby, min. straż pożarna.
  • #13 5235753
    MARCIN.SLASK
    Specjalista AGD
    Dymem je "odłużyć" (tak jak to robią pszczelarze).
  • #14 5235803
    dzi_dziuś
    Specjalista AGD
    TRZMIELE ŻĄDLĄ -- WŁAŚNIE SIĘ O TYM PRZEKONAŁEM :(, CHYBA POZOSTAJE TYLKO STRAŻ POŻARNA. CO DO UGRYZIENIE JEST PORÓWNYWALNE DO OSY, TROCHĘ WOLNIEJ PUCHNIE, ALE ODPOWIEDNIO POTRAKTOWANE OCTEM ZNIKA W 15 MIN.

    Dodano po 53 [sekundy]:

    Spróbuję jeszcze z tym dymem, ale z czego wytworzyć najlepszy ?

    Post był raportowany.
    Nie używaj wielkich liter -->REGULAMIN pkt 10.9.
    Następnym razem będzie OSTRZEŻENIE. [hefid]
  • #16 5235875
    dzi_dziuś
    Specjalista AGD
    Ale altanka musi być rozłożona i nawet jakbym nie chciał ich likwidować to sie nie utrzymają pod podłogą.
  • #17 5237378
    jacur
    Poziom 32  
    gaśnica śniegowa albo butla ze sprężonym CO2
    zrobisz im epoke lodowcową ;)
  • #18 5239387
    dzi_dziuś
    Specjalista AGD
    Obeszło się bez gaśnicy i dymu. Gniazdo było wielkości pięści a w środku około 30 owadów. Nawet nie atakowały, tak więc wziąłem całość na łopatę i położyłem koło kompostu sąsiada. Chyba się przyzwyczają bo już naznosiły jakieś trawy i tam latają.
  • #19 5378836
    ania.l
    Poziom 1  
    czy ktos moze mi powiedziec jak moge sie pozbyc trzmieli? gniazdo jest nieosiagalne bo pod podloga mojego pokoju, nie wiem jak im udaje sie wyjsc z tamtad ale zostalam zmuszona do zabicia juz ok 60 sztuk! mojego brata zaatakowal jeden kiedy ten sobie spokojnie siedzil przy komputerze i urzadlil go tak ze az mu rece zaczely dretwiec. prosze o pomoc, one sa ogromne! ja ich nie chce zabijac bo przeciez sa pod ochrona ale co ja mam zrobic?
  • #20 5379318
    don diego
    Poziom 32  
    Zadzwoń po straż pożarną.
  • #21 5379558
    dzi_dziuś
    Specjalista AGD
    Wiadać masz jakąś inną odmianę trzmieli, bo ja moim wziąłem gniazdo na łopatę i nawet nie bzyknął żaden. Musisz znaleźć skąd wychodzą i zamknąć ten otwór, znajdą sobie inny ale już nie w pokoju ....
  • #23 17383269
    Anonim65
    Poziom 1  
    Ostatnio, jak siedziałam sobie przy komputerze, to nie zauważyłam, że na mojej stopie chodzi trzmiel. Chyba jakoś poddusiłam go druga nogą czy coś, bo poczułam ukucie, trochę się przestraszyłam, ale nie bolało jakoś bardzo, więc nic z tym nie zrobiłam. Moje obawy zaczęły się gdy obok ugryzienia ( które przypominało ugryzienie komara) pojawiły się dziwne "kropki", trochę wyglądały jak kilka malutkich ugryzień obok jednego dużego. Dzisiaj rano zauważyłam, że pojawiła się też tam raka jasno brązowa plamka. Gdy chociaż lekko ją dotknelam, bardzo balaly mnie: ugryzienie, te "kropki", plamka, oraz co najdziwniejsze spód stopy. Teraz już naprawdę się martwię i nie wiem co zrobić. Oo matko jak się rozpisalam 😂
REKLAMA