Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Pomysł] Światła dzienne samochodowe - obniżenie napięcia??

gulson 11 Lut 2004 15:10 24701 29
  • #1 11 Lut 2004 15:10
    gulson
    Administrator Systemowy

    Cytat:
    Jestem elektronikiem amatorem, acz z uwagą przyglądam się również
    skomplikowanym projektom
    Nie mam gotowego projektu, ale może ktoś z większą praktyką podejmie
    wyzwanie.
    Mój pomysł:
    W ramach obowiązującego w Polsce prawa drogowego aktualnie musimy poruszać
    się samochodami z cały czas włączonymi światłami mijania. Jeżdżąc Lanosem
    muszę ostatnio często wymieniać żarówki i ładować akumulator (częsty rozruch
    , dużo stania w korkach - słabe ładowanie) . Część osób radzi sobie montując
    dodatkowe lampy zgodne ze specyfikacją śwateł dziennych (2*20W) , ale to
    dodatkowy wydatek i nie w każdym samochodzie daje się to sensownie
    zainstalować. A może tak do standardowych lamp dostarczyć nieco niższe
    napięcie, tak aby świeciły właśnie mocą ok 20W na żarówkę ? -
    najprymitywniejszm sposobem jaki mi się nasuwa to "drabinka" z dód
    prostowniczych tak aby zmniejszyć napięcie o ok. 5V (ok 8 sztuk) ale dużo
    lepszym rozwiązaniem byłby mały i niezawodny zasilacz impulsowy (albo dwa)
    - dałobyto zmniejszone zapotrzebowanie na prąd i rzadziej wymieniane żarówki


    Kontakt do autora pomysłu:
    Pawel.Gromowski(malpa)telekomunikacja.pl

    Czy ktoś ma jakieś koncepcje na obniżenie napięcia. Wszelkie stabilizatory, diody nie mają sensu ze względu na straty cieplne. Sterowanie impulsowe to dobre rozwiązanie. Proszę także o wysłanie informacji co sądzicie o tym pomyśle, czy po obniżeniu napięciu lub po ustawieniu mniejszego wypełniania otrzymamy zamierzony efekt?

    0 29
  • Relpol
  • #2 11 Lut 2004 15:16
    tomek1984ns88
    Poziom 12  

    Najprostszym rozwiązaniem według mnie jest podłączenie żarówek szeregowo , wtedy będą świeciły dwa razy słabiej.

    0
  • #3 11 Lut 2004 23:46
    fachman
    VIP Zasłużony dla elektroda

    tomek1984ns88 napisał:
    Najprostszym rozwiązaniem według mnie jest podłączenie żarówek szeregowo , wtedy będą świeciły dwa razy słabiej.

    Niestety tak nie będzie, żarówka jest elementem neliniowym i połączenie szeregowe spowoduje po pierwsze spadek mocy świetlnej około 3-4 krotnie chociaż moc cieplna rzeczywiście spadnie tylko o połowę. Decyduje tu temperatura włókna.
    Drugi istotny mankament połączenia szeregowego toprzypadkowy rozkład mocy na poszczególnych żarówkach. Musiałbyś doświadczalnie dobrać dwie porównywalne żarówki aby równomiernie rozłozyło sie na nim napięcie. Niestety starzenie zniweczy twoją pracę i jedno oko zawsze będzie świeciło jaśniej.
    Co do elektroniki przy takim dużym prądzie, wiesz co to jest EMC?

    0
  • #4 11 Lut 2004 23:56
    tomek1984ns88
    Poziom 12  

    No tak , zapomniałem o mankamentach połączeń szeregowych , masz racje

    0
  • #5 12 Lut 2004 00:05
    emeryt
    Poziom 21  

    Po pierwsze.. obniżanie napięcia przy pomocy szeregowo połączonych diód z założenia przyniesie jedynie oszczędność liczoną w żarówkach, ponieważ straty mocy na diodach "zrekompensują" skutecznie oszczędności wynikające z obniżenia napięcia,
    Po drugie.. proponuję poszukać w sieci, bo gdzieś (w tej chwili nie pamietam, gdzie) widziałem gotowy układ tego typu,
    Po trzecie.. nawet jeśli nie znajdzie się taki układ, wystarczy - tak sądzę - zastosować modulator PWM. Napiecie instalacji samochodowej kluczowane przez wysokoprądowy tranzystor MOS-FET lub podobny obniży wypadkową moc dostarczaną do żarówki, nie powodujac jednocześnie wysokich strat na elemencie regulacyjnym. Dodatkową zaletą takiego rozwiązania może być "łagodny rozruch" żarówki, eliminujacy start włókna w warunkach ujemnych temperatur (co jest główną przyczyną przedwczesnej śmierci naszych żarówek). Myślę że nie jest tu konieczne odkrywanie ameryki, ponieważ można zaadaptować jakieś gotowe rozwiazanie, dobierając jedynie odpowiedni element wykonawczy. Na poparcie moich słów dodam, że w ten sposób rozwiązana jest regulacja mocy dla silników stałoporądowych o mocy 100 W w zaporach parkingowych (popularnie zwanych szlabanami).

    1
  • #6 12 Lut 2004 07:29
    Tdv
    Poziom 33  

    Rozwiązanie z PWM wydaje się być jedynym sensownym moim zdaniem, jak zauważył przedmówca takich układów można znaleźć sporo. Ja mam pytanie z innej beczki gdzie dokładnie w przepisach jest mowa o tych lampach?

    0
  • Relpol
  • #7 12 Lut 2004 07:54
    stasiekm
    Poziom 29  

    pomysł był popularny popwprowadzeniu obowiązku stosowania swiateł przez całą dobę gdzy pradnice w starch maluchach sie nie "wyrabiały"
    rozsadne rozwiązanie tego problemy to sterownik pwm na 555 + buz10 lub podobny z wyłacznikem zalączającym tranzystor "na stałe"
    w przypadku kilku obwodów świateł wystarczy zwielokrotnić tylko ilość tranzystorów, sterownik moze zostać ten sam

    0
  • #8 13 Lut 2004 02:53
    oj
    Poziom 42  

    Taki regulator jest w załaczniku

    Włącznik S1 - blokuje działanie regulatora
    Rezystorem R6 dobieramy szerokość impulsów na wyjściu 555 a wiec wpływamy na jasność świecenia żarówek (do czasu regulacji wstawiamy zamiast niego pot. mont. , po ustawieniu jasności zamieniamy na rezystor stały o odpowiedniej wartości)

    Kondensatory C2 / C4 na 25V
    BAVP17 >>> 1N4148
    BC238B z h21>250
    BUZ11 nie wymagają radiatorów

    Schemat pochodzi z PE9/93

    0
  • #9 13 Lut 2004 07:20
    Rysiek.K
    Poziom 14  

    Wiecie co ja bym zaproponował trochę futurystyczne rozwiązanie ale chyba najbardziej oszczędne.
    Zastosowałbym 1 żarówkę centralną o większej mocy umieszczoną gdzieś w komorze silnika, a od niej światło bym poprowadził do reflektorów i innych części auta światłowodami, oczywiście o odpowiedniej grubości.
    Ale to tylko fantazja bo nie dostaniemy takich światłowodów

    0
  • #10 13 Lut 2004 07:26
    Tdv
    Poziom 33  

    Niech ktoś poda gdzie są podane wymagania dla tych lamp... Czy te 20W to jedyne wymaganie? Bo można by zrobić jeszcze taką lampę na diodach... Odpowiednie pakieciki bezbarwnych diód o wąskim kącie świecenia i byłoby jak znalazł, a oszczędność mocy była by bardzo duża...

    0
  • #11 29 Wrz 2005 14:55
    gregoland
    Poziom 1  

    Jest taki oryginalny zestaw do samodzielnego montarzu, a nazywa się regulator świateł dziennych . Przeczytałem o nim w prasie tj,gazeta Nowości wydawana w Toruniu . Artykuł ukazał się 28.09.05 .Może ktoś wie cos więcej na temat tego regulatora .Proszę o kontakt na mój E-mail gregoland(malpa)op.pl Za jakiekolwiek informacje z góry dziękuję.

    0
  • #12 29 Wrz 2005 15:26
    wmak
    Poziom 27  

    Można kupić gotowiec za trzydzieściparę złotych.
    Jest to moduł płynnej regulacji wentylatora nawiewu od Poloneza (impulsowy).
    Nazywa się Hybryd...
    Ma masę, plus i wyjście regulowane oraz klawisz z symbolem wiatraka, płynnie regulujący prąd wyjściowy.
    Wystarczy włączyć pomiędzy światłami pozycyjnymi a mijania - nie trzeba ciąć żadnego kabelka.

    0
  • #13 29 Wrz 2005 16:06
    -RoMan-
    Poziom 42  

    Jest tylko drobny problem - dość niska częstotliwość pracy tego regulatora. Halogeny mają co prawda dużą bezwładność ale to jest zaledwie kilkanaście Hz (na moje stare ucho).

    ATSD to zadziwiają mnie problemy autora oryginalnego pytania. Sam mam Lanosa, na światłach jeżdżę cały rok, akumulator _oryginalny_ z 1998 roku, czyli ma już 7 lat i nigdy nie obserwałem problemu zagłodzonego akumulatora.
    W Lanosie jest naprawdę wydajny alternator (max 90A!) i nawet na obrotach biegu jałowego energii starcza na światła i ogrzewanie tylnej szyby.
    To nie kaszlak z prądnicą, gdzie trzeba było liczyć każdy wat.

    0
  • #14 29 Wrz 2005 17:43
    wmak
    Poziom 27  

    [quote="-RoMan-"]Jest tylko drobny problem - dość niska częstotliwość pracy tego regulatora. Halogeny mają co prawda dużą bezwładność ale to jest zaledwie kilkanaście Hz (na moje stare ucho).

    quote]

    O którym regulatorze piszesz?
    Ten od poloneza badałem przed kilku laty - częstotliwość była znacznie wyższa .
    Teraz podłączałem go do 100W halogena i 10W żarówki - żadnego migotania nie było , od progu świecenia do maksimum.
    Włączę oscyloskop a może i częstościomierz, obadam.
    Wmak

    0
  • #15 29 Wrz 2005 19:02
    -RoMan-
    Poziom 42  

    Miałem Poldka z 1993 roku. Częstotliwość musi być niska, żebyś szału od piszczenia silnika nawiewu nie dostał - tak masz tylko terkotanie.

    0
  • #16 29 Wrz 2005 22:44
    wmak
    Poziom 27  

    Zmierzyłem.
    Regulator nazywa się "Hybryd H 165".
    Okres przebiegu na wyjściu 17mSec, więc prawie 60 impulsów prądu na sekundę.
    Dzięki bezwładności niskonapięciowego włókna, migotania nie widać nawet na żarówce rurkowej 5W
    a tym bardziej przy żarówce 55W.
    Wmak

    0
  • #17 25 Sie 2006 18:05
    Mihó
    Poziom 27  

    A jak na to reagują żarówki ? Słyszałem, że przy niższym napięciu zasilania zmniejsza się ich żywotność

    0
  • #18 29 Sie 2006 09:43
    Trochim
    Poziom 12  

    Poszukajcie w starych Praktycznych Elektronikach, był tam właśnie taki układ, zbudwany na generatorze o regulowanym wypełnieniu.

    0
  • #19 30 Sie 2006 10:25
    alnus
    Poziom 28  

    temat regulacji PWM ciekawy, ale zastosowanie widzę tylko w pojazdach zabytkowych, a tych zbyt dużo nie jeździ po naszych drogach i ich właściciele niezbyt chętnie je przerabiają. w momencie wprowadzenia przepisów jeździły jeszcze niedobitki maluchów z prądnicami, ale do tej pory to one juz chyba musiały się wykruszyć - jeśli ktos jeszcze takiego posiada, to chyba rozsądniej będzie mu założyć alternator ze szrotu niż kombinować ze światłami. pewno ktoś zaraz napisze o oszczędności paliwa, przy zmniejszonym poborze prądu. teoretycznie mają chyba racją, ale praktycznie robiąc próby po kilka tys kilometrów nie byłem w stanie zauważyć jakiejkolwiek różnicy w zuzyciu. poza tym te światła nie są obowiązkowe tylko dlatego , że komuś tak się podobało. samochód na światłach jest naprawdę lepiej widoczny. jeśli światła sa słabsze - ta widoczność niestety też. może nie warto oszczędzać na bezpieczeństwie?

    0
  • #20 26 Wrz 2006 15:36
    mxw
    Poziom 10  

    alnus napisał:
    temat regulacji PWM ciekawy, ale zastosowanie widzę tylko w pojazdach zabytkowych [.....] jeśli światła sa słabsze - ta widoczność niestety też. może nie warto oszczędzać na bezpieczeństwie?

    kolega się nieco myli - temat świateł dziennych i PWM jest ważny dla wszystkich, szczególnie nowych pojazdów (z tzw. soczewkami albo HID xenon).

    dlaczego?

    otóż jeżdżenie na światłach mijania w dzień mija się nieco z celem - światła te są przystosowane do jazdy w nocy i świecą mocno w dół (i w prawo) aby nie razić kierowców nadjeżdżających z przeciwka.

    a w dzień dokładnie o to właśnie chodzi - aby świecić kierowcom z przeciwka w oczy - oczywiście nie za mocno :-)

    dlatego światłą mijania będą w dzień prawie niewidoczne, przy soczewkach (albo hid) zjawisko się pogłębia.

    i dlatego stosuje się albo:
    - moduły PWM (czyli DRL) dające 30% mocy podłączone do żarówek (lub włókien) świateł drogowych (długich), bo te nie świecą w dół,
    albo
    - odrębne lampy do świateł dziennych (zintegrowane lub dokładane).

    w tym pierwszym przypadku są to najczęściej samochody droższe, gdzie nie oszczędza się na bezpieczeństwie. proszę na drodze zwrócić uwagę np. na audi A4, A6, A8, albo BMW - w dzień świecą one środkowymi lampami, czyli długimi na pół gwizdka (a w nocy zewnętrznymi soczewkami HID).

    tak więc w kwestii PWM nie chodzi o oszczędność, ale o możliwość zapalenia reflektorów drogowych bez oślepiania przeciwnika.

    ok, a wracając do tematu: czy ktoś wie, gdzie można coś takiego teraz kupić/namierzyć? (jako gotowca, zestaw, albo choć schemat)
    (moduł świateł dziennych, PWM, DRL - i nie chodzi o wyłącznik)

    1
  • #21 14 Paź 2006 15:24
    Zbychul
    Poziom 20  

    [quote="mxw"]

    alnus napisał:
    ok, a wracając do tematu: czy ktoś wie, gdzie można coś takiego teraz kupić/namierzyć? (jako gotowca, zestaw, albo choć schemat)
    (moduł świateł dziennych, PWM, DRL - i nie chodzi o wyłącznik)


    schemat jest i owszem :D https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic595250.html

    choć po takim czasie pewnie już coś w tym temacie zrobiłeś.
    Pzdr.

    0
  • #22 14 Paź 2006 16:03
    mxw
    Poziom 10  

    Zbychul napisał:

    o, dzięki za schemat, popatrzę.
    i widzę, że bardzo ciekawa dyskusja się wywiązała - o aspektach prawnych... :D


    Zbychul napisał:
    choć po takim czasie pewnie już coś w tym temacie zrobiłeś.

    owszem, tzn. jeszcze nie założyłem, ale już kupiłem - nie PWM - ale oryginalny opornik 1om (!) 70W - taki mały kaloryferek ok. 15cm długości - do toyoty USA.

    grzeje się to-to cholernie, ale zdecydowanie upraszcza układ, i - jak można policzyć - zmniejsza napięcie na dwóch żarówkach 55/60W o około połowę. no i do tego jest to element gotowy. muszę dodać jeszcze jeden, dwa przekaźniki i zrobione.

    0
  • #23 17 Lut 2007 12:42
    maciek06
    Poziom 13  

    Po zmianach w przepisach temat zapewne powroci.

    0
  • #24 17 Lut 2007 12:58
    Trabi
    Poziom 36  

    autor pomysłu napisał:
    1. ...Jeżdżąc Lanosem muszę ostatnio często wymieniać żarówki i ładować akumulator...
    2. ...do standardowych lamp dostarczyć nieco niższe napięcie, tak aby świeciły właśnie mocą ok 20W na żarówkę?...

    ad1. Niech kupi sobie Trabanta, tam nie ma problemów z ładowaniem w korkach - wiem, bo mam :)
    ad2. I po co to? Światła mają świecić nie poto by były, ale żebyś był lepiej widoczny na ulicy. Ściemniając światła to tak, jakbyś jechał bez nich. Chcesz mieć światła włączone dla świętego spokoju, czy żeby Cie nikt nie zabił na jezdni?

    0
  • #25 17 Lut 2007 13:18
    Paweł_swobodny
    Poziom 20  

    A czy nie jest najprostszym rozwiązaniem zamontowanie dodatkowych dwóch lamp do jazdy dziennej i zastosowanie żarówek o mniejszej mocy ? Przecież lampy do jazdy dziennej nie muszą być koniecznie światłami mijania !

    0
  • #26 17 Lut 2007 15:07
    wmalczewski
    Poziom 14  

    Zdecydowanie popieram Pawła.

    Zalecana min. moc lampy do jdzdy dziennej to 20W,montujesz oddzielny wyłącznik który załączał by lampy w momencie uruchomienia silnika(to dla zapominalskich).
    Zużycie prądu to 2x21W i nic poza tym i tu jest cała oszczędność.
    Ja tak miałem zrobione w Fordzie probe ,lampy cofania od 126p.wmontowane w otwory wlotu powietrza w zderzaku, pasowały jak by stamtąd były.

    0
  • #27 17 Lut 2007 15:55
    Zbychul
    Poziom 20  

    Jak najbardziej a nawet powinny (aby żyć w zgodzie z przepisami) to być dedykowane światła dzienne.
    Tyle tylko, że gama ich kształtów jest niewielka i do większości współczesnych aut pasują jak ... pięść do nosa.
    Od kiedy mam swoje rozwiązanie świateł, nawet pies z kulawą nogą się nimi nie zainteresował - i DOBRZE :D

    0
  • #29 03 Kwi 2007 20:46
    Zbychul
    Poziom 20  

    Posty, pojawiające się i znikające .....

    Ciekawe ...

    Może jakiś moderator wypowie się, czemu już poraz drugi w ciągu ostatnich dwóch, trzech miesięcy "wcięło" parę ostatnich postów ???

    Czy też może autorzy je pokasowali ???

    0