Mam tarczę do gry w rzutki (firmy 'no name' :p model pl-05, którą kiedyś gdzieś wygrałem w jakimś konkursie, a na opakowaniu widnieje jedynie napis że pochodzi z auchan'u...).
Więc co się stało:
Kiedyś jak za mocno rzuciłem, to lotka utknęła w tarczy, poczym wyciągnąłem ją.
Wszystko byłoby w porządku gdyby nie fakt, że zamiast wyciągnąć lotkę to wyciągnąłem całą tarczę do rzutek ze ściany. Ot tak poprostu wyrwała się z 8 kołkami. Oczywiście nie byłem na to przygotowany, bo kto się takich niespodzianek spodziewa... i tak spadła cała tarcza na ziemię.
Od tamtej pory nie była używana, bo sama nie naliczała punktów. Dzisiaj, jako że mam wolne, to zszedłem do piwnicy i zacząłem coś majstrować przy niej. Efektem moich prac jest fakt, że tarcza żyje. Mianowicie: wydaje dźwięki, pokazuje cyferki i po kilku ~10 sekundach wyświetla na wyświetlaczach napisy: ERR 025.
Chciałbym ją naprawić ale nie wiem co jej dolega, mimo że ona mi 'mówi'. Jakoś nie znam jej języka, więc proszę was forumowicze:
POMÓŻCIE JĄ ULECZYĆ...
Więc co się stało:
Kiedyś jak za mocno rzuciłem, to lotka utknęła w tarczy, poczym wyciągnąłem ją.
Wszystko byłoby w porządku gdyby nie fakt, że zamiast wyciągnąć lotkę to wyciągnąłem całą tarczę do rzutek ze ściany. Ot tak poprostu wyrwała się z 8 kołkami. Oczywiście nie byłem na to przygotowany, bo kto się takich niespodzianek spodziewa... i tak spadła cała tarcza na ziemię.
Od tamtej pory nie była używana, bo sama nie naliczała punktów. Dzisiaj, jako że mam wolne, to zszedłem do piwnicy i zacząłem coś majstrować przy niej. Efektem moich prac jest fakt, że tarcza żyje. Mianowicie: wydaje dźwięki, pokazuje cyferki i po kilku ~10 sekundach wyświetla na wyświetlaczach napisy: ERR 025.
Chciałbym ją naprawić ale nie wiem co jej dolega, mimo że ona mi 'mówi'. Jakoś nie znam jej języka, więc proszę was forumowicze:
POMÓŻCIE JĄ ULECZYĆ...
