Witajcie,
widziałem na forum sporo tematów o awariach immo we Fiatach, niestety w mojej Pandzie jest nieco inna ;(
do rzeczy - po zapaleniu auta lampka CODE nie zgasła. samochód po ruszeniu zgasł po 'katalogowych' 3s i nie martwilbym sie tym specjalnie, gdyby nie fakt, ze teraz po przekreceniu kluczyka w stacyjce (obydwu) kompletnie nic sie nie dzieje.
- nie swieca sie zadne kontrolki
- nie dziala wentylator, migacze itd (jedynie św. awaryjne, postojowe i klakson)
wyglada na to, ze padla stacyjka, ale pytanie, jak awaria CODE mogla na to wplynac?
sprawdzilem styki, bezpieczniki itd i teoretycznie wszystko winno dzialac
z gory dzieki za rady,
p.
widziałem na forum sporo tematów o awariach immo we Fiatach, niestety w mojej Pandzie jest nieco inna ;(
do rzeczy - po zapaleniu auta lampka CODE nie zgasła. samochód po ruszeniu zgasł po 'katalogowych' 3s i nie martwilbym sie tym specjalnie, gdyby nie fakt, ze teraz po przekreceniu kluczyka w stacyjce (obydwu) kompletnie nic sie nie dzieje.
- nie swieca sie zadne kontrolki
- nie dziala wentylator, migacze itd (jedynie św. awaryjne, postojowe i klakson)
wyglada na to, ze padla stacyjka, ale pytanie, jak awaria CODE mogla na to wplynac?
sprawdzilem styki, bezpieczniki itd i teoretycznie wszystko winno dzialac
z gory dzieki za rady,
p.