Ponad rok mam laptopa Asus F2J.
Pewnego dnia zaczęły się problemy z matrycą, nic szczególnego nie robiłem.
Zaczęło się od tego że zapaliła się cała na ciemno szary kolor. Po kontrolce dysku widać było że się windows ładuje. Po lekkim poruszaniu zawiasami pojawił się obraz, ale nie do końca. Zaczął skakać, rozjaśniać się w kierunku koloru białego, migotać (wyglądało jakby się zawiesił ekran, windows działał).
Ogólnie bardzo dziwne zachowania..
Po otwarciu pod kątem 150 stopni, wszystko jakby wróciło do normy. I potem(40 sekund sprawdzania co jest grane)niby było wszystko ok, jakby się naprawiło ...
Problem pojawił się przy ponownym uruchamianiu następnego dnia. Podobnie wyglądało jak wcześniej.
I tak było kilka razy. Po 5 minutach od włączenia nie ma śladów tego zjawiska. Używam laptopa w tej chwili, nie wiem co może być dalej.
Czy ktoś ma pomysł co to może być?
Pewnego dnia zaczęły się problemy z matrycą, nic szczególnego nie robiłem.
Zaczęło się od tego że zapaliła się cała na ciemno szary kolor. Po kontrolce dysku widać było że się windows ładuje. Po lekkim poruszaniu zawiasami pojawił się obraz, ale nie do końca. Zaczął skakać, rozjaśniać się w kierunku koloru białego, migotać (wyglądało jakby się zawiesił ekran, windows działał).
Ogólnie bardzo dziwne zachowania..
Po otwarciu pod kątem 150 stopni, wszystko jakby wróciło do normy. I potem(40 sekund sprawdzania co jest grane)niby było wszystko ok, jakby się naprawiło ...
Problem pojawił się przy ponownym uruchamianiu następnego dnia. Podobnie wyglądało jak wcześniej.
I tak było kilka razy. Po 5 minutach od włączenia nie ma śladów tego zjawiska. Używam laptopa w tej chwili, nie wiem co może być dalej.
Czy ktoś ma pomysł co to może być?