Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Buduję model silnika magnetycznego.

jandrzej36 18 Lut 2010 20:41 71874 203
  • #151 18 Lut 2010 20:41
    uggp
    Poziom 2  

    kurcze, szukam konkretów o magnesach neodymowych a tu co trzeci temat na googlach to o jakiś cudownych silnikach - jakaś nowa fobia czy jak...

    Wszelkie silniki magnetyczne budowane w oparciu o same magnesy, przekładnie, dźwignie i rozmieszczanie tych elementów w przestrzeni na rożnych prowadnicach liniowych i łożyskach obrotowych NIE BĘDĄ działać - odpowiedź jest w Trzeciej Zasadzie Dynamiki Newtona

    sorry, że tak wpadłem znikąd ale trzeba chyba wygasić trochę tych tematów bo google strasznie faworyzuje te "silniki magnetyczne" :/

  • #152 21 Lut 2010 21:19
    robertcb
    Poziom 17  

    Same magnesy trwałe to nie, ale gdyby w takim silniku np rotor zrobić z pochylonych pod pewnym kątem magnesów neodymowch, a w statorze dać nadprzewodniki?
    Nadprzewodnik wypycha pole magnetyczne, więc załatwia to sprawę jednobiegunowości (tylko odpychanie)

  • #153 21 Lut 2010 21:24
    _jta_
    Specjalista elektronik

    A może spróbuj to przeliczyć - wymyśl jak to zrobić, weź podręcznik, w którym są wzory, i policz, jak to będzie działać.

  • #154 21 Lut 2010 21:55
    J. Kleban
    Poziom 25  

    zadne wpychanie czy wypychanie nic tu nie pomoze.

    Sterowanie strumieniem tak.

  • #155 28 Lut 2010 14:21
    R41
    Poziom 19  

    Witam ponownie,co powiecie na takie założenie jeśli chodzi o silnik magnetyczny;cewka cos jak u rozrusznika od bendiksu,korbowód i wał korbowy z jednym wykorbienjem na wale przerywacz i krzywka oraz odpowiednie kolo zamachowe .Na tym kole umocować prądnice bez rdzeniowa na magnesach stałych,po drugiej stronie tego kola zamocować układ magnesów które by pomagały w obracaniu sie tego kola a cewka z przerywaczem pomagała by zniwelować ten nierozwiązany do tej pory moment równowagi i wtedy jeśli cewka by pobierała z aku zał 1A a prądnica ładowała by aku 1,5A to wtedy mamy zysk.Ale podejżewam ze w przyrodzie nie ma jak na razie nic za darmo

  • #156 28 Lut 2010 15:45
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Pewnie dobrze "podejżewasz" - nie ma za darmo.

  • #157 25 Kwi 2010 10:02
    drzasiek
    Specjalista - Mikrokontrolery

    A Ja mam pytanie do wszystkich teoretyków. Na jakiej podstawie twierdzicie że takie urządzenie nie może działać? Tylko proszę nie zasłaniać się zasadami dynamiki itd bo to jest chowanie się za plecami kogoś większego od was.. sami udowodnijcie że to nie może działać..

  • #158 08 Maj 2010 11:27
    _jta_
    Specjalista elektronik

    A to już było wyjaśniane: na podstawie wiedzy, jaką nauka zebrała przez paręset lat i wyników bilionów doświadczeń.

  • #159 08 Maj 2010 11:48
    drzasiek
    Specjalista - Mikrokontrolery

    Cytat:
    proszę nie zasłaniać się zasadami dynamiki itd bo to jest chowanie się za plecami kogoś większego od was


    _jta_ napisał:
    A to już było wyjaśniane: na podstawie wiedzy, jaką nauka zebrała przez paręset lat i wyników bilionów doświadczeń.

    Nie odpowiedziałeś na moje pytanie, ale je tylko ominąłeś. Uważasz że co miało zostać odkryte już wszystko jest odkryte? już nic więcej człowiek nie odkryje? już nauka nic się nie poszerzy? więc jaki jest sens naszego istnienia skoro twierdzisz że już nic nie zrobimy? Czytałem wiele twoich wypowiedzi z których wnioskuję że twoja wiedza jest spora.. Dlaczego więc uważasz że masz mniejszy potencjał niż ludzie setki lat temu?

  • #160 08 Maj 2010 12:47
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Na pewno odkryje niejedno - może dużo więcej, niż dotąd odkryto. Ale nie przez odrzucanie wiedzy, a przez jej poszerzanie.

  • #161 08 Maj 2010 15:24
    drzasiek
    Specjalista - Mikrokontrolery

    _jta_ napisał:
    Ale nie przez odrzucanie wiedzy, a przez jej poszerzanie.

    A odkrywanie nowych zjawisk czy możliwości czym że jest jak nie poszerzaniem wiedzy?

  • #162 08 Maj 2010 20:58
    zdzicho44
    Poziom 22  

    jta_ mam do ciebie pytanie ,bo jesteś z teorią na bieżąco.
    Jak to się dzieje, że materiał ,który ma właściwości ferromagnetyczne, po obróbce cieplnej niemalże je traci? Skład chemiczny się nie zmienia, a właściwości się zmieniają. Jak się to ma do teorii magnetyzmu , teorii spinu itd?
    Nie pisz mi o temperaturze Curie, bo nie o to idzie. Materiał jest przyciągany przez magnes, a po obróbce cieplnej niemalże nie ( ale tylko w pewnej temperaturze obróbki). Przy innych temperaturach obróbki cieplnej zachowuje się tak jak przed obróbką .

  • #163 08 Maj 2010 21:53
    drzasiek
    Specjalista - Mikrokontrolery

    Ja spróbuje się wypowiedzieć ale od razu zastrzegam że _jta_ też powinien to zrobić bo u niego z teorią jest dużo dużo lepiej niż u mnie. Ale mi się wydaje że to jest tak, że aby ferromagnetyk stał się magnesem musi mu zostać "zabrana" energia.. poddając magnes obróbce cieplnej dostarczasz mu tej energii więc spowrotem staje się ferromagnetykiem..

  • #164 27 Maj 2010 22:36
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Właściwości magnetyczne zależą od struktury krystalicznej - taki sam chemicznie materiał w dwóch różnych strukturach krystalicznych
    (wiele materiałów potrafi krystalizować w różne struktury - o graficie i diamencie chyba każdy wie, że jedno i drugie to węgiel?) może
    mieć różne (i to nawet bardzo) właściwości magnetyczne. A ogrzanie do odpowiedniej temperatury często powoduje rekrystalizację.

  • #165 27 Maj 2010 22:47
    wowo72
    Poziom 14  

    Hmm, ja tak sobie czytam, i tak mi do głowy przyszło - skoro nie ma nic za darmo to skąd to wszystko wokół nas jest??
    Albo inaczej mówiąc skąd sie to wzięło?? Jak wszystko pobiera więcej niż daje.

  • #166 28 Maj 2010 00:01
    _jta_
    Specjalista elektronik

    A może to, co jest, to jest mniej niż zero? (z znaczeniu II Zasady Termodynamiki)
    Choćby na takiej zasadzie: porządek jest czymś na plus w porównaniu do bałaganu;
    jak nic nie było, to był porządek; świat zaczął istnieć, i jest coraz gorszy bałagan.

  • #167 28 Maj 2010 01:11
    wowo72
    Poziom 14  

    Hmm , znaczy to że wszystko idzie w nieskończony minus( ale nie mniejszy niz zero)? teoretycznie zawsze jakiś plus.

    Ale zaś pojawić sie musi wielki plus, bo jak to inaczej?? Albo jest już to tak , że nieskończony minus żądzi światem.
    Miliony zer przed przecinkiem?? i tak to będzie działać wiecznie???

  • #168 29 Maj 2010 22:51
    atto
    Warunkowo odblokowany

    II zasada dynamiki nie jest zasadą w fizyce, bo entropia nie jest wielkością fizyczną, czyli obiektywną cechą/parametrem systemu fizycznego.

    System złożony - zwykle z bardzo wielu elementów - przyjmuje stan najbardziej prawdopodobny z wszystkich możliwych: gaz się równo rozłoży w zbiorniku, nie jakoś w jednym kącie, itd.

    Z tym że musimy sami określić te możliwe stany!
    A to wymaga przecież wiedzy o rozpatrywanym procesie fizycznym.

    No i tu pętla się zamyka - entropia również zależy od naszej wiedzy, czyli to jest tylko taka wielkość subiektywna: im głupszy badacz, tym większy wzrost entropii otrzyma, hehe!

  • #170 01 Cze 2010 23:03
    wowo72
    Poziom 14  

    No ale cóż to za rewelacja i co to da??
    Częstotliwość podzielona przez dwa

  • #171 02 Cze 2010 19:18
    drzasiek
    Specjalista - Mikrokontrolery

    triodio, ten film nie pokazuje właściwie niczego :) przekładnia najpierw łańcuchowa, a następnie zębata.. Daje to tylko większą stratę energii na tarcie ;/

  • #172 22 Sty 2016 00:41
    jery60
    Poziom 10  

    Witam, sorry że się wtrącam ale temat magnetyzmu śledzę od dłuższego czasu zwłaszcza neodymy.
    Czy ktoś zadał sobie pytanie z jaką prędkością rozchodzą się fale magnetyczne od jednego bieguna do drugiego. Czy jest to prędkość elektronów, światła ? Może problem tkwi w tym by pokonać tą prędkość odpowiednio rozkręcając magnesy na wirniku. Może by też stojan z magnesami stałymi obracać w przeciwną stronę by uzyskać jak najszybsze przecinanie się pól magnetycznych. Podobne by było do działania silników asynchronicznych które świetnie działają ?

  • #173 22 Sty 2016 10:03
    _jta_
    Specjalista elektronik

    A jakie fale magnetyczne masz na myśli i dlaczego uważasz, że coś takiego istnieje?

  • #174 23 Sty 2016 09:24
    jery60
    Poziom 10  

    Magnetyczne to te wokół magnesów stałych no i ziemskie wokół biegunów N/S,
    elektromagnetyczne to te wszystkie radiowe - w tym świetlne tu wiadomo jaka prędkość jest ok 300 tys km/sek

  • #175 23 Sty 2016 11:14
    JESIOTR1
    Poziom 32  

    Szybkość bez trzech zer - wtedy pasuje.300 tys. km / sek.

  • #176 23 Sty 2016 12:39
    _jta_
    Specjalista elektronik

    jery60 - Za mało poznałeś temat, żeby dało się z tobą porozumieć - przeczytaj jeszcze raz podręczniki - np. co to jest fala, co to jest magnetyzm...

    Prędkość fal elektromagnetycznych w próżni jest prawie 300 tys. km/s, a dokładniej (definicja jednostek długości i czasu - metr zdefiniowano przez długość fali światła z określonego źródła, sekundę przez okres drgań, w rezultacie zdefiniowano prędkość światła) 299 792 458 m/s.

    Ale w ośrodkach (np. magnes) w falowaniu bierze udział również materia i w zależności od tego, jak się ułożą ruchy poszczególnych elementów, są różne tryby falowania, o różnych prędkościach, np. coś z tego nazwano falami magnetoelastycznymi.

    Prędkość fal w materii zwykle zależy od częstotliwości i od układu ruchów falujących (pewne układy są wyróżnione, tworzą bazę, inne można przedstawić jako złożenie układów bazy, ale fale z poszczególnych ruchów składowych rozchodzą się różnie, więc te inne szybko zmieniają kształt, "przestają być sobą"); zależność parametrów propagacji fali (np. długości) od częstotliwości nazywa się relacją dyspersyjną, i nie może ona być dowolna - ma być zgodna z relacjami Kramersa-Kroniga.

  • #177 24 Sty 2016 13:07
    jery60
    Poziom 10  

    Dzięki dla jesiotr1 za zauważony błąd , wynikł nie z niewiedzy tylko pochopnej pisowni.

    Dodano po 28 [minuty]:

    Witam dla _jta_
    Wyjaśnienie w zupełności wystarczające, oparte na wiedzy książkowej - teoretycznej, nie każda teoria jest zgodna z rzeczywistością, ulega ona w miarę postępu korekt.
    Teoria opiera się na założeniach np. który biegun jest plusem a który minusem, kierunek przepływu prądu czy z + do - czy odwrotnie. Poza tym wszystkie mierniki pomiarowe oparte są na efekcie płynącego prądu (np omomierz musi mieć osobne zasilanie) W swojej odpowiedzi oparłeś się na zależności pól magnetycznych , nie wyjaśniłeś z jaką prędkością rozchodzi się pole magnetyczne magnesów stałych jak tak to w jakim kierunku płynie z N do S czy odwrotnie. Czy jest takie samo jak w elektromagnesie zasilonym prądem stałym z ogniwa. Czy te są magnetyczne czy elektromagnetyczne. Pytań jest wiele, myślę że pole magnetyczne to jakaś strefa (chmura) która jedna zbiera sę wokół N druga S i te reagują na drugą taką "chmurę"(przykład igła kompasu) Nienamagnesowany metal przyciągany jest z równą siłą zarówno przez N jak i S. Zjawisko zachowania się stałych pól magnetycznych (chmur) myślę że poznał Adams w swoim silniku.Czy właśnie tam nie dochodzi do przekroczenia odpowiednich prędkości ???

  • #178 24 Sty 2016 19:40
    _jta_
    Specjalista elektronik

    Nie określiłeś, o co pytasz. I to, co piszesz, przypomina gadanie schizofrenika - nie wiem, próbujesz teoretyzować o czymś, o czym nie masz bladego pojęcia? Jeśli tak, to przejrzyj podręczniki i naucz się chociaż elementarnych pojęć, żebyś mógł się porozumieć z tymi, którzy coś wiedzą.

    Kierunki prądu i pola magnetycznego są umowne - zmiana umowy może zmienić znak w jakimś wzorze, ale nie zmieni zjawisk. Miernik nie musi wymagać przepływu prądu, choć obecne mierniki często mają elektronikę, która bez prądu działać nie będzie. Zmiany pola w próżni rozchodzą się z prędkością światła.

    Piszesz myślę że pole magnetyczne to - chcesz się zajmować tym, co myślisz, czy tym, co jest rzeczywiste? Według Tischnera Kępiński pisał, że właśnie schizofrenicy zajmują się bardziej swoimi myślami, niż rzeczywistością - ale nie pamiętam, czy znalazłem te słowa w książce Kępińskiego o schizofrenii.

  • #179 24 Sty 2016 21:21
    jery60
    Poziom 10  

    dzięki za odpowiedź, lecz w/g mnie nie masz racji co do mierników nie pobierających prądu to daj przykład jednego miernika działającego który nie pobiera prądu z obiektu badanego ? Nie mam na myśli ten pobierany przez mierniki elektroniczne do obsługi jego elektroniki. Co jest rzeczywiste to wtedy uwierzę jak praktycznie nie przekonam się. Prościej to jak by pole magnetyczne można było zobaczyć np w postaci dymu lub podobnie. Tischner Kępiński i wiele innych to tylko teoria a ta zmienia się wraz z postępem. Widzę że kolega zna się nie tylko na magnetyzmie lecz również na medycynie zazdroszczę wszechstronności zainteresowań. Proszę się nie obrażać.

  • #180 24 Sty 2016 21:35
    Rzuuf
    Poziom 43  

    jery60 napisał:
    ... to daj przykład jednego miernika działającego który nie pobiera prądu z obiektu badanego ?
    Takich mierników jest wiele:
    - kompensatory,
    - voltomierze elektrostatyczne,
    - amperomierze hallotronowe DC,
    - pomiary bezdotykowe obrotów, dystansu, prędkości (foto-radar),
    - pomiary promieniowania (pyrometry, luxometry, sonometry),
    - pomiary optyczne (polaryzacja, kolorymetria),
    - grawimetria, magnetometria,
    - pomiary czasu,
    ...
    - a również waga, kątomierz i "colsztok", czyli metr: pomiar nie pobiera energii z mierzonego obiektu.

    jery60 napisał:
    ... pole magnetyczne można było zobaczyć np w postaci dymu ...
    "Magnetyczny" dym powstaje przy spalaniu żelaza (cięcie stali tlenem).

    A teraz wróć do SILNIKA MAGNETYCZNEGO !!!