Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Turbina savoniusa-jaką moc mógłbym z niej uzyskać?

pajączek25 19 Cze 2008 22:19 33295 34
  • #1 19 Cze 2008 22:19
    pajączek25
    Poziom 11  

    Witam, mam pytanie chcę zbudować turbinkę podwójną o średnicy 86cm i wysokości 160cm. Ile obrotów i jaką moc mógłbym z niej uzyskać, mieszkam w terenie o dość częstych i silnych wiatrach, z góry dziękuje.

    0 29
  • #3 19 Cze 2008 23:29
    Tomasz.W
    Poziom 35  

    pajączek25 napisał:
    ....turbinkę podwójną o średnicy 86cm i wysokości 160cm. Ile obrotów i jaką moc mógłbym z niej uzyskać...
    Obrotów czego? Samej turbiny czy generatora. Natomiast moc zależna będzie od szybkości wiatru i powierzchni płatu.
    pajączek25 napisał:
    ....mieszkam w terenie o dość częstych i silnych wiatrach....
    No, to fajnie. Tylko co z tego. Dość częsty to znaczy się co, dwa razy dziennie, a może raz w tygodniu? A co to jest silny wiatr, 1m/s czy też 4m/s.

    1
  • #4 23 Cze 2008 21:16
    pajączek25
    Poziom 11  

    mieszkam w terenie odległym o 3 km od wybudowanej farmy wiatraków(12 sztuk, jeden mocy 1.37gw) i myśle że tu jednak nieżle wieje . Ile będe miał obrotów , bo niewiem jaką przekładnie dobrać

    0
  • #5 23 Cze 2008 21:40
    Tomasz.W
    Poziom 35  

    pajączek25 napisał:
    ...12 sztuk, jeden mocy 1.37gw...
    No jasne. Ten jeden agregat napędzany wiatrem ma tyle samo mocy co 5 wielkich generatorów zainstalowanych w elektrowni Koziennice. Agregat wiatrowy o mocy 100 kW to już dużo.
    pajączek25 napisał:
    ... Ile będe miał obrotów , bo niewiem jaką przekładnie dobrać....
    Nikt nie jest w stanie na to pytanie odpowiedzieć bez dokładnych pomiarów. Obroty zależne będą od prędkości i stałości wiatru. A prędkość i stałość wiatru zależna będzie od wysokości na której będzie zamocowana turbina.

    0
  • #6 24 Cze 2008 22:18
    pajączek25
    Poziom 11  

    jak nie wierzysz to sprawdż sam, dwa wiatraczki sa wstanie zasilić miasto .

    1
  • #7 24 Cze 2008 23:10
    Tomasz.W
    Poziom 35  

    pajączek25 napisał:
    ....jak nie wierzysz to sprawdż sam...
    Zbyt długo pracuję w energetyce żeby brać na poważnie Twoje wywody.
    pajączek25 napisał:
    ....dwa wiatraczki sa wstanie zasilić miasto....
    No chyba że to będzie baaardzo małe miasto a połowa mieszkańców wyjedzie do pracy do Anglii czy innej Szkocji. Pomyśl przez jedną krótką chwilkę. Gdyby do zaopatrzenia choćby małego miasteczka w energię elektryczną wystarczyły dwa wiatraki to wszystkie elektrownie konwencjonalne straciły by rację bytu. Kraje dbające o ochronę swojego środowiska np. Szwecja nie budowały by elektrowni jądrowych które bezpieczne w 100% nie były, nie są i nigdy nie będą. Sądzisz że ktokolwiek wydawał by kilkaset milionów dolarów na elektrownię atomową, następne kilkadziesiąt milionów na trakcję energetyczną w sytuacji gdy całą sprawę można by było załatwić wiatrakami?

    0
  • #8 25 Cze 2008 06:56
    twardyboro
    Poziom 15  

    Witam.

    Jakiś rok temu byłem na targach energetycznych i rozmawiałem z przedstawicielami firmy Vestas. Najmnijeszy wiatrak jaki wtedy produkowali to 500kW a największy 3GW.

    Pozdrawiam.

    Faktycznie miało być 3MW - widocznie sie jeszcze nie obudziłem jak pisałem ten post. (2008-06-27)

    0
  • #10 25 Cze 2008 09:53
    Tomasz.W
    Poziom 35  

    twardyboro napisał:
    .....Najmnijeszy wiatrak jaki wtedy produkowali to 500kW a największy 3GW.....
    Gdybyś napisał że najmniejszy ma 50kW a największy 3MW to bym się z tym zgodził. Panowie, nie wiecie chyba o jakich wielkościach mocy mówicie. Nie zdajecie sobie sprawy z tego jaką trakcję trzeba postawić żeby taką ilość energii przesłać. Najwydajniesze obecnie elektrownie jądrowe to typ AGR (advanced gas-cooled graphite-moderated reactor) Jest ich kilka na świecie. Najbliższy nam przykład to elektrownia w Dungeness w Anglii. Jest to elektrownia dwureaktorowa o mocy 1300MW. Dwa reaktory i sześć turbin, to daje 1,3GW. A gdzie brakująca reszta do tych 3GW :?:

    1
  • #11 25 Cze 2008 10:01
    Grotesque
    Poziom 11  

    twardyboro napisał:
    Witam.

    Jakiś rok temu byłem na targach energetycznych i rozmawiałem z przedstawicielami firmy Vestas. Najmnijeszy wiatrak jaki wtedy produkowali to 500kW a największy 3GW.

    Pozdrawiam.


    Kolego, nie wiesz, to nie opowiadaj ludziom bzdur, bo jeszcze ktoś uwierzy, zapamięta i dalej będzie te bzdury opowiadał.

    Największe wiatraki jakie Vestas produkuje to 3MW i są to naprawdę potężne maszyny. Między MW i GW jest spora różnica.

    0
  • #12 25 Cze 2008 13:11
    pajączek25
    Poziom 11  

    przepraszam, pomyliłem się nie 1.3GW tylko 1,3MW

    0
  • #13 25 Cze 2008 14:18
    forestx
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Enercon E-126 - do wydłubania z googla - 6MW

    0
  • #14 27 Gru 2008 19:45
    marik_te
    Poziom 22  

    Ostatnimi czasy w mojej okolicy postawiono 5 Vestasów po 2MW każdy i wysokości 105m. Mam pare fotek tego ustrojstwa jak jeszcze stało na ziemi. A od środka widziałem Tacke 0,6MW. Ogólnie turbin wiatrowych w mojej okolicy jest około 40. Różnych mocy i produkcji.

    1
  • #15 30 Kwi 2012 08:34
    Junior1984
    Poziom 9  

    Witam wszystkich.
    Widzę, że sprzeczacie się o oczywistą sprawę jaką jest błąd kolegi Pajączka25 co do jednostek a tylko jedna osoba udzieliła w miarę sensownej odpowiedzi na zadane pytanie. Kolega forestx podał jakieś wartości ale po wstępnej analizie mam pewne wątpliwości.

    Mianowicie przyjęcie do obliczeń całej powierzchni turbiny savoniusa jest raczej błędne bo jest to turbina o pionowej osi obrotu a jej kształt powoduje, że jednocześnie wiatr pada na część czynną wytwarzającą moment obrotowy jak i na drugą odwróconą plecami do wiatru. Taki stan rzeczy powoduje, że sprawność takiego rozwiązania nie będzie miała połowy mocy, o której wspomina Kolega forestx. Sam chcę zbudować jednak taką turbinę bo ma szereg zalet. Chciałbym uzyskać moc rzędu 3kW stosując generator typu amerykanka. Cały zestaw chcę umieścić na dachu budynki jednorodzinnego o wysokości ok. 7,5m nad powierzchnią gruntu. teren o niskiej zabudowie, na małym wzniesieniu, w odległości 40km od Poznania więc według wszelkiej literatury teren o korzystnych warunkach wietrznych. Zakładam, że turbina składać się będzie z dwóch sekcji po 1m wysokości. Standardowy savonius jest zbudowany (w największym uproszczeniu z beczki przeciętej w pół i rozsuniętej na boki).

    Turbina savoniusa-jaką moc mógłbym z niej uzyskać?

    Widziałem też wersję z czterema płatami. Wydaje mi się jednak, że wersja z trzema płatami będzie bardziej efektywnie wykorzystywała energię wiatru. Obie sekcje przestawione w osi między sobą o 60° będą wykorzystywały dosłownie każdy podmuch wiatru. Jedna sekcja to trzy płaty z arkuszy blachy o wymiarach 1x2m ugiętych na wycinku koła 120°. Dodam też, że planuję wykonać tę konstrukcję z blachy aluminiowej o grubości 1,5mm.
    Chciałbym wiedzieć jak taka konstrukcja będzie się szybko obracała przy wietrze rzędu 3-4m/s gdyż parametr ten wydaje się być niezbędnym do dobrania średnicy tarczy amerykanki (szybkobieżność). Zamierzam wykorzystać tą energię do wspomagania pieca CO ewentualnie samego CWU. Do stworzenia generatora planuję wykorzystać magnesy N42 o wymiarach 50x25x10 w ilości 28szt x2 tarcze, czyli 21 cewek (po 7 na fazę). Zamierzam wykorzystać drut 0,75mm2 nawinięty po dwie żyły równolegle. Co sądzicie o tych założeniach?! Jakieś sugestie co do grubości cewek, ich kształcie i ilości zwojów? Z góry dziękuję za merytoryczne komentarze w tym temacie.

    Żeby znaleźć informację na nurtujący mnie temat spędziłem już trochę czasu przed monitorem, przyznam że z mizernym skutkiem.

    Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.

    0
  • #16 30 Kwi 2012 13:08
    JESIOTR1
    Poziom 32  

    Gwałtownie Zrezygnuj - bedziesz zmuszony do wynajęcia kilku Niewolników by z całych sił wspomagali gdy tylko obciążysz Swoje dzieło 100 W odbiornikiem.
    http://youtu.be/uc04JPawmOs
    Turbina savoniusa-jaką moc mógłbym z niej uzyskać?

    0
  • #17 30 Kwi 2012 23:32
    Junior1984
    Poziom 9  

    Jesiotr1 - zasmuciłeś mnie swoją wypowiedzią. ? Czy mógłbyś uzasadnić swoje stwierdzenie? Aż taki kiepski to pomysł? W międzyczasie przeglądałem internet i natknąłem się na kilka ciekawych linków w tym temacie. Pod tym linkiem http://www.youtube.com/watch?v=msolQGciFRc jest ciekawy projekt, o czymś podobnym myślałem, tylko nie na czterech a na trzech ramionach. Gdyby wyeliminować negatywne działanie wiatru działającego na płat odwrócony plecami do kierunku wiatru to z pewnością dałoby się wyciągnąć znacznie więcej z takiej konstrukcji. Może coś podobnego:(http://www.greenenergy.li/video.htm). co gdyby dodatkowo wyprowadzić wszystkie sześć zacisków do szafki sterowniczej w kotłowni i redukować pobór prądu przy słabym wietrze (w rezultacie siłę hamującą wiatrak) przez przełączanie uzwojeń gwiazda - trójkąt, ewentualnie dodatkowo dwie grzałki załączane stopniowo wraz ze wzrostem siły wiatru.

    0
  • #19 09 Maj 2012 16:20
    pankla
    Poziom 9  

    Witam.
    zrobiłem całkiem nie dawno Savoniusa i jestem trochę rozczarowany ponieważ nie powala mocą. Bez prądnicy kreci się od najmniejszych podmuchów wiatru ale po podłączeniu prądnicy bardzo go spowalnia przy średnim wietrze nie uciąga nawet żarówki 12V 21W wszedłem chyba w ślepa uliczkę. Dołączam film i zdjęcia na filmie przekładnia 1:3 teraz jest 1:2 i nadal jest za slaby. Pewnie nie jest idealny i najwyraźniej za mały choć wydawał się duży.
    http://www.youtube.com/watch?v=v_tcSjYRDHk&feature=g-upl
    Turbina savoniusa-jaką moc mógłbym z niej uzyskać? Turbina savoniusa-jaką moc mógłbym z niej uzyskać?

    Planuje wykonać jakiś wielopłatowiec śmigła z blachy tylko nie wiem jak się za to zabrać.

    0
  • #20 10 Maj 2012 08:55
    Junior1984
    Poziom 9  

    może coś takiego?! nie ukrywam, że poważnie myślę o takiej konstrukcji: http://www.youtube.com/watch?v=aKKMbE9wR-k
    zmienna geometria zapewnia redukcję oporów skrzydła nie wytwarzającego moment obrotowy. Jedyną obawą jaką mam przy tym jest sprawność mechanizmu ustawiania do wiatru. Czy przypadkiem mechanizm ten nie będzie powodował dużych oporów. Jednak jak widać na filmie, daje radę :) Napisałem do właściciela filmu ale jeszcze nie odpisał. Zastanawia mnie konstrukcja generatora, ilość cewek i magnesów jakoś mi nie pasuje!?!

    Zdanie zaczyna się wielką literą. [retrofood]

    0
  • #21 14 Maj 2012 12:19
    abyss
    Poziom 14  

    Ktoś pytał o prędkość obrotową Savoniusa.
    Szacunkowa odpowiedź to: prędkość będzie tym mniejsza, im większe obciążenie (w postaci działającej i obciążonej odbiornikami prądnicy) i jednocześnie zawsze niższa niż prędkość punktu na obwodzie wiatraka Savoniusa.

    Czyli jeżeli mamy wiatr np. 30km/h to punkt na obwodzie rotora może się poruszać tylko wolniej. Zupełnie przykładowo - 20km/h. Im niższa sprawność - tym wolniej. Savonius to wiatrak z łopatami "wleczonymi" przez wiatr (w odróżnieniu od tych ze śmigłem, które mogą uzyskiwać dużo większe prędkości niż wynikające z prędkości wiatru którym są poruszane)

    Przykład 1:
    Przy średnicy wiatraka 1m obwód wynosi 2*Pi*r=3.14m
    Prędkość punktu obwodowego to dla 20km/h=20000m/h=20000m/(60min)=333.(3)m/min
    Czyli z powyższych: 333(3)/3.14=106 obr/min.

    Przykład 2:
    Przy średnicy wiatraka 0.3m obwód wynosi 2*Pi*r=1,8846m
    Prędkość punktu obwodowego to dla 20km/h=20000m/h=20000m/(60min)=333.(3)m/min
    Czyli z powyższych: 333(3)/1,8846=177 obr/min.

    Z przykładów wynika, że im "węższy" wiatrak, tym wyższa prędkość obrotowa. Niestety, kij ma dwa końce. Mniejsza średnica to mniejszy moment obrotowy (bo moment=siła*ramię - czyli tu: siła_wiatru*szerokość_łopaty). /oczywiście w uproszczeniu - dokładniej to trzeba było by to całkować/

    Z przeprowadzanych w tunelach badań wynika, że najlepsze efekty dają smukłe (czyli wysokie) łopaty, złożone z zestawów 2 sekcji (czyli takie "S" i drugi nad nim także S obrócony o 90stopni) i zakończone/rozdzielone płytami o nieco większej średnicy niż same skrzydła. Obie łopaty powinny na siebie nieco "zachodzić" - około 10-15% szerokości i powinna być pomiędzy nimi wolna przestrzeń pozwalająca na cyrkulację powietrza. Wszystkim kolegom, którzy myślą o własnych wiatrakach Savoniusa sugeruję kilka rzeczy:

    - zakup i zainstalowanie wiatromierza (ja wybrałem stację pogodową z rejestracją kierunku i siły wiatru - podpinaną przez USB do kompa - zrzut danych zbieranych co 10 minut, mam dane z ponad roku dla mojej lokalizacji)

    - zrobienie działającego modelu (z obciążeniem! w postaci dołączanego odbiornika
    - np. prądnicy rowerowej) o wielkości rzędu 50x80 cm

    - model powinien mieć możliwość mocowania wymiennych zestawów łopat - wtedy można sobie poeksperymentować z różnymi kształtami łopat i porównać prąd jaki generuje przy różnych prędkościach wiatru (który mierzymy tym osobnym wiatromierzem)

    - jak już będziemy mieli te dane to możemy myśleć o większe konstrukcji/inwestycji

    Z moich obserwacji jednoznacznie wynika, że prędkość wiatru podawana w zestawieniach, prognozach pogody itp ma się nijak do tego, co mam bezpośrednio metr nad moim dachem. Budowa elektrowni w terenie zurbanizowanym, bez wyniesienia jej BARDZO wysoko (powiedzmy z 60m) jest zupełnie pozbawiona racji bytu. Natomiast jeżeli ktoś mieszka na terenie wiejskim, gdzie są pola, silnie wieje i ma niedaleko pagórek (idealnie - taki za przeproszeniem wystający z terenu "cycek") to może to być fajne miejsce na postawienie savoniusa.

    P.S. Pankla - mierzyłeś może jaką masz prędkość wiatru i prędkość obrotową savoniusa w tym samym czasie? (bez/z obciążeniem) Ciekaw jestem jaki masz procent prędkości wiatru...

    0
  • #22 26 Maj 2012 16:11
    skyrafal
    Poziom 13  

    Kolego - żeby rozwiać wszelkie koncepcje poza klasycznym "śmigłem". Niestety wszystkie te wynalazki typu pionowego mają jeden wspólny mianownik - małą sprawność.
    Dlaczego ? Dlatego, że jak się przeanalizuje zasadę działania, to duża część energii zużywana jest na "pchanie" pod wiatr "powracającego" elementu. W klasycznym śmigle w ogóle to nie występuje.

    Jak dotąd nie wymyślono jeszcze nic sprawniejszego niż "śmigło". Poprawianie jego sprawności odbywa się poprzez zmianę kąta łopat, zastosowanie obudowanego wentylatora, dyfuzorów i takich tam. Ale dalej pozostaje to śmigło na nóżce ustawiane pod wiatr.

    Kolejna istotna sprawa - każda turbina musi być umieszczona odpowiednio wysoko, aby zapewnić jak najlepsze warunki. Umieszczanie mało sprawnych turbin nisko nad ziemią kompletnie mija się z celem - chyba, że mieszka się na szczycie góry. Nie od dziś wiadomo, że ruch powietrza w warstwie do 10m nad ziemią jest znikomy. Chyba każdemu zależy, aby jego elektrownia pracowała możliwie najdłużej, a nie sporadycznie.

    Właśnie na elemencie wysokości "wywraca" się wiele konstrukcji. Żeby w ogóle mówić o turbinach trzeba założyć minimalną wysokość rzędu 20m. Jeżeli nie ma takiej możliwości to lepiej zainwestować w ogniwa słoneczne. Dlatego na allegro jest tyle ogłoszeń - sprzedam elektrownię wiatrową.
    Tutaj dochodzimy do kolejnego punktu czyli mocy. Nie ma sensu budowania masztu na 25-30m, żeby umieścić na nim turbinę o mocy kilkuset wat.

    0
  • #23 27 Maj 2012 03:29
    abyss
    Poziom 14  

    Paradoksalnie, jeżeli ktoś nie buduje wysokiej wieży, a ma Savoniusa relatywnie nisko - to wiatrak "ze śmigłem" na takiej samej wysokości da mu mniej energii (chociaż obie będą niskie - ale jak się uparł to jego sprawa). Powodem jest to, że przy słabych wiatrach Savonius startuje wcześniej i zyskuje swoje maksimum tam, gdzie śmigłowiec dopiero zaczyna nabierać konkretnych obrotów. (czyli różne charakterystyki). Niestety, producenci bardzo niechętnie udostępniają dane inne niż "moc maksymalna" która jest (niemal) psu na budę potrzebna.

    0
  • #24 27 Maj 2012 13:56
    skyrafal
    Poziom 13  

    Kolego, już tłumaczę dlaczego teoretycznie masz rację, ale tylko teoretycznie i dlaczego te wszystkie pionowe turbiny to raczej zabawki edukacyjne.

    Elektrownia wiatrowa działa na zasadzie zamiany na prąd energii kinetycznej wiatru czyli : poruszającej się z określoną prędkością masy powietrza, która przepływa przez powierzchnię czynną turbiny. Zgadza się ???? Pewnie się zgadza.

    Wzór na Ek = 1/2 x m x V^2 gdzie m to masa powietrza przepływająca przez powierzchnię czynną turbiny, a V to prędkość wiatru.

    Więc teraz mi powiedz skąd będziesz brał tą energię ???? Zauważ, że nie jest ważne w którym momencie turbina "aerodynamicznie" startuje, ale kiedy zespół turbina/prądnica zaczyna wytwarzać prąd o użytecznych parametrach.
    No i tutaj te różnice między savoniusem a śmigłem mocno się zmniejszają.

    Masa jest w pierwszej potędze, a prędkość w drugiej. Wynika z tego, że korzystniej jest wydłużyć maszt i "iść" w stronę większych prędkości niż kombinować na małych i zwiększać rozmiary turbiny.

    Kolejna sprawa - turbinę typu śmigło też możesz "dobrać" w kierunku małych prędkości głównie poprzez wydłużenie łopat i dobranie innego profilu aerodynamicznego łopaty. Gdy to dobrze skonstuujesz okaże się, że jedyną różnicą jest konieczność ustawiania śmigła pod wiatr.

    Jeżeli to Cię dalej nie przekonuje - zauważ, że konstrukcja profesjonalnych wiatraków nie zmieniła się od setek lat. Czy to drewniany holenderski wiatrak z przed 300 lat czy nowoczesny o mocy 2MW - jest to nadal śmigło ustawiane pod wiatr, a nie jakieś spirale.
    Więc wychodzi na to, że jak dotąd jedynym słusznym rozwiązaniem pozostaje "śmigło" ustawiane pod wiatr. Jedyne co możemy to stosować rozwiązania poprawiające jest sprawność, a więc obudowanie, dyfuzory, zmianę kąta łopat, układ utrzymujący stałe obroty itd.

    Tak więc dochodzimy do rzeczy podstawowej - do funkcjonowania wiatraka potrzebny jest po prostu wiatr. Nie błogie powiewy wiatru czy wiaterek.
    Tak samo jak do elektrowni słonecznej potrzebne jest słońce, a nie półcień czy cień.

    Więc gdy nie ma możliwości postawienia osi turbiny odpowiednio wysoko to lepiej poświęcić czas i pieniądze na budowę elektrowni słonecznej. Za niecałe 200zł można sobie kupić stację pogodową i empirycznie ocenić czy budowa wiatraka ma w danym miejscu w ogóle sens.

    Trzeba sobie wreszcie uświadomić, że praw fizyki nie da się ominąć. Papier czy strona internetowa wszystko przyjmuje.

    0
  • #25 27 Maj 2012 23:16
    abyss
    Poziom 14  

    Cytat:
    Tak więc dochodzimy do rzeczy podstawowej - do funkcjonowania wiatraka potrzebny jest po prostu wiatr. Nie błogie powiewy wiatru czy wiaterek.
    Tak samo jak do elektrowni słonecznej potrzebne jest słońce, a nie półcień czy cień.

    Więc gdy nie ma możliwości postawienia osi turbiny odpowiednio wysoko to lepiej poświęcić czas i pieniądze na budowę elektrowni słonecznej. Za niecałe 200zł można sobie kupić stację pogodową i empirycznie ocenić czy budowa wiatraka ma w danym miejscu w ogóle sens.


    Skyrafal: dokładnie jest tak, jak piszesz - zgadzam się z tą cześcią w pełni :)

    Przeszedłem drogę o której wspominasz. Kupiłem system pomiaru wiatru (WH-1081), postawiłem tam, gdzie potencjalnie mogła by być turbina (lokalizacja i wysokość), rejestruję dane (co 10 min) od ponad 14 miesięcy.

    Wziąłem sobie (fakt, z netu, od producentów - nie własne pomiary) wykresy mocy generowanych dla dwóch konkretnych, rynkowych typów turbin "1000W" - i w tym konkretnym miejscu, w tym konkretnym czasie i porównując te dwie konkretne turbiny wyszło mi, że bardziej opłacalny byłby savonius. Tylko, że i jego opłacalność ekonomiczna jest do bani. (bo to "złe miejsce" !!!!)

    Z analizy danych wyszło mi, że instalacja w takim miejscu jest ABSOLUTNIE nieopłacalna. Tym niemniej, gdybym się uparł na stawianie turbiny w tym konkretnym miejscu, na tej konkretnej wysokości - to MNIEJ bym stracił na savoniusie :)

    Oczywiście masz rację, że da się opracować wydajniejszego "śmigłowca". Tylko ktoś to musi zrobić, zaprojektować i wykonać - i prawdopodobnie nie będzie chciał robić tego za darmo.

    I na koniec - fakt, słoneczne są bardzo fajne, ale też są obciążone wyjątkowo bolesnymi wadami (brak taniego, niedegradowalnego wydajnościowo w horyzoncie 10-20 lat magazynu energii - tak krótkoterminowego dzień-noc jak i długoterminowego lato-zima). Dodatkowo dochodzi konieczność posiadania odpowiednio dużej i nasłonecznionej, bo nie zasłoniętej drzewami, budynkami powierzchni.

    Nie badałem jeszcze elektrowni wodnych - ale chyba tylko one zapewniają (no, niemal) stały dopływ energii.

    0
  • #26 27 Maj 2012 23:52
    skyrafal
    Poziom 13  

    Elektrownie wodne to wielka "kobyła" prawno-ekologiczna, choć jest to najsensowniejsze rozwiązanie. Z tym, że wcale nie darmowe. Dlaczego nie darmowe to napiszę później.

    Żeby myśleć o budowie elektrowni musisz mieć kilka rzeczy

    1. strumyk musi przepływać przez TWOJĄ działkę
    2. musisz mieć dużo cierpliwości do urzędników i dużo pieniędzy na wyrzucanie (różne ekspertyzy)

    dalej. jak już masz powyższe robisz operat wodno prawny. następnie raport oddziaływania na środowisko i takie tam duperele.
    nie wiem czy wiesz, ale kilka lat temu było to łatwiejsze, teraz niestety nie.

    paradoksalnie strona techniczna będzie w tym układzie najłatwiejsza i najmniej czasochłonna. budujesz tamę, kupujesz gotową turbinę i łączysz z prądnicą.

    widzisz, dziś tj. w 2012 roku taka inwestycja jak np. utworzenie Jeziora Solińskiego i hydroelektrowni byłoby absolutnie niemożliwe, paradoksalnie głównie ze względów ekologii :D :D :D

    dlaczego energia nie będzie darmowa ? dlatego, że się z tego wszystkiego z podatkami nie wyzbierasz.

    Krótko mówiąc - zapomnij o hydro-elektrowni ! !



    wracając do bardziej realnych planów czyli wiatrak, solar - najkorzystniej jest zrobić elektrownię wiatrowo-słoneczną.
    Zauważ, że gdy pada i ogniwa słabo pracują z reguły wieje dość silny wiatr. Z kolei w czasie pogody wyżowej gdy jest przejrzyste niebo wiatr jest słaby, ale za to jest słonecznie.
    Jakoś się to będzie uzupełniało. Wadą tego rozwiązania są przede wszystkim wysokie koszty.
    Jeżeli nie ma możliwości zbudowania masztu oraz nie ma gdzie umieścić paneli szkoda sobie w ogóle zawracać głowę i wprowadzić w domu program oszczędnościowy

    Nie wyrzucam tego postu do kosza, bo ma swoją wartość. Jednak proszę o poprawę pisowni i zapewniam, że w następnych postach nie będzie można liczyć na moją łaskawość. [retrofood]

    0
  • #27 28 Maj 2012 00:56
    retrofood
    Moderator

    Wszystko o elektrowniach wodnych: http://www.mew.pl/

    0
  • #28 28 Maj 2012 13:15
    abyss
    Poziom 14  

    Dzięki za zostawienie posta kolegi, faktycznie ciekawy.
    Właściwie z tego wszystkiego to wyłania się obraz, że powinno się mieć nie jeden wiatraczek, a mały kompleks energetyczny - zbierający różne źródła energii. Dla samodzielnego gospodarstwa to trudne. Może pewnym rozwiązaniem (dla terenów wiejskich) było by coś w rodzaju spółdzielni energetycznej? Bo jeden ma górkę, drugi strumyk a trzeci ładnie nachylone ku południu zbocze wprost pod solary PV... przy wspólnym (ale lokalnym) działaniu mogło by to mieć sens - także od strony przyłączeniowej i formalnej.

    0
  • #29 27 Lip 2012 22:19
    kotuniunia
    Poziom 29  

    pajączek25 napisał:

    Witam, mam pytanie chcę zbudować turbinkę podwójną o średnicy 86cm i wysokości 160cm. Ile obrotów i jaką moc mógłbym z niej uzyskać, mieszkam w terenie o dość częstych i silnych wiatrach, z góry dziękuje.

    Mniej więcej tyle ile ja z tego:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1914154-0.html
    Udanej zabawy, bo to tylko naprawdę jest-zabawa.
    Jakiś użytek można mieć w twoim rejonie z wieży 30m i więcej i turbina pozioma o r 5m i więcej.

    0
  • #30 29 Lip 2012 00:08
    abyss
    Poziom 14  

    kotuniunia napisał:
    pajączek25 napisał:

    Witam, mam pytanie chcę zbudować turbinkę podwójną o średnicy 86cm i wysokości 160cm. Ile obrotów i jaką moc mógłbym z niej uzyskać, mieszkam w terenie o dość częstych i silnych wiatrach, z góry dziękuje.

    Mniej więcej tyle ile ja z tego:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1914154-0.html
    Udanej zabawy, bo to tylko naprawdę jest-zabawa.


    Zabawa to jest, faktycznie. Natomiast ile mocy może wycisnąć z SAVONIUSA (!) o podanych wymiarach, to już dużo trudniej wyrokować. Zupełnie inny wiatrak i zasada działania. Do wyznaczenia energii wytwarzanej trzeba porównywać wykres mocy turbiny z wykresem rozkładu "ilości" dni z wiatrami o odpowiedniej mocy.

    Można np. tu popatrzeć: http://schools-wikipedia.org/2006/wp/w/Wind_power.htm i poczytać na temat energii niesionej przez wiatr.
    Średnia (mediana) prędkości na przykładowych obrazkach w sieci to około 5m/s (jak chcemy więcej, to szukamy w necie po haśle: "wind speed distribution chart")

    0