Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Problem z nagrywaniem dźwięku z magnetofonu przez Line-in

andrzejlisek 17 Cze 2008 12:03 3861 4
  • #1 17 Cze 2008 12:03
    andrzejlisek
    Poziom 28  

    Posiadam w komputerze kartę dźwiękową Sound Blaster Audigy 2 oraz wieżę Aiwa XR-EM31.

    Chodzi mi o nagranie muzyki z radia lub kasety magnetofonowej.

    Jak podłączę wyjście słuchawkowe wieży do Line-In karty dźwiękowej to podczas nagrywania oprócz muzyki nagrywa się jakby przydźwięk sieci (kilka dźwięków o częstotliwościach będących wielokrotnościami 50Hz).

    Jeżeli rozgłośnie wieżę jak najmocniej, ale tak, żeby dźwięk nie był zniekształcony, a w regulacji głośności Windows ściszę wejście liniowe tak, żeby nagrywany dźwięk nie był przesterowany, to wspomniany przydźwiek jest najmniejszy, ale wciąż jest. Oczywiście, jak wieżę się ściszy, a zwiększy głośność wejścia liniowego, to przydźwięk jest głośniejszy.

    W innym komputerze (inna karta dźwiękowa) z innym magnetofonem było dokładnie to samo.

    Jak się do wieży podłączy słuchawki, to nie słychać żadnego brzęczenia, ani przydźwięku.

    Co jest przyczyną, że akurat na kartach dźwiękowych komputerów pojawia sie brzęczenie i czy da się je wyeliminować przez budowę prostych układów pomiędzy wieżą a kartą dźwiękową.

    0 4
  • #2 17 Cze 2008 12:17
    mietekn
    Poziom 35  

    Winne jest niedopasowanie sygnału przez co indukują się zakłócenia. Przy samej wtyczce wciskanej w kartą muzyczną przylutuj równolegle dwa rezystory np 47ohm (zbliżony do oporu słuchawek), po jednym na kanał (tzn pomiędzy sygnał kanału a masę).

    0
  • #3 17 Cze 2008 22:39
    andrzejlisek
    Poziom 28  

    Miałem dwa potencjometry PR 100om. Wykonałem połączenie tak, jak radził mietekn, wypróbowałem i jest lepiej. Jednak podłączenie potencjometrów spowodowało znaczne obniżenie amplitudy sygnału przy tej samej głośności wieży. Wtedy trzeba ją rozgłaśniać, ale jest już bez uciążliwego brzęczenia (praktycznie niesłyszalne).

    Potencjometry ustawiłem na 50omów (mierząc omomierzem).

    Dlaczego założenie rezystancji spowodowało obniżenie amplitudy sygnału z wieży?

    Kolejną sprawą jest głowica magnetofonu. Prawdopodobnie konieczne będzie oczyszczenie głowicy (głowica nigdy nie była czyszczona od kupna sprzętu).

    Czy głowicę można czyścić czystym spirytusem i wacikiem do czyszczenia uszu?

    Wydaje mi sie, że czasem może się zdarzyć, że balans dźwięku nie będzie równy (lewego kanał głośniejszy od prawego). Czy wtedy najczęstszą przyczyną jest źle nagrana taśma, niedoczyszczona głowica, czy uszkodzenie magnetofonu?

    0
  • #4 17 Cze 2008 23:16
    mietekn
    Poziom 35  

    Rezystancja wyjściowa wyjścia słuchawkowego wraz z rezystancja obciążenia tworzy dzielnik napięcia. Im mniejsze obciążenie tym mniejsze napięcie.
    Prosta zależność: U=Ro/(Ro+Rw)

    Inna kwestia to jakim przewodem przesyłasz sygnał. Dla najmniejszych zakłóceń powinien być ekranowany (jedna żyła w ekranie lub dwie w ekranie z ekranem podłączonym do masy przy wyjściu).

    Czyszczenie wacikiem ze spirytusem zazwyczaj się sprawdza ale warto też wyregulować głowice.

    0
  • #5 21 Cze 2008 00:34
    andrzejlisek
    Poziom 28  

    Wiedząc, że amplituda sygnału zależy od impedancji sygnału na wejściu karty dźwiękowej plus ewentualna resystancja między sygnałem a masą, którą montuję dodatkowo (działa wtedy wzór na połączenie równoległe oporników).

    Kupiłem dwa oporniki chyba 41 lub 42 om (nie pamiętam już dokładnie) z 1% tolerancją (przy zakupie chodziło o zakup oporników o rezystancji gdzieś wokół 40R, ale obydwa mają być równe) oraz potencjometr 1k liniowy (najmniejsza rezystancja suwaka, jaką można kupić). Połączyłem oporniki tak, że opornik zapewniał małą rezystancję pomiędzy sygnałem (jeden kanał) a masą. Potencjometr zainstalowałem tak, że końcówki ścieżki oporowej są podłączone do sygnałów kanałów, a suwak (ślizg) podłączyłem do masy. W tak uzyskanym układzie, jak ślizg jest na środku to impedancje obu kanałów są równe. Ma to na celu dokładną regulację impedancji wejściowej karty dźwiękowej celem zapewnienia równej amplitudy obu kanałów. Regulację impedancji suwakiem zamierzam przeprowadzać tak, że podłączam do obu kabli sygnał monofoniczny, uruchamiam program GoldWave, włączam nagrywanie w programie i muzykę w wieży i ustawiam potencjometr tak, żeby słupki VU-Meter skakały równo (równa głośność obu kanałów).

    Według wstępnych obliczeń (pomiary po zmontowaniu układu to potwierdziły) tak wykorzystany układ ma zapewniać impedancję wejsciową 38-40R. Zmierzyłem rezystancję jednych słuchawek i one maja ok. 36R. Słyszałem, że są słuchawki o impedancji 16R. Jaka jest zwykle minimalna impedancja słuchawek (i innych sprzętów) podłączonych do gniazda słuchawkowego, żeby nie uszkodzić wieży?

    Czy przewód przesyłowy z wieży do komputera (u mnie to ok. 3 metry) rozpatruje się jako zwykłe połączenie czy linię długą?

    0