Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Mitronik
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilacz laboratoryjny AVT 5038.

darthpit 25 Cze 2008 17:41 5039 41
  • #1 25 Cze 2008 17:41
    darthpit
    Poziom 9  

    Witam serdecznie,
    oto zasilacz, który buduję http://sklep.avt.com.pl/photo/_pdf/AVT5083.pdf i mam z nim niestety spory problem ;/
    1. W momencie podłączenia zasilacza do gniazdka jest zwarcie i wywala mi korki. Niestety nie wiem czy dobrze rozumuję z podłączeniem, czy jest jakaś różnica (patrz str. 3) jeśli kabel sieciowy podłącze do J5 a następnie przeprowadzę je od J5->J2, czy lepszym rozwiązaniem jest z kabla sieciowego zrobić rozdwojenie i osobno przeprowadzić ?
    2. Czy powodem mogą być inne tranzystory, zamiast bc548 i bc558 sprzedawca dal mi bc546b i bc556b, zamiast bdp391->bd911, reszta identyczna ?
    3. Wszystko jest dobrze przylutowane i sprawdzone testerem ciągłości, po każdym lutowaniu.

    Proszę o porady i wskazówki
    pozdrawiam :)

    0 29
  • Mitronik
  • #2 25 Cze 2008 18:34
    fuutro
    Poziom 43  

    Zrobiłeś głupi błąd jeśli dobrze zrozumiałem. Na J5 dajesz napięcie, ale z transformatora, a nie z sieci! Tu jest znacząca różnica napięcia doprowadzająca elektronikę do zniszczenia - stąd zwarcie. Potrzebny jest transformator 21...22V AC i o wydajności ok 1,5-2A AC.
    Tranzystory mogą być.

    0
  • #3 25 Cze 2008 19:55
    darthpit
    Poziom 9  

    Dziękuję za odpowiedź.
    Hmm... to by wiele wyjaśniało ;)
    Pominięcie rozdziału "Kalibracja" było jak widać ogromnym błędem ;/
    Jest napisane, że musze zastosować 2 transformatory: jeden o napięciu wyj. ok 32V, drugi o nap. 6V.
    1. Mogę prosić o propozycję, gdyż nie mogę znaleźć odpowiednich ;/


    Pozdrawiam

    0
  • Pomocny post
    #4 25 Cze 2008 20:19
    fuutro
    Poziom 43  

    Transformator dla zasilania J2 powinien dawać w moim przekonaniu około 7-8VAC/0,5-1ACA, a drugi jak napisałem wcześniej. Zobacz na www.indel.pl
    Np.:
    TS 10/005/1 + TS 60/003
    TS 10/005/1 + TS 50/034
    TS 10/005/1 + TS 40/056

    0
  • #5 01 Lip 2008 16:39
    darthpit
    Poziom 9  

    Witam, zakupiłem już transformatory: 1. (6V 0,8A) i 2. (24V 1,5A).
    Jednakże, po załączeniu zasilacza do sieci i połączeniu go, nie uruchamia się ;/ Sprawdzałem napięcia na płytce mocy i sterowania i na obu są, ale nie działa jak wciskam przycisk on/off ;/
    1. Czy może jakieś elementy jest uszkodzony ?
    2. Czy zastosowanie pic16f628a zamiast pic16f628 może to powodować?

    0
  • Mitronik
  • #6 01 Lip 2008 16:58
    fuutro
    Poziom 43  

    Sterownik też mógł ucierpieć od dawki energii prosto z sieci.

    0
  • #7 01 Lip 2008 18:41
    darthpit
    Poziom 9  

    Zszedł był pic16f628a, nie reaguje na programator wywala "błąd 000h" ;/ Wszystko inne pod miernikiem zachowuje się w miarę dobrze, nie wiem tylko jak sprawdzić czy są sprawne "LM358" i "4543", tzn. potraktowałem je Omomierzem i testerem Diod.
    4543 - rezystancja rzędu kilka dziesięciu M Ohm, napięcia 0,6-0,9V
    LM358 - rezystancja rzędu kilku Ohm, napięcie 0,02-0,04V.
    Czy jest coś jeszcze co mogło się uszkodzić, aby to dokładnie zbadać ? Pozdro

    0
  • #8 01 Lip 2008 18:58
    fuutro
    Poziom 43  

    Tymi miernikami to tych kostek od tak nie sprawdzisz. Spróbuj je wymienić bo przecież w końcu też były zasilane sieciowo. A procek działa w pełni normalnie?

    0
  • #9 01 Lip 2008 19:23
    darthpit
    Poziom 9  

    Procka programowałem i sprawdzałem dwa razy przed moim sieciowym armagedonem. Kiedy go wylutowałem i do programatora wsadziłem, to mi nic nie odczytał, czyli kaput... Tu pojawia się moje pytanie, czy jak bym nie wymienił tych podejrzanych układów a tylko pic'a, to istnieje jakaś szansa na uszkodzenie tego procka? Pytanie motywuje tym, że LM i 4543 dostanę tylko w elektronicznym na drugim końcu miasta, bliżej mam do innego gdzie mają tylko pic'a.
    Pozdrawiam

    0
  • #10 01 Lip 2008 19:25
    fuutro
    Poziom 43  

    Takie elementy są delikatne niezależnie od tego czy to uC czy preamp. Zwłaszcza przy pogromie.

    0
  • #11 01 Lip 2008 19:47
    darthpit
    Poziom 9  

    Dziękuję bardzo za rady :)
    Mam ostatnie pytanie, czy istnieje domowy sposób na sprawdzenie czy te układy są sprawne ?

    Pozdrawiam

    0
  • #12 01 Lip 2008 19:51
    fuutro
    Poziom 43  

    W zasadzie można zbudować układ - prosty w oparciu o kartę katalogową w wykorzystaniem np diod LED jako sygnalizacji, np proste generatory dla opampa a dla 4543 układ jak na schemacie i tylko podawać znane kombinacje kodu BCD albo po kolei wszystkie.

    0
  • #13 01 Lip 2008 20:49
    darthpit
    Poziom 9  

    fuutro napisał:
    ...dla 4543 układ jak na schemacie i tylko podawać znane kombinacje kodu BCD albo po kolei wszystkie.


    Oki, ale jak ?
    1. Jeśli mniej więcej jak na stronie 2 Link to w jaki sposób mam przekazać ten kod ( które piny zaciskać) ? Przepraszam, ale nie za bardzo się jeszcze orientuje ;/
    2. Na płytce z tym układem wędruje sobie napięcie ok 1-2V, a wyświetlacze są na 5V ;/ Jeśli ma do tego dojść dodatkowe zasilanie, to chyba już poturlam się do sklepu ;)

    Wielkie dzięki za pomoc :)

    0
  • #14 01 Lip 2008 21:05
    fuutro
    Poziom 43  

    W linku jaki dałeś w tabelce1 jest cala seria paczek i co znaczą, więc jest nieźle. Dalej, zasilanie 4543 to +5V i to to jest traktowane jako wysoki stan a jako niski poziom masy.

    0
  • #15 03 Lip 2008 03:16
    darthpit
    Poziom 9  

    Witam
    Części wymienione :)
    Płytka mocy działa dobrze, nadal jednak mam problem z płytką sterowania ;/

    - Na płytce mocy uszkodził się tranzystor bc338, wymieniłem go na bc546 i ładnie napięcie na potencjometrze można ustawić.
    - Problem jednak pojawia się z płytką sterowania.
    4543 został wymieniony, tak samo PIC, mimo tej operacji przyciski sterowania nie działają, jedyną oznaką działania płytki jest włączenie się Led na krótką chwilę przy podłączeniu zasilacza do gniazdka. Zastanawiam się czy ma sens wymienienia stabilizatora 7805, gdzieś wyczytałem, że są delikatne, więc może tu tkwi problem?

    P.S.
    LM358 okazał się sprawny :)

    Pozdrawiam

    0
  • #16 03 Lip 2008 09:11
    kortyleski
    Poziom 41  

    Po podłączeniu układu do 230 Ac musisz wymienić wszystkie półprzewodniki - nawet jak nie dostał od razu, to po czasie pokaże pazurki, upalając się i wywalając na wyjście zasilacza pełne napięcie, gdy będziesz miał podłączony drogi układ... 7805 siedzi na samym wejściu - prawie na pewno dostał...
    Ścieżki całe?

    0
  • #17 03 Lip 2008 09:45
    darthpit
    Poziom 9  

    Ścieżki są całe, a cały układ przeleciany testerem ciągłości.
    Oki, dziękuję za informację :) Powymieniam tranzystorki, stabilizator i diodę Zenera. Czy wymieniać mostki prostownicze, bo na razie dają dobre napięcie ?
    Jak sprawdzić czy wyświetlacz segmentowy o wspólnej katodzie się uruchomi, tzn. którym nóżkom podać napięcie ( i jakie) aby się zaświecił?

    Pozdrawiam

    0
  • Pomocny post
    #18 03 Lip 2008 09:51
    kortyleski
    Poziom 41  

    Wyświetlacz to po prostu 7/8 diod led... na wspólną katodę podajesz minus zasilania, anody zasilasz np z baterii 4,5V przez rezystor około 470 om - tak jak zwykłe ledy.
    Mostki to też półprzewodniki - żeby po podgrzaniu nie puścił ci zmiennego na układ...

    0
  • #19 04 Lip 2008 18:52
    darthpit
    Poziom 9  

    Mam coś pecha do tego zasilacza ;/ Wymieniłem wszystkie półprzewodniki... postanowiłem nawet zrobić nowe płytki i dokładnie wszystko przylutować...
    Jedyny plus jest taki, że wiem, iż działa, ponieważ świeci się czerwona LED symbolizująca zwarcie... no i tu problem szukam i szukam i nigdzie zwarcia nie mogę znaleźć, na dodatek po przelutowaniu płytki mocy, zamiast liniowo zwiększającego się napięcia otrzymuje skok do 34V i nawet na potencjometr nie reaguje:/

    0
  • #20 06 Lip 2008 17:32
    kekon
    Poziom 17  

    Ten zasilacz jest źle zaprojektowany - przede wszystkim dlatego, że układ ograniczania prądu zamiast najpierw ograniczyć sterowanie stopnia końcowego (jak się domyślam patrząc na schemat) podaje informację do procesora, który następnie tak reguluje PWM aby zmniejszyć prąd do dopuszczalnego poziomu. Jednak tranzystory są znacznie szybsze niż procesor - gdy nastąpi zwarcie lub silne przeciążenie tranzystor końcowy może ulec uszkodzeniu gdyż procesor nie zdąży szybko zareagować na zwarcie. Uszkodzenie tranzystora wcale nie musi polegać na powstaniu przerwy między kolektorem i emiterem - bardzo często emiter zwiera się z kolektorem i stąd pojawia się wysokie napięcie na wyjściu i brak jego regulacji.
    Kolejna sprawa to sposób podłączenia potencjometru P1. Gdy jego suwak będzie ustawiony w skrajne położenie, powodujące jego zwarcie do bezpośrednio wyjścia wówczas wejście odwracające wzamacniacza U1A również zostanie podłączone "na żywca" do wyjścia zasilacza - jest to dość niebezpieczne. Gdy zasilacz będzie obciążany obciążeniem indukcyjnym (cewki, przekaźniki, silniki prądu stałego a nawet długie przewody) wówczas impulsy napięcia samoindukcji przedostają się do wejścia wzmacniacza powodując jego uszkodzenie. Nie pomoże wtedy nawet ani duży kondensator na wyjściu ani dioda. Wielokrotnie naprawiałem zasilacze "made in China" w których właśnie było tak zrobione - wejście wzm.operacyjnego podłączone bez żadnego zabezpieczenia do wyjścia. Zasilacz taki uszkadzał się właśnie po dołączeniu np. przekaźników do wyjścia.
    Kolejna sprawa to kompensacja częstotliwościowa. Kondensator C6 jest podłączony nieprawidłowo - gdy wspomniany potencjometr będzie ustawiony jak napisałem powyżej wówczas wyjście wzmacniacza U1A będzie podłączone do wyjścia zasilacza przez C6 co może spowodować paskudne oscylacje całego układu. Lepiej go podłączyć szeregowo z rezystorem (kilkaset ohm..kilka kohm - najlepiej dobrać eksperymentalnie przy różnych obciążeniach i napięciach wyjściowych)

    0
  • #21 08 Lip 2008 01:13
    darthpit
    Poziom 9  

    Jedyne jeszcze co mogłoby być źle, jest tranzystor BC338, w zasadzie jego zamiennik, bo w sklepach oryginalnego już nie mają. Według katalogów forum zamiennikami tego tranzystora to BC635, BC637,a sprzedano mi nie wiem czemu BC639. W zasadzie dla mnie dziwnym jest to, że BC338 to pnp a zamienniki to npn ;/ Zamontowałem tego BC639, zamiast BD911 dałem 2N6488.

    Po za tym wedle Link zmodyfikowałem soft do 3.2, zmieniłem R4 na 50kom i na płytce sterowania podłączyłem poziomo kropki na wyświetlaczu siedmiosegmentowym.

    Po wszystkich tych modyfikacjach mam 30V na wyjściu, ale nadal nic po za tym nie działa.


    P.S.
    Dziękuję kekon za konkretne i treściwe informacje, sprawdziłem jak jest i C6 jest podłączony szeregowo z rezystorem R3 (500om).
    Pozdrawiam i dziękuję za pomoc i zainteresowanie.

    0
  • #22 08 Lip 2008 08:11
    kekon
    Poziom 17  

    Proponuję Ci sprawdzić cały układ w inny sposób. Odłącz złącze J4 od płytki (tak aby cały układ był na razie bez procesora)
    Jako T1 można użyć np. BC639 (ale uwaga: ma on inaczej rozmieszczone wyprowadzenia niż inne tranzystry w takiej samej obudowie). Można użyć też zwykłego BC547 (przynajmniej na czas sprawdzania). Zamiast BDP391 wstaw np. BD911 (jednak też sprawdź wyprowadzenia bo nie pamiętam czy BDP391 ma tak samo jak BD911).
    Do wejścia PWM podłącz napięcie z zakresu np. 1..10V. Możesz do tego celu wykorzystać nawet jakąś bateryjkę np. 1,5V lub 9V. Potencjometr P1 ustaw w połowie. Podłącz trafo. I teraz idziemy od początku:

    1. Zmierz wyprostowane napięcie na kond. C7 - powinno być w zakresie
    25..35V (kond. C7 powinien mieć napięcie znamionowe min. 35V !)
    2. Zmierz napięcie na pin. 3 wzmacniacza operacyjnego - powinno być
    takie samo jak napięcie w punkcie PWM podane z bateryjki. Jeśli
    napięcie jest inne to najwyraźniej jest uszkodzony któryś z elementów
    R1, R2, C1, C2. W takim przypadku sprawdź te elementy. Jeśli okaże
    się że są one ok, a napięcie na pinie 3 jest nadal inne to może to
    świadczyć o uszkodzeniu układu LM358.
    3. Zmierz napięcie na wyjściu zasilacza - powinno być ono (P1 musi być
    ustawiony w połowie skali) równe 2x wartości napięcie podanej na
    PWM ze wspomnienaj baterii - czyli w przypadku baterii 1,5V nap.
    wyjściowe powinno wynosić 3V.

    Jeżeli na wyjściu są wyraźnie inne napięcia - to będziemy analizować dalej :)
    Spróbuj zastosować powyższą procedurę i napisz jak to wygląda. Jeśli nadal nie będzie działać to będziemy drążyć dalej :)

    0
  • #23 08 Lip 2008 09:19
    darthpit
    Poziom 9  

    Witam

    Zastosowałem bc639, zamiast bdp391 użyłem 2N6488.

    1. Podłączyłem bateryjkę 9V. Na kondensatorze ubierało się ok 11V. Napięcie znamionowe wynosi 35V i tyle też jest po podłączeniu do sieci tak ok. 35.20V
    2. Na przedziale pin3 -> radiator 2N6488 wychodzi 9V.
    3. Na wyjściu otrzymuje ok 18V.



    Pozdrawiam

    0
  • #24 08 Lip 2008 09:25
    kekon
    Poziom 17  

    Na którym kondensatorze masz te 11V ?

    0
  • #26 08 Lip 2008 09:31
    kekon
    Poziom 17  

    Czegoś tu nie rozumiem... Na kond C7 jest 11V a na wyjściu 18 V ?
    Coś jest nie tak.

    0
  • #27 08 Lip 2008 09:39
    darthpit
    Poziom 9  

    Prepraszam, nie rozładowałem kondensatora C5 od ostatniej wczorajszej próby sieciowej, moje niedopatrzenie ;/ 2,8V z narostem 1mV.

    0
  • #28 08 Lip 2008 09:45
    kekon
    Poziom 17  

    OK, to zrób tak:

    Zmierz następujące napięcia:

    1. Na C7 (musi być włączony trafo)
    2. Na wejściu PWM (musi być podłączona bateria)
    3. Na pin 3 LM358.
    4. Na pin 2 LM358.
    5. Na pin 1 LM358
    6. Na bazie T1
    7. Na bazie T2
    8. Na wyjściu zasilacza.

    P1 ustawiony cały czas w połowie (mniej więcej)

    Te pomiary powinny pokazać gdzie siedzi "burak".

    0
  • #29 08 Lip 2008 10:18
    darthpit
    Poziom 9  

    Na baterii ok 3V

    1. 8-9V
    2.
    3. startuje od napięcia baterii i opada do ok 300mV ( każdy pomiar wygląda identycznie, wyglada to jakby sie rozładowywał)
    4. 7,9V
    5. ok 7V
    6. 6,9V
    7. 0,7V
    8. 7V

    0
  • #30 08 Lip 2008 10:35
    kekon
    Poziom 17  

    W punkcie nr. 3 - wygląda na to ze może być pomyłkowo wlutowany kondensator zamiast rezystora (gdzieś w obwodzie C1, C2, R1, R2). Sprawdź czy te elementy są wlutowane poprawnie i ewentulanie omomierzem czy rez. R1 i R2 nie są uszkodzone i nie mają przerwy (sprawdzając je jedną z końcówek trzeba wylutować z płytki) a kond. C1 i C2 czy nie mają zwarcia.
    Domyślam się, ze te trafo co podłączyłeś daje niskie napięcie (ok. kilka woltów przemiennego).
    Jeśli wcześniej podłączyłeś trafo które spowodowało że na C7 było więcej niż 32V to układ LM358 mógł się uszkodzdzić bo max. napięcie zasilania tego układu to 32V (to może być również przyczyna spadku napięcia do 300mV na pin. 3).

    0