Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ponowna pomoc z hydroforem! PROSZĘ

18 Cze 2008 14:42 8413 10
  • Poziom 17  
    Witam serdecznie, na samym początku, chciałbym zaznaczyć że dzięki Forumowiczom niecały rok temu udało mi się uruchomić po 12 letnim przestoju hydrofor, za co serdeczne dzięki (Bóg zapłać) :D:D:D

    Ponieważ pewnie większość z was uważa, że postęp bierze się z lenistwa, postanowiłem poprosić jeszcze raz o pomoc.

    Jak jest teraz:
    Silnik jest włączany i wyłączany za pomocą wyłącznika ciśnieniowego
    (Wł <2Atmosfery) Wył >3,5 Atmosfery) Silnik jest trój fazowy o mocy nominalnej ok 1,65 kW

    Co chciałbym osiągnąć:
    Ponieważ studnia, nie jest dość wydajna i uciązliwe jest chodzenie do piwnicy i sprawdzanie ile wody pozostało, tak żeby nie pompował na próżno, chciałbym o ile to jest możliwe, jak najmniejszym kosztem stworzyć takie rozwiązanie:

    Pływak w studni zamontowany na stałe który uruchamiał by silnik jeżeli jest odpowiedni poziom wody w studni, potem przełącznik ciśnieniowy, potem (nie wiem czy jest takie rozwiązanie) mechaniczny zawór, jeżeli brak wody w studni to zawór sam się zakręca, jeżeli woda jest zostaje odkręcony.

    Może zobrazuje wam to wszystko, bo pisać i wypowiadać to nie potrafię się najlepiej.

    Ponowna pomoc z hydroforem! PROSZĘ

    Jak wody zaczyna brakować zawór sam by się zakręcał i pozwalał napełnić się zbiornikowi i wyłączał pompę.

    Może drobne wytłumaczenie, po co ten zawór w ogóle. Ano dlatego że wypychanie wody odbywa się dzięki poduszce powietrznej która tam się wytwarza. I jeżeli się nie zamknie się w porę odpływu to powietrze uchodzi i klapa.

    Bardzo proszę o pomoc.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 15  
    ten jak nazwałeś "mechaniczny zawór" to po prostu elektrozawór. nic więcej nie pomoge, bo nie jestem w temacie
    a tak btw, to chyba troche nie ten dział
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 41  
    "ujście powietrza ze zbiornika" nie jest problemem, problemem jest za to dostanie się powietrza do pompy.. czy to od strony wlotu, czy od wylotu.. dlatego, nie powinno się dopuścić, aby pompa zassała powietrze z pustej studni, jak i opróżnienie zbiornika na tyle, żeby powietrze z niego przeniknęło do pompy, bo "się zapcha". po stronie zbiornika robi się to tak, że wylot wody znajduje się powyżej wlotu, co uniemożliwia całkowite opróżnienie zbiornika, oczywiście należy zastosować automatyczny zawór zwrotny między pompą a zbiornikiem, aby woda nie "zleciała" z powrotem do studni, gdy pompa nie pracuje. po stronie ssącej pompy pływak jest dobrym pomysłem, powinien on odcinać zasilanie pompy, zanim koniec rury ssącej zostanie odsłonięty ponad lustro wody. i tyle. żaden elektro-zawór nie jest konieczny.
  • Poziom 17  
    Elektro zawór jest konieczny! Dlaczego? Bo nie chciał bym już kontrolować tego podlewania. Tylko wtedy kiedy jest woda, to samo będzie się podlewać, za pomocą takich wachaczy czy innych urządzeń podlewających. Zapomniałem o tym wspomnieć. To jak może jakiś układzik, pomysł? Kiedyś jakiś znajomy mówił mi o styczniku, ale to dawno dawno temu. A zawór zwrotny jest między zbiornikiem a pompą
  • Poziom 22  
    Witam

    Jeśli miałby to być sterownik podlewania to przydałby się jakiś uP (jeśli ma się "samo" podlewać )

    Zakładając ,żę pompa ma mniejszą wydajność niż "układ podlewający"

    Uważam że wystarczyły by 2 "czujniki" :

    1. położenie pływaka (woda w studni -> jest / niema )
    2. czujnik uruchomienia pompy hydroforu (ew czujnik ciśnieniowy)

    algorytm wyglądał by tak :

    1. włącz podlewanie (np czasowo)

    2. gdy zabraknie wody (małe ciśnienie , lub włączony silnik)
    zakręć odpływ wody

    4. czekaj na napełnienie zbiornia (spr. ciśnienia bądź spr. pracy silnika)

    5. Jeśli podlewanie nie zakończone przejdź do kroku 1. (np warunek czasowy )

    "zabezpieczenie "

    *. sprawdzanie położenie pływaka jeśli pływak nisko to odetnij zasilanie
    układu tj wyłączy pompę i elektrozawór potrzebny byłby stycznik do odcinania zasilania pompy.

    a sysytem mikroprocesorowy zostanie w stanie czuwania .

    -----------

    gdyby zrezygnować z automatu i "podlewanie włączać ręcznie "
    wystarczy stycznik i elektrozawór

    stycznik połączony z pływakiem (tu trzeba by pomyśleć jak to wykonać mechanicznie )

    elektrozawór połączony ze stycznikiem od pomy i od pływaka

    tj następuje odcięcie podlewania gdy pracuje pompa bądź brakuje wody w studni.

    Łukasz
  • Poziom 17  
    Panie Łukaszu, dziękuje bardzo za zainteresowanie!

    Myślę że 2 opcja była by lepsza. Tylko jest mały problem, z doborem części brakiem schematów. Czy byłby Pan tak miły i wypowiedział się bardziej szczegółowo na ten temat. Obecnie silnik odłaczany jest wyłącznikiem ciśnieniowym. Pływak (jednofazowy - od pompy zanurzeniowej posiadam) Stycznik i elektrozawór kupił bym na allegro, a urządzenia do podlewania (taki wachacz deszczowy też mam, nawet 3 bo ogród jest duży, jednak nie pracują one nigdy na raz) Mechanizm przełączania jest ręczny. 3 zaworki i od nich już węzami ogrodowymi prowadzone do podlewaczek. To chciałbym już zostawić, ponieważ cześć ogrodu wymaga znacznie większego podlewania gdyż jest na pełnym słońcu, a cześć za domem który daje cień to tylko tak żeby podlać.

    Pomysł ze stycznikiem i elektrozaworem myślę że byłby kapitalny. Tylko problem jest jeszcze z tym jak i gdzie co podłączyć. Nigdy nie miałem z tym nawet styczności. Ale nie boję się wyzwań.

    Co do podlewania, to raczej nie powinno się podlewać nigdy roślin w słońcu. Wcześnie rano, albo pod wieczór. Więc mechanizm nie zdał by egzaminu, bo jeszcze jakieś sterowanie czasowe trzeba by zrobić. A ja z elektroniką cyfrową - na bakier. Analogowo jeszcze jako tako.


    Jeżeli jakieś szczegóły techniczne miałbym jeszcze podać, oczywiście wszystko natychmiast podam. Jednak chciałbym aby dyskusja nie sprowadziła się do gadu-gadu, ponieważ jest na pewno wiele osób które mogą mieć podobny problem. A to w sumie jest dość ciekawa sprawa.
    Dodam jeszcze tylko że dzisiejsze ceny wody są strasznie wysokie. Hydrofor i studnia jest naprawdę wyśmienitym rozwiązaniem. Nie płacę więcej niż 0,90zł dziennie. A niekiedy woda nachodzi aż miło. I lać można cały dzień. Są dni, zwłaszcza kiedy nie pada deszcz dłużej niż 2 tyg to deficyt jest. Ale i tak zaoszczędziłem wiele pieniędzy.
  • Pomocny post
    Poziom 22  
    Jedyny problem to "wynalezienie" taniego elektrozaworu (może od pralki) i względnie taniego stycznika (bądź przekaźnika 3-fazowego)


    Co do projektu to wygląda Ciekawie postaram się coś przygotować :).
    (mam nadzieję że ktośinny również oceni )
    Silnik 3-fazy Pnom <= 2kW

    stycznik (3 styki 5A + 1 pomocniczy) f-my Relpol

    CRMI05-30-01-A024 sterowanie 24V AC ( 40zł netto )

    bądź

    CRMI05-30-10-D024 sterowanie 24V DC (42zł netto)

    ew stycznik na 230V

    CRMI05-30-01-A230 sterowanie 230V (40zł netto)

    schemat podłączenia stycznika z pływakiem :
    Ponowna pomoc z hydroforem! PROSZĘ

    Jak wiadomo to układ 3 fazowy ze sporym prądem więc wskazana jest duża ostrożność

    pozostaje teraz wyszukać elektrozawór ew jeszcze inny stycznik.
  • Poziom 17  
    Gratulacje, za ten schemat. Oczywiście za chwilę klikam pomógł. A co z tym elektrozaworem?

    Na allegro jest coś, ale nie wiem czy to co trzeba. Nie znam się kompletnie.
  • Pomocny post
    Poziom 22  
    Witam

    poszukałem trochę w internecie i znalazłem zawory
    przepraszam za link do sklepu (proszę się nie sugerować )

    http://www.zraszacze.pl/sklep/product_info.ph...d/313?osCsid=df3e3dd60630c37cf83ce71878094d13

    zawór do systemu zraszającego
    sterowanie 24V AC
    średnica 1"

    niestety nie używałem trudno mi coś zasugerować (co będzie trwałe)

    zasadniczo gdyby włącznik ciśnieniowy hydroforu miał styk pomocniczy normalnie zwary było by banalnie łatwo ....(ale zapewnie jset standardowy 3 fazowy)

    -------
    Przedstawiam rozwiązanie maksymalnie uproszczone rozwiązanie :
    (wkradł się mały błąd poniżej wersja poprawiona )
    Ponowna pomoc z hydroforem! PROSZĘ

    zasada działania wygląda tak:
    pływak załącza zasilanie układu
    1. brak wody w studni wyłączony hydrofor zamknięty elektrozawór

    2. gdy włącza się hydrofor przekaźnik z cewką na 230V rozłącza zasilanie zaworu tj woda zostaje zamknięta

    3. Po napełnieniu hydroforu układ automatycznie włącza elektrozawór .

    Wydaje mi się że to dobre i proste rozwiązanie
    Trzeba tylko poświecić szczególną uwagę na montaż przekaźnika z cekwą 230V oraz stycznika tak aby zapewnić ochronę przed porażeniem !

    Najważniesze aby nie połączyć zasilania 24V AC z zasilaniem 230V AC

    oczywiście można również wszystko sterować z 230V (tj elektrozawór i stycznik na 230V , jednak wydaje mi się to mniej bezpieczne )[/url]
  • Poziom 17  
    No dzięki serdeczne. Ale poproszę jeszcze o jedno. Proszę o wykaz wszystkiego co potrzeba. Bo czuje że jak sam to zrobię to będzie jedna wielka klapa. Wszystkie elementy wiem są pewnie na schemacie, ale jednak proszę o wypunktowanie, z wszystkimi danymi, co i jak mam kupić. Takie duperele jak wtyczka, przewód to sobie darujmy. :D
  • Pomocny post
    Poziom 22  
    Jeśli nie popełniłem błedu w układzie to potrzebne są :
    (wg mnie schemat dość przejżysty i zasada działania prosta )

    ---------------------------------------------------------------------------
    1. Transformator 230V / 24V ( 1A ) 30W (zasila stycznik i elektrozawór)

    2 . Stycznik 3 styki 24V AC
    CRMI05-30-01-A024 sterowanie 24V AC
    ( trzeba wspierac polską produkcję ;) )

    3. Elektrozawór 24V AC (trudno mi coś zasugerować)

    4. Przekaźnik z cewką na 230V przełączany
    np. RM85-2011-35-5230

    4b. gniazdo przekaźnika RM85
    GZM80

    ew jakieś sygnalizatory ( LED żarówki itd...)
    ---------------------------------------------------------------------------

    Układ jest prosty.
    Jedynym "problemem" jest sprawdzanie właczenia hydrofou
    najtaniej podłączyć się pod jeden z zacisków włącznika ciśnieniowego
    jest to rozwiązanie nieeleganckie , ale za to proste.

    Uprzedzam że :

    1. Przekaźnik RM85 zasilany jest z 230V z jednej faz hydroforu nie wolno pomylić zacisku cewki z zaciskami styków !

    2. Stycznik sterowany jest 24V AC ale przełącza moc 2kW ! przy napięciu trójfazowym tu również niczego nie wolno pomylić

    3. Na zasilaniu Pompy powinien znajdować się bezpiecznik 3 fazowy + wyłącznik (najlepiej przeciążeniowy )

    4. Bezpiecznik powinien znajdować się również na zasilaniu transformatora 24V AC (najlepiej dwa jeden na 230V jeden na 24V)

    5. Urządzenie przełacza duże napięcia i prądy więc przy pomyłce łatwo i katastrofę lepiej nie robić tego samotnie