Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kondensator w obwodzie prądu stałego, działanie tranzystora

Bartek1-8 27 Cze 2008 14:39 11737 12
  • #1 27 Cze 2008 14:39
    Bartek1-8
    Poziom 9  

    A więc mam kilka pytań odnośnie rzeczy których nie bardzo pojmuję.
    1. Jak zadziała kondensator gdy włączę go szeregowo w obwód z np. baterii i żarówki między żarówkę i baterię, a jak gdy podłączę jego nóżki równolegle do nóżek żarówki w takim samym obwodzie? Czy ma to jakieś znaczenie w praktyce?
    2. Czy tranzystor działa w ten sposób, że gdy na bazę podam napięcie 0,7 V lub więcej to złącze emiter kolektor przewodzi? Jeśli tak to w jakim kierunku, czy od emitera do kolektora czy na odwrót? I jaki potencjał mam podać na bazę + czy - ? Jaka jest różnica między tranzystorem NPN a PNP? Jak zrobić najprostszy wzmacniacz z 1 tranzystora?
    3. Czy można ograniczyć prąd za pomocą rezystora nie ograniczając jednocześnie napięcia?
    4. Jak można najprościej jak się da bez scalaków wykonać nie dużej wydajności podwajacz napięcia?

    0 12
  • #2 27 Cze 2008 15:07
    Macosmail
    Poziom 33  

    Witam.


    1. W ogóle nie zadziała, ponieważ dla prądu stałego obecność kondensatora stanowi przerwę (nieskończenie dużą rezystancję). Natomiast dla prądu zmiennego stanowi on tzw. reaktancję pojemnościową, zależną od częstotliwości prądu i pojemności kondensatora.
    2. Tranzystor bipolarny sterowany jest prądowo nie napięciowo. Wartość 0,7 jest charakterystyczna, ponieważ jest to napięcie przewodzenia złącza PN (B-E). Tranzystory PNP i NPN różnią się polaryzacją, czyli kierunkiem prądów. Tak, prąd bazy steruje prądem (przewodzeniem) E-K.

    3. Nie. I=U/R - najważniejsze prawo w elektrotechnice.

    4. Najprostszy podwajacz to diodowo kondensatorowy, ale ma on niewielką wydajność prądową.

    3
  • #3 27 Cze 2008 15:10
    don diego
    Poziom 32  

    Macosmail napisał:

    3. Nie. I=U/R - najważniejsze prawo w elktrotechnice.

    O dzielniku prądowym kolega słyszał?

    0
  • #4 27 Cze 2008 15:11
    Bartek1-8
    Poziom 9  

    Ok, dzięki wielkie! A co do kondensatorów to mógłbyś uściślić to do prądu przemiennego i jeśli nie sprawiłoby to kłopotu ew. schemat tego podwajacza.
    O dzielniku napięciowym słyszałem a prądowym niestety nie...

    0
  • #6 27 Cze 2008 15:30
    Bartek1-8
    Poziom 9  

    Ok dzięki. Bo zamówiłem aku żelowe 4,5 Ah do mojej wueski 125 (wystarczy w zupełności światła tylnie na diodach) i taki aku należałoby ładować prądem 0,4 A a ładowanie w WSK wynosi przy najczęściej używanych obrotach 0,7A czyli w takiej sytuacji mam wykonać dzielnik natężenia, tak?

    0
  • #7 27 Cze 2008 15:30
    Macosmail
    Poziom 33  

    don diego napisał:
    Macosmail napisał:

    3. Nie. I=U/R - najważniejsze prawo w elktrotechnice.

    O dzielniku prądowym kolega słyszał?



    Słyszałem, ale koledze nie o to chodziło. Przy odbiorniku o stałej R i zasilaniu ze zródła napięciowego ograniczanie prądu zawsze odbywa sie ograniczaniem napięcia. A propo w dzielniku prądowym wpływanie na wartość prądu w R1 za pomocą wartości R2 też odbywa sie za pomocą zmiany napięcia na rezystorach.

    0
  • #8 27 Cze 2008 16:48
    Przetwornik
    Poziom 26  

    Macosmail napisał:
    2. Tranzystor bipolarny sterowany jest prądowo nie napięciowo. Wartość 0,7 jest charakterystyczna, ponieważ jest to napięcie przewodzenia złącza PN (B-E). Tranzystory PNP i NPN różnią się polaryzacją, czyli kierunkiem prądów. Tak, prąd bazy steruje prądem (przewodzeniem) E-K.

    A dokładniej, to niewielki prąd bazy steruje przepływem dużego prądu od kolektora do emitera w NPN (prąd wpływa do kolektora a wypływa emiterem).

    0
  • #9 27 Cze 2008 18:15
    Macosmail
    Poziom 33  

    Prąd ładowania zależy jeszcze od stopnia rozładowania akumulatora, prawdą jest, że najoptymalniejszym jest ładowanie akumulatora prądem 0,1Q, ale w pojazdach nie stosuje sie regulacji prądu ładowania lecz regulacje napięcia przy instalacji 12V napięcie ładowania jest ustawiane na ok 14,4V także wartość prądu zależy od stopnia rozładowania akumulatora. Poszukaj na elektrodzie był już ten temat poruszany kilka razy.

    0
  • #10 27 Cze 2008 21:42
    Tremolo
    Poziom 43  

    1. Kondensator dla prądu stałego zadziała tak długo w tym układzie (szereg), az się naładuje. Im większa pojemność tym dłużej żarówka będzie gasła.
    Co do podłączenia równoległego taki kondensator bedzie działał jako stabilizator. Przy odłączeniu baterii kondensator bedzie trzymał napięcie. Im większa pojemność tym dłużej.

    0
  • #11 28 Cze 2008 11:46
    Macosmail
    Poziom 33  

    Tremolo napisał:
    1. Kondensator dla prądu stałego zadziała tak długo w tym układzie (szereg), az się naładuje. Im większa pojemność tym dłużej żarówka będzie gasła.
    Co do podłączenia równoległego taki kondensator bedzie działał jako stabilizator. Przy odłączeniu baterii kondensator bedzie trzymał napięcie. Im większa pojemność tym dłużej.


    Zgadza sie ...ale podczas ładowania kondensatora następuje zmiana napięcia na jego zaciskach stąd przepływ prądu (kondensator przeciwstawia sie zmianom napięcia generując proporcjonalny do nich przepływ prądu) są to tzw. stany nie ustalone. Generalnie powinno sie przyjąć do wiadomości, ze dla prądu stałego kondensator stanowi przerwę i, ze istnieją tzw. stany nie ustalone przy przełączaniu prądów w obwodach zawierających pojemności i indukcyjności.

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Reaktancja_(elektryczność)

    0
  • #12 29 Cze 2008 10:06
    Tremolo
    Poziom 43  

    Jest jeszcze coś takiego jak upływność i stratność.

    Zależy kto jak na to patrzy (filozofia). Ale można uznac, że stan załączenia kondensatora jest krótkim pikiem dość wysokiej częstotliwości, który przepuszcza kondensator.

    0
  • #13 29 Cze 2008 16:05
    Bartek1-8
    Poziom 9  

    Ok. Dzięki za wszystkie odpwiedzi. Trochę mi rozjaśniliście w mojej ciemnej głowie. A jeszcze co do tego akumulatora to chodzi mi po prostu o to czy ładowanie aku prądem większym niż 0,1 pojemności nie jest szkodliwe i czy żelówki nie są na to jakoś specialnie czułe, bo po prostu szkoda by było aku. W WSK oryginalnie nie było regulatora napięcia więc po prostu nie jest potrzebny za pewne. A tak to prąd ładowania by był za duży o około 0,2 A (aku 4,5Ah).

    0
  Szukaj w 5mln produktów