witam,
Parę dni miałem badanie techniczne auta - rover 214 si z 1996.
Samochód miał w wydychanym powietrzu:Na wolnych obrotach CO: .07%
a przy 2800obr/min: CO: 0.669%, HC: 89 i lambda 1.134. wymieniłem lambde i zakleiłem tłumnik (dosyc niedokładnie...)(samochod odzyskal wigor - tak mi sie wydaje,chociaż na nos spaliny dziwnie śmierdzą) - wskazanie lambdy 1.09. Nie przeszedł badania technicznego. Koles ktory robił test powiedział, że moze to być wina nieszczelnego układu wydechowiego - a więc wymieniłem dziurawy tłumnik(ale została malutenka dziurka przed katalizatorem).
Dodam tylko ze rok temu wymieniłem katalizator, swiece, przewody kopulke, palec i lambde.
Pytanie: Czy nawet lekko dziurawy tłumnik ma duży wpływ na wskazania analizatora?? Czy może powinienem sprawdzić jakiś inny element zanim pojadę na przegląd (przegląd kosztuje!!!)
dzięki za podpowiedź
Parę dni miałem badanie techniczne auta - rover 214 si z 1996.
Samochód miał w wydychanym powietrzu:Na wolnych obrotach CO: .07%
a przy 2800obr/min: CO: 0.669%, HC: 89 i lambda 1.134. wymieniłem lambde i zakleiłem tłumnik (dosyc niedokładnie...)(samochod odzyskal wigor - tak mi sie wydaje,chociaż na nos spaliny dziwnie śmierdzą) - wskazanie lambdy 1.09. Nie przeszedł badania technicznego. Koles ktory robił test powiedział, że moze to być wina nieszczelnego układu wydechowiego - a więc wymieniłem dziurawy tłumnik(ale została malutenka dziurka przed katalizatorem).
Dodam tylko ze rok temu wymieniłem katalizator, swiece, przewody kopulke, palec i lambde.
Pytanie: Czy nawet lekko dziurawy tłumnik ma duży wpływ na wskazania analizatora?? Czy może powinienem sprawdzić jakiś inny element zanim pojadę na przegląd (przegląd kosztuje!!!)
dzięki za podpowiedź