Najczęstszą przyczyną padania trafo WN jest luźny kondensator ( są niekiedy dwa) Ten szary między tranzystorami na radiatorach. Radzę zdemontować płytkę, położyć na stole wziąć dobrą lupę ( zegarmistrzowską na oko) i dokładnie zobaczyć końcówki tegoż kondensatora. Objawem złego stanu rzeczy są "zimne luty" (cyna przy tych końcówkach jest jakby "ziarnista" nie jest jednolita nie jest błyszcząca ( a to z uwagi na nową technologię lutowania bez używania ołowiu). Należy wziąć cienką cynę (1mm) i lutownicę z cienkim grotem i miejsca koło kondensatorów, tranzystorów i "oporników dużej mocy" po prostu polutować jeszcze raz. Jest jeszcze tam bezpiecznik! taki czarny koralik, też lubi sobie "paść". Wszyscy myślą iż jest to dławik i nie sprawdzają i napięcia zasilającego wtedy brak. Lecz w tym przypadku z opisu nie wynikało iż ekran jest ciemny lecz tylko miga. Więc do pracy kolego, kolba i cyna w garść, pochyl się nad elektroniką dokładnie i będą efekty.
Gdyby coś jeszcze pisz na maila. Powodzenia.