Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prezentacja wykonanego zasilacza 0-30V z LCD.

Jogesh 20 Cze 2008 20:56 15146 15
  • Prezentacja wykonanego zasilacza 0-30V z LCD.

    Witam
    Ponieważ ostatnimi czasy na elektrodzie modne stało się pokazywanie różnych wersji tego samego zasilacza i ja poddałem się temu trendowi i zamieszczam moje własne wykonanie tego co już wiele razy ukazało się na elce.

    Obudowa:

    Obudowa metalowa mająca służyć jako przetwornica z założenia producenta, ale doczekała sie innego wcielenia. Przód z blachy aluminiowej, ale z powodu wrodzonego lenistwa bez żadnych napisów, zresztą dwie gałki nie stanowią trudnego do opanowania systemu pokręteł.
    Jest jeszcze jedno miejsce na LED, albo przycisk resetowania miernika, ale spór jak dotąd nie doczekał się rozstrzygnięcia i dziura świeci pustką.

    Prezentacja wykonanego zasilacza 0-30V z LCD.
    Prezentacja wykonanego zasilacza 0-30V z LCD.

    Miernik
    popularny na elektrodzie. Zastosowałem mu tylko "troszkę" większy radiator w postaci płaskownika aluminiowego.

    Prezentacja wykonanego zasilacza 0-30V z LCD.

    elektronika
    Transformator z odzysku. Chyba ma te 3A, a przynajmniej powinien mieć, nie pokusiłem sie o sprawdzanie. Płytka standardowa, rozlazła dokładnie tak jak na stronie autora. Myślałem nad mniejszą ale nie chciało mi się projektować. Pozatym z niewiadomych przyczyn {może się mylę?} wykonana z niezwykła rozrzutnością gdyż można było użyć o jeden układ scalony mniej stosując TL082 zamiast U2 i U3. Tranzystor jakiś Toshibiak 2SC, ale nie pamiętam jaki.

    Reszta widoczna na zdjęciach. Zasilacz sprawuje się świetnie od pierwszego uruchomienia.
    Pozdrawiam


    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
  • #2 20 Cze 2008 22:25
    AMON86
    Poziom 22  

    Hmm...zasilaczyk nie ma całkiem sympatyczny dołożyć mu napisy trochę jakiegoś "dizajnu" ;) , a wtedy zasilacz już konkret chociaż to sama kosmetyka, tak jak patrze na zdjęcie ze środka to nie wiem czy czasem nie będzie potrzebny radiator na tranzystor Q2. Tak po za tym to wszystko ok :)...a i osobiście tak trochę średnio jak dla mnie te zaciski...

  • #3 20 Cze 2008 23:02
    kris6661991
    Poziom 25  

    No ładny :) ale jak sam na początku nadpisałeś - na tym samym schemacie, tyle razy juz tu był ze zdążyłem sie na pamięć nauczyć;d

    pozdrówka

  • #4 20 Cze 2008 23:48
    jacxek
    Poziom 11  

    Witam możesz napisać jaki miernik do niego użyłeś ?? i podać jakieś dane do jego budowy ...

  • #5 20 Cze 2008 23:56
    ciapciok
    Poziom 20  

    Widzę, że przykręciłeś tranzystor na paście, więc kolektor jest połączony elektrycznie z radiatorem, czy odizolowałeś radiator od reszty obudowy ? Brakuje też uziemnia obudowy. Szkoda, że zastosowałeś tylko jeden potencjometr do regulacji napięcia.

    Pozdrawiam

  • #6 21 Cze 2008 00:36
    Szopler
    Poziom 21  

    Wystarczyło przejrzeć najdłuższy wątek o tym zasilaczu. Jest tam płytka ponad 50% mniejsza od oryginalnej projektu niejakiego Szoplera :D.

  • #7 21 Cze 2008 01:05
    Faces
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Witam.

    ciapciok napisał:
    Szkoda, że zastosowałeś tylko jeden potencjometr do regulacji napięcia.


    Jeden potencjometr do regulacji napięcia wystarczy. Proszę nie zapominać, że 99.9% układów elektronicznych ma pewną tolerancje zasilania. I czy się ustawi 5V czy 5.2V to nie robi różnicy.

    kociątko Robiłeś pomiary zasilacza tzn. przy pełnym obciążeniu do jakiej temperatury nagrzewa się radiator itp.

  • #8 21 Cze 2008 05:51
    Jogesh
    Poziom 28  

    Płytkę Szoplera mam, ale trochę nie podoba mi się wielkość padów rezystorów. Ja przeważnie robię 80, a przynajmniej 60 milsów, a tam jest znacznie mniej. I kilka innych uwag.

    Nie robiłem testów zasilacza, może dzisiaj zrobię.

    Tranzystor przykręciłem z podkładką więc jest odizolowany.

    Danych obudowy nie mam, miernik, tak jak zasilacz "wala się" po elektrodzie. Pochodzi ze strony http://www.elfly.pl/multimetr/multimetr_DIP.htm

    Na Q2 też trzeba radiator?

    Przód może kiedyś wykończę, jak będę robił drugi, bo mam już polutowaną płytkę. Dlaczego użyto aż 3 układów scalonych, przecież można było ożyć jeden TL082 a drugi TL081? Dwa mają to samo zasilanie.

    Pozdrawiam i dzięki za opinie.
    S

  • #9 21 Cze 2008 13:48
    jatzek j
    Poziom 21  

    Siemanko.Za ambicję i chęci to duże brawa.AAlee jedno podstawowe pytanie jak traktować takie powielenie wielokrotnie przedstawianego na Forum zasilacza .Drobne, wręcz kosmetyczne zmiany-to [chyba?]trochę za mało jak na tak wprawionego elektronika działającego na forum.Ale dość tej krytyki.Jako zagorzały anty esteta muszę ,,dać''co najmniej wielki plus za wygląd.

  • #10 21 Cze 2008 14:19
    ciapciok
    Poziom 20  

    Cytat:
    . Dlaczego użyto aż 3 układów scalonych, przecież można było ożyć jeden TL082 a drugi TL081? Dwa mają to samo zasilanie.


    Mnie się wydaje, że ten schemat jest stary, głównie można to poznać po zastosowanych elementach oraz tym, że jest od wielu lat sprzedawany w postaci kitu firmy Smart Kit Electronics, pierwszy raz czytałem o nim w EdW, bodajże w 2000 lub 2001 roku :) Myślę, że ma przynajmiej 20 lat.

    Cytat:
    Jeden potencjometr do regulacji napięcia wystarczy. Proszę nie zapominać, że 99.9% układów elektronicznych ma pewną tolerancje zasilania. I czy się ustawi 5V czy 5.2V to nie robi różnicy.


    Tu chodzi głównie o sens stosowania woltomierza z możliwością odczytu do dwóch miejsc po przecinku.

    Pozdrawiam

  • #11 21 Cze 2008 19:51
    Jogesh
    Poziom 28  

    jatzek j napisał:
    Siemanko.Za ambicję i chęci to duże brawa.AAlee jedno podstawowe pytanie jak traktować takie powielenie wielokrotnie przedstawianego na Forum zasilacza .Drobne, wręcz kosmetyczne zmiany-to [chyba?]trochę za mało jak na tak wprawionego elektronika działającego na forum.Ale dość tej krytyki.Jako zagorzały anty esteta muszę ,,dać''co najmniej wielki plus za wygląd.


    Otóż już się tłumaczę. Ponieważ strasznie nie lubię robić urządzeń laboratoryjnych, to ta płytka zasilacza leżała chyba z rok zanim zechciało mi się, mimo potrzeby zasilacza wsadzić je w obudowę, zrobić programator. A dwa tygodnie czekał gotowy na uruchomienie miernika.... taki ze mnie leń. Ale pracuję też nad innymi projektami, które po wakacjach prawdopodobnie ujrzą światło elektrodowe. Pozatym miałem dosyć długą przerwę w elektronice.
    Pozdr.

  • #12 22 Cze 2008 17:17
    wojto15-05
    Poziom 18  

    Witam.
    Zasilacz całkiem ładnie Ci wyszedł. Dobra obudowa do takiego projektu bo można ją wcisnąć między wyposażenie warsztatu :P
    No i chyba trzeba zrobić panel przedni ?! :D nigdy tego nie lubię robić...
    kupę zabawy w rysowanie, drukowanie, ustawianie... ale efekt był by o 50% lepszy.
    Jak narazie to oceniam 7/10
    Za jakiś czas może w końcu skończę mój zasilacz więc będziesz się mógł tu odgryźć.
    pozdrawiam

  • #13 23 Cze 2008 09:09
    mlassota
    Poziom 18  

    Witam

    W którymś z wątków na Elce jest wsad do procka miernika który zamiast rezystancji odbiornika wyświetla nastawę ograniczenia prądowego Jest to wersja dedykowany do tego zasilacza
    Z praktyki nie pokazuje go idealnie ale powiedzmy ± 0,2A przy najwyżej nastawie wiec nie jest źle - Prawie nic nie trzeba przerabiać więc warto

    Pozdrawiam
    M

  • #14 23 Cze 2008 11:06
    telemah
    Poziom 27  

    Konstrukcja estetyczna choć mi jednak brakuje panelu przedniego.Ktoś wspominał o multimetrze z funkcją wskazywania ustawienia ograniczenie z tolerancją 200mA - moim zdaniem średni pomysł.Ja jako że mój zasilacz posiada opisany panel przedni tak więc mogłem precyzyjnie wyskalować skale wokół pokrętła ograniczenia prądowego. Wystarczy komplet różnych obciążeń - np. żarówek jakiś multimetr i już możemy wyskalować pokrętło co ok. 50mA w zakresie do 600mA a od 600mA podziałka wynosi u mnie 100mA co jest wynikiem lepszym niż wyświetlanie ograniczenia z dokł. do 200mA używając tego ustawienia jak dodatkową funkcję miernika z LCD.Jednak bez opisanego panelu nie da się tego zrobić. Sprawdzałem dokładność nastaw ogr. prądowego i dokładność 50mA jest bez problemu zachowywana (mowa o ustawianiu ze skali potencjometru) z tego też powodu zrezygnowałem z amperomierza jeśli raz na jakiś czas chcę zmierzyć coś b. dokładnie to używam zewnętrznego miernika.

    Co do tranzystora sterującego - to warto przykręcić na nim mały radiatorek gdyż potrafi się czasem ostro grzać ! Również ten 5W opornik
    jest dosłownie na "styk" i grzeje się przy dużym obciążaniu tak że mało
    się nie odlutuje ja niedawno zmieniłem go na dwa równolegle połączone
    5W/0,9ohm i jest o wiele lepiej.Widzę że zastosowałeś zwykłe 3A diody prostownicze.One już przy ok 2,5A ledwie żyją :!: gdy testowałem swój zasilacz na takich diodach to przy max prądzie i zwarciu trwającym dłużej niż minutę dwie z diód tak się nagrzały że jedna się sama odlutowała !!
    W tej chwili mam założone 5A diody Szybkie - z odzysku - grzeją się znacznie mniej ! a najlepiej dać mocny mostek prostowniczy i przykręcić
    go do obudowy ! Dziwię się też że zastosowałeś tylko jeden potencjometr do reg. napięcia - jak dla mnie regulacja jest mało dokładna i dość niewygodna.

  • #15 23 Cze 2008 12:26
    mlassota
    Poziom 18  

    W w/w mierniku te 200mA jest przy maksymalnej nastawie na 4,4A (potrafi przepłynąć 4,2A

    Na nastawach do 1a rozbieżność waha sie od 10-30mA także całkiem przyzwoicie. Naprawdę polecam

    W swojej wersji zasilacza zrobiłem jeszcze "odłączenie obciążenia po przekroczeniu zadanego prądu" realizowane za pomocą przekaźnika samopodtrzymującego sterowanego sygnałem diody zabezpieczenia - oczywiście możliwa jest praca zasilacza w 2 trybach tj z ograniczeniem i odłączeniem

    Pozdrawiam
    M

  • #16 26 Cze 2008 06:18
    satanistik
    Poziom 27  

    Nie rozumiem postów w stylu "fajne ale już było" - przecież chodzi o to aby pokazać jak nam wyszła dana konstrukcja i uzyskać porady a nie uczyć innych jak należy budować. Brak panelu też nie jest wielką przeszkodą - dla mnie plastikowy przód, ozdobne nalepki itp to w warsztacie porażka. Przy ciągłej eksploatacji i tak wszystko się porysuje , poplami a już z pewnością wyjdą jakieś poprawki.