Cytat:Jestem elektronikiem amatorem, acz z uwagą przyglądam się również
skomplikowanym projektom
Nie mam gotowego projektu, ale może ktoś z większą praktyką podejmie
wyzwanie.
Mój pomysł:
W ramach obowiązującego w Polsce prawa drogowego aktualnie musimy poruszać
się samochodami z cały czas włączonymi światłami mijania. Jeżdżąc Lanosem
muszę ostatnio często wymieniać żarówki i ładować akumulator (częsty rozruch
, dużo stania w korkach - słabe ładowanie) . Część osób radzi sobie montując
dodatkowe lampy zgodne ze specyfikacją śwateł dziennych (2*20W) , ale to
dodatkowy wydatek i nie w każdym samochodzie daje się to sensownie
zainstalować. A może tak do standardowych lamp dostarczyć nieco niższe
napięcie, tak aby świeciły właśnie mocą ok 20W na żarówkę ? -
najprymitywniejszm sposobem jaki mi się nasuwa to "drabinka" z dód
prostowniczych tak aby zmniejszyć napięcie o ok. 5V (ok 8 sztuk) ale dużo
lepszym rozwiązaniem byłby mały i niezawodny zasilacz impulsowy (albo dwa)
- dałobyto zmniejszone zapotrzebowanie na prąd i rzadziej wymieniane żarówki
Kontakt do autora pomysłu:
Pawel.Gromowski(_at_)telekomunikacja.pl
Czy ktoś ma jakieś koncepcje na obniżenie napięcia. Wszelkie stabilizatory, diody nie mają sensu ze względu na straty cieplne. Sterowanie impulsowe to dobre rozwiązanie. Proszę także o wysłanie informacji co sądzicie o tym pomyśle, czy po obniżeniu napięciu lub po ustawieniu mniejszego wypełniania otrzymamy zamierzony efekt?