Nawet wzmacniacz o mocy 1W napędzi (uciągnie to jednak niewłaściwe określenie) kolumny 100W, tylko czy taki dobór sprzętu ma sens? Jeśli dobrze pamiętam, Amator 3 ma wzmacniacz o mocy 2x15W. Napędzając nim Altony czy Midltony 110, wykorzystujesz tylko ok 8% ich nominalnej mocy.
Napędzanie kolumn zbyt słabym wzmacniaczem, kusi do odkręcenia volume na maxa, co prowadzi do przesterów, kóre bardzo szkodzą głośnikom.