Witam.
Dzisiaj wlutowałem atmege8 w obudowie dip na wykonaną przez siebie płytkę. Robiłem już tak kilka razy i nigdy nie było problemu. Procesor wygląda jakby odszedł, programator sprawny miso,mosi,sck podłączone odpowiednio, napięcie dobre, reset podciągnięty pod vcc przez rezystor 10K, i kondensator między vcc a gnd.
Co mogło być powodem zniszczenia procesora bo na pewno nie przegrzanie.
Lutowałem go lutownicą transformatorową czy to mogło go zabić?
Czy jest szansa że kupiłem uszkodzony?
Pozdrawiam.
pio_05
Dzisiaj wlutowałem atmege8 w obudowie dip na wykonaną przez siebie płytkę. Robiłem już tak kilka razy i nigdy nie było problemu. Procesor wygląda jakby odszedł, programator sprawny miso,mosi,sck podłączone odpowiednio, napięcie dobre, reset podciągnięty pod vcc przez rezystor 10K, i kondensator między vcc a gnd.
Co mogło być powodem zniszczenia procesora bo na pewno nie przegrzanie.
Lutowałem go lutownicą transformatorową czy to mogło go zabić?
Czy jest szansa że kupiłem uszkodzony?
Pozdrawiam.
pio_05