Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

encodery (pomiar odleglosci)

10 Lut 2004 08:47 1937 4
  • Poziom 11  
    Czesc.
    Chcialbym zbudowac uklad do pomiaru odleglosci z dokladnoscia 1mm na dlugosci ok. 3 mb. Fabryczne rozwiazania to np. tasma magnetyczna z naniesionymi znacznikami i glowiczka odczytujaca te znaczniki. Precyzja takiego zestawu jest duza (0,1 a nawet 0,01 mm), ale niestety ceny tez b. wysokie. Czy wg. Was nie daloby sie "ozenic" zwyklej tasmy magnetofonowej z glowica do zbudowania czegos takiego?. Jak pisalem, precyzja wystarczajaca dla mnie to 1 mm... A moze jakis inny pomysl?
    Po prowadnicy jezdzi kilka wozkow i kazdy z nich powinien znac swoja pozycje wzgledem poczatku prowadnicy.


    pzdr Leszek H.
  • Poziom 12  
    Witam.
    Wystarczy, że zbudujesz enkoder (np. najprostszym jest tarcza z otworami i układ diody świecącej i fototranzystora, następnie sprzęgniesz to z osią, która porusza Twój wózek ).
    Im więcej otworów na mniejszej średnicy uda Ci się uzyskać, tym lepiej tzn. dokładnośc pozycjonowania i samej pracy będzie lepsza.
    Enkoder ten musi podawać impulsy na wejście licznika, jeżeli zapewnisz programową obsługę licznika będziesz wiedział w jakiej pozycji znajduje się oś, którą chcesz monitorować (musisz zapewnić matematyczną obsługę przepełnienia licznika, przecież np. na 1 obrót Twojej osi może przypadać 256 impulsów.
    Pozycję początkową osi możesz ustalić dzięki ustawieniu jej w danej pozycji ( mechanicznie ) i wpisaniu pozycji do licznika, czyli tzw. homing osi.
    Dodatkowo dochodzi problem sprzęgnięcia powyższego opisu z układem sterującym sam silnik.
    Mówiąc szczerze później dojdzie do tego stosu problemów bezwładność układu i inne skomplikowane problemy, ale tak naprawdę działają profesjonalne sterowniki osi.

    dm1
  • Poziom 21  
    dm1 napisał:
    Witam.
    Wystarczy, że zbudujesz enkoder (np. najprostszym jest tarcza z otworami i układ diody świecącej i fototranzystora, następnie sprzęgniesz to z osią, która porusza Twój wózek ).
    dm1


    To jest pomysł. Aukład tego typu masz przed sobą... Taki enkoder zastosowany jest w myszce.Wykrywa kierunki ruchu (przód tył).Dokładniejsze były stosowane w dawnych skanerach ręcznych ponieważ układ rolek posiadał jeszcze przekładnię , która powodowała że enkoder dawał wiecej impulsów na 1mm. W twoim przypadku 3000mm, przy dokładności 1mm (3000 punktów odniesienia), można zastosować 16 bitowy licznik co daje ponad 20 impulsów na milimetr. Dane można zczytywać "na 2 razy" przez 8 bitowy mikrokontroler. Tarcza wcale nie musi być mała - jeśli zastosujemy dużą na tej samej osi możemy dokładniej rozplanować szczeliny na impulsy.


    :sm19:
  • Poziom 11  
    Czesc
    Ćwiczyłem to już właśnie z myszką , nawet z niezmi rezultatami. Niestety trudno było pozbyć się błędów wynikłych z poślizgów. Nie napisałem precyzyjnie poprzednio, że "wózek" to po prostu listwa metalowa ułożyskowana i ślizgająca się wraz z innymi po wspólnej szynie. Jeśli nie ma punktów odniesienia, przy których wózek mogłby się jakoś "zerować"
    (a przesuwa się je dosyć często), zgubienie nawet jednego - dwóch impulsów powiększa błędy. Zwłaszcza, że procesor musi uwzględniać w swoich obliczeniach dodawanie i odejmowanie impulsów, w zależności od kierunku ruchu. W rozwiązaniach o których pisałem, głowica przesuwa się nad wycechowaną znacznikami taśmą, w niektórych nawet naniesione są punkty odniesienia do korygowania pomiarów. Niestety cena 3 metrowej taśmy z 10 (w moim przypadku) głowiczkami jest niewiele niższa niż cena maszyny, w której to ma pracować...
  • Poziom 21  
    Z tego co napisałeś to chcesz dobudować cały układ pomiarowy. A czy masz możliwość zmodyfikowania układu napedzającego wózek ??
    W takim przypadku tarczę z wycięciami i cały enkoder mógłbys zbudować wykorzystując przekładnię (koła zebate), która napędza cały wózek.
    Wtedy impulsy by się nie gubiły. A wiadomo że w przypadku tak precyzyjnego sterowania wózkiem wystepują siakieś przekładnie zmniejszające obroty.

    Wracając do twojego pomysłu z paskami magnetycznymi - może mógłbyś wykorzystać układ pozycjonowania głowicy w drukarkach atramentowych. Jest tam (albo była bo nie wiem jak teraz to robią) taśma przeźroczysta z naniesionymi prążkami która jest rozpieta pomiedzy koncami wałka a na "wózku transportowym" jest transoptor szczelinowy.
    Moze coś wykombinujesz. :D


    :sm19: