Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
AdexAdex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Buduję model silnika magnetycznego.

jandrzej36 11 Cze 2008 15:06 75468 203
  • #1
    jandrzej36
    Poziom 16  
    Buduję model silnika magnetycznego. Nie mówię tego po to by znowu dyskutować :da sie czy nie ? Będzie działać czy nie ? Lecz by znaleźć kogoś kto sie tym interesuje i ma maszyny do obróbki metalu. Frezarka tokarka, szlifierka magnesowa. Potrzebuję by mi ktoś pomógł zrobić pierścień złożony z magnesów , czyli będę potrzebował przeszlifować magnesy na kształt wycinków pierścienia. Oczywiście z powierzonego materiału- magnesów
  • AdexAdex
  • #2
    MARCIN.SLASK
    Specjalista AGD
    Trochę czytałem w necie i muszą być to magnesy przynajmniej neodymowe lub mocniejsze.
  • #3
    uzdzik
    Poziom 17  
    O ciekawe, ja też sie interesowałem takimi zabawkami (tzn magnetycznym pozyskiwaniem energji) możemy pogadać o tym więcej??
  • #4
    JESIOTR1
    Poziom 33  
    Takie magnesy (dowolnego kształtu) można zamówić:
    Buduję model silnika magnetycznego.
    http://www.magnesy.pl/
    Trzeba rozważyć czy przypadkiem nie starczą magnesy płytkowe
    Buduję model silnika magnetycznego.
    Φ 115mm i 18 biegunów (13x13mm) to głębokość cięciwy = 0,3mm
  • #5
    PMX
    Poziom 12  
    uzdzik napisał:
    O ciekawe, ja też sie interesowałem takimi zabawkami (tzn magnetycznym pozyskiwaniem energji) możemy pogadać o tym więcej??

    A po co Ci taka zabawka (do zabaw w schizofreniczne "free energy")?
    Chcesz "wyważać otwarte drzwi"?
    Silniki/prądnice prądu przemiennego, czy stałego, zarówno w wersji z magnesami trwałymi i bez, istnieją od około 100 lat i wszystko na ich temat już wiadomo. Literatura na ten temat jest bogata.
    Fabryczne silniki/generatory osiągają sprawności powyżej 90%.
    W domowym warsztacie nie zrobisz nic lepszego poza zabawką, która się ledwo kręci i nic więcej (nie nadaje się, aby ją wykorzystać do pracy, do napędzania jakiejś maszyny roboczej).
  • #6
    MARCIN.SLASK
    Specjalista AGD
    Czyli to nie prawda, że "cudna " silniki magnetyczne osiągają ok 180% sprawności? (tak wyczytałem w necie).
  • #7
    PMX
    Poziom 12  
    Nie istnieją urządzenia o Sprawności powyżej 100%. Nie ma perpetuum mobile.

    Natomiast jest jeszcze tzw. Efektywność i ona może przekraczać 100%.
    Przykładem są pompy ciepła do ogrzewania domów.
    Wyciągasz z ziemi np. 5 kW ciepła za pomocą sprężarki elektrycznej o mocy np. 5,5 kW i dostajesz w wyniku 10kW ciepła.
    Efektywność: (10 kW/5,5 kW)*100% = 182%, ale natury nie oszukasz (energia nie wzięła się "znikąd") i Sprawność wynosi w tym przykładzie: [10 kW/(5 kW + 5,5 kW)]*100% = 95% !

    Niestety takie "sztuczki" zarówno obliczeniowe jak i fizyczne nie zawsze można zastosować.
    W przypadku urządzeń działających w oparciu o obiegi termodynamiczne (jak wspomniana pompa ciepła) wychodzi jak widać powyżej (można tak liczyć, bo ciepło z Ziemi nas nic nie kosztuje).
    Ale w przypadku silnika działającego na innych prawach (z innego działu fizyki) oraz uwzględniając fakt, że magnesy neodymowe trzeba najpierw wyprodukować zużywając znaczne ilości energii (od wydobycia surowców do ich produkcji i dystrybucji), nie można sobie liczyć efektywności takiego silnika bez uwzględniania magnesów i uważać, że wszystko jest OK.

    Pewnie na takich manipulacjach "cudowne" silniki rzekomo uzyskują "ponad 100%" (tylko nikt z ludzi, którzy przeczytali o tym w internecie i się podjarali, nie wgłębia się w szczegóły, co to jest za % i jak był liczony).

    Poza tym istnieje efekt wzmocnienia mocy w tzw. wzmacniaczach magnetycznych (znanych i opisywanych w oficjalnej literaturze akademickiej dawno temu).
    Nikt, niczego nowego tutaj nie odkrywa... http://pl.wikipedia.org/wiki/Amplistat http://en.wikipedia.org/wiki/Magnetic_amplifier
    Podmagnesowanie uzyskać można: przepuszczając przez dodatkowe uzwojenie prąd stały, albo montując magnes trwały.
    http://focus.ti.com/lit/ml/slup129/slup129.pdf

    Takie rzeczy są omawiane na wykładach na Politechnikach (zawartość wykładu, punkt 11): http://elektryk.ie.pwr.wroc.pl/nowsze/ZusmStand/ELF1384.htm
    Studenci rutynowo mają takie oto ćwiczenia na laboratoriach:
    Buduję model silnika magnetycznego.
    Buduję model silnika magnetycznego.
    Buduję model silnika magnetycznego.
    Buduję model silnika magnetycznego.
    Buduję model silnika magnetycznego.

    Dokładnie na tym polega "nadwyżka" w "silnikach magnetycznych": http://www.elektrownie.tanio.net/silnik-magnetyczny-flyna.html
    W dodatku sami grzecznie przyznają, że wzmocnienie jest ostatecznie niewielkie, bo są ograniczenia związane z nasycaniem się rdzenia... :D
    Stąd macie wyjaśnienie, dlaczego te "cudowne" silniki nie są masowo wykorzystywane w praktyce i niczego nie wyparły z rynku (to nie spisek producentów).
    Na niekorzyść tych silników działa ogólnie otoczka pseudonaukowości stron WWW promujących je.
    Nigdzie nie ma podanego przebiegu charakterystyk ruchowych (np. moment obrotowy w funkcji prędkości) tych silników (a najlepiej konkretnego modelu). Bez tego nie ma o czym rozmawiać!
  • #8
    jandrzej36
    Poziom 16  
    PMX napisał:

    Poza tym istnieje efekt wzmocnienia mocy w tzw. wzmacniaczach magnetycznych (znanych i opisywanych w oficjalnej literaturze akademickiej dawno temu).
    Nikt, niczego nowego tutaj nie odkrywa... http://pl.wikipedia.org/wiki/Amplistat http://en.wikipedia.org/wiki/Magnetic_amplifier
    Podmagnesowanie uzyskać można: przepuszczając przez dodatkowe uzwojenie prąd stały, albo montując magnes trwały.
    http://focus.ti.com/lit/ml/slup129/slup129.pdf

    Takie rzeczy są omawiane na wykładach na Politechnikach (zawartość wykładu, punkt 11): [url]

    Z całym szacunkiem, podobno jesteś inżynierem , ale po co nam podsunąłeś te tematy???? Wzmacniacz magnetyczny????? A zastanawiałeś po co jest taki wzmacniacz , co wzmacnia . jaka jest zasada działania? Rzeczywiście to co nam pokazałeś faktycznie jest znane od dawna, LECZ ZUPEŁNIE NIE ZWIĄZANE Z TYM TEMATEM. To co na pokazałeś można by porównać z potencjometrem wielkoprądowym sterowanym malutkim prądem .

    Ale jak mówiłem nie po to założyłem ten temat by dyskutować czy sie da czy nie. Chodzi mi jedynie o obróbkę magnesów .

    Za to kolega "jesiotr1" bardzo mi pomógł, Oglądałem wiele razy katalog tej firmy ale nie widziałem tam takich magnesów. Muszę zapytać ich czy zrobią mi takie magnesy na zamówienie. Bo czuję że inaczej sie nie da. Miałem nadzieję że kupię, normalne płytkowe i ktoś mi je obrobi . Było by dokładnie tak jak chcę ale może taniej. Dzięki.
  • #9
    Tomasz.W
    Poziom 35  
    PMX napisał:
    ....Nie istnieją urządzenia o Sprawności powyżej 100%. Nie ma perpetuum mobile.....
    Nie ma, nie istnieją. A dlaczego nie istnieją? Bo nie pozwala na to obecnie uznawana fizyka. Gdy Tesla ogłosił swój projekt prądnicy prądu zmiennego wszyscy jednym głosem krzyczeli :arrow: to się nie uda. Gdy z pomocą Georga Westinghouse'a, wybudował pierwszą elektrownię prądu przemiennego i trakcję zasilającą wszystkie stacje kolejowe Western Union na północnym wschodzie to Edison rozpoczął kampanię na temat niebezpieczeństwa stosowania prądu przemiennego. Wydając na to ogromne pieniądze. A teraz co mamy w gniazdkach? Innym przykładem może być pewien mały żuczek zamieszkujący dorzecza amazonki. Wszyscy "uczeni" twierdzą że on nie ma prawa latać. Że nie pozwala na to budowa jego ciała i skrzydeł. A ten wredny owad najwidoczniej nie zna fizyki i....dalej bezczelnie lata. Tego typu sytuacje najlepiej skwitował Einstein "Wszyscy wiedzieli że się nie da, ale przyjechał jeden taki co tego nie wiedział"
  • AdexAdex
  • #10
    PMX
    Poziom 12  
    jandrzej36 napisał:
    [...]LECZ ZUPEŁNIE NIE ZWIĄZANE Z TYM TEMATEM[...]

    A czytałeś link promujący ten Twój silnik? http://www.elektrownie.tanio.net/silnik-magnetyczny-flyna.html ?
    Ale "spoko". Buduj sobie silnik. Nic mi do tego (kończę udział w temacie).

    Tomasz.W napisał:
    Nie ma, nie istnieją. A dlaczego nie istnieją? Bo nie pozwala na to obecnie uznawana fizyka.

    Nie ma Perpetuum Mobile. Najwyżej mogą istnieć nieodkryte zjawiska, które mogą pozwalać na otrzymanie jakiejś energii - a jak coś dają, to trzeba to wliczyć do bilansu (i już sprawność spadnie wam poniżej 100%).
    Oczywiście w omawianym silniku nie ma żadnych nieznanych dotąd zjawisk.
    Przykro mi...:D
  • #11
    Z111
    Poziom 17  
    Używasz innej definicji sprawności.
    Takie coś można raczej nazwać efektywnością urządzenia. Jest to liczba, która mówi nam ile uzyskałeś w porównaniu z tym ile dałaby maszyna idealna.

    Np. ten układ Flyna ma teoretyczną sprawność 400%, a w praktyce daje 350%, czyli mamy tu: 350/400 = 87.5% efektywności.
  • #12
    PMX
    Poziom 12  
    Niestety, to Ty mieszasz pojęcia (i jeszcze liczysz jedno za pomocą drugiego).

    Sprawność, to w technice jeden termin (czy to się komuś podoba, czy nie).
    Sprawność zgodnie z prawami fizyki (energia w bilansie nie bierze się znikąd oraz zawsze są jakieś straty) nie może przekroczyć 100% i koniec waszych marzeń.

    Natomiast Efektywność, to już szersze pole do popisu i robienia kasy na naiwnych. Tu można na papierze uzyskiwać tyle %, ile się chce. Tym samym efektywność przechodzi w efektowność. :D

    P.S.
    Proszę mnie już nie wywoływać do odpowiedzi. Macie się zająć budową silnika. Powodzenia.
    A jak już będzie gotowy, to dla wiarygodności mają tu się znaleźć jego zdjęte charakterystyki oraz podstawowe zależności, na podobieństwo takich, jakie posiada każdy inny silnik elektryczny na Ziemi, np. http://silnikielektryczne.prv.pl/html/asynchroniczne.html, czy http://www.imne.pwr.wroc.pl/SkryptME/CW15.htm. Tak to ma wyglądać, by było fachowo.
    Problem w tym, że autorzy, propagatorzy i wyznawcy "cudownych" silników jakoś (od kilku ładnych lat) kombinują i wciąż NIE POTRAFIĄ PODAĆ ŻADNYCH KONKRETÓW na ich temat...
  • #13
    Z111
    Poziom 17  
    Sprawność = praca użyteczna maszyny/energia ze źródła zasilania, ale tylko ta za którą płacę (swoimi pieniędzmi).

    PMX napisał:
    Sprawność zgodnie z prawami fizyki (energia w bilansie nie bierze się znikąd oraz zawsze są jakieś straty) nie może przekroczyć 100% i koniec waszych marzeń.


    Aha, Ty chcesz mieć 170% zysku, no to gratuluję.
  • #14
    mIKI78
    Poziom 10  
    Witam, tez mam zamiar zbudowac taki model.
    ( nie mam w laptopie PL znakow z gory przepraszam )

    Mam zamiar wzorowac sie na:
    http://www.rexresearch.com/johnson/1johnson.htm

    sama idea nie jest nowa i zostala sprawdzona/udowodniona wielokrotnie, ja jednak mam dosc czytania o tym i ogladania filmow na Youtube - mam zamiar wykonac taki model.
    wg roznych wypowiedzi w internecie koszt modelu powinien zamknac sie miedzy 300-500 zl. Im mocniejsze magnesy tym drozszy.

    Ciekawe co powiecie na ten przyklad: http://pl.youtube.com/watch?v=qMB-MIiCzio&feature=related
  • #15
    w5
    Poziom 15  
    mIKI78 napisał:
    sama idea nie jest nowa i zostala sprawdzona/udowodniona wielokrotnie

    Gdzie, kiedy i przez kogo?
    Padało też pytanie: gdzie są parametry i charakterystyki tych silników?
    W czym są lepsze od innych?

    :D Założę się, że nikt nie odpowie rzeczowo i wyczerpująco (bo po prostu tego nie wiecie). :lol:
  • #16
    mIKI78
    Poziom 10  
    wystarczy przeczytac strone z pierwszego linku - tam jest wszystko opisane i wyjasnione lacznie z wzorami...


    mi juz nawet nie chodzi o to czy sa lepsze o 50%, 100 czy 300% - chce jedynie sprawdzic zasade.
    Ta firma buduje taki wlasnie silnik - http://www.steorn.com/
    dodatkowy link wiecej info: http://www.paranormalne.pl/lofiversion/index.php?t4297.html
    podejrzewam, ze gdy skoncza badania otrzymasz wszelkie parametry i charakterystyki takiego silnika.
    a tutaj cos na poczatek nie jest to dokladnie taki silnik jaki chce zbudowac ale pokazuje mozliwosci pol magnetycznychw silnikach:

    "Mierniki pokazują zasilanie elektromagnesów statora na poziomie około 1,8 V i 150 mA, zaś na wyjściu generatora mamy 9,144 V i 192 mA, to znaczy 1,8 x 0,15 x 2 = 540 W na wejściu i 9,144 x 1,192 = 1,755 W na wyjściu."
    reszta tutaj:
    http://www.magnesy.tanio.net/silnik_magnetyczny.html

    jak widac sa rozwiazania praktyczne.

    Nie rozumiem tylko dlaczego pojawiaja sie pytania:
    "Gdzie, kiedy i przez kogo?
    Padało też pytanie: gdzie są parametry i charakterystyki tych silników?
    W czym są lepsze od innych?"

    Nie jestem tu od udowadniania - jezeli komus nie wystarcza caly opis z tej strony: http://www.rexresearch.com/johnson/1johnson.htm
    to niech mi udowodni ze to wszytko nie ma sensu...

    ja wlasnie dlatego zamierzam sam zbudowac taki model poniewaz jw mam dosc teorii i filmow na Youtube...
  • #19
    w5
    Poziom 15  
    mIKI78 napisał:
    wystarczy przeczytac strone z pierwszego linku - tam jest wszystko opisane i wyjasnione lacznie z wzorami...

    Nic nie jest wyjaśnione.
    Są tylko wzory z książek i wykresy rozkładu pola magnetycznego, czy sił pochodzących od magnesów. To nie wyjaśnia zasady działania silnika (ale robi wrażenie na laikach).
    Nie ma nic na temat osiągów silnika: jaka moc, przy jakiej prędkości obrotowej!
    Nie ma zależności opisujących podstawowe parametry jakie posiadać MUSI każdy silnik. Czyli wzory na moment obrotowy, moc, prędkość obrotową - a z takich wzorów będą wynikać możliwości regulacji takiego silnika (silnik bez możliwości regulacji do niczego się w praktyce nie nadaje).
    Abym mógł dobrać i kupić silnik do konkretnej maszyny roboczej (pojazd, taśmociąg, dźwig, wentylator) MUSZĘ mieć narysowaną charakterystykę silnika (moment obrotowy na wale w funkcji prędkości).
    Nic takiego nie podano! :D Ciekawe dlaczego wciąż mają z tym problem...od tylu lat. :lol:

    mIKI78 napisał:
    a tutaj cos na poczatek nie jest to dokladnie taki silnik jaki chce zbudowac ale pokazuje mozliwosci pol magnetycznychw silnikach:
    "Mierniki pokazują zasilanie elektromagnesów statora na poziomie około 1,8 V i 150 mA, zaś na wyjściu generatora mamy 9,144 V i 192 mA, to znaczy 1,8 x 0,15 x 2 = 540 W na wejściu i 9,144 x 1,192 = 1,755 W na wyjściu."
    reszta tutaj: http://www.magnesy.tanio.net/silnik_magnetyczny.html

    Rażący brak znajomości podstaw elektrotechniki!
    Po pierwsze nie wiadomo jakie to prądy i napięcia (stałe, czy przemienne), a od tego będzie zależeć poprawność obliczeń (jeśli prądy i napięcia są przemienne, to mnożenie daje woltoampery VA, a nie waty W, a różnica jest zasadnicza).
    Do tego z daleka widać, że coś jest wymnożone źle.
    1,8*0,15*2=0,54 a nie 540!

    mIKI78 napisał:

    Nie rozumiem tylko dlaczego pojawiaja sie pytania:
    "Gdzie, kiedy i przez kogo?"
    "Gdzie są parametry i charakterystyki tych silników?"
    "W czym są lepsze od innych?"


    To jest oczywiste, że nie rozumiesz, bo zupełnie nie znasz podstaw dziedziny nauki (Maszyny Elektryczne), którą się nagle "podjarałeś".

    mIKI78 napisał:
    Nie jestem tu od udowadniania - jezeli komus nie wystarcza caly opis z tej strony: http://www.rexresearch.com/johnson/1johnson.htm
    to niech mi udowodni ze to wszytko nie ma sensu...

    Udowadnianie należy do wyznawców cudownych silników.
    A wyjaśnienie co jest nie tak z tymi silnikami (brak PODSTAWOWYCH danych, wzorów i charakterystyk ruchowych) i "paranormalnymi" stronami www opisującymi je, masz na początku mojej wypowiedzi.

    Jak ktoś nie wie, to każdy silnik ma tabliczkę znamionową z podstawowymi danymi:
    Buduję model silnika magnetycznego.
    Posiada też Charakterystyki: http://www.imne.pwr.wroc.pl/SkryptME/CW33.htm, http://silnikielektryczne.prv.pl/html/asynchroniczne.html.

    W przypadku tych "cudownych" silników o nic podobnego nie można się doprosić...
  • #20
    mIKI78
    Poziom 10  
    wszystko co ja robie to szukanie w internecie danych oraz udowadnianie ze to mozliwe
    to moze zrobic kazdy, macie racje korygujac wklejane tresci... doceniam to, serio...
    brak mi wyksztalcenia w tym kierunku - stad "Rażący brak znajomości podstaw elektrotechniki! "
    dlatego chce zajac sie samym modelem - jak juz bedze dzialal to bedzie co opisywac - no i ja tego z pewnoscia nie zrobie ,) ale kto wiem moze ktos z odp. wiedza z tego np. forum

    chec zbudowac taki "silnik" - to musi jakos dzialac:
    to tez ciekawy przyklad:
    http://pl.youtube.com/watch?v=uHh5AqQ4_xw

    takich "zabawek" jest w necie sporo


    NIE JESTEM WYZNAWCA CUDOWNYCH SILNIKOW!!! raczej jak biblijny Tomasz nie uwierze dopuki nie dotkne, nie zobacze...
    ciekawi mnie idea, mam nie sprawdzic poniewaz "wiem" ze to nie bedzie dzialac?
    pozdr. zyczcie mi powodzenia :)
  • #21
    w5
    Poziom 15  
    Idea jest wątpliwa. Nie takie dziwolągi powstawały w laboratoriach Politechnik.
    Dalsze usprawnienia w tym silniku zaprowadzą w prostej linii do "wynalezienia" na nowo silnika krokowego lub synchronicznego.
    :D

    Ale powodzenia wszystkim (szczerze). :)
  • #22
    mIKI78
    Poziom 10  
    no to moze z innej beczki - kto moze powiedziec dlaczego "to" sie kreci... chodzi o link z mojego wczesniejszego postu

    skoro juz rozmawiamy i wypowiadaja sie kompetentne osoby, to moze ktos wie ( rozgryzl ) jaka magiczna sztuczka powoduje obrot w tym urzadzeniu - przyznacie, ze wyglada efektownie a ci co ja prezentuja wygladaja calkiem inteligentnie no i sam projekt wykonany starannie

    na filmie ( pierwsza jego czesc ) widac ze srodkowa czesc przyspiesza sama po nasunieciu zewnetrznych powiedzmy pierscieni i nadan i co najciekawsze zachowuje predkosc...

    trzeba rozkrecic ale potem juz leci sama
  • #23
    MARCIN.SLASK
    Specjalista AGD
    Może nie zbyt na temat silnika magnetycznego, ale na temat "dziwnych" wynalazków i Perpetum-mobile. W książkach polskiego historyka, są podane przykłady wielu ciekawych maszyn budowanych w latach 30-40 XX wieku przez Niemców.

    Co do Silnika magnetycznego to tu link:
    http://www.ndw.v.pl/forum/zobacz_artykul.php?id_artykulu=10180
  • #24
    davu
    Poziom 10  
    @mIKI78 dwa przewody pod stołem więcej i już mamy perpetuum mobile. Niestety nie ma niczego takiego co by się kręciło i robiło przy tym jeszcze prace. Jak już tyle lat o tym się mówi to czego nie robi się żadnych maszyn napędzanych tym "cudem".
  • #25
    mIKI78
    Poziom 10  
    pewnie macie racje - ja tez jestem sceptycznie nastawiony
    ale nie trace zapalu

    chodzi raczej o nowe wykorzystanie dostepnej wiedzy - ewentualne odkrycie czegos nowego...
    ja interesuje nowymi zrodlami energii - lub nowymi sposobami wykorzystania starych obejrzyjcie koniecznie:

    http://pl.youtube.com/watch?v=QmqpGZv0YT4

    a silnik magnetyczny do takich nalezy mam zamiar sam go sprawdzic, byc moze nie uda sie zrobic niczego nowego ale moze wyjdzie z tego cos ciekawego jak w filmie z linku
  • #26
    zdzicho44
    Poziom 22  
    w5 napisał:
    (silnik bez możliwości regulacji do niczego się w praktyce nie nadaje).
    .

    Ciekawostki kolega pisze.
    Zapamiętałość w udowadnianiu swojej tezy -prowadzi do powstawania nowej tezy, i wzajemnej sprzeczności wewnątrz tego samego postu.
    Kolega zamieszcza zdjęcie tabliczki znamionowej silnika indukcyjnego, a właśnie ten silnik w swoim podstawowym układzie zasilania nie posiada regulacji obrotów -dodatkowo jest najpowszechniejszy. Pozdrowienia:D
  • #27
    w5
    Poziom 15  
    Są silniki indukcyjne np. dwubiegowe (przełączalna liczba par biegunów).
    A poza tym są falowniki (w uproszczeniu regulacja poprzez zmianę częstotliwości ~U/f) i już masz piękną regulację silnika indukcyjnego.

    W silnikach prądu stałego masz regulację "w dół" poprzez obniżanie napięcia twornika oraz "w górę" poprzez osłabianie strumienia wzbudzenia.



    W przypadku "cudownych" silników wciąż nie można się doprosić o: komplet danych (które posłużą chociażby do zaprojektowania instalacji elektrycznej zasilającej silnik), charakterystyki (do doboru do konkretnej maszyny roboczej), wzory (z których będzie widać jakie są możliwości regulacji).
    Fantaści, z czym macie problem? :D No słucham! :lol:

    =================== OGŁOSZENIE =====================
    Kupię silniki z gatunku "cudownych".
    1. Do napędu wentylatora. Moc 20 kW, prędkość 1500 obr/min.
    2. Do napędu dźwigu. Moc 35 kW, prędkość 1000 obr/min.
    3. Do wiertarki przemysłowej. Moc 4 kW, prędkość 3000 obr/min.
    4. Do napędu wózka widłowego. Moc 15 kW, prędkość 1500 obr/min.
    Przypominam, że każda z tych maszyn ma inną charakterystykę ω = f(M). Nie każdy silnik może współpracować z taką maszyną (charakterystyki maszyny roboczej i silnika muszą mieć stabilny punkt wspólny).
    Proszę o konkretne oferty: komplet danych wraz z cenami. :) Jakiś problem?
  • #28
    Lechu_AF1
    Poziom 15  
    Hmm, masz słuszność kolego w5 co do tego że nie istnieje silnik magnetyczny bo nie ma perpetum mobile i to każde dziecko wie.

    Tylko że istnieją silniki do których dobiera się parametry urządzenia napędzanego, a nie silnika. Np. silnik Stirlinga służący do zasilania prądnicy w systemach kogeneracji energii. Zupełnie nie da się sterować w wygodny sposób jego obrotami bo reakcja na zamiane ilości dostarczanego ciepła to jest kwestia nawet kilku minut. Oczywiście można go zaprojektować żeby dawał tyle a tyle Nm i kW, ale tka jakby nie ma w nim "manetki gazu" którą steruje się w czasie rzeczywistym jego pracą.


    EDIT:
    Co poniektórzy zgłaszali ten post do moderacji, bo jakoby coś nie pasowała im treść posta. Zapraszam więc do dyskusji i pokazania mi gdzie się mylę (co chyba należy się każdemu człowiekowi) a nie kapowania do moderatora. Nieładnie!
  • #29
    w5
    Poziom 15  
    Witam ponownie w cyklu Wakacje z Komputerem. :)
    Lechu_AF1 napisał:
    Tylko że istnieją silniki do których dobiera się parametry urządzenia napędzanego, a nie silnika. Np. silnik Stirlinga służący do zasilania prądnicy w systemach kogeneracji energii. Zupełnie nie da się sterować w wygodny sposób jego obrotami bo reakcja na zamiane ilości dostarczanego ciepła to jest kwestia nawet kilku minut. Oczywiście można go zaprojektować żeby dawał tyle a tyle Nm i kW, ale tka jakby nie ma w nim "manetki gazu" którą steruje się w czasie rzeczywistym jego pracą.

    Jasne, ale temat dotyczy maszyn elektrycznych (które mają o wiele lepsze czasy odpowiedzi na sygnały sterujące).

    A jeśli już o silniku tłokowym Stirlinga, to jednak regulacja jest (mniej lub bardziej opóźniona, ale jest), są nawet modele przewidziane do zastosowań przy napędzie pojazdów...
    Buduję model silnika magnetycznego.
    No chyba, że samemu Stirlingowi się regulacji nie robi, a służy on do napędu generatora, a ten zasila silnik elektryczny (czyli rozwiązanie znane i stosowane od lat w "lokomotywach spalinowych"). Ale w to nie wnikajmy, nie o tym jest temat. :wink:

    Lechu_AF1 napisał:
    Co poniektórzy zgłaszali ten post do moderacji, bo jakoby coś nie pasowała im treść posta. Zapraszam więc do dyskusji i pokazania mi gdzie się mylę (co chyba należy się każdemu człowiekowi) a nie kapowania do moderatora. Nieładnie!

    Wiesz, są wakacje. :) Dzieci zafascynowane "cudami" muszą się wyszaleć. :D Daj im spokój. Niech sobie "kablują" do moderatorów.

    I tak nie będą w stanie nic zdziałać w związku z tymi "silnikami magnetycznymi", chociaż wcale nikomu źle nie życzę (ale jak ktoś się zabiera za budowę silnika elektrycznego, to wypada znać podstawy dziedziny zwanej Maszyny Elektryczne). Założę się też, że nikt nie poda wiarygodnych i praktycznych danych, wzorów, ani charakterystyk "silników magnetycznych", o które grzecznie proszę...bo one nie istnieją.
  • #30
    zdzicho44
    Poziom 22  
    Kolego, zamiast przyznać się do błędu, udowadniasz na siłę ze masz rację . Silnik klatkowy w wersji wymyślonej, przez N. Teslę nie ma regulacji obrotów. Falowniki wtedy nie istniały - kolega zresztą też. Najpowszechniej stosowane są silniki o stałej liczbie biegunów. żeby zabić gwoździk to dorzucę silnik synchroniczny.Ten to dopiero ma stałe obroty i co- bezużyteczny?
    Niech kolega Jędrzej36 buduje sobie model ,bo to jego czas i wysiłek. Pozdrowienia.