cranky napisał: Buda auta to nie przewód. Znam przypadki kiedy nie jest to nawet masa (bo śrubka od alternatora sie poluzowała). Gdyby było tak różowo to do mikrofonu ciągnąłbyś jeden przewód a drugi wpychałbyś w glebę albo do gniazdka 220V - bo to "masa". Przewód masowy nie może mieć 100 ohm oporności, a dla budy to żaden problem.
Buda auta to jest przewód, łączący powrót prądu z wszystkich odbiorników do ujemnego bieguna akumulatora, w dodatku jest to przewód o przekroju rzędu tysięcy mm kw, więc o bardzo niskiej rezystancji, ważne są tylko złącza... Jak się śrubka luzuje to się ją dokręca a nie jojczy że kiepska masa.
Natomiast zawsze w każdym sprzęcie audio należy unikać zamknietych pętli połączeń masowych, choćby dlatego aby z powodu niezerowego oporu przewodu masowego zasilającego wzmacniacz nie popłynął prąd wyrównawczy przez masę RCA, rzadko kiedy w sprzęcie CA stosuje się linie symetryczne czy dzielone masy - sygnałowa i mocy, dlatego aż tak trzeba na detale uważać